Wyborcza szczuje Terlikowskiego i Frondę na Michalkiewicza

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Piotr Piętak „ W 2006 r. A. Macierewicz odpowiedział mi na moje krytyczne uwagi pod adresem braci Kaczyńskich: „obojętne jacy są, ale w Polsce ostatni raz tyle władzy miał Batory i tego się trzymaj”. Odpowiedziałem, że władzę mają formalną, a nasi królowie z XVI wieku mieli władzę realną, ale fakt pozostaje faktem, że bracia bliźniacy byli jednocześnie prezydentem i premierem III Rzeczpospolitej. Fakt niespotykany w historii. Gdy te same uwagi zaserwowałem L. Dornowi, to ten z kolei zaczął mówić, że Jarek charakteryzuje się nieprawdopodobnie silną wolą polityczną, że umie się skoncentrować  że każde nowe zadanie go mobilizuje do coraz większych wysiłków. „...(źródło )

„Nasze matki, nasi ojcowie” to serial bardziej interesujący jako materiał dotyczący teraźniejszości, niż opowieść o przeszłości. Tak jak II Wojna Światowa powoli znika z pamięci żyjących, tak pewni siebie Niemcy umacniają swoją dominującą rolę w Europie"stwierdza A.O.Scott, w swoim artykule na łamach amerykańskiej gazety "New York Times". "Nasze matki, nasi ojcowie" zdecydowanie nie przypadły do gustu Amerykanom. Dziennikarz w swoim tekście zdecydowanie krytykuje niemiecką produkcję. ….(źródło )

Coryllus „ Co gorsza nie mieliby o czym również mówić i pisać ludzie tacy jak Hartman i Krzemiński. Terlikowski i Warzecha działają bowiem głównie na ich rzecz. Szczególnie zaś Terlikowski. To on daje się kopać po tyłku publicznie, bierze za to pieniądze płacone według telewizyjnego rozdzielnika i nazywa te czynności „dźwiganiem krzyża”, a czasem „troską o rodzinę”. To on służy jako żywa tarcza takiemu Hartmanowi, niespełnionemu poecie, autorowi wierszy na cześć Marksa. To jego Krzemiński wyrzuca ze studia plując mu w twarz, a Terlikowski wyciera te plwociny chusteczką z monogramem ojca świętego, wyszytym złotą nicią i mówi „nic to”. Później zaś leci do kasy. Choć dziś to raczej kasa leci do niego, mamy przecież epokę elektronicznej bankowości. To Terlikowski załatwia samym tylko pojawieniem się wszelkie poważniejsze dyskusje na temat roli i funkcji Kościoła na tym padole łez. Nikt z nim nie będzie poważnie rozmawiał, bo każdy doskonale rozpoznaje jego funkcję istotną, i jeśli już go słucha to z wyraźnym zniecierpliwieniem, marząc o tym, by na to stanowisko przyjęto wreszcie kogoś innego. Tak samo beznadziejnego, ale może czymś się od Terlikowskiego różniącego, bo on się już tym wszystkim Krzemińskim opatrzył. „ ….(więcej )

„Cała awantura zaczęła się od przedrukowania przez Frondę.pl felietonu Stanisława Michalkiewicza, który opisując pobyt w Polsce izraelskich polityków na wyjazdowym posiedzeniu parlamentu użył określenia "w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu".
Rzecz wykryła i nagłośniła "Gazeta Wyborcza", Tomasz Terlikowski zareagował oświadczeniem:
Tekst Stanisława Michalkiewicza, przedrukowany z portalu Prawy.pl, nie powinien znaleźć się na naszych stronach. Jego opublikowanie i przytoczenie skandalicznych słów o czasowo zamkniętych obozach koncentracyjnych było poważnym błędem, za który przepraszam. Gdy tylko dotarła do mnie informacja o tym tekście natychmiast podjąłem decyzję o jego usunięciu.Zapewniam, że tego typu poglądy nigdy nie były bliskie portalowi poświęconemu, i że w przyszłości nie będą na nim prezentowane. Nie będziemy już także przedrukowywać tekstów redaktora.Wszystkich oburzonych i zaskoczonych jeszcze raz przepraszam.Tomasz P. Terlikowski ….(źródło )
 

GRZEGORZ BRAUN DO REDAKCJI FRONDY

Szanowny Panie Redaktorze,

W związku z otwartą zapowiedzią stosowania cenzury prewencyjnej na stronie „Fronda.pl”, najuprzejmiej proszę o usunięcie aktualnie eksponowanej tam mojej wypowiedzi (tj. wywiadu, jakiego udzieliłem ostatnio Katolickiemu Stowarzyszeniu Dziennikarzy). Najuprzejmiej proszę o unikanie jakichkolwiek zapożyczeń i przedruków odnoszących się do mnie również w przyszłości – jak długo obowiązywać będą u Was cenzorskie zapisy w rodzaju tego, który dotyczyć ma Stanisława Michalkiewicza.

On sam, nie wątpię, poradzi sobie doskonale bez Waszego udziału. Kompromituje się redakcja, która ogłasza, że nie będzie korzystać z dorobku jednego z najwyborniejszych felietonistów w dziejach polszczyzny. Wszak to już dziesiąty rok mija od czasu, gdy analogiczną próbę wyeliminowania jego niezastąpionego głosu z życia publicznego inicjował ówczesny abp metropolita lubelski (RIP), zaś „GWiazda śmierci” ten wyrok śmierci cywilnej usilnie starała się wyegzekwować. Najwyraźniej nieskutecznie – bowiem tymczasem sama strona autorska Stanisława Michalkiewicza zaliczyła już blisko 30 milionów (!) wejść, zaś jego publicystyka – liberum veto polskiego państwowca, orędownika wolności gospodarczej, szermierza zasad cywilizacji łacińskiej i logiki dwuwartościowej – pozostaje jednym z najistotniejszych punktów orientacyjnych w polityce polskiej.

Ale „GWiazda śmierci” nie zapomina – i oto na jej gwizdnięcie do nagonki doszlusowała dziś Fronda.pl, zapisując tym samym kolejną stroniczkę nowej „hańby domowej” III RP, której księgę młodsi od nas Polacy będą kiedyś z niedowierzaniem spisywać. A mam nadzieję, że będą przy tym sięgać do tekstów źródłowych, nie zaś polegać na donosach prasowych – jak to czyni nie po raz pierwszy redakcja „Frondy.pl. Portalu poświęconego” (nb komu dziś właściwie poświęconego?).

Uprzejmie proszę zatem o pilne spełnienie wyżej wyłożonej prośby – bowiem figurowanie mojej roześmianej podobizny w sąsiedztwie tak żałosnej w formie, a haniebnej w treści enuncjacji tow. red. Tomasza Terlikowskiego mogłoby tworzyć fałszywe wrażenie, że osobiście akceptuję zaistniały stan rzeczy.

Z poważaniem,

Grzegorz Braun ….(źródło )

Stanisław Michalkiewicz „ Zdrada Panowie, ale stójcie cicho „....”Tymczasem jazgot Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzyja przykryciu kłopotliwej prestiżowo dla naszych Umiłowanych Przywódców sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu. Pomijam już okoliczność, że władze Izraela najwyraźniej przeszły do porządku nad suwerennością Polski, skoro odbywają sesje parlamentarne na terytorium Rzeczypospolitej, bo istotniejsze jest to, że bezpieczeństwa izraelskich parlamentarzystów na terytorium Rzeczypospolitej będą strzegły izraelskie siły zbrojne, podobnie zresztą, jak uczestników tak zwanego „Marszu Żywych”. Dotychczas obecność uzbrojonych formacji izraelskich w Polsce była zawsze przez naszych Umiłowanych Przywódców, zarówno tych z koalicji rządowej, jak i opozycji parlamentarnej, tchórzliwie przemilczana, co, nawiasem mówiąc, pokazuje, że przy pozorach nieprzejednanej wrogości, w sprawach istotnych dla Izraela potrafią oni w pół słowa porozumieć się ponad podziałami. Widocznie jednak sam Izrael postanowił postawić kropkę nad „i” i żeby uniknąć niejasnej prawnie sytuacji, nakazał naszym okupantom obecność izraelskich formacji zbrojnych na terenie Polski zalegalizować. Toteż MSW skierowało do Sejmu wycofany wcześniej na skutek hałasów w internecie (bo niezależne media głównego nurtu oczywiście nabrały wody w usta) projekt ustawy legalizującej tzw. „bratnią pomoc” to znaczy - udział formacji zbrojnych państw trzecich w pacyfikowaniu rozruchów na terytorium Rzeczypospolitej, a Umiłowani Przywódcy w Sejmie 10 stycznia tę ustawę uchwalili. Za jej przyjęciem głosowało 198 posłów PO (Stefan Niesiołowski był przeciw), dziwnie osobliwa trzódka posła Palikota in corpore, to znaczy - wszystkich 30, podobnie jak 29 posłów PSL i 25 posłów SLD. Przeciw było 119 posłów PiS i 15 posłów Solidarnej Polski. Senat z pewnością to przyklepie bo już od czasów rzymskich wiadomo, że senatores boni viri sed Senatus mala bestia, no a chyba nikt nie ma wątpliwości, że prezydent Komorowski podpisze ją z przyjemnością. Żeby tylko zdążyli z tym wszystkim przed 27 stycznia, bo inaczej bezcenny Izrael przypomni wszystkim, skąd wyrastają im nogi. „....(źródło)

Terlikowski pisze w swoim tekście „ Budowanie koalicji na wojnę cywilizacyjną „ „Jasne i zdecydowane wypowiedzi patriarchy Cyryla i arcybiskupa Józefa Michalika „....”wielkie wezwanie do wspólnego świadectwa chrześcijan w obliczu wielkiej ekspansji cywilizacji śmierci. Wspólny dokument jest więc nie tylko wezwaniem do przebaczenia, ale przede wszystkim do współpracy, wspólnej walki o dusze Europy i świata. „....”Wspólny apel biskupów polskich i rosyjskich, prawosławnych i katolickich – to ważny gest. Ale jego istota wcale nie jest polityczna (niezależnie od intencji Putina, Komorowskiego czy polityków Prawa i Sprawiedliwości), ale najgłębiej religijna i moralna. Patriarcha Cyryl i arcybiskup Józef Michalik czynią – podpisując ten dokument –pierwszy krok na drodze budowania wielkiej koalicji prawosławno-katolickiej i polsko-rosyjskiej w walce o dusze Europy i przypominają, że w obecnej chwili głównym przeciwnikiem chrześcijan jest cywilizacja śmierci, w walce, z którą trzeba zwierać szeregi. „.....”Historia, a nawet polityczna teraźniejszości w relacjach polsko-rosyjskich nie powinna tego przesłaniać, nie powinny uniemożliwiać współpracy w walkę o małżeństwo, rodzinę, życie, wartości chrześcijańskie w przestrzeni publicznej. „.....”Razem możemy bronić pewnych wartości na arenie międzynarodowej, skutecznej. „.....”Życie milionów dzieci, troska o rodzinę, zaangażowanie w obronę małżeństwa są ważniejsze, niż nasze historyczne (niekiedy słuszne) żale,niż polityczny (często słuszny) spór z Putinem, niż wypominanie przeszłości Cyrylowi. Gdy toczy się wojna o życie, o rodzinę, o małżeństwo nie lustruje się sprzymierzeńców, nie analizuje się ich przeszłości, nie krytykuje się wspólnoty, z której pochodzą, ale razem broni się tego, co najważniejsze. A my jesteśmy w takiej właśnie sytuacji „...(więcej)

„Strona portalu Fronda.pl na Facebooku po raz kolejny została zablokowana. Tym razem administratorzy stracili możliwość wrzucania postów na 30 dni. Powód? Tekst o Arturze Szpilce, któremu "gender" skojarzył się w rozmowie z portalem Ring Polska z "pedałami". - Zupełnie nie rozumiem polityki Facebooka - mówi redaktor naczelny portalu Tomasz Terlikowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" „...(źródło)
-----
Mój komentarz

Piotr Piętak „ W 2006 r. A. Macierewicz odpowiedział mi na moje krytyczne uwagi pod adresem braci Kaczyńskich: „obojętne jacy są, ale w Polsce ostatni raz tyle władzy miał Batory i tego się trzymaj”.

Nie ma suwerennego kraju bez silnego suwerennego ośrodka władzy. Przykładem Chiny , Niemcy,Rosja , USA . I jest bez znaczenia jak ten ośrodek władzy jest usytuowany .Bo przecież w żadnym z tych krajów ośrodek władzy nie jest tożsamy z oficjalnym ośrodkiem politycznym .Parlamentem, premierem , kanclerzem , czy premierem . W Chinach ośrodek władzy to oligarchia , która dokooptowuje swoich członków , a następnie mianuje prezydenta i premiera CHRL . W Niemczech ośrodkiem władzy są stare pruskie rody przemysłowe kontrolujące dzięki posiadaniu koncernów prawie cała gospodarkę , a co za tym idzie i politykę . W Rosji ośrodkiem władzy jest służba bezpieczeństwa , a raczej rody esbeckie , które po walkach wewnętrznych mianują prezydenta i premiera. Prawdziwy realny ośrodek władzy to ten który kontroluje faktycznie służby bezpieczeństwa . I to wielokierunkowo , na przykład poprzez tajne organizacje, typu masoneria , do której należą decydujący o awansach wyżsi oficerowie . Bardzo interesującym faktem jest ten podany przez Song Hongbina w jego książce „Wojna o pieniądz” ,że dziedzic fortuny angielskich Rotschildów pracował jako oficer ...wywiadu brytyjskiego . Dlaczego zamiast siedzieć w bankach siedział on za młodu w brytyjskich służbach specjalnych .

Tutaj warto pochylić się nad wypowiedzią Macierewicza . Ukazuje go ona jako przenikliwego polityka . Bo fundamentalnym celem każdej polskiej partii i opcji politycznej jest zbudowanie silnego , suwerennego ośrodka władzy. Bez takiego ośrodka nie jest możliwe przeprowadzenie żadnych reform , ani dekolonizacji Polski . Warto przypomnieć ,że II RP po raz drugi uzyskała suwerenność po zamachu majowym Piłsudskiego. Gdyby nie zamach stanu rozbita politycznie i pozbawiona silnego suwerennego ośrodka władzy Polska zachowywałaby się tak jak teraz rząd Tuska .Pewnie kolaborowałaby z Niemcami i be zgadania oddała im Gdańsk , korytarz , przystąpiłaby do Osi , sama masowo wysyłała by Polaków do prac przymusowych w niemieckich fabrykach .

Suwerenny ośrodek władzy musi kontrolować politykę historyczną i kluczowe media . Przykładem Niemcy , które kontrolują fizycznie ponad 80 procent polskich mediów z onetem i RMF na czele., a pozostałe kontrolują pośrednio. Nie jest przypadkiem ,że większość polskich mediów to niemieckie propagandowe gadzinówki , które wtłaczają Polkom do głów niemiecki instrument kontroli umysłów , czyli religie niewolników , ideologie politycznej poprawności i gender.

Kaczyńskiemu , dziek jego charyzmie i niekwestionowanej pozycji przywódcy Polaków udało się nie tylko zbudować silny obóz polityczny, ale również stworzenie coraz silniejszych mediów tak zwanego drugiego obiegu .

Dopóki Kaczyński jednym słowem może zniszczyć praktycznie każde medium związane z Obozem Patriotycznym dopóty pomimo istnienia tam agentury , która będzie podsycać osobiste ambicje i animozje ludzie z tych mediów nie biorą tak naprawdę za łby. Jakieś drobne wojenki., potyczki .

Sprawa Terlikowskiego, Michalkiewicza i Brauna pokazuje co się stanie jak zabraknie Kaczyńskiego , a jego następca nie będzie wystarczającej charyzmy , aby swoim autorytetem powstrzymywać eskalację konfliktów.

Wyborcza poszczuła niezbyt lotnego intelektualnie Terlikowskiego na Michalkiewicza , dołączył Braun . Jeszcze trochę , a tą metodą mogłoby nastąpić samo wyniszczenie . Czy racje ma Coryllus że za tym mogą stać przyziemne , prymitywne przesłanki

Coryllus „ Szczególnie zaś Terlikowski. To on daje się kopać po tyłku publicznie, bierze za to pieniądze płacone według telewizyjnego rozdzielnika i nazywa te czynności „dźwiganiem krzyża”, a czasem „troską o rodzinę”. To on służy jako żywa tarcza takiemu Hartmanowi, niespełnionemu poecie, autorowi wierszy na cześć Marksa. To jego Krzemiński wyrzuca ze studia plując mu w twarz, a Terlikowski wyciera te plwociny chusteczką z monogramem ojca świętego, wyszytym złotą nicią i mówi „nic to”. Później zaś leci do kasy. Choć dziś to raczej kasa leci do niego, mamy przecież epokę elektronicznej bankowości”

Niewątpliwe ten kto ma kasę ten może sterować konfliktami . I dopóki media drugiego obiegu nie uzyskają gwarancji stabilności finansowej dopóty ryzyko wybuchu bratobójczej wojny na wyniszczenie jest bardzo wysokie .

Jakby Terlikowski miał trochę szersza wiedzę i zamiast palić karty tarota trochę poczytałby , to by było dla niego zrozumiałe że Michalkiewicz pisząc „ sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu. „ nie miał na celu oskarżyć ich o próbę ponownego uruchomienia obozu , czy grozić im ,że Polacy go uruchomią , ale raczej chciał przestrzec Izraelczyków , że coraz bardziej rosnące w siłę Niemcy i forsowanie przez nich socjalistycznej totalitarnej ideologii politycznej poprawności z forsowanymi masowymi ubojniami dla ludzi chorych , starych zwanymi punktami eutanazyjnymi , czy aborcyjnymi oraz skrajnie hitlerowskimi tezami ,że niektórzy ludzie są mniej warci do zwierząt może dopriowadzić do sytuacji ,ze symbol skrajnej pogardy człowieka do człowieka , przemocy silniejszego nad słabszym jakim jest Niemiecki Obóz Śmieci Oświęcim stanie się symbolem panującej ideologi Unii Europejskiej .

A dodatkowo warto zwrócić uwagę że facebook i inne media społecznościowe stają się instrumentami totalitarnej kontroli informacyjnej nad każdym człowiekiem.

Eli Barbur „Obserwuję ostatnio z rosnącym obrzydzeniem –rozmydlanie historycznej i moralnej odpowiedzialności, jaką ohydna dla MNIE nacja niemiecka ponosi za hitleryzmi związane z tymludobójstwo oraz potworne zbrodnie wojenneTen niemiecki proceder obserwowany jest też w Polsce - wiadomo, o co chodzi.”....”Niemcy rozpętali dwie straszliwe wojny światowe + Holokaust. Napisałem wczoraj w necie, żenależało ich rozproszyć po świecie i wynarodowić po II wojnie, zaś ich ziemie podzielić między sąsiadami.Gdyby istniała jakaś elementarna sprawiedliwość na świecie - dokładnie tak należało postąpić. „....”Warto uświadomić sobie mało znany fakt, żeza Wilhelma II - pierwszym obozem zagłady na świecie stała się niemiecka „Rekinia Wyspa” wNamibii. Zamordowali tam 80 tysięcy Afrykanów i zaczęli „badania nad wyższością rasy nordyckiej „( http://mojsiewicz.salon24.pl/519396,sikorski-straszy-polakow-niemiecka-interwencja-zbrojna )

video Wynalazek Goebbelsa cz 1 dokument]
video 2013 12 15 Kalendarz Historyczny Stefan Batory Wielki król, Wielki wódz
Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz  i Twitter

Filip Memches ”Okupacja hitlerowska utrwaliła się w polskiej pamięci zbiorowej jako jeden wielki koszmar. To oczywiście truizm. Chociaż nie dla kogoś, kto czerpałby wiedzę na ten temat z ówczesnych źródeł. W tym przypadku chodzi o tak zwane gadzinówki, czyli polskojęzyczne tytuły wydawane w Generalnej Guberni z upoważnienia jej władz. „...”Jest super. Polacy żyją, jakby nic się nie stało. Życie rozrywkowe kwitnie. „Tak się już ułożyło, że wieczorki odbywają się w nocy, fajfy o siódmej wieczorem, a poranki w południe i w niedzielę. Stało się to już niejako prawem zwyczajowym, że w »niedzielę, po mszy świętej, lud się bawi jak najęty”....”Cywilizowanie tubylców. Władze niemieckie troszczą się o ludność Generalnej Guberni. W gruncie rzeczy chodzi o to, żeby ją „cywilizować" i „modernizować". Jednym z przejawów tego jest zalegalizowanie w roku 1943 – po raz pierwszy na ziemiach polskich – „spędzania płodu" (aborcji), a więc coś, co współcześnie należy do lewicowo-liberalnego katalogu podstawowych „praw człowieka"....”Idea zjednoczonej Europy.„Nowy Kurier Warszawski" nie stroni od zaangażowanej publicystyki. W licznych tekstach autorzy (zazwyczaj anonimowi lub podpisani inicjałami) wskazują konieczność solidarnego współdziałania narodów europejskich. Szczególnie, że trwa wojna z bolszewizmem. „Idea solidarności europejskiej wysuwana przez mocarstwa Osi, nieomal od początku obecnej wojny, posiada głębokie przesłanki natury gospodarczej i politycznej. Rozwój ekonomiczny tworzy coraz więcej stosunków wzajemnej zależności pomiędzy poszczególnymi krajami naszego kontynentu. Stan przedwojenny, gdy państwa Europy dążyły do odgrodzenia się od siebie nieprzeniknionymi barierami ceł prohibicyjnych, uniemożliwiał zdrowy rozwój wszystkich twórczych sił gospodarki każdego narodu i powodował ustawiczne konflikty" ….”Z dumą cytowana jest wypowiedź autorstwa pewnego sowieckiego oficera: „Niemcy zawdzięczają swoje zwycięstwa tak nowoczesnej doktrynie wojennej, jak i przygniatającej przewadze" ….”Gdy czytamy „Nowy Kurier Warszawski" (typowy dziennik opinii) czy wychodzący w Krakowie „Ilustrowany Kurier Polski" (prawdziwy tabloid tamtych czasów, urzeka wspaniała szata graficzna), zdumiewa w nich brak jakichkolwiek doniesień dotyczących okupacyjnego dramatu. Właściwie nic nie ma na temat codzienności polskich miast: strzelanin, łapanek, aresztowań, egzekucji. Nawet jeśli przyjmiemy kolaborancką perspektywę walki z „polskimi bandytami".
Są najwyżej wzmianki, jakie znamy z obecnej prasy: o ofiarach wypadków drogowych, bójek, napadów, utonięć, samobójstw, pożarów. Wszystko, co budzi trwogę, rozgrywa się daleko na frontach wojny. Jeśli skończy się ona zwycięstwem III Rzeszy, to nastanie szczęśliwy koniec historii (i nie będzie do tego wcale potrzebna liberalna demokracja). Wydarzenia tuż obok, jak powstanie w getcie warszawskim, okryte są milczeniem. Co jest w takim razie w zamian? „....( więcej )

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

a co do tow. Terlikowskiego - jeszcze wieksze zaslugi mial w nagonce na o.m.c Metropolity Warszawskiego , Wielgusa.

richo

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

richo

#400456

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika wilk na kacapy został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

#400469