Narodził się nowy totalitaryzm...

Obrazek użytkownika Zebe
Idee
Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem napisania tej notki. Wiek XX był wiekiem totalitaryzmu. Był najbardziej okrutnym okresem w dziejach ludzkości. Był  też odpowiedzią na burzliwie rozwijający się kapitalizm. To kapitalizm, chcąc nie chcąc, powołał do życia totalitaryzm.
 
To te  dwie wielkie siły, faszyzm i komunizm miały być lekarstwem na kapitalizm. Miały uczynić świat lepszym. Obie te ideologie, czy też doktryny, miały wspólny mianownik. Mianownikiem tym  była walka z cywilizacją europejską, a dokładniej, z cywilizacją chrześcijańską. Te dwa totalitaryzmy mają swojego kontynuatora. Jest nim ideologia liberalizmu.
 
I w hitleryzmie, i w komunizmie, i w liberalizmie - różnymi metodami i na różne sposoby - lansowane jest usunięcie religii z życia publicznego, a jak wskazują pewne sygnały pojawiające się dzisiaj na Zachodzie, również z życia prywatnego. Tym, co zniszczyło Rosję, która była kiedyś może najbardziej wierzącym krajem Europy, było zastąpienie religii obowiązkiem wyznawania antyreligii. W czasie studiów uniwersyteckich przymusowe wykłady marksizmu studenci nazywali "lekcjami religii". Lansowano hasło nieskrępowanej niczym wolności, która jest wykroczeniem przeciwko jednoznacznym regułom współżycia międzyludzkiego. To przypomina szosę, na której zniesiono zasady ruchu drogowego. Podobnie - obserwując zjawiska, które narastają w liberalizmie - można odnieść wrażenie, że nie obowiązują zasady ruchu drogowego i jeden człowiek zderza się z drugim, jedna grupa społeczna z drugą, cały świat przybiera postać - "wszyscy przeciw wszystkim". Bez jednoznacznych norm, zasad postępowania nie można przewidzieć, co uczyni drugi człowiek. I nie ma życia społecznego. Pod hasłami wolności totalitaryzm zmierza do zniewolenia.
(Anna Pawełczyńska – socjolog)
 
Faszyści i komuniści stworzyli nowatorski system  kierowania Państwem. System ten polegał na nadrzędnej roli Partii w stosunku do Państwa, nie usankcjonowany jednak w przepisach prawa. Ten system funkcjonował  w „zgodzie z prawem”, bo sam stanowił prawo obecnością swoich funkcjonariuszy. Pozory demokracji zostały zachowane. Opozycję wycinano, zanim dochodziło do jakichkolwiek wyborów. Fundamentem obu systemów była rodząca się, czy też powołana w tym celu Sądokracja. To ona miała stać na straży nieformalnych  interesów  NSDAP oraz WKP(b), ogólnie mówiąc Partii.
 
Ze zdobyczy kapitalizmu czerpano pełnymi garściami. Tak długo, aż zródła nie wyschły. Życiodajnej strawy zabrakło obu systemom i ich koniec był nieuchronny. Wnioski jednak potomni wyciągnęli.
Tak jak wtedy Europa dała się porwać faszyzmowi i komunizmowi, tak dziś Europę urzeka liberalizm.
 
Liberalizm.
 
To nie kapitalizm. To nie jest efekt rozwoju kapitalizmu.
 
To jest nowa ideologia. To kolejna „totalizująca” odpowiedz na kapitalizm.
O kwestionowaniu cywilizacji chrześcijańskiej już pisałem.
Kolejnym symptomem totalitaryzmu jest ograniczanie obywatelom bezpośrednich wyborów.
Nie mniej istotnym elementem , jest zwiększenie roli  Sądokracji.
Najważniejszym jednak jest element „globalizacji” ogólnoświatowego rynku finansowego.
To właśnie ten sektor liberalizmu  doprowadził do zapaści finansowej świata.
Zasadnym byłoby zapytać: jak to możliwe, że największe fortuny biorą się z operacji finansowych, a nie z działalności przedsiębiorców.
 
Jak to możliwe, że Świat się tak zadłużył, a rządy deklarują kolejne  miliardy na iluzoryczne ratowanie kuli ziemskiej, czy też przeznaczają środki, nie wiadomo czy realnie posiadane, na ratowanie wszelakich, podupadłych koncernów. Kto to kontroluje. Kto ma wiedzę. Kto to faktycznie płaci…
Czy pieniądz,  to dziś gigantyczne oszustwo, czy też jakaś realna wartość ?
 
Co dziś proponuje nam liberalizm ?
 
Czy mamy się godzić na stałe ograniczanie naszych praw podstawowych ?
Przecież już dziś, gro’ spraw załatwiamy w samorządach, w sieci, w sklepach…
Co załatwi nam rząd, rząd liberalny… czy załatwi nam coś, za co nie będziemy musieli extra zapłacić ?
Wszak ma nasze pieniądze. Płacimy podatki.
 
Rząd załatwi nam kolejne ograniczenia na drogach, kolejne ukryte podwyżki podatków, kolejne cięcia w wydatkach socjalnych ( i tak najniższe świadczenia w Europie), kolejne zakazy…
Chciałbym bardzo, aby ten liberalizm z czegoś zrezygnował. Jak na razie to rezygnuję z czegoś przez całe życie. Nie z wyboru, ale z konieczności.
 
Mam coraz mniej praw. Coraz bardziej jestem ograniczany.
Ja nie chcę nowego totalitaryzmu.
 
 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nie należy mylić liberalizmu z oligarchizmem, lichwiaryzmem, faszyzmem, libertynizmem, permisywizmem czy korupcjokracą! Liberalizm to dokładne przeciwieństwo totalitaryzmu.
Jeśli się zaciemnia podstawowe pojęcia, to zamiast tłumaczyć świat - powiększamy tylko nieporozumienia.
Są osoby, niejednokrotnie bardzo poczciwe, które wszystkie niesprawiedliwości, nawet ewidentnie socjalistyczne lub np. zwykłe złodziejstwo, nazywają liberalizmem - tych osób w ogóle nie trzeba słuchać.

Pozdrawiam
Bacz
Po 5 minutach rozmowy z głupcem można z'idiocieć na rok. Ben Akiba.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#40780

a co to takiego ten liberalizm? prawie wszystko co wymieniłeś właśnie się w nim mieści.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#40790

http://pl.wikipedia.org/wiki/Liberalizm
Liberalizm dąży do wolności jednostki zakładając równość tych jednostek. Aby było jak najwięcej wolności trzeba ustalić że wolność jednostki nie może godzić w wolności innych osób.
Pan Bóg (dla niewierzących: natura) stworzył człowieka dając mu wolną wolę, działanie przeciw wolności człowieka jest działaniem w ogólności niemoralnym czyli daje zwykle, zwłaszcza w długim okresie, bardzo negatywne skutki społeczne.

Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#40795

jak coś przywołujesz, to cytuj:

kierunek polityczny głoszący, iż szeroko rozumiana wolność jest nadrzędną wartością. Najogólniej mówiąc liberalizm odwołuje się do indywidualizmu, stawia wyżej prawa jednostki niż znaczenie wspólnoty, głosi nieskrępowaną (aczkolwiek w ramach prawa) działalność poszczególnych obywateli we wszystkich sferach życia zbiorowego.

taki kierunek polityczny uważam za szkodliwy dla człowieka, bo rodzi on prawie wszystko to, co wymieniłeś wyżej.

EOT

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#40818

To wszelkie formy niewolenia człowieka w tym ideologie kolektywne są szkodliwe dla człowieka.

Bacz
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. Wolter

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#40831

formy niewolenia? o czym ty bredzisz?

przenieś się może tutaj razem z Wolterem:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/d,80

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#40936