Europa bezsilna

Obrazek użytkownika Anonymous
Świat

Ludzie - co najzupełniej zrozumiałe - chcą sobie poprawić byt. Biedni nie chcą się czuć gorsi od bogatych.

Niestety świat jest tak skonstruowany, że równości nie było, nie ma i nie będzie - przynajmniej, w przewidywalnej przyszłości. Próba stworzenia państwa równości wszystkich, czyli państwa z ustrojem komunistycznym jest wszystkim znana i efekt próby też. Równości nie było, za to zabito i zamęczono miliony w ramach tworzenia równości. Jak wygląda równość obecnie, można się przekonać patrząc na Koreę Północną.

Zostawmy jednak rozważania na temat ustroju równości. Popatrzmy jakie państwa są bogate, a jakie biedne. Nie trzeba być ekonomistą, aby dostrzec, że państwa demokratyczne, choć różnią się poziomem bogactwa, to jednak wszystkie idą drogą rozwoju. Natomiast państwa, w których rządzą dyktatorzy, gdzie są podziały religijne, gdzie u władzy są grupy oligarchów wszelkich maści - staczają się po równi pochyłej ku biedzie.

I tu tkwi problem, bo to krąg zamknięty. Nawet, jak usiłuje się pomóc takim państwom, to ta pomoc trafia i tak w większości do elit rządzących, a nie do zwykłych ludzi, potrzebujących tej pomocy.

Nie widząc znikąd szans na polepszeniu swojego bytu, coraz biedniejsi zdobywają się na ostatni wysiłek zdobywają pieniądze i wręczają przemytnikom, którzy mają ich przewieźć do bogatych krajów. Tak dzieje się na całym świecie. Dlatego Meksykanie są przemycani do USA, mieszkańcy Ameryki Południowej i środkowej tęskno patrzą też w kierunku USA, a mieszkańcy Azji i Afryki robią wszystko, aby dostać się do Europy.

Stany Zjednoczone i Europa jawią się biednym ludziom, często zagrożonym przez zbrojne bandy walczące ze sobą, jako eldorado. Wychodzą z założenia, że gorzej być nie może niż u nich w kraju.

I temu nie można się dziwić. Wszak Ukraińcy, czy Białorusini widzą w Polsce Ziemię obiecaną. My z kolei gromadnie wyjeżdżamy na zachód Europy, bo tam są lepsze warunki ekonomiczne, zapewniające łatwiejsze i dostatniejsze życie.

Dziwi coś innego. Dziwi kompletny brak jakiegokolwiek planu przeciwdziałania zalewowi Europy przez Azjatów i Afrykanów. To prowadzi do zupełnego postawienia na głowie kultury, zachowań i życia przeciętnego Europejczyka. Niemcy już to odczuwają, bo nie chcąc po wojnie uchodzić za kraj rasistowski otwarli granice np. dla ludności tureckiej, która jest zupełnie inna kulturowo i rządzi się własnymi prawami opartymi na religii(islamie) i systemie społecznym.

To samo stanie się z innymi państwami Europy, jeżeli nie "obudzą się" one z letargu i nie wypracują szybko metody zapobiegającej migracji ludności z biednych regionów. Zabrzmi to może niehumanitarnie, ale jeżeli zjawisko będzie trwało nadal w takim tempie, to nastąpi katastrofa, bo nad napływającymi wciąż imigrantami nikt nie zapanuje i rozleją się po Europie, burząc dotychczasowy model społeczeństwa. Zacznie dochodzić do konfliktów pomiędzy rdzennymi mieszkańcami Europy mającymi pracę i żyjącymi na co najmniej średnim poziomie, a napływowymi, nie mającymi pracy i perspektywy poprawy warunków życia. To będzie wyglądało, jak w dzielnicach podparyskich, tylko na większą skalę.

Niestety przywódcy państw oraz samej Unii, jak zawsze są opóźnieni w rozwoju i myśleniu i obudzą się za późno. Będą się tłumaczyć oczywiście względami humanitarnymi.

Napisałem na wstępie, że szczerze współczuję ludziom w biednych krajach targanych konfliktami wewnętrznymi i rozumiem ich chęć wyrwania się z biedy i beznadziei, ale...nie jest to moją winą taki porządek świata. Nie jestem też typem przesadnego altruisty, bo swój byt zawdzięczam sobie i moim Bliskim. Dlatego mam średnią ochotę, aby moja stopa życiowa obniżyła się, bo debilni przywódcy nie mają ochoty zająć się coraz bardziej palącym problemem.

Może ja się na tym nie znam, ale chyba Unia Europejska jest w stanie zakazać wjazdu do swoje terytorium obywatelom państw poza unijnych nie posiadających wizy. Każda osoba która znajdzie się na terytorium UE bez wizy winna być deportowana do swojego kraju. Ja widzę tylko takie rozwiązanie problemu. Gdy potencjalny amator nielegalnego pobytu w UE będzie wiedział, że i tak zaraz wróci skąd przyjechał - nie będzie nigdzie się ruszał. Jeżeli do tego stworzono by program autentycznej pomocy biednym państwom, to byłaby szansa na rozwiązanie lub znaczne ograniczenie problemu.

Rozwiązanie brutalne? Może, nie wiem, ale może niech ktoś znajdzie lepsze. Siedzenie z założonymi rękami skończy się katastrofą i wojną chrześcijaństwa i islamu. To, że nie wyznaję żadnej religii, nie uchroni mnie od skutków tej wojny.

Obecnie jedynie Wielka Brytania ma jaką taką wizję ograniczenia bezkrytycznego przyjmowania imigrantów. I jedynie Brytyjczycy mają szansę uniknąć następstw obecnej idiotycznej strusiej polityki UE.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.9 (głosów:13)

Komentarze

Państwa demokratyczne, nie idą drogą rozwoju, lecz się zwijają, chyba że, za rozwój uznamy homośluby i adopcje, genderyzm, pacyfizm itd. Taka Białoruś dogania Polskę z każdym dniem, startowała z poziomu poniżej Ukrainy, a mimo wszystko idzie do przodu. Takie państwa jak Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie nawet nie potrzebują wielkich armii. Wystarczy umiejętne gospodarowanie surowcami.
Demokracja jest wrogiem rozwoju. Nie da się rozwijać, gdy co 4 lata zmienia się koncepcję. O tym wie każdy, kto żyje na własny rachunek.
Resztę pozostawiam autorowi do własnej rozwagi. Byle szukać przyczyn tam, gdzie one są.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6

              

#1478066

Zapewne juz wkrotce przegoni - i wspolnie z Rosja i Kazachstanem rozwiaza problem emigracji z Afryki i Azji na teren UE.

Po prostu Afrykanie beda emigrowac na Bialorus, do Rosji i Kazachstanu - zamiast do UE...

Z wolnosci trzeba umiec korzystac - to, ze w UE doszli do wladzy skrajni liberalowie (ci sami, ktorzy sa zwolennikami otwierania granic dla wszystkich) i przeforsowali - w imie "praw czlowieka" genderyzm itd. - wcale nie oznacza, ze wszyscy musimy zgadzac sie z taka polityka.

Tylko od "jaj" (czyli ich posiadania lub nie) rzadzacych zalezy polityka - a ci - w imie demokracji ( a prawde powiedziawszy: w imie utrzymania sie przy wladzy) sa gotowi na spelnienie kazdego lewackiego marzenia - bo lewacy sa bardzo glosni i moga zaszkodzic...

Co do Arabii Saudyjskiej I ZEA: armie tych krajow naleza do najnowoczesniejszych - a w regionie sa wrecz potentatami - dlatego argument o umiejetnym gospodarowaniu surowcami - to jak kula w plot...

Arabia Saudyjska ma armie liczaca okolo 215 tys zolnierzy- przy 26 mln mieszkancow!!! ( ponaddwa razy wiecej niz Polska) plus 75 tys. w jednostkach pomocniczych. Tylko lotnictwo liczy obecnie okolo 350 mysliwcow, takze samoloty AWACS (o ktorych Polska moze pomarzyc) czy latajace cysterny... Wydaja na wojsko.... tylko ponad 55 mld $ rocznie...

Armia ZEA to 65 tys zolnierzy (przy 8 mln mieszkancow!!!) i budzet ponad 14 mld $ 

 

Oczywiscie Autor ma racje : w Arabii i Emiratach mamy trwalosc wladzy... ale jest to i plus i minus... - bo - jak kazdy chyba wie, jedynym atutem tych panstw ( i zrodlem bogactwa) sa ogromne zasoby ropy i gazu - bez nich nie byloby tam bogactwa a beduini zajmowliby sie tradycyjnie hodowla koz i wielbladow.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1478076

Polska pilnie porrzebuje godnego zycia obywateli,a nie zycia w nedzy i zaklamaniu!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1478072

Najwazniejszy z nich... to chodzic do wyborow i glosowac na ludzi godnych zaufania - a nie tych co obiecuja zlote gory...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1478077

// Obecnie jedynie Wielka Brytania ma jaką taką wizję ograniczenia bezkrytycznego przyjmowania imigrantów. I jedynie Brytyjczycy mają szansę uniknąć następstw obecnej idiotycznej strusiej polityki UE.//

masz racje autorze, masz racje tyle tylko że nacisk kładzie sie na emigrantów spoza UE i nie mieszajmy naszych rodaków czy inne kraje europy wschodniej do tej sprawy  

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1478087

spoza UE nie ma poparcia wiekszosciowego w calej Unii.

Przykladow niedostosowania wielu milionow emigrantow (spoza UE) w ostatnich latach bylo wiele ( w tym zamieszki we Francji) - dlaczego obywatele Unii maja utrzymywac (na poziomie europejskim) wiele milionow z zalozenia wrogich i bezrobotnych imigrantow?

Te same pieniadze moznaby posiwecic na utrzymywanie ich w ich rodzinnych krajach - a poniewaz zycie w nich tansze niz w Europie - skorzystaloby na tym jeszcze miliony innych - tych ktorym do Europy nie udalo sie dotrzec lub nie chca emigrowac. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1478185

"Obecnie jedynie Wielka Brytania ma jaką taką wizję ograniczenia bezkrytycznego przyjmowania imigrantów. I jedynie Brytyjczycy mają szansę uniknąć następstw obecnej idiotycznej strusiej polityki UE.

Błędnie postawiony problem. Rzecz nie w ograniczeniu przyjmowania imigrantów (Przecież to jest równoznaczne z zabójstwem), Należy zapewnić imigrującym godne życie we własnym kraju - i świat jest w stanie to zrobić. Rzecz w tym, że nikomu na tym nie zależy, żadnej światowej ważnej instytucji, łącznie z ONZ.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1478186