Prawybory, czyli gorzej niż w PRL-u

Obrazek użytkownika Zebe
Kraj

Setnie się ubawiłem, słuchając dziś Sławomira Nowaka po wiadomościach w TVN-ie. Prawybory w Platformie !
 
Ja to sobie, tak naiwnie myślałem, że to te struktury, no oddolne, podadzą kandydatów. Okazuje się jednak , że te prawybory przez swoistą aklamację się odbędą. Centrala podała wytyczne. Jest ich dwóch, Komorowski i Sikorski. Niekwestionowani w całej Platformie, „zaaksjomacił” Nowak.
 
No i demokracja ruszy. Nowocześnie, bo w sieci.
 
Tylko, że ja tak sobie myślę. Po  co ta cała szopka ? Poco te pozory demokracji. Po co słowo prawybory, jak centrala z góry założyła, kto może, a kto nie.
Gdyby jeszcze było trzech kandydatów podanych, to może bym się nie dziwił.
 
No ale dwóch ?
I to takich o których i tak było wiadomo ?
Pytano w ogóle kogoś jeszcze ?
 
Przecież poseł Palikot też miał aspiracje !
 
Dobrze pamiętam każde, kolejne wybory, które odbywały się w PRL-u.
Była lista. Z listy wybierano tych, którzy byli od „jedynki” w dół. Tam nie było alfabetu. Tam byli polecani pewniacy, o czym zawsze 99.7 % oddających głosy, doskonale wiedziało. Przecież te 0.3 %, to ci, co wchodzili za kotarę.
 
Dziś Platformy nie stać nawet na taką listę, bo mogłaby wysadzić cały "platformiany" establishment w powietrze. Wszak wszyscy byliby za kotarą !
No więc podsuwa się dwóch, reszcie gawiedzi. To takie demokratyczne i niegroźne.
 
No a na koniec ma się jeszcze „furtkę”, bo do obu kandydatów będą zastrzeżenia, oj będą, a wtedy można sobie dowolnie wybrać… nawet Donalda Tuska.
 
P.S.
Ciekawe, czy ja też będę głosował, bo dalej chyba jestem w kartotekach Platformy. Dalej posyłają gazetkę i maile. Sam jestem ciekaw. Rezygnację z członkowstwa złożyłem 4 lata temu, a wypisują mnie „definitywnie” od dwóch lat.
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

no to wyszło,ze GLOSujesz.....;)

ale na kogo........?

a teraz POważnie....widać,ze 4 lata temy

zauroczyło Cię pewne HASŁO.

dobrze,ze przejrzałeś na ........"oczy":)

i za TO dyszka.........:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#47598

przed chwilą w fakcie widziałam artykuł i foty z premiery filmu o Szymborskiej, powitanie Tuska przez swołocz Miecugowa i Kolendę Zalewską, piszą w fakcie Durczok, Morozowski, Olejnik (której nie można dodać komentarzy jako jedynej, czego się boi), a więc nie dziwię się, że tak dobrze tvn radzi sobie jako rzecznicy Tuska i PO.
(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#47703

widać lepiej o co chodziło od samego początku. O wdrukowanie statystycznej, gwarantującej sukces wyborczy większości do głów, że ci dwaj to najważniejsi kandydaci na to stanowisko w kraju. Sprawa wyjątkowo wredna i śmierdząca. Przypuszczam, że chodziło o sugestię: kto lubi Komoruskiego to na niego, kto nie - na Radzia. Dwóch to wariant optymalny, bo gdyby było więcej, wyborcy mogliby zacząć odczuwać różne słabo dające się kontrolować dylematy. Potem kandydowałby Komoruski, a Radzio wspaniałomyślnie oddałby na niego głosy swoich potencjalnych wyborców. Chytre i niesmaczne. Kombinacja operacyjna po realizacji której Lech Kaczyński nie miałby szans na reelekcję w demokratycznych wyborach. I każdy inny, bo hałas wokół "prawyborów" przyćmił też wszystkich innyvch.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124310