No i się ten Mazurek ( Robert mu na chrzcie dano) ... doigrał!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Ma za swoje!
Doigrał się!
Mazurek.
Robert!
Domagali się plusów ,a Mazurek ich zmuinusował!
Znaczy się sami zminusowali!
Ale pretensje mają do Mazurka!

K.Legierski, kolejna już ofiara jego wywiadu-rozmowy domaga się plusów, mimo iż minusami, to wali od niego bardziej niż od L. Wałęsy czyli TW Bolek!

Wiadomo, że każdy chce dobrze wypaść w rozmowie, w przeciwnym razie nie decydowałby się na spotkanie z dziennikarzem.

I otóż takim dziennikarzem, prawdziwym, wymagającym jest m.in niejaki Robert Mazurek!
On i jemu podobni na szczęście jeszcze ich w tej kaprawej IIIRP trochę jeszcze się ostało! i Panu Bogu oraz tym dziennikarzom, prawdziwym niechaj będa dzięki!

Niejaki! ale, nie nijaki! jak te szwendaki salonowo/ściekowo od których hifa, syfa, kiłę, dżumę lub czarną ospę moralno/intelektualną ( i nie tylko!) można POdłapać już nawet na odległość! zza szyby w studio.

Mogę ich wymienić!
Lista byłaby długa, a rząd wielkości kwot na przelewach dla qauzyperdów odmiany np Romek, byłaby zapewne już w pismach przedprocesowych z mocy art 212 kk jeszcze większa!
Każdy z czytających moje teksty zapewne bez problemu wyegzemplifikuje tę lżeściekową łobuzerię i jestem przekonany, że co do tych nazwisk sporu między nami nie będzie!

Ale do rzeczy, czyli ad rem, do Roberta Mazurka!

Kolejna jego ofiara to kategoria z tych, co to albo wleżli na trofostację wysokiego napięcia lub jak kto woli linię WN!

Jak cymbał idzie na rozmowę do tak wymagjacego dziennikarza jak Mazurek ( Robert mu na imię!), to musi się liczyć, że kompromtację publiczną ma pewną! ( jak Schetyna nr w Legnicy!!)
Tak samo jak b. min. od stoczni POnad 200 mln zł minimum na rozkurz w temacie elektrownia jądrowa! ( wydał już grubo POnad, a nawet lokalizacji jeszcze nie ma! Geniusz!)

Otóż takimi cymbałami, czyli w języku giender cymbalistkami okazały się dwie POsłanki, POślice patentowane ( raczej bliższe ... oślić)!
Jednej Ligia było, tej drugiej Urszula na imię!
Obie, solidarnie odsłoniły swą totalną głupotę ogólną i szczególną ...też!
Ta pierwsza POślica rżała jak ... oślica dosłownie, gdy Mazurek cytował jej założenia programu gospodarczego PO jako rzekome tezy PiS!
Ta druga, też z PO dała taki sam koncert durnoty!
I co najciekawsze, obie te glupizny protestowały, domagały autoryzacji i... sprostowań!, gdy ich tęPOta ogólna została opubliczniona!
Sorry! co niby miały autoryzować i prostować!?
Swoją głuPOtę!?
Nie da się!
Wszak ona wyzierała z każdego zdania ich wypowiedzi.
To se ne vrati!
GłuPOta POszła w obieg! nabrała, dostała nóg!
Finito!
Assinus (geneitivus) coronatus! czyli oślico-POślice w całej krasie!

I żebym nie wyszedł na ciemniaka, oszołoma tudzież antyfeministę muszę walnąć teraz w giender, czyli Ligierskiego zacytować!
Tenże też po swoich wypowiedziach i ich ogłoszeniu w dodatku do "Rz" ma pretensje do Mazurka!

Te same, co miały to POślice, oślice odtuskowe!
Brak autoryzacji, nierzetelność dziennikarza.
Itp. pierdoły, jakie zawsze mają do Roberta Mazurka miernoty, ci najróżnisci, którzy pierwej calokształt swej głupoty przed nim zademontrowali! a potem chcieliby to wykasować rzekomą autoryzacją!
A to się nie da!

Jedno jest pewne, że Robert Mazurek! ma mocno przerąbane.
1. Nie dostanie nawet ostatniego, najPOdlejszego miejsca na liście PO w nadchodzących wyborach.
2. Nie ma co liczyć na pracę w biurze RPO, jesli tego lewaka przepchanego przez PO zatwierdzi senackie mieszadełko.
3. Nie może już wjechać do Słupska.(Biedroń tylko czeka, aby na niego nasłać kursantów wprawiających się w pałowaniu).

I ja też mam do niego wielką pretensję!
Niby taki znawca wina, a niestety mimo iż bywa regularnie w Edynburgu, to jednsak nie zna kultowego buzuna szkockich i angielskich studentów, benedyktyńskiego ... specjału Buckfast.
A tego mu wybaczyć nie mogę!
Bo nawet ja go pilem z gwinta nad Laganem w Belfaście.

Robert Mazurek mi ani brat, ani swat, ale cenię w nim dobre dzienniakrstwo.
Poznałem go w marcu b.r. w Wielkim Poście na spotkaniu w Duszpasterstwie Akademickim OO Jezuitów w Toruniu.

pzdr

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)

Komentarze

Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował,

ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała, skrapiać trzeba było skronie.

Dziadek z miejsca zmylił nogę, pojął - czas rozpocząć dzieło !

Stanął pod balkonem, huknął jej puzonem, no i tak to się zaczęło.

Pa-pa-pa-pa-pa-pa-pa-ta-ra-ta-ta-ta-ta-ra-ta.

Jest w orkiestrach dętych jakaś siła, bo znów było tak:

Mama stała na balkonie, dołem tatuś defilował,

ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała, skrapiać trzeba było skronie.

Papcio z miejsca zmylił nogę, poczuł jak go coś natchneło,

stanął pod balkonem, huknął jej puzonem, no i tak to się zaczeło ....

Ja wiem, że "Mazurek" to nie jest ale też ładne. Prawda ? :D 

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1488547

szukałam, szukałam, nie znalazłam, a chętnie zapazmałabym sie z oryginałem :-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pobudka!

#1488649

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#1488650

oczywiscie - o wywiad (rozumiem, że zartowaleś)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pobudka!

#1488663