Zmasowany atak "Zachodniego Kapitału" na Polskę stał się faktem

Obrazek użytkownika batavus23
Kraj

W piatek 15.01.2016 roku wszystko stało się jasne. Polski rząd został zaatakowany przez tzw. „Zachodni Kapitał”. PIS napotkał potężną przeszkodę na początku swojej 4 – letniej kadencji. Wszystko zaczęło się tak niewinnie od marszów Komitetu Obrony Demokracji finansowanych przez "Zachodnią Finansjerę". Tysiące ludzie wyszło na ulice w największych miastach Polski protestować w obronie Trybunału Konstytucyjnego i wolnych mediów. Tak naprawdę był to sprzeciw przeciwko nowej władzy sponsorowany przez zachodnich bankierów.

Do ofensywy przystąpili także urzędnicy z Brukseli będący ściśle powiązani z „Zachodnią Finansjerą”. Komisja Europejska wszczęła procedurę kontroli praworządności, która ma na celu zbadanie funkcjonowania wartości demokratycznych w Polsce. Jest to pierwszy taki przypadek w historii UE. Są to ewidentne groźby pod adresem Polski.

 Prawdziwa zabawa zaczęła się dopiero wraz z atakiem spekulantów na Złotówkę. W tym miejscu żarty się kończą. Agencja S&P obniżyła rating dla Polski z A- do BBB+ z perspektywą negatywną. Komunikat agencji mówi, że bezpośrednią przyczyną decyzji są powody polityczne. Bądźmy szczerzy. "Zachodni Kapitał" obawia się, że wraz ze zmianą polityki gospodarczej Polski skończą się łatwe transfery zysków do oddziałów matek korporacji z Europy Zachodniej. Niestety presja na Złotówkę może pogrążyć polski rynek obligacji.

 Teraz już wiemy, dlaczego doszło do spotkania z węgierskim premierem Orbanem. Węgry doświadczyły podobnych problemów, co Polska teraz. „Zachodnia Finansjera” maczała palce w wydarzeniach, które miały miejsce w Grecji, Ukrainie i Rosji. Teraz czas na Polskę? Zmasowane ataki spekulacyjne połączone z represją polityczną na dany kraj zawsze kończą się źle. W Rosji Rubel załamał się, a kraj zaangażował się w destabilizujące konflikty zbrojne. W Grecji zamknięto na pewien czas banki. 

 Najpierw pojawił się sztuczny twór w postaci Komitetu Obrony Demokracji. Potem Bruksela przystąpiła do akcji. Ostatnim etapem jest atak spekulantów, który jest formą szantażu finansowego. Te fakty łączą się w logiczną całość. Jesteśmy świadkami nieczystego ATAKU na Polskę. Można to nazwać nawet ZAMACHEM STANU na legalnie i demokratycznie wybrany rząd.

Cały felieton dostępny jest pod poniższym linkiem:

http://pl.blastingnews.com/felietony/2016/01/polska-w-niebezpieczenstwie-zmasowany-atak-na-polski-rzad-00737463.html

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

Wraz z opłacanymi z UE srebrnikami judaszowymi zdrajcom Polski z PO-PSL-Nowoczesnej.

By dalej Polska była kolonią Niemiec i Uni Europejskiej i można by dalej mieć niewolników, którzy będą pracować za pół darmo, na umowach śmieciowych, by nie mieli emerytur.

By cicha eutanazja ludzi starszych i chorych POstępowała, zgodnie z planem, niszczeniem państwa Polskiego.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1505155

nie była w strukturach UE, to z destabilizującą państwo działalnością wszelkich nowoczesnych poradziłaby sobie przez ich delegalizację. No, ale Polska jest w strukturach UE i musi wysłuchiwać bzdur takich różnych Schulzów.

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#1505203