Starzec Symeon doczekał! i my doczekamy!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

"...Ludzie wystudzeni wszechświatowością zatracają obyczaj rodzimy i w życiu narodowem są jako one śmiecie, którym nic na tem nie zależy do jakiego kąta przymiecione będą.."

Dzisiaj śpiewamy po raz ostatni kolędy! Rozbieramy choinki i szopki a to też oznacza, że pół zimy za nami!

Szopki znikną z kościołów, z rynków polskich miast, ale czy premier Kopacz i jej POtuskowa ekipa też zakończa tę pr,owską szopkę i zabiorą się wreszcie do pracy!?

Alę czy nie za dużo wymagam!?

Stary, bogobojny, sędziwy Symeon doczekał! A my Polacy doczekamy się mądrej, solidnej i uczciwej pracy od tej rządzącej ekipy? Czy dalej będziemy błazenady, świńskich ryji czy też żenujących sygnałów wysyłanych przez głównego prokuratora do wszelkiej...lodziarni?!

Kościół katolicki obchodzi dziś, święto Ofiarowania Pańskiego. " Józef I Maryja przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu.

" Przygotuj świątynie twoją Syjonie, i przyjmij Chrystusa Króla. ... Duch Święty objawił Symeonowi, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy pana.... Szczęśliwy jesteś, sprawiedliwy Symeonie, ty przyjąłeś Chrystusa Pana, Zbawcę swojego ludu... Symeon, człowiek prawy i pobożny, oczekiwał odkupienia Izraela, a Duch Święty na nim spoczywał. Symeon wziął Dziecię w objęcia i błogosławił Boga..." .

Dzis 2 luetgo 2015r. Kościół obchodzi Dzień Życia Konsekrowanego i ma on charakter szczególny, przypada bowiem w ogłoszonym przez papieża Franciszka roku poświęconym życiu konsekrowanemu.

Na całym świecie żyje obecnie ok. miliona osób konsekrowanych.
W Polsce jest ich ok. 35 tys. , niemal 19 tys. to siostry z tzw. czynnych zgromadzeń żeńskich.
Ok. 12 tys. osób konsekrowanych to zakonnicy.
W 83 klasztorach kontemplacyjnych jest 1320 mniszek.

Dziś 2 lutego, w uroczystość Ofiarowania Pańskiego, przypada ich święto. Tegorocznym hasłem jest "Jesteście z Kościoła i dla Kościoła".

A tak opisuje ten dzień zwany też w polskiej tradycji dniem Oczyszczenia czyli Matki Boskiej Gromnicznej Zugmunt Gloger w "Rok Polski w życiu, tradycji i pieśni".# Zerkam do tej starej książki, ledwo już żywej, pięknie wydanej nakładem autora, a wydrukowanej w Krakowie przez W.L. Anczyca, a na niej odręczna skromna dedykacja o treści " W dniu Imienin Kochanej Telci na pamiątkę, Rodzice, Lwów, dnia 27 lipca 1918r". ( Co robili moi pra... pochodzący zza Niemna razem z Telcią latem 1918 r. we Lwowie, wszak jeszcze toczyła się wojna?)

"... W kościele bowiem jak wiadomo, w dniu tym poświęcano świece woskowe zwane gromnicami, które przytomni trzymali w kościele w czasie nabożeństwa. Świece te zapalano w czasie burzy i gromów, jako ochronę od niebezpieczeństwa..... Zwykle wisiały na ścianie , nad łożem każdego pobożnego katolika..... ". ( pamiętam jak przez mgłę, że w naszym rodzinnym wielkim domu pozostawionym tam na Kresach, zbudowanym na planie dworku, po powrocie z koscioła Rodzice zapaloną gromnicą robili znak krzyzą nad wejściem z sieni na pokoje!).

"... Gromnica - zimy połowica. Gdy na gromnice roztaje rzadkie będą urodzaje. Gdy słońce jasno świeci na Gromnicę, To przyjdą większe mrozy i śnieżyce.."

I coś dla zagapionych, zapóżnionych kawalerów za Imci Glogerem:

" W dzień Panny Gromnicznej Bywaj zdrów mój śliczny" Czyli po naszemu daj se siana chłopie, guzdroło!, skoro nie zdążyłeś się oświadczyć to i już po kwiatach w te zapusty, w tym karnawale, znaczy się straciłeś mnóstwo czasu kawalerze!

A tak Zygmunt Gloger pisze we wstępie " Jak kwiaty są ozdobą ziemi i roślin, tak zwyczaje doroczne są krasą domowego życia narodów.... Z dniem każdym stary świat schodzi do grobu. Co żyło i było uświęcone przez liczne wieki, idzie zwolna w zapomnienie, bo zwłaszcza dzień dzisiejszy ma twardą pracę na dłoni namulonej a w głowie rachubę grosza i troskę o chleb powszedni. W walce z kosmoplityzmem tradycje opadają ku podstawom społeczeństwa. Tuląc się u ciepłego ogniska małych dworków i nizkich strzech wieśniaczych. Ludzie wystudzeni wszechświatowością zatracają obyczaj rodzimy i w życiu narodowem są jako one śmiecie, którym nic na tem nie zależy do jakiego kąta przymiecione będą.."/ przytaczam dosłownie!/.

I czyż nie zgodzimy się z Imci Zygmuntem Glogerem? Czy tylko staroświecko brzmią jego obawy?
Czy nie ma racji!?

W rzeczy samej Panie Zygmuncie! W rzeczy samej!

pzdr

p.s. wszystkie cytaty stamtąd

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Dzis ci "wystudzeni" mówią o sobie - Europejczycy, uważają,że należą do jakiegoś wyższego kręgu, dotkneli Tajemnicy...a to po prostu stary, od XVIII wieku lewacki trick, prowadzący zawsze do niszczenai fundamentów religii, rodziny , narodów a zastępowania ich "europejskim - róbta co chceta" no i eurokołchozem...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1463787

A to "tylko" choinka... Ucichła, pociemniała... Postoi taka głucha i ciemna  do dnia, do chwili gdy czas pozwoli złożyć świecidełka i światełka do pudełek , a choinkę ułożyć do ponad 10-miesięcznego snu w szafie.

Przez ponad miesiąc radowała oczy i ogrzewała serca, radowała usta i uszy kolędowaniem. Ileż to razy w ciągu tego ponad miesiąca słychać było w mym domu dźwięk kościelnych dzwonów i organów. Bóg się rodził codziennie, codziennie szliśmy wszyscy do stajenki, skulonej między gałązkami wigilijnego drzewka kolędować Małemu.

...Już tęsknię do nowego grudnia, do tych chwil uniesienia w oczekiwaniu na pierwszą gwiazdę na niebie, od dziecka znanej jako zwiastuna Dobrej Nowiny i... dochodzę do wniosku, że człowiek mimo upływu lat,  w duszy dzieckiem jest i pozostaje. Dopiero z biegiem lat uświadamia sobie, że jest dzieckiem Bożym i albo wyzwala się z tego "dzieciństwa" wyrzucając Boga z duszy i jego droga z tą boską się rozwidla, albo dalej pozostaje dzieckiem...

 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1463816

nie można doczekać się rzetelnego, uczciwego wykonywania pracy od tych, którzy mają ją w głębokiej pogardzie a piastowane stanowiska traktują głównie w interesie partyjnych i jednostkowych korzyści! Rozumienie polityki jako służby społecznej obce jest kolesiom z PO i PSL. Zdemoralizowani i coraz bardziej aroganncy przedstawiciele ekipy rządzącej nie ukrywają swojego lekceważenia Polaków, interesu narodowego Polski! Lepiej już nie będzie, a zatem na co czekać?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mika54

#1463819