D.Tusk od 2007 POszerzył obszar biedy!, wpędził w nędzę kolejny milion Polaków!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Koalicja PO/PSL przez okres swych niepodzielnych rządów zafundowała? a może raczej ufundowała!... nędzę! kolejnemu milionowi Polaków!, których obecnie niemal 3 mln żyje w SKRAJNEJ BIEDZIE! w tym około 800 000 dzieci!

BIEDA!, SKRAJNA BIEDA! wg GUS.

To POdstawowy wyróżnik, wskażnik winien być parametrem do oceny jakości ekipy D.Tuska, E.Kopacz i B.Komorowskiego tudzież ich wiernych wsPOmagaczy czyli śwagrów z PSL.

I nie POmogą tu już żadne zaklęcia!

Przy tych zawstydzających danych nie da się już w żaden, a to w żaden sposób dalej epatować wzkażnikiem pkb, ani km nowowybudowanych autostrad!, zieloną wyspą, euro, orlikami.

Bieda, skrajna bieda!

I tych 800 000 tysięcy polskich dzieci pogrążonych w skrajnej biedzie; bez śniadania, drugiego śniadania, obiadu!
Nie wiem jakie lata siermiężnego wręcz prl można by tu przywołać?, aby odnieść się, porównać ten antycywilizacyjny "sukces" ekipy Tuska!
Ja pamiętam tę gomułkowską biedę z lat 60, sześcioro dzieci, ale zawsze do szkoły mieliśmy kanapkę przesmarowaną nędzną margaryną, ale mieliśmy.
Inne dzieci tak samo.
Nie przelewało się, ale nie chodziliśmy głodni.
To samo u sąsiadów; w kamienicy mieszkało ok 30 rodzin, więc mam jakąś skalę porównawczą.
Dzieciństwo biedne, nawet b. biedne, ale nie głodne!

A dziś?
800 000 głodnych dzieci w III RP!
Niemal 3 mln Polaków żyjących w skrajnej biedzie! tzn tych, którym wg GUS nie "wystarcza na najtańsze jedzenie i dach nad głową."

Czyli obrazowo rzecz ujmując co szósty mieszkaniec na zdewastowanych przez tzw plan Balcerowicza Warmii i Mazurach. Są tam gminy, w których ok. 30 % mieszkańców korzysta z pomocy społecznej.
Na Śląsku nie jest tak tragicznie, bo co 20 jest objęty pomocą OPS.

Wszak to hańba!

Stadiony za miliardy! ( narodowy, najdroższy na świecie, śląski już wydano ok 600 mln i nadal w budowie, dwa budujące się w Łodzi-dla kogo? )
Zbędnych ekranów przy autostradach za 0,5 mld?
20 mld zł rozkradzionych przy budowie polskich dróg ( to wg Forbs ).
Tysiące wiatraków machających swymi łopatami, mielących powietrze bez sensu, przepusty dla ślimaków i żab.
Budki lęgowe dla jerzyków.
Na to były i są środki w budżecie.
A 800 000 polskich dzieci bez śniadania.
Ba! żeby tylko bez śniadania!

Przy tej rozrzutności, marnotrawstwie, mld rozkurzu na budowach, manionych, ustawionych przetargach, te ich wystawne imprezki z wykwintnymi trunkami, najdroższym winem, cygarka, ośmiorniczki, to doprawdy bzdety, drobne grosze!

Ta grupa niemal 3 mln Polaków w skrajnej nędzy, w tym 800 000 dzieci jest elementarnym oskarżeniem D. Tuska, Ewy Kopacz, B. Komorowskiego, Schetyny, Sikorskiego, Pawlaka, Piechocińskiego czy innego Kłopotka.
Te 3 mln Polaków zepchniętych w skrajna biedę wołają o pomstę!

To już nie apel o refleksję, o opamiętanie się ekipy PO/PSL.
Bowiem oni nie są już w stanie ani się opamiętać, ani powstrzymać!
To antypolskie tałatajstwo niezdolne jest do takich zachowań!

Tak jak Balcerowicz do dziś nie jest w stanie dokonać samorefleksji, ocenić szkód jakie poczynił swymi rzekomymi reformami, tak ta ekipa Tuska/Kopacz jest niezdolna do samooceny, do rzetelnej analizy kosztów swej totalnej demolki!, gdyż ten zgniły system stworzony przez Donalda Tuska ma w sobie jakby immanentną wręcz siłę grabieży, niszczenia, pustoszenia budżetu.
To mechanizm braku odpowiedzialności za instytucjonalne spustoszenie wszystkiego, czegokolwiek się tkną!

Bardziej szczegółową, metodyczną analizę pozostawiam fachowcom, gdyż jestem jeno obserwatorem i oceniam po znamionach zewnętrznych efekty, skutki rządzenia tej ekipy.
Zasób informacji oraz warsztat pojęciowy mam zbyt ubogi, abym wchodził w głębię tych problemów.

I nie tylko te miliony wpędzone w skrajna biedę domagają się, wolają o przepędzenie tych szkodników, niszczycieli, złodziei!

A pkb rzekomo rośnie, bezrobocie wciąż spada, zadowolenie Polaków z poprawy poziomu życia coraz większe!
To któż to konsumuje ten stały wzrost pkb, ten dobrobyt zielonej wyspy?
Wysokie wskażniki konsumpcji, najwyższa niemal w Europie dynamika sprzedaży najbardziej luksusowych produktów.
Porsche Panamera, Bentleye, awionetki, lofty.
"Złoty okres", złote ćwierćwiecze jako rzecze nie tylko B. Komorowski!
Coraz wyższa średnia krajowa, płaca minimalna i coraz rozleglejszy obszar skrajnej biedy wynikający z systematycznych badań GUS.
"To statystyki oparte na badaniach budżetów gospodarstw domowych, które GUS prowadzi co roku na olbrzymiej próbie kilkudziesięciu tysięcy rodzin. To najlepsze badania, jakie mamy. Są tak dokładne, ..."

I nowe otwarcie czyli #punktzwrotny! ?
Dobre sobie!
Dokąd? gdzie się odwrócą? do kogo się zwrócą?
Kto jest?( będzie?) tym wajchowym od przestawienia zwrotnicy?

Przypominam czasy Gomułki I Gierka, gdy wprowadzano kolejne podwyżki.
Po podniesieniu cen na mięso, wędliny, cukier, mąkę, papierosy i alkohol owocześni towarzysze ogłaszali jednym tchem, że potaniały: ... lokomotywy, szyny, podkłady, rozjazdy, mutry, śruby, podkładki oraz zwrotnice kolejowe i tramwajowe!

W sobotę premier Ewa Kopacz ogłosiła... #punktzwrotny czyli zaPOwiedziała ... nowy program PO!
Po niemal ośmiu latach rządzenia, mając większość sejmową PO przypomniała sobie, że Polakom trzeba pokazać program!

Dobre sobie!
Niebywałe!
I ogłoszą go we wrześniu!
To jedyna dobra wiadomość dla Polski!, gdyż mam nadzieję, że to już będzie raczej w ... grudniu, czyli po, znaczy się ...PO południu!

pzdr

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:7)

Komentarze

Polacy są biedni nie dlatego, że są niezaradni ale dlatego że państwo Polskie tą biedę tworzy.
Pierwszym etapem kampanii kandydatki na premiera Beaty Szydło był Pułtusk, gdzie mieszkańcy opowiadali jej co najbardziej im doskwiera: bieda! Od przyszłego rządu Polacy będą w pierwszym rzędzie oczekiwali walki z biedą.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1485513

Takiej strukturalnej biedy, beznadziei i złodziejstwa nie było nigdy...nawet w PRL, w stanie wojennym komuniści potrafili stawiac przed sądem kacyków, którzy korumpowali i kradli. A PO-sitwa kiedyś kogoś ze swoich pozwoliła osądzić - może Mira czy Zbycha, albo sawicką? A Sławku Nowaka? A podsłuchanych geszefciarzy? A smoleńskich wspólorganizatoró? A skąd - jeszcze dostaja awanse, premie, zaszczyty...ich nie warto zamykać w więzienieach...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1485524

Dług Polski wynosi już 3 BILIONY zł !!!

 Zdaniem prof. Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki NBP polski dług wynosi 3 BILIONY złotych. Tak tak 3 BILIONY !!.

Daje to więcej niż 220 % PKB. Informację można nazwać szokiem.

Nikt oficjalnie jej ani nie zanegował ani nikt nie podważa wyliczeń. Jeżeli te dane są rzeczywiście prawdziwe to Polska jest faktycznie bankrutem.
Wynikałoby z tego, że nasze najwyższe władze takie jak rząd, NBP, MF czy GUS stosowały do czasów wyborów kreatywną księgowość gdyż taki był nadrzędny interes ludzi władzy. Oznacza to także, że te same instytucje dokonują licznych manipulacji w oficjalnych statystykach. Ta informacja oznacza, że nasz dług publiczny zwiększył się oficjalnie w 2010 roku aż trzykrotnie.

Do tej pory oficjalne dane na temat długu zostały podane w kwietniu bieżącego roku i mówiły zaledwie o 644 mld zł.
Zdaniem prof. Jabłonowskiego do jawnego długu powinniśmy doliczyć dług ukryty, który według jego obliczeń sięga aż 180 proc. PKB.
Wynika z tego, że całkowity dług Polski przekracza 220 procent PKB.
Zadłużenie takie w relacji do PKB jest 2 razy większe niż zadłużenie Grecji !!.
Polskie finanse publiczne łatwo można więc zdestabilizować. Eskalacja informacji potwierdzających informacje o długu może skutkować niekontrolowanymi ruchami na rynkach finansowych, w tym zwłaszcza na rynku walutowym.

Gdybyśmy przyjęli za wiarygodną i potwierdzoną informację, że całkowity dług publiczny oscyluje wokół 3 bln zł, to wynika z tego, że statystyczny Polak jest zadłużony na około 80 tys. zł.

Rząd przyjął projekt nowej ustawy budżetowej. Zakłada on deficyt budżetowy na poziomie 52,2 mld zł .
Rynki finansowe jak na razie przyjęły tę informację bardzo spokojnie. Najlepszym wskaźnikiem określającym wielkość tzw. dziury budżetowej jest jej relacja do Produktu Krajowego Brutto. Gdyby deficyt rzeczywiście wyniósł planowane 52,2 mld zł, to przy szacowanym wzroście PKB na poziomie 1,2% deficyt oscylowałby w okolicy 3.8 % co nie jest jeszcze wersją bardzo tragiczną. Bywało już gorzej.

Dla porównania deficyt budżetowy w USA na przyszły rok planowany jest w okolicy 14% PKB, a w Wielkiej Brytanii 12% PKB.

Na tle najgorszych krajów nie wyglądamy więc jeszcze tak katastroficznie.
Do destabilizacji złotego nie potrzeba jednak dużo gotówki gdyż nasza waluta do najpłynniejszych nie należy a poza tym my nie możemy realizować swoich interesów tak jak to robią amerykanie.

Żaden z dotychczasowych rządów w ostatnich 20 latach nie miał tak komfortowej sytuacji do przeprowadzenia niezbędnych reform.
Po pierwsze Polacy oddali wszystkie najważniejsze władze jednej partii. Świadczyć to może albo o niesamowitej wnikliwości, intuicji Polaków – albo o totalnej głupocie i braku elementarnej wiedzy na temat tego na czym polega władza i demokracja.

Istotą systemu władzy jest wzajemna kontrola różnych organów władzy.
W tym przypadku z tej samej partii jest rząd, większościowy sejm, senat, prezydent, rzecznik, służby specjalne, KRRiT itd. O kontroli nie może być więc jakiejkolwiek mowy. Po drugie rząd uzyskał bardzo duży wyraz społecznego zaufania.                                                                                                        Wydawało się, że po zwycięskich wyborach nic już nie stoi na przeszkodzie aby rozpocząć tak konieczną i niezbędną wręcz dla trwałości struktur państwa reformę.

Tymczasem państwo jest w stanie krytycznym, służby dyplomatyczne za rządów p. Sikorskiego uległy wręcz samounicestwieniu, wojsko jest w stanie agonalnym (za wyjątkiem Formozy i Grom), służby specjalne nie wiadomo dla kogo pracują.

Kropkę nad i postawiła powódź która pokazała brak właściwych reakcji najwyższych władz. Sprawne były jedynie instytucje lokalne, nierzadko społeczne czy samorządowe którym władze centralne nie dają jednak ani kompetencji prawnych ani finansowych do odpowiednich działań. Zamiast koniecznych i oczekiwanych wręcz reform rząd wypiął się na społeczeństwo a zwłaszcza na swoich wyborców pokazując centralnie i dosadnie miejsce gdzie ich ma.

Także i tym razem ważniejsze okazało się koryto.

http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/metoda-liczenia

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1485572