Fuga pani profesor;noszenie teczki L. Balcerowiczowi nie czyni jeszcze ekonomistą...

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

a dokopywanie, deprecjonowanie na siłę pani Beaty Szydło coraz bardziej jawi mi się zachowaniem małostkowym!

Formowanie propozycji nowego rządu powinno dziś mieć swój finał.
Pewnie lada moment prezes PiS oraz Beata Szydło ogłoszą publicznie jego skład.

Jak każdemu nowemu rozdaniu towarzyszy zgiełk medialny, przekrzykiwanie się, podpuszczanie, próbne baloniki oraz przedwczesne niefortunne czasem wypowiedzi tych, dla których byłoby lepiej, aby nic nie mówili w takiej chwili.

Prócz tych "najmądrzejszych"; załganych mediów, polityków odchodzącej w niesławie po ośmiu latach demolki/destrojki formacji są wypowiedzi mniej lub bardziej wyważone różnych komentatorów od profesorów, speców od pr po byłych polityków.

Daruję sobie, znaczy mym palcom i klawiaturze te brednie byłych współpracowników, koalicjantów PiS z l. 2005-07!,, bo to doprawdy egzotyczny chłam myślowy obarczony potężną dawka osobistych animozji, pretensji ludzi totalnie niespełnionych.
Na ich jazgocik szkoda czasu! atłasu tym bardziej.

Mnie zadziwiają i martwią wypowiedzi pani profesor Jadwigi Staniszkis.

Znam ją od roku 1983; przez lata stanu wojennego było mi dane bywać na różnych spotkaniach dyskusjach, tak na ul. Karowej w Instytucie Socjologii, jak też w prywatnych mieszkaniach, salkach katechetycznych z udziałem wtedy dr hab.
Dwukrotnie ( 1984 i 1987 ) esbecja i partia uniemozliwiła jej przyjazd do Torunia na organizowaną przez kierowany przeze mnie samorząd pracowniczy# ogólnopolską konferncję n/t Reforma gospodarcza. Model a rzeczywistość.
Rzeczywistość prl'owska z sb i pzpr dwukrotnie okazała się silniejsza od deklarowanego, propagandowego modelu!
A Urban na wtorkowych konferencjach oraz Szeliga na łamach zbolszewizowanej ( do dziś) Polityki nie szczędzili tak mnie, jak moim kolegom z samorządu pracowniczego torunskiej Elany wszelakich epitetów i antysocjalistycznych konotacji.( te akurat słusznie!)
Ba! esbecy nie ukrywali nawet, że gwarantują owoczesnej pani dr hab.J.Staniszkis co prawda dojazd do stacjiToruń Gł., ale już przez most na Wiśle do Elany to ...NIE! Takim otwartem tekstem wyraził to oficjalnie w teleksie do mnie skierowanym jako przewodniczącego Rady Pracowniczej ( organ samorządu i przedsiębiorstwa z mocy ustawy z 1981 r. ) owoczesny dyr. d/s obywatelskich ( taka esbecka komórka) Urzędu Woj. w Toruniu. Napisał to wprost, dobitnie po proletariacku, że nie gwarantuje pani Staniszkis bezpieczeństwa od dworca do Elany.
Cóż było robić? Czekać! i to ogólnopolskie spotkanie dwukrotnie uniemożliwiane doprowadziłem do finału dopiero w dniach 6-8 listopada 1989r w toruńskim teatrze W. Horzycy z udziałem także pani profesor oraz ponad 300 przestwicvieliych z róznych polskich firm plus ministrów z rządu T. Mazowieckiego.

Wracając do jej obecnych opinii, to słyszę w nich niemiłe mi tony.
Podobne, gdy mocno się wyzłośliwiała nad kandydatem na prezydenta Andrzejem Dudą.
Raziły i rażą mnie te jej mocno przedwczesne, nieparametryczne, emocjonalne oceny.
Nie będę ich cytować.

Od momentu oznajmienia przez prezesa J.Kaczyńskiego, że Beata Szydło w razie zwycięstwa wyborczego PiS będzie formować rząd, pani profesor już wielokrotnie dała upust swego negatywnego nastawienia do viceprezes PiS.
I nie ma w tym nic zdrożnego!
Normalne prawo do opinii!
Nie byłoby w tym dla mnie niczego co nie mieści w kategorii wolnej wymiany zdań.
Gdyby nie?
Otóż, gdyby z drugiej strony, jakby zbyt mocno, niesymetryczne co rusz wygłaszane pochwały na temat Petru jako dobrego ekonomisty, Schetyny i Siemoniaka!
Wolna wola i skrzypce też!
Czyli nikt nie zabroni pani profesor takich samodzielnych opinii!
Tyle, że mnie rażą te profesorskie bałwochwalcze tyrady.

A cóż to za wielki ekonomista z tego Petru? czyżby noszenie teczki Balcerowiczowi, a potem synekurka, upchanie go w instytucjach, których instrukcje gorliwie wykonywał były wicepremier, to zaraz nominacja na dobrego, markowego ekonomistę.
Może jednak pani profesor trochę by się rozejrzała! wokół mamy innych naprawdę dobrych, dużo lepszych, niezależnych, nieobarczonych tępą liberalną doktryną od niego!

Schetyna? Siemoniak? a niby skąd się wzięli? czego dobrego dokonali? Czymże się różnią od niszczyciela D. Tuska i jego następczyni E. Kopacz?
Byli w opozycji?
Zjawili się z planety kompetencji, uczciwosci?
Czy też tkwią po uszy w tym PObagnie; nieudacznictwa, niszczycielstwa, korupcji, nepotyzmu?

Zaiste nie nadążam za tą ocenną ekwilibrystyką pani profesor!
I zupełnie nie rozumiem dlaczego aż tak bardzo się wyzłośliwia, usiłując deprecjonować kandydatkę na premiera za jej niby to gminną optykę!

A czymże jest niby gorsza jej, B. Szydło ta gmina od tej R. Petru gminy Wilanów?, chyba jeno tym, że tam Petru zbałamucił więcej na kredyty frankowe niż w Chrzanowie!
Znamienne, że to samo czyniła w przypadku A. Dudy w trakcie kampanii wyborczej.

Niepojęta dla mnie mocno wyczuwalna awersja do ludzi przyzwoitych, a deklarowana sympatia do zwyczajnych cwaniaków!

Wiem to jedno, że pani profesor nie robi tego z powodów koniunkturalnych, bowiem ani nie planuje swej kariery jako polityk, ani nie oczekuje na profity osobiste.
Stoi ponad tym wszystkim jako osoba niezależna, nieuwikłana.
Mimo to razi mnie ta jej chyba złośliwa małostkowość, szczególnie gdy wytrząsa się nad B. Szydło, a ze Schetynę czy Siemoniaka usiłuje przedstawiać jako propaństwowców, mężów stanu!

I burzę się za te słowa, jako jeden z tych, który od lat już 32 poczytuje sobie za zaszczyt znać osobiście panią profesor.

pzdr

# na kilka tyś. funkcjonujących w l.80 samorządów ( odwieszonych w 1983r. może ok 100!!! była niezależnymi organami!, które w pełni korzystały z przypisanych im uprawnień ustawowych. Reszta była albo bardzo słaba,albo totalnie sterowana przez partię i esbecję. Ta garstka, to najbardziej aktywne: Huta Warszawa ( wieloletni przew.RP sp . Miłkowski), FSO, Polkolor Piaseczno ( J. Sidorowicz), WZT ( A.Wieczorek) Cemi W-a ( J. Kalita), F-ka Przyrządów i Uchwytów Białystok (śp. K. Putra) Telkom Teletra Poznań, Polar Wrocław, Metalchem Opole( j.Wilk), Zachem Bydgoszcz ( J.Ossowski), Elana Toruń ( F. Baranowski, St.Czuszel), Merinotex Toruń, Toral Toruń ( S. Kamiński), Geofizyka Torun.
W Elanie toruńskiej już latem 1981 ( sejm prl uchwalił ustawę o samorządzie we wrześniu tego roku) zorganizowaliśmy jeden z pierwszych, pionierski w Polsce niezależnych, profesjonalnie przeprowadzony konkurs na dyrektora ( bez partii, ubecji) i powołaliśmy nowego dyrektora .wbrew stanowisku owoczesnego Zjednoczenia Chemitex w Łodzi.
Z moich akt w IPN wynika, że już w r. 1983 MSW przewidując kłopoty z niezaleznością elanowskiego samorządu stworzyło specjalną komórkę do dezintegracji, która do końca 1989r usiłowała nas spacyfikować, skłócić, skompromitować. Na 25 osób w Radzie Pracowniczej przez l.1981-89 mieli dwóch TW, ale oni nigdy nie mieli absolutnie żadnego wplywu na naszą niezależną i co ważne propagandowo/hałaśliwą, od partii i sb działaność

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)