Manus manam lavat, a noga nogę wspiera

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Są już, dwoje honorowych uczestników na czerwcowy spęd zrewoltowanych prawników.

A SN oraz KRS rozpoczął wydawanie czyścideł, aby sobie mogli na czas ubabrane(upaprane) paluchy wyszorować.

Dwa przypadki, tylko dwa z bogatego życia środowiska, które miało się samo oczyścić ze złogów, zgnilizny prl.
Do napisania tego tekstu zainspirowały mnie ostatnie decyzje w tzw wymiarze sprawiedliwości.
A konkretnie ostatnie, nerwowo-prześmieszno-skandaliczne decyzje KRS oraz SN w formule pośpiesznego.... wydawania środków czystości!

Tak, tak!
Aby ręka, rękę mogła dobrze umyć, trzeba dostarczyć dobrego czyściwa.
A juści!
I w tym pośpiechu ten drugi człon tytułu, czyli rodzima polska wersja rzymskiej sentencji zdaje się bardziej przystawać do ostatnich decyzji personalnych tak KRS jak SN izby cywilnej o których poniżej.

Bowiem co za nogę awansowano na sędziego SN. " cyt. "Wczoraj Sąd Najwyższy stosunkiem głosów 26 do 18 (przy 25 głosach wstrzymujących) pozytywnie zaopiniował kandydaturę płk. Piotra Raczkowskiego na sędziego Sądu Najwyższego. Na to stanowisko płk Raczkowski zgłosił się sam."
"„Do Rzeczy”, opierając się na personalnych aktach wojskowych Raczkowskiego i materiałach prokuratury, szeroko opisaliśmy kilka dyskusyjnych zdarzeń z zawrotnej kariery wiceprezesa KRS, który przeszedł długą drogę od piekarza do prezesa wojskowego sądu. Ujawniliśmy też, że w 2008 roku wojskowa prokuratura domagała się postawienia go w stan oskarżenia za nadużycie uprawnień, a ówcześni ministrowie sprawiedliwości i obrony narodowej – prof. Zbigniew Ćwiąkalski i Bogdan Klich, bezskutecznie domagali się odwołania Raczkowskiego z funkcji prezesa wojskowego sądu. We wniosku do KRS, do którego dotarliśmy napisali, że piastowanie przez niego tego stanowiska „nie da się pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości”.

I dołożono kolejną nogę!
Do zespołu orzekającego sądu rejonowego.
cyt. " Krajowa Rada Sądownictwa spośród 94 kandydatów na stanowisko sędziego SR Warszawa-Mokotów wybrała żonę swojego wiceprezesa, sędziego płk. Piotra Raczkowskiego. Członkowie KRS poparli Joannę Raczkowską (W czerwcu 2015 roku ówczesny prezydent Bronisław Komorowski powołał Joannę Raczkowską na stanowisko sędziego) jednogłośnie; przeciw tej kandydaturze opowiedziało się Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów okręgu Sądu Warszawskiego."

Dwie nogi z jednej rodziny.

Zastanawia mnie fakt czy zamiast tych środków czystości by "manus manam lavat", KRS oraz Izba Cywilna SN nie powinna raczej zacząć brać środków przeczyszczających?
I to w dawkach zwiększonych!

pzdr

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)