Dlaczego nie opłaca się Polexit

Obrazek użytkownika Apoloniusz
Blog

Pragnę wyjaśnić - na dzień dobry - w referendum głosowałem na "nie" i gdyby to ode mnie zależało wszyscy głosujący na "tak" powinni być wytatuowani w jakiś widocznym miejscu aby pokolenia następne wiedziały komu dziękować.

Coraz częściej słychać głosy (na Niepoprawni także) wzywające do opuszczenia UE wzorem Wielkiej Brytanii. Jednym z podnoszonych argumentów jest kwestia finansowa, iż w zasadzie więcej wpłacamy niż otrzymujemy i jest w tym sporo racji, natomiast warto się zastanowić czy w najbliższej dekadzie warto pokusić się o Polexit. Stawiam tezę, że nie warto opuszczać Unii albowiem obecnie ważą się jej losy. Eurokołchoz w takiej formie jakiej jest przestaje odpowiadać poszczególnym krajom. Zaczyna uwierać.

Krajom narodowym gdyż komisarze wykraczają poza swoje kompetencje (nie dziwota w kołchozie) , natomiast lewakom brakuje swobody. Jedni spodziewali się otwartej kasy zapomogowej, natomiast ci drudzy wyobrażali sobie europejskie stany zjednoczone. 

Niektóre znaki nie niebie i na ziemi wskazują że nadchodzi przesilenie. Główny sponsor dojrzewa do podjęcia zdecydowanych działań, aby osiągnąć wyznaczone sobie cele strategiczne. Mam na myśli Niemcy. Otóż pani kanclerz od pewnego czasu zapowiada unię dwóch prędkości i pomysł ów nie wzbudza entuzjazmu m.in. w Polsce. Wątpliwym jest że zamiary krajów "bogatych" znajdą tak duże poparcie aby udało się przegłosować lifting. Pozwolę sobie na sprowokowanie dyskusji stwierdzeniem, iż to nie Unia zostanie zmodyfikowana lecz kilka krajów zostawi swojemu losowi obecną Unię i wystąpi z niej, ale nie do końca. Otóż nie będzie w Unii takich państw jak Niemcy, Francja, kraje Beneluxu i Austria oraz opcjonalnie Italia i Hiszpania, a w to miejsce powstanie państwo federacyjne (jak zwał, tak zwał) posiadające wszystkie atrybuty niezależnego państwa : wspólny rząd, wspólną walutę, wspólne terytorium podzielone na landy, dwa języki urzędowe (niemiecki i francuski w opcji 6 krajów), wspólną politykę zagraniczną, oraz co najważniejsze armię posiadającą broń jądrową. W konsekwencji, iż RFN formalnie przestanie istnieć, nowe państwo zażąda, aby wojska okupacyjne Stanów Zjednoczonych opuściły terytorium podmiotu państwowego, czyli  z obecnej RFN.  Spieszę poinformować blogerów nie znających pewnych aspektów sprawy, że Niemcy w dalszym ciągu są krajem okupowanym i będą takim jeszcze bardzo, bardzo długo. Stan taki niewątpliwie niebywale przeszkadza Niemcom w dalszym rozwoju ekonomicznym. Moim zdaniem (już tak na marginesie) dodam, że obecne żądania Polski odszkodowań za zbrodnie wojenne mogą być detonatorem przedłożonych powyżej spekulacji, czego skutkiem może być sytuacja, iż owszem odszkodowania staną się zasadne lecz zabraknie   strony mającej je zaspokoić.

I tu dochodzimy do tytułowego pytania jaki jest sens robić Polexit

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.1 (głosów:5)

Komentarze

""Główny sponsor dojrzewa do podjęcia zdecydowanych działań, aby osiągnąć wyznaczone sobie cele strategiczne. Mam na myśli Niemcy".

To ma znaczyć, że jak "sponsoruje" to zdrajcy zyskują, czy Polska zyskuje?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1548331

Jak wiadomo głównym płatnikiem UE są Niemcy (czytaj głównym sponsorem) tu chyba mamy jednakowe zdanie. Reszta mojego wywodu prowadzi w prostej linii, że Niemcy mają inne cele niż choćby Polska (co widać, słychać i czuć) i aktualnie przystępują do ich realizacji, stąd prosty wniosek że przemeblują Unię. Wątpię bardzo, aby Polska na tym zyskała, czego uczy nas historia.

Sprostuję, Twoje twierdzenie, że Apoloniusz nie znaczy Antypolak, ale chętnie się dowiem skąd takie Twoje odczycie ? Czyżby nawyki zaszczepione na NE24 ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1548344

To głupota nazywać niemieckie wpłaty sponsoringiem. Nie tylko że łaski nie robią ale relacja jest odwrotna - to mniejsze kraje finansują Niemcy. Choćby informacja o nadwyżce wymiany handlowej za zeszły rok. - Blisko 300 mld €, a z tego 95% przypada na Niemcy. A to tylko wierzchołek góry lodowej ich korzyści z UE, czyli reszty państw.

A co do korzyści Polski. Z wyliczeń wynika że na dopłatach i kosztach zyskuje 30 mld zł, ale 50 mld płaci za obsługę długów, czyli jednak to my płacimy 20 mld zł.

A te długi to okres dostosowawczy do wejścia do UE i już w UE, przy czym jeszcze te pieniądze szły w 80% do firm niemieckich. Mało tego - polska spadła z pierwszej 10 gospodarczo rozwiniętych krajów świata poza 20-kę., a niemal cały jej majątek sostał wyprzedany - w znacznym stopniu na rzecz Niemiec, a zarobek z tego popłynął albo tam albo na rzecz ułatwień w funkcjonowaniu firm niemieckich w Polsce, stąd i tam płyną aktualne zyski z firm "polskiej" gospodarki.

A iluż Polaków z nędzy musiało emigrować za chlebem?

Już dalej nie będę pisał, bo ręce opadają. Jak mogłeś takie idiotyzmy opublikować?

UE to najgorsze co mogło spotkać Polskę po komunie. UE czyli IV Rzesza Niemiecka realizowana drogą zdrady i korupcji oraz niszczenia kolonialnego eksploatowania Polski.

 

A co do skojarzeń to Poloniusz, od Polonia, więc Polak, zaś "a" to od "anty-". Tylko nie mów, że takiego nicka Ci dali rodzice.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1548351