Rajd po Bolko

Obrazek użytkownika Anonymous
Kraj

Na wyspie Bolko znajduje się piękny park i teren przyległy. W parku są odnowione alejki, ławki. Z reguły tak bywa, że park służy mieszkańcom do wypoczynku i relaksu. Z tego wynika, że po parku spaceruje się, uprawia nord i tracking walking, jeździ na rowerze, biega się. I chyba nie powinno się jeździć samochodami.

Niestety wpaść pod samochód w parku nie jest wcale tak trudno. Bywam tam codziennie i wiem, że po alejkach parkowych jeździ dużo samochodów. I nie tylko, bo traktory nie są rzadkim zjawiskiem. Ostatnio spotkałem nawet śmieciarkę Remondisu.Nie sądzę, aby wytrzymałość nawierzchni alejek była projektowana na poruszanie się po nich ciężkich aut, jak śmieciarka, czy wywrotka( też widziałem). Nawet auta osobowe też niszczą alejki, nie wspominając o zanieczyszczeniu powietrza, hałasie jaki robią (zwłaszcza traktory) oraz o niebezpieczeństwie dla poruszających się alejkach ludzi.O jeździe ciągników należących do ZOO pisałem już niejednokrotnie. Mogę zrozumieć, że akurat alejkami muszą jeździć pojazdy z ZOO, ale nie muszą to być traktory. Istnieją pojazdy elektryczne. Ponadto traktory nanoszą dużo błota na alejki, a zwłaszcza na alejkę wzdłuż ogrodzenia ZOO.

Poruszające się po alejkach samochody nie jeżdżą z małą prędkością. Wręcz odwrotnie, kierowcy czują się, jakby byli na rajdzie. Nie wiem, czy kierowcy samochodów mają zezwolenia od urzędników na poruszanie się po Wyspie. Jeżeli tak, to urzędnicy znacznie przesadzili z ilością zezwoleń. Zamierzam to wyjaśnić w Urzędzie Miasta.

Nim to zrobię, chcę zwrócić uwagę urzędników na jeszcze jedną rzecz, która jest nie do przyjęcia. Podpisując umowę z firmą sprzątającą(kiepsko) teren parku, nie zabronili posługiwania się przez pracowników głośnymi urządzeniami do sprzątania, takimi, jak dmuchawy i inne. Może by w końcu urzędasy zauważyły, że na terenie parku żyją ptaki i inne zwierzęta, które boją się hałasu. Samochody i głośne urządzenia zakłócają ciszę w parku. Do parku przychodzi się odpoczywać od zgiełku, a więc szuka się ciszy, a nie huku.

Czy to dotrze do urzędasów UM w Opolu?

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:6)

Komentarze

i to w parku !!!!

                              

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1474934