Jaki sygnet nosi nowy, przyszły mieszkaniec Pałacu Namiestnikowskiego?

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Blog

 Witam

Nieraz trzeba się trochę pośmiać z otaczającej nas pustki i prostackiego infantylizmu. Humor bywa doskonałym lekrstwem na negatywne emocje, które te zjawiska u niektórych (w tym we mnie) wywołują.
 

Donald Tusk kiedyś mówił: "...Główną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. Nawet na pewno..." (Źródło: Rafał Kalukin, Donald Tusk: kariera brata łaty, Gazeta Wyborcza-październik 2005 w: http://wyborcza.pl/1,76498,2968784.html). 

No cóż... próżność ma różne oblicza... Zawsze ilekroć staram się wyobrazić człowieka próżnego mam przed oczami Nerona czytającego z samouwielbieniem swoje beznadziejne wiersze czy też C. Pazurę w filmie Kiler stojącego przed lustrem: 

Ciekawe czy też tak sobie przed lustrem ćwiczy bycie hrabią i prezydentem B. (k...), bo przecież wiadomo powszechnie, że tym hrabią herbu Korczak raczej nigdy nie był a predyspozycji na bycie prezydentem jakoś przez całe swoje życie nie zdążył nabyć lub choć wyćwiczyć na pamięć...
 

Tak sobie ostatnio zresztą obserwowałem tego Pana i jego zachowanie... jakoś chyba jest bardziej żenujący niż Nikodem Dyzma, który jednak próbował się czegoś nauczyć.
 

Chociaż... zauważyłem u niego ciekawy i przedziwny gadżet w postaci... sygnetu na jednym z palców lewej dłoni... Nie zauważyłem niestety obrączki ślubnej (a może to jest jednak ciekawa i twórcza forma oraz specyficzna namiastka obrączki?), co mnie zaniepokoiło zważywszy na historię ślubu kościelnego jego pryncypała Donalda Strachliwego Tuska. Ale chyba jest to jednak męski sygnet! Ciekawe czy hrabiowski herbu Korczak, który to herb został - po doniesieniach o braku szlacheckich przodków - szybko usunięty ze stron internetowych... Czyżby wieloletnia ułuda hrabiostwa zostawiła w B. (k...) trwały ślad niezachwianej wiary w realność owego fałszu?
 

Tak na zakończenie i ku zabawie powszechnej chciałbym jednak ogłosić konkurs dla dociekliwych: Co symbolizuje i czym jest sygnet "Namiestnika" oraz co ten Pan - nosząc go - chce przekazać Polakom? A może to jednak obrączka ślubna?
 

Jedno wiem na pewno.... imponuje nim "Stokrokom"...
 

I żonie też...

Czy zaimponuje Polakom?

Pozdrawiam

P.S.
Konkurs został prawdopodobnie już rozstrzygnięty (przynajmniej w zakresie symboliki). Od jednego z internautów otrzymałem e-mail ze zdjęciem przedstawiajacym wyraźne przybliżenie dłoni najprawdopodobniej właśnie B. (k...). Serdecznie dzięluję za fotografię, którą niniejszym prezentuję: 

Chyba jest jednak tak, czego się niestety obawiałem najbardziej... Ten Pan żyje w swojej mitomańskiej, sztucznie wykreowanej w jego świadomości... rzeczywistości hrabiowskiej...

Herb rodziny Korczaków:

Źródło: wikipedia - Korczak (herb szlachecki)
 

ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

przez wiele lat na swoich kolegów z Młynów i z redakcji Odra!!!
Spsiała "arystokracja", jaki hrabia?
W Polsce nie było hrabiów.
Poza różnymi faryzeuszo-cwaniakami kupującymi ten tytuł u obcych.
Taki z hrabiowskim sygnetem to u moich rodziców nawet na parobka by nie dostałby się!
"Hrabiowie" co to nawet karcze w swoim zagajniku mieli zastawione u żydowskich kupców czy lichwiarzy.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#78925

trzymajac w lewej rece spodeczek z ustawiona na nim filizanka nalewamy do niej herbate z dzbanuszka trzymanego w rece prawej ... :-) Tego nauczyla mnie moja Babcia i pozostalo do dzisiaj jak dzien dobry i przepraszam. Ze nie na temat? Oczywiscie, ze na temat ... ostaniego zdjecia ... ;-)
pozdrawiam
anawi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78938

Krzysiu , na pewno podrabiany.Na oko wygląda na taki kupiony na bazarze za jakieś kilka złotych.;)

Ale ,że tej obrączki nie nosi ! Drań !

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Korsak

#78952

[quote]Ciekawe czy hrabiowski herbu Korczak, który to herb został - po doniesieniach o braku szlacheckich przodków - szybko usunięty ze stron internetowych...[/quote]

Bronisław Komorowski posiada szlacheckich przodków, tyle, że herbu Dołęga. Z tym Korczakiem wyjaśnienie padło, więc nie ma co więcej pisać.

Pozdrawiam

kniaź Michaił

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kniaź Michaił

#78953

Szanowny Panie
Prosze dokładnie przeczytać tekst Pana J. Minakowskiego... i popatrzeć na przyblizenie sygnetu noszonego na palcu przez B. (k...)...

Pozdrawiam

krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#78956

[quote=krzysztofjaw]Prosze dokładnie przeczytać tekst Pana J. Minakowskiego... [/quote]
warto w takich przypadkach podawać linki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78958

Witam
W tekście jest link tylko pod częścią zdania: "tym hrabią herbu Korczak raczej nigdy nie był". Tym niemniej podaję jeszcze link:
http://minakowski.pl/jak-komorowscy-wyludzili-tytul-hrabiowski-i-herb-ko...

Pozdrawiam

krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#78959

przepraszam, nie zauważyłem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#79019

Nigdzie nie ma, że Pan Komorowski szlachcicem nie jest. Jest natomiast o tym, że tytuł hrabiowski został wyłudzony od zaborców i wyjaśnienie jak do tego doszło. Zaręczam Panu, że temat był szeroko dyskutowany w Związku Szlachty Polskiej na forum, gdzie skutecznie rozwiano wątpliwości. Dlatego podkreślę jeszcze raz, Pan Komorowski szlachcicem jest. Ponadto polecam do przeczytania również inny artykuł Pana Minakowskiego http://minakowski.pl/komorowski-krewny-krolow/

kniaź Michaił

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kniaź Michaił

#78960

Witam

Napisałem dosłownie tak: "...że tym hrabią herbu Korczak raczej nigdy nie był...".

Czyżbym napisał nieprawdę? Więc dlaczego nosi sygnet Korczaków i przez wiele lat wmawiał wszystkim, że on to herbu "Korczak"...?

P.S.
Inne teksty Pana Minakowskiego też znam... a poza tym... tak naprawdę istota mojego tekstu nie dotyczy szlacheckości bądź nie Pana B. (k...), ale jego infantylizmu, pustki, braku ogłady, braku wiedzy, nieokrzesania, braku manier i kindersztuby, lekceważenia kobiet ("kaszaloty Duńskie), nie noszenia obrączki slubnej...
... mozna nie byc szlachcicem a być szlachetnym, honoropwm i godnym najwyższych tytułów... po prostu byc wartościowym człowiekiem... i tyle...

Pozdrawiam ponownie

krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#78962

Szanowny Panie,

ponownie wkleję to co uważam za niefortunne sformułowanie:

[quote]Ciekawe czy hrabiowski herbu Korczak, który to herb został - po doniesieniach o braku szlacheckich przodków - szybko usunięty ze stron internetowych... Czyżby wieloletnia ułuda hrabiostwa zostawiła w B. (k...) trwały ślad niezachwianej wiary w realność owego fałszu?
[/quote]

Dostrzega Pan ową niefortunność? Dla nie znającego heraldyki i niuansów prawa staropolskiego wychodzi z tekstu, że Pan Komorowski nie tylko nie jest hrabią, ale nie posiada również szlacheckich przodków.
Wystarczyłoby napisać, że

[quote]Ciekawe czy hrabiowski herbu Korczak, który to został - po doniesieniach o braku przodków mających prawo do tytułu - szybko usunięty itd.[/quote]

Dostrzega Pan różnicę? O wiele jaśniej i zgodnie z prawdą :)

Pozdrawiam serdecznie :)

kniaź Michaił

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kniaź Michaił

#78987

względem posługiwania się przez B.K. herbem Korczak...

Bo heraldycy i Związek Szlachty Polskiej to jedno a człowiek świadomie (lub nie) fałszujący historię swego rodu to drugie...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78964

Witam

Odpowiem słowami Pana Minakowskiego (on jest heraldykiem, ja niestety nie):

"I to ta właśnie genealogia jest dla mnie największym dowodem, że Bronisław Komorowski nie ma herbu Korczak tylko Dołęga odm. – jego wiłkomierscy przodkowie byli rodziną niewątpliwie bogatą i wpływową. Kiedy nadeszły zabory postanowili utwierdzić swoją pozycję i nie mogąc dzierżyć zlikwidowanych już tytułów litewskich, “przyznali się” do rodziny Komorowskich herbu Korczak i ich wątpliwego hrabiostwa liptowsko-orawskiego. Można uznać, że gdyby nie zabory, nie musieliby tego robić. Co – rzecz jasna – wcale nie pozwala na stwierdzenie, że skoro zabory przyszły, to zrobić to musieli. W tę stronę non sequitur.
Sam pomysł na “przyklejenie się” do linii hrabiowskiej wziął się jednak już wcześniej: brat Franciszka Antoniego (a właściwie Franciszka, bo drugie imię nadano mu chyba dopiero po śmierci), Antoni Komorowski, był dworzaninem należącego do Korczaków prymasa Adama Komorowskiego i przy elekcji Stanisława Augusta (1764) podpisał się jako jako Antoni z Liptowy i Orawy Komorowski..."

Ponadto pisze wcześniej:

"Jest jednak kilka ważnych poszlak by uznać, że wszystkie nadania tytułu hrabiowskiego dla przodków Bronisława Komorowskiego, przez dwory cesarskie (rosyjski i austriacki) opierały się na przesłankach fałszywych. Tak się składa, że nie ma obecnie nikogo, kto byłby uprawniony do anulowania nadania tytułu hrabiowskiego, bo zarówno Rosja, jak i Austria są republikami i nie uznają tych tytułów. Mamy jednak niezależnie kwestię herbu polskiego, który nie wynika z nadania, ale z odwiecznej przynależności rodowej. Sprawy te rozpatrzymy więc osobno"

Źródło: Jak Komorowscy “załatwili sobie” tytuł hrabiowski i herb Korczak
(http://minakowski.pl/jak-komorowscy-wyludzili-tytul-hrabiowski-i-herb-ko...)

krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/;

kjahog@gmail.com)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#78968

z Tobą całkowicie się zgadzam... :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78971

Sorry (ups!)... przepraszam (po polsku...)

Jestem widocznie przewrażliwiony ostatnio...

Widzisz jak to jest (apropo's niektórych): niezależnie co mówią heraldycy i tak szlachcicem i Korczakiem B. (k...) jest i będzie po wsze czasy... bo tak gaworzą w LCD (lub LED) 60 calowym, tak toże skazali w "Agorze" oraz potwierdza to sam ON nosząc sygnet Korczaków... nie przetłumaczysz... "to nie flegma... to deszcz pada"...

Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz przepraszam za pomyłkę inerlokutora dyskusji...

krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#78973

to jak to w końcu jest? hrabia czy książę?
panie Kniaziu Michale, a znajdź mi Pan takiego, który nie ma szlachetnie urodzonych przodków? nie znam się na tym, ale przy okazji zapytam: Bronek to hrabia??? herbu Dołęga i jednocześnie kompletny niedołęga - możliwe to?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#79014

Choćby w kwestii posługiwania się sygnetem z herbem Korczak...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78957

Bronisław Komorowski jest szlachcicem, jednakże nie z rodu Korczak, a z rodu Dołęga.
Noszenie sygnetu z nieswoim herbem uważam za co najmniej niepoważne.
Co do tytułu, to rodzina tę godność zwyczajnie wyłudziła, fałszując dokumenty.
Jeżeli, ktoś ma elementarne choćby zasady przyzwoitości, powinien nieprawny herb zarzucić i powrócić do swojego. Pamiętać trzeba, że herb nadal w wielu państwach jest dobrem prywatnym i należącym do konkretnej osoby lub grupy ludzi. Jako przykład przypomnieć należy, że Habsburgowie wygrali proces z browarem w Żywcu i musieli zmienić swoje logo.
Co do tytułu, moim zdaniem mleko się rozlało. Podstępem czy nie tytuł otrzymał zatwierdzenie rządowe i nie ma sposobu by to odwołać. Mając jednakże na uwadze honor, na miejscu Pana Komorowskiego zaprzestałbym posługiwania się herbem Korczak, powracając do Dołęga, tym bardziej, że ten ród ma swoje złote karty jak również zaprzestał posługiwania się tytułem hrabiowskim i wyjaśnił zdezorientowanym, że przodkowie wykorzystali sytuację i bezprawnie nabyli tytuł przez wprowadzenie błąd i fałszerstwo. To byłoby wystarczające i świadczyłoby, że elementarny szacunek dla starego prawa polskiego w człowieku pozostał.

Mam nadzieję, że jesteś Waść kontent? :)

kniaź Michaił

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kniaź Michaił

#78979

pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78983

Witamn
Zgadzam się w całej rozciągłości. Nieraz trzeba jednak troszkę dłużej pogaworzyć, aby dojść do poznania wzajemnych poglądów i konkretnego zdania. Niestety "wirtualny świat pisany" nie zastąpi nigdy świata realnego, gdzie wszelkie wątpliwości można wyjaśnić w kilku bezpośrednich zdaniach...

Pozdrawiam
krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#78984

Fałszywy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#78988

I chyba to najlepiej podsumowuje całą dyskusję.

pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Korsak

#78994

szlachcic to ktoś mający antenatów herbowych, po mieczu, ale i po kądzieli. Obustronnie!. Ktoś, kogo matka była Żydówką, a ojciec szlachcicem, kim w takim razie jest?...Jest najdelikatniej mówiąc, "bastardem"!. Moja Babka nazywała ich paskudnie, "kundlami".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#421962