Kogo nie popieram.

Obrazek użytkownika circ
Blog

Walczyliśmy tu o Gruzję, a dziś czytam
,,Gruzja i USA negocjują "porozumienie o partnerstwie strategicznym", które będzie oznaczało nadejście "nowego etapu" w stosunkach między obu państwami - poinformował gruziński prezydent Micheil Saakaszwili.

Tbilisi wyśle do Waszyngtonu tekst porozumienia, które powinno zostać podpisane w ciągu kilku dni - podała telewizja Rustavi 2.

Porozumienie strategiczne na linii Waszyngton-Tbilisi, podobne do porozumienia strategicznego podpisanego w zeszłym tygodniu przez USA i Ukrainę, grozi podsyceniem napięć z Rosją.''
http://wiadomosci.onet.pl/1885551,12,item.html
Ameryką rządzą ci, którzy dostali kasę podatnika, od ,,rządu'', czyli banki.
Oni też rządzą światem za pomocą sieci agentur ulokowanych w różnych stowarzyszeniach, takich jak ,,Fundacja Batorego/Sorosa''.

Wiadomo, że popieraliśmy opcję gruzińską, kiedy wiadomo było, że Saakaszwili jest pod wpływem ,,narodu bankowego''. PIS popierał Gruzję, bo popiera Amerykę i jest w tym konsekwentny.

Wkleiłam tu ostatnio ważny materiał.
http://wiadomosci.onet.pl/1885551,12,item.html

Połączywszy klocki, wypada mi, że koncerny niemieckie, chcą wyrwać amerykańskim koncernom naftowo bankowym zpowrotem władzę nad Europą przynajmniej, oni też finansują PO.

PIS dostaje wsparcie od Rockefellerów, którzy roztaczają parasol nad Izraelem i tylko Rosja się im opiera. Rosja wydaje się dogadywać z Niemcami, bo znów musi szukać sojusznika przeciwko Ameryce i wzrastającym Chinom.

Kto do cholery jest naszym wrogiem?
I którą opcję w Polsce popieramy?

Ja chcę powiedzieć, że nie popieram nikogo, bo rzygać mi się chce.

Dodam tu, że gdyby komuś przyszło bronić PIS i Rockefellerów, to niech wcześniej wejdzie na Bibułę i dobrze się zastanowi, czytając nagłówki.
http://www.bibula.com/
Zdaje się, że zapalenie świeczki chanukowej przez Prezydenta, przeszło tu niezauważone.
Nie pamiętam, by modlił sie przed ikoną prawosławną z równą żarliwością, z jaką wyrywał się do zapalenia świecy, czyli wziął odział w obrzędzie. Niby nic, a wymowne.

Sprawa podziału, jaki przedstawiłam, nie jest oczywiście tak prosta, bo interesy są połączone, a nam serwuje się medialny teatr.

Nie dam wciągnąć się już w żadne popieranie nikogo, ani żadne latanie z flagami i hasłami.

Kto myśli inaczej, polecam psychoterapię w dobrym ośrodku z szansą na odszkodowanie, w zależności od stanu zdrowia, oczywiście.
http://www.dzieciholocaustu.org.pl/szab7.php?s=psychoterapia.php

Ocena wpisu: 
Brak głosów