Kolejny już kontrakt zbrojeniowy znów od ... koziej .... strony czy tylko intencja?

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Przed II wojną światową polska armia, obronność mogła liczyć i liczyła na COP,y!
W tzw III RP decydują chyba ... capy!?
Dlatego na naszych oczach zmaterializowała się kolejna już "obietnica" Tuska, Kopacz i B. Komorowskiego i Siemoniaka tudzież, o wsparciu polskiego przemysłu tym razem obronnego?

Wiele albo wszystko już wskazuje, że ćwirkające od jesieni wróbelki miały rację.
Przetarg na dostawę 70 smigłowców dla naszej armii wygra(ł?) frnacuski Caracal ( można by chyba przetłumaczyć na harcownik?) zostawiając nie tylko z rękoma w nocniku Blach Hawk, i produkowane juz w Polsce śmigłowce.

A Francuzi dopiero deklarują... intencję!, że zamierzają ... wybudować fabrykę pod Łodzią!

Jam nie zdziwiony wcale, a to wcale, mimo iż jestem z dala od logistyków i speców od zakupów polskiej armii.
Nie zaskakuje mnie ani ta opcja "przetargowa" jakby typowa dla tej, którą już od lat na potrzeby moich wpisów nazywam " od ...koziej .... strony"! ani dobre samopoczucie pana Bronka kandydata na kolejnych pięc lat bimbania, tudzież wchodzenia na krzesła, baraszkowania z byczkami czy macania kur.

Bo jakże inaczej określić kolejne już rozstrzygnięcie przetargu dla armii polksiej!?
Mam jeszcze w pamięci ten słynny zakup pocisku-rakiety z pewnego podobno przyjaznego nam kraju, pocisku, który nawet nie do końca był rozpisany na deskach projektantów!
I wygrał przetarg! zostawiając nie tylko chyba w polu uznanych konkurentów- producentów.

Co prawda dziś zwycięscy(?) Francuzi są w lepszej sytuacji, gdyż ich produkt jest znany, używany.

Ale!
Otóż to!
Ale!

PZL Mielec to przedwojenny markowy zakład w ramach COP, zakupiony pięć lat temu przez United Technologies Holdings S.A. jest spółką zależną renomowanego Sikorsky Aircraft Corporation i produkuje dziś m.in.:
PZL M18 Dromader
PZL M26 Iskierka
PZL M28 Skytruck
PZL M28B Bryza
Śmigłowce S-70i Black Hawk,mogą ich produkować 20 szt. rocznie.
(Koszt jednego 17 mln zł - 30 mln zł w zależności od wersji.)

WSK PZL Świdnik także producent doświadczony w branży lotniczej.
Obecnie Świdnik jest w ok. 90% własnością włosko-brytyjskiej spółki Agusta Westland produkuje m.in śmigłowce:
PZL Sokół
PZL Kania
PZL Mi-2
PZL SW-4
AW 149/189 (wojskowo/cywilny)

Ten przetarg jeśli wierzyć nie tylko związkowcom "S" z obu konsorcjum był już rozstrzygnięty zanim ... się rozpoczął!

I tak też prorokował zapewne zdziwionym? pracownikom Świdnika pan Bronek wizytując lubelską ziemię.
Zanim wymacał kury na lubelskim placu tymi oto słowy uraczył producentów śmigłowców na polskiej ziemi. cyt.:
"To nie jest czas, żeby kupować sprzęt gorszy, ale nasz. Jaka to firma, która uzależnia swoje istnienie od jednego przetargu? To żadna firma. Byłaby mało wartościowa"

A skąd już wiedział na tydzień przed rozstrzygnięciem, że francuski Caracal jest lepszy, a krajowe produkowane w Mielcu i Świdniku; konkurencyjne włosko-brytyjskie Augusta Westland AW 149 i amerykańskie S70i Black Hawk gorsze!

To kiedy będzie lepszy czas dla polskich producentów broni? niz teraz! gdy Putin stoi niemal u bram!
SKoro te obie fabryki na terenie Polski mogą już od zaraz produkować i dostarczać polskiej armii śmigłowce, a francuski beneficjent przetargu musi zaczynać od green field,u!

Doprawdy zadziwiająca to troska zwierzchnika armii i prezydenta w jednym, nie tylko o szybkie, sprawne doposażenie wojska oraz o ponad 10 000 miejsc pracy!
Ale to ani nie pierwsze, ani nie ostatnie zadziwienie tym co mówi, oraz co gorsza, co robi B. Komorowski!

Strategia zwierzchności nad armią od ... koziej .... strony! jest jak widać strategią stałą uzupełnioną tym razem macaniem kur!
I do tego trzeba też dołożyć jeszcze sławetne już drzwi od stodoły!

I wiele na to wskazuje, że polskim lotnikom przy takim zwierzchniku niebawem tylko te drzwi od stodoły POzostaną a hnagarach!

Cap, capa, capem POgania! czyli jak kolejny to już raz kupcy z mon sobie PO'caracal,owali!
Harcownicy nie ma co!

pzdr

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:22)

Komentarze

"Po owocach ich poznacie".

To jest konsekwentne niszczenie Polskiej obronności.

I wpisuje się w  całokształt platfusiej działalności.

Szumne obietnice i skrupulatne zaprzeczanie im czynami.

Medialne osłanianie szkodników, a w tle

demontaż Państwa.

WSI, zwane też "długim ramieniem moskwy" w pełni

natarcia na froncie rozbijania Polski.

Torowanie drogi dla sowieckich czołgów.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#1475032

Dziwisz się Antysalonie ?

 

Caracal  francuski to drugie pendolino.

Ten sam syf i taki sam przekręt.

Wtedy makaroniarz g....nem "zasłynął",

Dziś żabojad "daje", a w tle mafii komoruskiej

POszustów brudne ręce:

 

Don bul rączki tylko zaciera.

i się śmieje.....

jak końska d....a

do bata

lody wciąż kręcą komoruskie 

złodzieje !

Aż NARÓD 

POwie im

 

BASTA !

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1475037

Chyba o to chodzi decydentom,bo jesli mamy własne fabryki na naszym Polskim terenie to i serwis mamy o wiele tanszy jak i wszelkiej masci oprogramowanie jesli jest nawet licencyjne to przystosowane do naszych wyrobów i odpowiednio przetestowane w warunkach lotnictwa wojskowego i cywilnego zarazem.Nie wiem skąd będa pieniadze na zakup tych francuskich wynalazków skoro nie posiadamy przemysły jako takiego a zbieranie z podatków w pewnym momencie spowoduje zator dopływu pieniądza w wyniku  zuborzenia społeczenstwa od dłuższego czasu.Sytuacja zamoznosci społecznej stale sie pogarsza wbrew zapowiedziom i sondarzom Pokracznie przedstawianych  w telewizorniach polskich.Nie wiem w jaki sposób może byc lepszy smigłowiec francuski od black hawka.czyżby sam latał strzelał i sam się naprawiał?To jest takie gadanie jak o samochodach toyota i citroen.Czym sie różnią oprócz nazwy i wygladu zewnetrznego?Niczym.Po prostu zwykłe wozidupy i nic wiecej.Moze jeden miec wodotrysk a drugi nie ale zadania maja takie same przy porównywalnej ilosci spalonego paliwa.reasumując jest to srodek transportu miejskiego a dla innych moze i szczyt luksusu.Zaprosili nawet specjalistów znających sie na smigłowcach żałuje ze nie widze naszego super specjalisty pana laska.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1475047

Jak zawszze od osmiu lat gdy w grę wchodza publiczne pieniądze dla Po-szustów nie liczy się nic poza "zrestrukturyzowaniem" części publicznej kasy...w nosie maja obronnośc, opłacalnośc, polskie zakłady zbrojeniowe...zero zdziwienia- Komorowski z Siemoniakiem po prostu zapłacili Francuzom dług Tuska, czyli poparcie go przez francuskiego prezydenta w "walce" o stanowisko niemieckiego lokaja w UE...ot i cała ustawka...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1475071

Witam! To jest dalszy ciag sowieckiego resetu! Nasze kukly w rzadzie zyja w matriksie! Mamy swoje zaklady.ktore za chwile moga wojsku dostarczyc smiglowce, a mamy obietnice produkcji przez Francuzow! Nim je otrzymamy,to mozemy juz nie miec  co bronic!!  Dobitniej,to jest jawna zdrada Polskiej Racji Stanu! Pozdrawiam!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1475077

Polska nie ma przemysłu śmigłowcowego... Zarówno Mielec jak i Świdnik mają niepolskich właścicieli... Poza tym to są jedynie montownie obcego sprzętu i sprzedawanego po świecie. W najlepszym wypadku będą 3 montownie w Polsce, w najgorszym "specjaliści" z Mielca będą musieli przeprowadzić się do Łodzi, Świdnik jest nie do ruszenia bo jest przed nimi przetarg na Kruki... 
Poza tym Polska jeszcze nic nie kupiła. Caracal będzie sobie latał na testach niby do jesieni, a potem wybory. Pół roku na przeciąganie liny, protesty, zaskarżenia, odwołania. Zarobią lobbyści i prawnicy a nowych śmigłowców jak nie było tak nie będzie dalej. A na jesieni IMHO wszystko zacznie się od nowa...
A pamiętajmy, że czas jest krótki. AW 149 nie ma jeszcze nawet certyfikatu do lotów nad morzem... A za dwa lata MON oczekuje wersje ZOP - bo Mi 14 się sypią...
 
No i skąd to przeświadczenie że Airbus jest francuski? Przecież to konsorcjum wielonarodowe, żabojady mają raptem ~10%...
 
Airbus Helicopters po otrzymaniu oficjalnej informacji o przebiegu pierwszego etapu postępowania ma dwadzieścia dni na przekazanie do testów śmigłowca w wersji bazowej. Testy planowane są na miesiąc maj i zakładają weryfikację tylko podstawowych parametrów maszyny. Przewiduje się, że podpisanie umowy będzie miało miejsce jesienią 2015 roku. Do umowy o dostawach maszyn dochodzi także równolegle negocjowana przez resort gospodarki umowa offsetowa. Dowiedzieliśmy się trochę o wymaganiach wobec maszyn. Pułkownik Duda wskazał, że prócz wymogu jednej platformy był to między innymi, przy pełnym obciążeniu śmigłowca, promień działania 150 kilometrów, udźwig 3 tony lub 12 w pełni wyekwipowanych żołnierzy, pułap 4000 metrów. Śmigłowce mają także mieć możliwość współpracy i operowania z pokładu okrętów obrony wybrzeża Miecznik i patrolowych Czapla.
 
Duże zmiany nastąpiły natomiast w liczbie maszyn, w tym specjalistycznych. Chociaż ceny ofert były porównywalne, to jednak przedstawiały kwoty wyższe od szacunków MON. Resort rozbieżność tłumaczy sytuacją, że analizy prowadzono przed kilku laty w ramach fazy analityczno-koncepcyjnej. MON stanął przed koniecznością redukcji liczby kupowanych śmigłowców, szczególnie, że priorytetem są także śmigłowce uderzeniowe Kruk.
 
Zweryfikowano plan zakupu i podjęto decyzję o nabyciu teraz tylko tych śmigłowców, które są faktycznie niezbędne pod kątem wymagań operacyjnych SZRP i kończących się resursów na użytkowanych maszynach. Polska zakupi zatem 50 śmigłowców, w tym aż 34 specjalistyczne:
  • 8 zwalczania okrętów podwodnych,
  • 8 dla Wojsk Specjalnych (7. Eskadra Działań Specjalnych),
  • 5 ewakuacji medycznej (MEDEVAC),
  • 13 ratownictwa bojowego (CSAR): 6 MW i 7 Siły Powietrzne,
  • 16 transportowych,
Wartość zakupu to około 13 miliardów PLN.
 
Mniejsza liczba śmigłowców transportowych spowodowana jest dostępnością resursu na dziś użytkowanych maszynach Mi-17. Eskadra poradzieckich śmigłowców, tylko niezbędnie remontowana, służyć ma w Siłach Zbrojnych do 2026-2027 roku. W tym czasie zakupionych zostanie kolejnych około 20 maszyn. Będzie to oddzielne postępowanie, bowiem dziś trudno podpisywać zobowiązanie, którego realizacja odległa jest o dekadę. Zakup maszyn specjalistycznych (głównie następców Mi-14) był pilny, część z nich schodzi ze służby do 2019 roku, niektórych wręcz nie posiadamy (CSAR).
 
Plan zakupów śmigłowcowych podzielony został na trzy etapy. Pierwszy na 50 maszyn i trzeci na 20 pozostałych. W tym roku planowane jest wskazanie dostawcy dla drugiego etapu, maszyn uderzeniowych kryptonim Kruk. Resort obrony przeprowadził już analizę rynku. Koszty są wysokie, jednocześnie Mi-24D/W wymagają pilnej wymiany. Liczba kupowanych nowych maszyn nie jest jeszcze definitywnie wskazana. Wiadomo jednak, że resort dołoży środków finansowych na ten cel, kosztem innych projektów. Nie ma obecnie planów związanych z zakupem ciężkich śmigłowców transportowych. Prowadzona jest jednak w ramach Sztabu Generalnego redefinicja wymagań operacyjnych, tam dopiero spodziewać się można rozstrzygnięć, czy wojsko ciężkich maszyn potrzebuje.
 
 
 
Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"
/G. Orwell
Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1475095

Jestem ciekaw kto i za ile ustawil ten" przetarg",przyPOmina to Nowaka i >ped dolina>Czy ABW istnieje teoretycznie,przeciez to sa gigantyczne pieniadze ktore powinny zostac w Polsce.Drugie pytanie,czy ktos za te bledy kiedys odPOwie,bo nie widze w srod POPSuLu odpowiedzialnosci imiennej?!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

monk

#1475125

długa. Tak więc jeszcze lasy, azoty, miedż,petrochemia,,kolej....?

Ich będą kamienice, a nam nawet ulice nie pozostaną, jeśli na kolejną kadencję przejdą!

pzdr

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#1475127

 miało być 70 helikopterów  teraz jest 50. Łatane i reanimowane mają być w dalszym ciągu Mi. Caracal został wybrany bez przeprowadzenia u nas żadnych testów i trudno ocenić czy jest lepszy czy gorszy, problem jest w tym że odpowiedzialni za przetargi są zbyt podatni na lobbystów i ich obietnice. Nikt nie rozliczył  Roberta Królikowskiego za offset F16.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

hobo

#1475166