To kiedy umorzonko?

Obrazek użytkownika kataryna
Kraj

Andrzej Czuma: Przyznam, że nie pamiętam tak zupełnie w tej chwili
dokładnie jakimi instrumentami dysponuje komornik, który ma za sobą
prawomocne orzeczenie sądowe . Przyznam, że nie wiem czy najpierw
powinien firmę ochroniarską czy policję . Myślę, że on chciał to zrobić
bardzo jawnie, uczciwie i na oczach całej publiczności a nie nocą,
chyłkiem i to mu się chwali. (...) Ochroniarze zachowywali się wtedy ostrzej, kiedy byli obrzucani kamieniami, znieważani, lżeni. Oni działali w interesie ogółu . (...) Zostali opluci, zostali opluci, znieważani i uderzani kamieniami. Mieli prawo się bronić .

Minister Czuma nie przestaje mnie zadziwiać, jestem pod wrażeniem beztroski potraktował tak bulwersującą sprawę, która przecież jest przedmiotem śledztwa jego podwładnych, ostrożność w wypowiedziach jest zatem szczególnie wskazana, ktoś bowiem może ministrowi zarzucić, że takimi publicznymi deklaracjami przedwcześnie rozstrzyga o winie lub jej braku.

Minister nie wie lub nie pamięta co może komornik. I to jest szokujące. Minister też człowiek, ma prawo czegoś nie wiedzieć lub nie pamiętać ale przecież nie został zaskoczony tym pytaniem bo sprawą pacyfikacji KDT media żyją od tygodnia. Było mnóstwo czasu, żeby dokładnie sprawdzić (lub sobie przypomnieć) jakie uprawnienia ma komornik. I były ku temu powody bo już w momencie samej pacyfikacji prawnicy podnosili wątpliwości wokół tego czy komornik  działał zgodnie z prawem. Kto jak kto ale minister sprawiedliwości powinien po tygodniu wałkowania tej sprawy znać na wyrywki uprawnienia komornika. Tymczasem on przyszedł do studia nieprzygotowany do rozmawiania o konkretach, choć naprawdę jest o czym. Tylko czy ktoś kto się nie przygotował powinien wypowiadać się tak stanowczo o winie lub jej braku?

Minister usprawiedliwia ochroniarzy. I to też jest szokujące. Nie tylko dlatego, że każdy kto oglądał pacyfikację KDT musiał sobie zadać pytanie czy to naprawdę było zgodne z prawem. Przede wszystkim dlatego, że w tej sprawie jasności nie mieli nawet prawnicy, których trudno posądzić o bezkrytyczne sprzyjanie kupcom, jak choćby poprzednik ministra Czumy czy Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Zbigniew Ćwiąkalski: W pewnych sytuacjach można użyć środków przymusu , ale prawo bardzo wyraźnie określa w jakich okolicznościach, i kto może ich użyć . Komornik nie może użyć gazu, chyba że byłaby to obrona konieczna. Podobnie ochroniarze agencji ochrony . Policja ma szersze uprawnienia niż ochroniarze. I to ona jest uprawniona do używania środków przymusu.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka: Na podstawie relacji obserwatorów z ramienia Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka obecnych na miejscu zdarzenia , a także w oparciu o relacje mediów możemy sądzić, że w czasie prowadzonych czynności egzekucyjnych, charakter działań podjętych przez pracowników agencji ochrony "Zubrzycki" nie spełniał przesłanek, które usprawiedliwiałyby użycie przez pracowników ochrony środków przymusu bezpośredniego .

Jeśli pojawiły się poważne zastrzeżenia wobec samego zatrudnienia ochroniarzy a także ich zachowania na miejscu, jeśli sytuacja jest tak niejednoznaczna, stanowcze wypowiadanie się o winie (w tym przypadku o jej braku)  gdy podlegli ministrowi prokuratorzy jeszcze na dobre nie ruszyli ze śledztwem, jest nie na miejscu. A w Polsce, gdzie prokuratorzy mają nadmierną skłonność do zgadywania życzeń przełożonych zanim ci  zdążą je wypowiedzieć, może faktycznie przesądzić o decyzji śledczych. Bo czy można sobie wyobrazić, że prowadzący sprawę prokurator odważy się teraz na decyzję podważającą to co publicznie w mediach deklarował jego szef? Tymczasem o tym, że sprawa budzi wątpliwości świadczy fakt, że MSWiA zleciło kontrolę w Agencji Zubrzycki i można było poczekać na jej wyniki, żeby uniknąć niezręczności jeśli się ministerialna kontrola jednak dopatrzy nieprawidłowości. Nie mówiąc już o tym, że można było przynajmniej odnieść się - ale konkretnie, argumentami prawnymi a nie emocjonalnymi - do poważnych przecież zarzutów stawianych komornikowi i ochroniarzom.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka do Ministra Spraw Wewnętrznych

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czuma to taka pierdoła na stołku - zero respektu dla tego człowieka. Już któryś raz z rzędu udowadnia że jest sługusem władzy.. Jego decyzje i zachowania już dawno powinny być przyczyną odwołania ze stanowiska. Warto przypomnieć że Czuma jest ministrem sprawiedliwości a pozwala sobie na takie głupoty.

Jeśli chodzi o fakt nieznajomości praw komornika po takim czasie od incydentów w Warszawie - co tu dużo gadać - koleś bierze pieniążki za darmo.. Trzeba być strasznie leniwym i nieodpowiedzialnym ministrem sprawiedliwości aby tego samemu lub przez podwładnych nie sprawdzić. Tragedia.. Ja bym się ze strachu bał wyjść z gabinetu, w jakiekolwiek miejsce publiczne. Bałbym się kompromitacji i zarzutów o brak profesjonalizmu.
A ten? Zero żadnych tego typu wyrzutów.. Normalnie olewka.. I co mu zrobimy?? Czy to nie jest bezczelne?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#26815

oszołom z Ciemnogrodu
Oczywiście nie musi znać uprawnień komornika na pamięć, ale może je sobie przeczytać w odpowiednim kodeksie. Powinien wiedzieć gdzie, bo studiował ponoć prawo. Bezczelność, lenistwo i brak wstydu. Ale cóż - przypomina się kwestia z "Misia": nie mamy pana płaszcza i co pan nam zrobi? Gdybyśmy mieli w Polsce dziennikarzy a nie funkcjonariuszy frontu ideologicznego po takiej wypowiedzi Czuma byłby skończony.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#26836

Czuma tylko udowadnia, że przysłowia są mądrością narodu.

Skumplował się z leniami, kłamczuchami, fachwcami od siedmiu boleści, specami od kręcenia lodów, szpiclami..... itd. I stał się jednym z nich!

I pomyśleć, że kiedyś miałem go za porządnego człowieka. Tfu!

___________________________________________________

.
"Strzeżcie się Wilki, strzeżcie się przynęty..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#26825