Czy polski sex-song pokona babę z brodą?

Obrazek użytkownika hobo
Idee

Postanowiłem  w czwartek zmitrężyć trochę czasu przed telewizorem  i się nie zawiodłem. W dobry nastrój wprowadził mnie już filmik do którego głos podłożyła pani Czubówna, a który wiadomo jak działa. Jednym słowem było fajnie , nie musiałem nawet słodzić herbaty.  Nie pamiętam już co prawda ile łabędzi zaobrączkowano na Mazurach ani ile  kilometrów mają liny mostu Siekierkowskiego.  Ale nich tam - z pewnością są to cyfry znaczące , kto wie czy nie dzierżymy w tych dziedzinach pierwszego miejsca w Europie. Film był robiony z lotu ptaka więc siłą rzeczy nie zaglądał do przychodni lekarskich ani w obejścia bohaterów wywiadów Pani Jaworowicz. Jest to poniekad dowód ze min Arłukowicz wywiązał się z likwidacji kolejek , bo przeciez  gdyby były , to widać by je było z góry ? Teraz z niecierpliwością  czekam  na wynik  w Eurowizji. Komantatorzy sugerowali że wygra baba z brodą Conchta Kiełbasa czyli gender , mam jednak nadzieję że nasze dziewczyny które mają wszystko co trzeba na swoim miejscu przypomną postępowej Europie czym sie rózni baba od chłopa.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.6 (głosów:7)

Komentarze

Obawiam się, że baba z brodą, ma dużo więcej do zaoferowania od  "Słowianek". Brodę na górze i brodę na dole, dwie "czarne dziury" (jedną  z tyłu drugą z przodu) oraz na dodatek Wurst ( kiełbasę , gatunek nieznany) ale stawiam że to paróweczka lub serdelek.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#1424678

jestem pewien, że kastrat z brodą wygra...taki jest teraz  światowy trynd gender...przecież ktoś takiego tłumoka gdzieś musiał wychodować...to nie jest przypadkowe...pozdrawiam niepoprawnie

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1424708

Może należało wysłać Grodzką ?  W jakimś skąpym stroju mogła by przebic Conchitę Kiełbasę.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

hobo

#1424725


 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1424730

...przychodzi baba do lekarza...lekarz pyta, : Co pani dolega...?

...panie doktorze, strasznie rosną mi włosy...wszędzie, na głowie, na brodzie, na piersiach, na brzuchu, aż po samego...siurasia...:)

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1424714

:)))))

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#1424722

Upadek Państwa Polskiego

Pierwszy rozbiór Poslki 1772

Ostatni rozbiór Polski 1989 r. Magdalenka

Przymierze antypolskie. Namiestnicy swoich i obcych

Kobieta która sie ogoliła

Anna Grodzka w czasach gdy czuła się mężczyzną

W oczekiwaniu na zew płci

Kobieca natura, która zwycięża u Krzysztofa Bęgowskiego

Zwycięstwo kobiecych genów na które Krzysztof czekał latami

Anna Grodzka w latch młodości.

Anna Grodzka dostrzega w sobie wszelkie cechy kobiecości

Decyzja a sprawie paszportu

podanie o paszport

Drugie podanie o paszport

Krzysztof już wie że jest kobietą

Bo dostał SMS-a że Palikot chce mieć z nim dziecko

Bartosz Bęgowski.To dziecko Krzysztof zrobił nieszczęsnej kobiecie.

Czy to dziecko także poczuje zew płci ?

To wygląda na zboczenie . Nie wiadomo jednak czy są to dwie lesby czy dwaj pederaści

Niezmienności zmienionej płci dopilnuje Policja.

Krzysztof Bęgowski i Upadek Państwa Polskiego

Od początków polskiej państwowości  utrzymywanie niepodległego , dumnego , wolnego narodu i  państwa  było okupywane największymi ofiarami. Począwszy od Chrztu Polski za Mieszka i skończywszy na ostatnim etapie  wolności Polaków , zakończonym 1 września  1939 roku napaścią dwóch sąsiednich państw: Hitlerowskich Niemiec i Komunistycznego Związku Radzieckiego. Za "Wolność  Naszą i Waszą" lała się na przestrzeni wieków polska krew.

Przez wieki Polska była Matką każdego Polaka i dla tej Matki Polacy  żyli, za tę Matkę oddawali życie, dla niej pracowali dla niej walczyli dla niej się kształcili , przelewali własną krew i dla niej też umierali. Polska była najcenniejszym skarbem każdego Polaka była nasza jedyna i święta.

Każda próba odzierania z czci  Ojczyzny była stanowczo tępiona poprzez odbieranie bluźniercom szacunku , praw  a nawet  i życia . Ktoś kto zgrzeszył przeciw Ojczyźnie był wykluczany z publicznej przestrzeni  i bezwzględnie karany.

Wiedzieli o tym  zaborcy,  którym polskie wzorce organizacji państwa (będące prototypem późniejszej demokracji ) psuły organizację ich państw i interesów opartych na  wyzysku i niewoleniu  swoich obywateli. Z tych tez względów w obrębie państw sąsiedzkich  powstawały wielokrotnie próby zniszczenia Państwa Polskiego i wymazanie go z mapy świata.Po raz pierwszy stało sie to w 1772 roku przy wykorzystaniu Polskiego Sejmu w warunkach obcej okupacji wojskowej całego kraju.

Po raz ostatni do tego samego aktu doszło w Magdalence w 1989 roku przy wykorzystaniu PRL-owskich struktur Służby Bezpieczeństwa i Wojskowych Służb  Wywiadu i Kontrwywiadu opanowanych przez sowieckie NKWD i inne obce służby. Po roku 1989 rozpoczął się ostatni proces rozbiorów Państwowości Polskiej na zasadach ustalonych w Magdalence i przy użyciu podstępnie uchwalonej nowej Konstytucji Kwaśniewskiego, która tym rozbiorom  nadawała charakter działań zgodnych z prawem...

Nie zmieniły sie także warunki rozbioru i likwidacji państwa, które były i nadal są inspirowane przez Sowieckie NKWD jak i niemieckie służby specjalne przy wsparciu zarówno amerykańskich służb wywiadowczych jak i międzynarodowej żydowskiej sitwy.

Pod szyldem "prywatyzacji" rozgrabiono  niemal cały majątek narodowy z równoległym niszczeniem  fundamentów państwa zakorzenionych w wierze  Polaków jak i niszczeniem  wszystkich zasad etyczno-moralnych, z wykorzystaniem mediów , których Polacy zostali pozbawieni. Byłe polskie media znalazły się w rękach antypolskiej koalicji realizującej bezwzględnie destrukcję zarówno zasad moralnych narodu jak i Państwa Polskiego... 

W wyniku tak wytworzonych warunków polityczno-medialnych pozbawiono  polaków  nie tylko godności własnej nie tylko solidarności między ludzkiej   ale także i zachowań samozachowawczych wykorzystując do tego specjalnie utworzony system anty oświaty.

Po 24 latach intensywnego niszczenia  wszelkich zasobów gospodarczo - kulturowych Państwa skutki okazały się katastrofalne. Dziś w Polsce Premierem jest człowiek, który oficjalnie wypowiadał się z pogardą zarówno o państwie Polskim jak i jego narodzie. Dziś w Polskim parlamencie zasiadają degeneraci, którzy ten sejm nie tylko degradują  swoim jestestwem  ale i go  bezczeszczą.

 Już nikt nie pyta o kwalifikacje moralno-etyczne  pozwalające na pełnienie szlachetnych  funkcji w państwie ale poprzez usunięcie wszelkich norm i kryteriów dąży się do tworzenia jak najpodlejszych  reprezentacji w Sejmie i Rządzie  by juz bez żadnego przykrycia oficjalnie pozbawiać Polaków wszelkich resztek  godności , szlachetności wolności i zasad.Tych co Ojczyznę kochają władza szczuje zarówno własną policją jak i obcymi mentami i mediami. Stosując terrorystyczne metody Policja katuje fizycznie  tych którzy trzymają polską flagę w ręku.

Unicestwianie polskiego państwa trwa nieprzerwanie i konsekwentnie od 24 lat i wygląda na to, że było zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach. Nikt nie zdaje sobie z tego sprawy,  że wiele akcji było przygotowywanych przed laty  zanim jeszcze SB zmontowało solidarność.

Niewinna niby postać Anny Grodzkiej czyli Krzysztofa Bęgowskiego rzuca nieco światła na to jak realizuje się współczesny terror i holokaust na polakach. Samo to, że kolejny agent SB nie tylko zasiada  w polskim parlamencie  ale i dąży do otrzymania funkcji Marszałka Polskiego Sejmu  jest kolejnym pluciem w twarz dumnemu narodowi. Krzysztof Bęgowski  okazuje się  być osobą przez lata przygotowywaną  przez SB  do politycznego i ideowego wykorzystania. Nikt dziś  nie pyta kim był ani skąd sie wziął. Życiorysy   SB-eckich  agentów i  TW  są możliwie  skrzętnie ukrywane ....

Anna Grodzka, czyli Krzysztof Bęgowski,

Anna Grodzka w mainstreamowych mediach jest przedstawiana jako niezwykle wrażliwa, delikatna osoba, która dzielnie pokonuje kolejne zakręty swojego życia.
Tymczasem z dokumentów służb specjalnych PRL, do których dotarła "Gazeta Polska" wyłania się zupełnie inny obraz. Jest to wizerunek działacza studenckiego i partyjnego, który twardo stąpa po ziemi, przeszedł długotrwałe polityczne szkolenie wojskowe i szefował ważnym przedsięwzięciom gospodarczym w czasach Polski Ludowej.

Anna Grodzka, czyli Krzysztof Bęgowski, o zgrozo  jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego parlamentu. Z racji zasiadania w Sejmie  podobnie jak każdy parlamentarzysta podlega ustawie lustracyjnej. Gdy jednak wpisuje się jej/jego nazwisko w wyszukiwarkę katalogów Biura Lustracyjnego  Instytutu Pamięci Narodowej, pojawia się informacja: znana jako Krzysztof Bęgowski. Według naszych informacji cały czas trwa kwerenda dotycząca Krzysztofa Bęgowskiego. Niedawno odnalazła się jedna z jego  teczek paszportowych , która rzuca zupełnie nowe światło na  na przeszłość tzw Anny Grodzkiej.

Błyskawiczna kariera

Krzysztof Bogdan Bęgowski urodził się 16 marca 1954 r. w podwarszawskim Otwocku jako jedyny syn Kazimiery i Józefa Bęgowskich. Ojciec jego Józef był  żołnierzem zawodowego Ludowego Wojska Polskiego w stopniu pułkownika.

Krzysztof studiował na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończył wydział psychologii (specjalizacja psychologia kliniczna). Karierę partyjną zaczął, będąc jeszcze studentem. Na V roku psychologii w 1982 r. był już członkiem egzekutywy Podstawowej Organizacji Partyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, pracownikiem Rady Okręgowej Socjalistycznego Związku Studentów Polskich,  był jednocześnie członkiem Komitetu Wykonawczego ds. Pracy Politycznej, a później ds. Szkoleń. 
We wrześniu 1982 r. Krzysztof Bęgowski został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy w Łodzi, gdzie odbywały się szkolenia polityczne. Po długotrwałym szkoleniu wojskowym został dyrektorem "Alma Pressu", wydawnictwa ZSP założonego w 1984 r. przez Jarosława Pachowskiego, członka PZPR, syna ambasadora PRL-u na placówkach w Brukseli, Paryżu, Sztokholmie i w Kambodży.

Sługa Socjalizmu czyli w skrócie "SS"

Przebieg kariery Krzysztofa Bęgowskiego, jaki wyłania się z dokumentów służb specjalnych PRL pokazuje, że władze partyjne miały do niego najwyższe zaufanie. Świadczą o tym m.in. liczne wyjazdy za granicę - często podróżował do ZSRS. Był m.in. w Moskwie i Rostowie a w lipcu 1982 r. na specjalnym seminarium szkoleniowym  organizowanym przez sowiecki Komsomoł.

Następnie  juz jako sekretarz Komisji Informacji Rady Naczelnej ZSP w 1984 r. przebywał  w NRD - Berlinie Wschodnim i Lipsku - na wizytacji firmy Reprotechnik.
Jako dyrektor i redaktor naczelny studenckiej oficyny wydawniczej "Alma Press" jeździł  też na Kubę, do Jugosławii oraz do firmy Sony w Austrii.

Na dokumentach wyjazdowych Krzysztofa Bęgowskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odnotowało, że "wpis w książeczce wojskowej nie wymaga dalszych wyjaśnień", co oznaczało, że za osobę wyjeżdżającą gwarancje brały wojskowe służby specjalne PRL-u.

Krzysztof Bęgowski posługiwał się paszportem uprawniającym do wielokrotnego przekraczania granicy, na który w czasach PRL-u mogli liczyć tylko ludzie najwyższej  władzy.

Wśród jego  znajomych  z lat 80. można znaleźć nazwisko Aleksandra Kwaśniewskiego, Marka Siwca, Jarosława Pachowskiego, Stanisława Cioska, Włodzimierza Czarzastego, Sławomira Cytryckiego, Ryszarda Kalisza czy Wiesława Kaczmarka.
Koniec lat 80. był dla niego czasem kariery biznesowej i partyjnej. Był członkiem PZPR, a po zmianach ustrojowych - SdRP i SLD. Jednocześnie prężnie działał w biznesie - w spółkach w których partycypował  byli  ludzie powiązani  z wojskowymi i cywilnymi służbami specjalnymi PRL, głównie z Departamentem I MSW, czyli wywiadem.

Krzysztof zostaje Anną

Na tym samym wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, na którym szkolił się Krzysztof Bęgowski, w końcu lat 70. studiował także Piotr Pacewicz, uczestnik obrad okrągłego stołu, jeden z założycieli "Gazety Wyborczej".

To właśnie Pacewicz w swoim cyklu "Pociąg osobowy" w kwietniu 2010 r. zamieścił obszerny wywiad z Krzysztofem Bęgowskim jako Anną Grodzką, pt. "Skazana na płeć". Bęgowski ni stąd ni zowąd ogłosił , ze jest kobietą i  prezeską fundacji Trans-Fuzja.

W urzędowych dokumentach zaś z 2009 r. prezesem Fundacji był Krzysztof Bęgowski. Według oficjalnych informacji Krzysztof Bęgowski operację zmiany płci przeszedł w Bangkoku - proces zmiany płci miał się zakończyć w 2010 r.

Krzysztof Bęgowski podobnie jak wielu innych znanych byłych działaczy Związku Studentów Polskich należy do Stowarzyszenia Ordynacka. obok Włodzimierza Cimoszewicza, Marka Belki czy Andrzeja Rozenka.

Posłanka Grodzka

W 2010 r. przy ogromnym wsparciu prorządowych mediów "Anna Grodzka" został posłem na Sejm VII kadencji -  z listy partii Janusza Palikota z okręgu krakowskiego. W partii zajmuje wysoką pozycję - jest wiceprezesem klubu parlamentarnego , wiceprzewodniczącą komisji kultury i środków masowego przekazu, członkiem komisji sprawiedliwości i praw człowieka oraz wiceprzewodniczącą parlamentarnej grupy kobiet. Należy także do " Parlamentarnego Zespołu na rzecz Tybetu oraz Polsko-Izraelskiej Grupy Parlamentarnej.

W kampanii wyborczej Anna Grodzka przedstawiał się jako osoba działająca w biznesie. W oświadczeniu majątkowym złożonym na początku kadencji napisał, że zasiada m.in. w Multicolor Film Agency - w oświadczeniu majątkowym z tego roku nie ma już takiego wpisu. Paweł Sołodki z Multicolor Film Agency powiedział , że agencja zawiesiła swoje funkcjonowanie na czas działalności politycznej Anny Grodzkiej. Dodał, że o planach firmy na przyszłość może poinformować Pani Lalka Podobińska z działu organizacyjnego firmy.

Lalka Podobińska to Stanisława Fedorowicz-Podobińska, pełniąca funkcję dyrektora biura poselskiego  "Anny Grodzkiego" i jest  mocno związana z Krytyką Polityczną. Warto podkreślić, że środowisko Krytyki Politycznej miało bardzo duży wpływ na publiczną promocję Grodzkiego, która faktycznie zaczęła się w 2009 r.

Z kolei wśród asystentów społecznych Anny Grodzkiego jest m.in. Mariusz Wojciechowski, pracownik agencji ochrony Ekotrade, we władzach której zasiadali m.in. były minister spraw wewnętrznych w rządzie SLD Zbigniew Sobotka oraz Andrzej Piłat, były minister infrastruktury, także w rządzie Leszka Millera.

Wśród interpelacji poselskich Anny Grodzkiej duża część dotyczy leków i preparatów farmaceutycznych - co wynika z tego, że dyrektor biura Grodzkiego  Stanisława Fedorowicz-Podobińska,  z wykształcenia jest farmaceutką, a przed objęciem obecnej funkcji pracowała w Bristol Myers Squibb, firmie biofarmaceutycznej.

Anna Grodzki niedawno wniosła projekt ustawy o uzgodnieniu płci, według którego do urzędowej zmiany płci wystarczy oświadczenie danej osoby.
Pan Donald Tusk nie widzi przeszkód by głosować za powołaniem Krzysztofa Bęgowskiego na stanowisko wice marszałka polskiego Sejmu. Tymczasem na aktualnie obowiązującej liście "zaburzeń umysłowych i behawioralnych" w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD of WHO)  znajduje się transseksualizm.Czyli przypadłośc jaką sobie zafundował Krzysztof Bęgowski.Według WHO ( Świtowej Organizacji Zdrowia) transseksualizm jest zaburzeniem umysłowym.

Budowa nowej lewizny

Każda partia która się skompromitowała rządzeniem i  która nie jest już zdolna do ponownego  przedarcia się w kierunku władzy jest zawsze zastępowana nową partią, którą zakładają ci sami skompromitowani ludzie.

Regułą także jest, że nowy byt polityczny z tymi samymi politykami kieruje swoje przesłania   do  następnych młodych pokoleń, które nie są już  zainteresowane  żadną historią...Ani tą dawniejszą ani dzisiejszą.

Jak funkcjonuje dziś w Polsce polityka  mówia fakty: Z Januszem Palikotem zaprzyjaźniony jest Adam Michnik i Aleksander Kwaśniewski. W budowie nowego ruchu istotnym elementem jest Anna Grodzki, o którym ciepło wypowiadają się byli koledzy ze Związku Studentów Polskich, zrzeszeni dziś w Stowarzyszeniu Ordynacka.

W  warszawskiej siedzibie Fundacji Kwaśniewskiego "Amicus Europae", odbyło się spotkanie, w którym m.in. wzięło udział całe ścisłe kierownictwo stowarzyszenia. W wypowiedzi dla Pierwszego Programu Polskiego Radia Włodzimierz Czarzasty przypomniał, że ze Stowarzyszeniem Ordynacka związani są nie tylko ludzie SLD, ale również Platformy Obywatelskiej, np. poseł PO Miron Sycz, czy Ruchu Palikota,  Andrzej Rozenek oraz  wice szefowa parlamentarnego klubu Ruchu Palikota Anna Grodzka.
Annę Grodzkiego można spotkać na paradach równości: jeździ też po Polsce na tzw.spotkania edukacyjne. A wszędzie towarzyszą mu media, które skrzętnie relacjonują jego obecną działalność. 

Synem Krzysztofa Bęgowskiego z jego małżeństwa jest Pan Bartosz Bęgowski  pracownik  kancelarii Senatu który zajmuje się bardzo poważnymi rzeczami w najważniejszych instytucjach w kraju.- z racji swoich doświadczeń - obsługuje wizyty zagranicznych notabli.
Rozumie swojego rodzica, o którym kiedyś mówił tato, a teraz by jakoś to sobie poukładać wymyślił pieszczotliwe "dede", co ma być zapożyczeniem z angielskiego "lady daddy".(pani tata)

Polska to juz niestety jest nienormalność jeśli ma taki naród taki Sejm taki Rząd i takich urzędników państwowych, którzy w połączeniu z  bandyterią PRL-owskich służb bezkarnie mogą niszczyć i okradać państwo i jego obywateli... Ze wszystkiego...

" By okraść ze wszystkiego - Wszystkich"

taka jest przewodnia myśl tych którzy dziś likwidują Państwo Polskie.

 

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1424761

Nie zdają sobie sprawy że to jest ślepa uliczka. A co będzie jeżeli "rodzic 2"  poczuje się gorszy od "rodzica 1" ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

hobo

#1424879

"A co będzie jeżeli "rodzic 2" poczuje się gorszy od "rodzica 1" ?"

...wtedy zamienią się płciami i rolami :))) i tak do usranej śmierci:)))))))))...pozdrawiam niepoprawnie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1424881

To nie jest baba z brodą, tylko facet w kiecce. Czego można się spodziewać po dzisiejszej tzw. "młodzieży" europejskiej? W Austrii zawsze się świry i dziwadła rodziły. Najpierw Hitler, a teraz to coś. To jest dopiero chorość, żeby promować chorobę psychiczną kiełbasy austriackiej. Nikt normalny czegoś takiego nie popiera i tolerancja nie ma tu nic do rzeczy, bo tolerować można, ale popierać niekoniecznie. Normalny, zdrowy człowiek heteroseksualny nie wychodzi na ulicę i nie krzyczy: "Jestem normalny! Jestem normalny! Jestem hetero! Jestem hetero!". Jeszcze parę latek, a Junija Jewropejska wyda ustawę, która będzie nakazywała każdemu zmienić płeć przynajmniej dwa razy w ciągu np. trzydziestu lat. Skoro już Junija Jewropejska twierdzi, że rodziców nie powinno się nazywać: matka i ojciec, lecz: rodzic nr 1 i rodzic nr 2. Świat schodzi na psy i aż strach pomyśleć, że takie coś może kiedyś np. prezydentem Austrii zostać. W Polsce wcale nie jest z tym lepiej.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1424856

Polska od Bałtyku do Oceanu Indyjskiego i dalej

Antypolska reprezentacja TVP na Konkursie Eurowizji

Na konkursach piosenkarskich jak dotąd Polskę reprezentowały różne miernoty. W ramach globalistycznej ofensywy  odnaradowianie  Polski nabiera tempa. Tym razem przy okazji Konkursu Eurowizji sięgnięto po tzw. "słowianizm". Polskę trzeba wymieszać z czymś co później pozwoli  ją wessać w obręb nowego bytu jaki się dla Polski i Polaków przygotowuje po wyprowadzeniu flagi Polskiej i Polskiego Orła z Sejmu i obiektów rządowych.

Coraz częściej na różnych masowych imprezach tego typu o zasięgu większym niż krajowy  nie chodzi o walory artystyczne utworu czy o walory artystyczne wykonawców, które łatwo zastępuje się emanacją erotyzmu ale chodzi o to by przy tej okazji i przy użyciu  łatwo chwytnych elementów, odwołujących się do instynktów,  dokonywać destrukcji kulturowej na bardzo szeroką skalę .

Ku mojemu zdziwieniu Polska   dziś  to nie integralny obszar powiązany wzajemnie kulturowo z regionalnymi obszarami kraju  ale kawałek globalnej całości ,w którym nie istnieją narody , nie istnieją państwa , nie istnieje historia ani jakakolwiek kultura .

Kulturę  jak i NWO - czyli nowy porządek świata globalizm tworzy na naszych oczach . Teraz Polacy to już ani nie Polacy ani  nie Mazowszanie, Kurpie czy Ślązacy a "Słowianie" czyli coś większego obszarowo czego do tej pory nie udało się nikomu określić co to takiego jest ani jaki obszar swym zasięgiem obejmuje.

Słów brakuje na tych co ponad  tysiącletnią tradycję polskości sprawdzoną na przestrzeni dziejów i wieków , bogatą wielością kultur regionalnych usiłują w ramach planu wynarodowiania Europy i tworzenia Międzynarodówki Brukselskiej przenicować na " słowianizm".

Na 59.Konkursie Piosenki Eurowizji, organizowanym w Kopenhadze Polskę reprezentować ma jakiś polsko- rosyjski produkt z piosenką mówiącą o tym że Polacy to Marsjanie pardon Słowianie, ale to na to samo wychodzi.

Tak więc w tegorocznym konkursie  Eurowizji nie ma reprezentacji Polski jest reprezentacja "Słowian" czyli  rasy albo  pod rasy sprzed czasów ewolucyjnych kiedy to na świecie nie było jeszcze nic a wolne cząstki organiczne trykały się żeby stworzyć małpę ....Niektórzy tak dalece są zakorzenieni we wmawianej przeszłości, że otwarcie przyznają iż pochodzą od małpy.... 

Tańczące i kręcące się w kółko panienki rasy słowiańskiej robią to nie w takt polskiej muzyki ale pod ruskie  czy ukraińskie dyktando.

 

 
To co reprezentuje Polskę - polskie nie jest

 

I to podobno ma przypominać najsłynniejszy na świecie polski Zespól Pieśni i Tańca Mazowsze.

Nowy Gwiazdor wysłany przez polskojęzyczną telewizję TVP  Donatan, którego matka jest Rosjanką a ojciec Polakiem w wywiadach  z obrzydzeniem wspomina swoją polską połowę krwi jaka płynie w jego żyłach  (Przez siedem lat był  wychowywany w Taganrogu na obszarze ówczesnego ZSRR (obecnie Rosja, region rostowski)

Donatan i Cleo z woli TVP reprezentują Polskę a powinni reprezentować Rosję czy Izrael. Proszę zwrócić uwagę na scenografię jak i na stroje Kobiet w polskiej "reprezentacji"na Eurovision. Jeśli polskość rozpoznaje się po biuście to trzeba by stwierdzić że Polska już dziś jest od Bałtyku po ocean indyjski i dalej dookoła świata

Cleo  jedyne co ma i co można jeszcze uważać za  polskie to obfite piersi które stawiają mężczyzn na baczność jak przy państwowym hymnie onegdaj bywało..

Tenże Lewiatan  czy jak mu tam z deklaracji muzyk w wywiadzie dla tygodnika "Wprost" z listopada 2013 roku  objawia  się jako wyznawca religii słowiańskiej, czyli rodzimowierstwa. Jednocześnie twierdzi, że: "Kościół w Polsce to ambasadorstwo na rzecz zupełnie obcej kultury".

Kościół dzięki któremu przetrwało państwo polskie i polska tradycja narodowa sam naród i jego kultura  według tego antychrysta  jest ambasadorem obcej kultury. Obcej , bo nie jego ..

Teraz zaczynam rozumieć skąd się bierze na polskich portalach ( tzn. raczej na portalach które prowadzą antynarodowy sabotaż w Polsce)  rozmaite miernoty promujące "słowiaństwo" i takież sekty religijne.

Krytycy Donatana (m.in. komentator portalu hiphopowego GlamRap.pl Kaaban, publicyści "Gazety Polskiej": Piotr Lisiewicz, Wojciech Mucha, Samuel Pereira, publicysta dwumiesięcznika "Polonia Christiana" Eugeniusz Kosiński), opierając się na jego twórczości i wypowiedziach, zwracali uwagę, że zachwala m.in. Armię Czerwoną, propaguje panslawizm, pogaństwo i satanizm,oraz promuje komunistyczne symbole: sierp i młot.(http://pl.wikipedia.org/wiki/Donatan)

I co " Słowianie" ? Zadowoleni jesteście z takiego swojego przedstawicielstwa? Ja jednak zdecydowanie pozostanę Polakiem, Katolikiem a nie jakimś bliżej nie określonym globalnym Słowianinem".

Gdyby nie wiara bylibyśmy dzisiaj może Donatanami albo donatorami organów bez państwa bez kultury bez tradycji i bez rozumu.. Tylko odrębność od całej masy Słowian ze wschodu spowodowała, że jesteśmy sobą i trwamy poprzez zabory, wojny i inne katastrofy a przy nas przechowały się inne państwa takie jak te nadbałtyckie i Białorusini. My jesteśmy nadal kotwicą tego układu.

Krytyka tu zamieszczona nie neguje słowiaństwa jako takiego ( do dziś nie uzgodniono co to wlaściwie jest) ale jest protestem przeciw wykorzenianiu POLSKOŚCI i destrukcji NARODU Przeciwstawiam się przeróbkom całych narodów na sztuczne twory pozbawiane systematycznie podmiotowości by w konsekwencji mógł zapanować totalitaryzm zanim nastąpi ciemność i sąd ostateczny.

Słowianinem może i jestem ale Polakiem jestem na 100%

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1424866

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1424875