Państwo polskie istnieje teoretycznie , taśmy realnie

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Sienkiewicz o rządowym projekcie: "Ch..., dupa i kamieni kupa"
Co jest na taśmach? "Wprost" twierdzi, że na pierwszym nagraniu Sienkiewicz prosi Belkę, by NBP pomógł w finansowaniu deficytu budżetowego. Belka w zamian chce odwołania ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego i nowelizacji ustawy o banku centralnym .Kilka miesięcy po rzekomym spotkaniu Rostowski rzeczywiście stracił tekę ministra, a do Rady Ministrów wpływa projekt nowelizacji ustawy ze zmianami, których miał żądać Belka.
Według "Wprostu" na nagraniach utrwalono szereg kontrowersyjnych opinii Bartłomieja Sienkiewicza. Minister miał powiedzieć o projekcie Polskich Inwestycji Rozwojowych "Ch..., dupa i kamieni kupa" i stwierdzić, że "Polacy mają w dupie orliki i autostrady". Sienkiewicz miał również stwierdzić: "Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje, dlatego że działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że państwo jest całością"Z kolei Belka miał mówić, że przed wybuchem afery Amber Gold ostrzegał premiera przed piramidą finansów"...."Wprost": Taśm jest więcej.Redakcja dodaje, że dotarły do niej wiadomości o kolejnych nagraniach, m.in. ze spotkania wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem oraz szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem.
"Za nagraniami mogą stać służby specjalne, ludzie wywodzący się z Biura Ochrony Rządu, jakaś grupa biznesowa, a może polityczna konkurencja" - twierdzi "Wprost „..”Szef NIK się tłumaczy
Rzecznik NIK, w przesłanym PAP oświadczeniu napisał, że w czasie rozmowy z Janem Kulczykiem szef NIK poinformował go, że ze swoimi problemami przedsiębiorca powinien zgłosić się do innych organów państ ( źródło )

„Z doniesień tygodnika wynika, że Marek Belka, prezes NBP w zamian za wsparcie dla budżetu miał domagać się od ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza dymisji Jacka Rostowskiego - ustalenia miały mieć miejsce w lipcu 2013 roku, kiedy Rostowski jeszcze pełnił swój urząd. Poza tym prezes banku centralnego oczekuje nowelizacji ustawy o banku centralnym. „..”Szczurek za RostoskiegoKilka miesięcy później rzeczywiście Rostowski przestaje kierować resortem finansów. Po listopadowej rekonstrukcji rządu ministrem zostaje jak Mateusz Szczurek. Tygodnik pisze, że Belka miał się domagać kogoś „technicznego i niepolitycznego". ...”28 maja tego roku do Rady Ministrów wpłynął projekt założeń nowelizacji o NBP. Dotyczy ona wprowadzenie rozwiązania, zgodnie z którym 1/3 składu RPP byłaby powoływana co 2 lata w równej liczbie przez Prezydenta, Sejm oraz Senat. Ma to zapewnić płynne zmiany składu RPP i wpłynąć na zachowanie stabilności jej działania „...”MF zaproponowało też, aby bank centralny miał możliwość kupowania obligacji skarbowych poza operacjami otwartego rynku. - Planowane zmiany w ustawie o NBP mają pozwolić bankowi centralnemu być tzw. pożyczkodawcą ostatniej szansy. - Intencją zmienianego przepisu nie jest wprowadzenie możliwości finansowania przez NBP deficytu budżetowego – tłumaczył w specjalnym  oświadczeniu resort.
Zgodnie z "Traktatem o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej" zakazane jest udzielanie przez EBC lub banki centralne członków UE pożyczek na pokrycie deficytu lub jakichkolwiek innych kredytów rządom. Zakazane jest również nabywanie bezpośrednio od nich przez bank centralny strefy euro lub krajowe banki centralne ich papierów dłużnych. Także polska konstytucja mówi, że ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa.”...”Jednak - jak przekonywał nasz resort finansów - wszystkie nowoczesne banki centralne mają możliwość skupu obligacji skarbowych z rynku. „...(źródło )

„Wśród kompromitujących nagrań są m.in. rozmowy szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem, Pawła Grasia z Kulczykiem oraz wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem. Jest też rozmowa wspominanego już Marka Belki z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem. "Sienkiewicz załatwia polityczny deal z Belką. Chce, aby NBP pomógł w finansowaniu deficytu budżetowego i tym samym wsparł Platformę w trudnych wyborczych latach" - tak "Wprost" opisuje tę dyskusję. „..(źródło )

„PiS ma 43% w sondażu, czyli idziemy w taki wariant, gdzie, nie czarujmy się - tylko ekonomika decyduje o ocenie stabilności kraju .— zagaja Sienkiewicz. I dodaje:To się skończy katastrofą. Zwycięstwo PiS oznacza ucieczkę inwestorów i parę innych kłopocików wewnątrzpolskich. Trzeba podjąć decyzje - co my robimy? Czy to jest moment na uruchomienie tego typu rozwiązania czy nie? Albo idziemy wariantem czysto finansowym , albo jednak rozumiemy, że miedzy polityką a stabilnością finansową państwa znajduje się związek… — ubolewa szef MSW.
Sienkiewicz tłumaczy też, że przeszkodą jest między innymi Jacek Rostowski.Boję się, że kolega Rostowski mówi  „w życiu”, bo to zdewastuje opinię, bo jest niewykonalne, bo tego nie wolno robić… „Belka odpowiada:Mamy tę pieprzoną Radę Polityki Pieniężnej. Ale moim warunkiem jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister. I wtedy robimy, co trzeba! Ale trzeba to zrobić wcześniej niż osiem miesięcy przed wyborami— mówi Belka. Belka mówi, że dopiero zmiana ministra finansów spowoduje, że uda się osiągnąć deal. Podziękować hrabiemu Rostowskiemu i powołać technicznego  ministra  finansów…— tłumaczy. Minister faktycznie został odwołany, a powołano  Mateusza  Szczurka.Hausner wtedy zgodzi się. On, jest, k… mać… Wiesz jak, temu ch…owi się to podoba? Myśli, że ma dłuższego. Niestety, każdy człowiek ma jakieś słabości, nawet on— słychać głos szefa NBP przy tubalnym śmiechu Sienkiewicza.”..(źródło )

Jednroszczyk tak pisze o działaniach Orbana „ Węgierski rząd chce uczynić z banku centralnego narzędzie swojej polityki gospodarczej „.....”Kłóci się to z systemem obowiązującym w państwach UE. Jak zapewnia jednak szef rządu węgierskiego, święta zasada niezależności banku centralnego nie zostanie naruszona, gdyż EBC jest zawsze dokładnie informowany o wszelkich działaniach banków narodowych. „....”Orban zarzuca bankowi centralnemu, że hamuje wzrost gospodarczy i prowadzi błędną politykę, podnosząc stopy procentowe. Czyni tak, starając się ograniczyć inflację, co jednak odbija się niekorzystnie na PKB. Węgry znajdują się w stanie stagnacji gospodarczej i nic nie wskazuje na to, by okres ten miał się szybko skończyć. OECD przewiduje spadek węgierskiego PKB o 0,6 proc. „.....”Do czego potrzebna jest Orbanowi kontrola nad bankiem centralnym? – Są dwie przyczyny. Po pierwsze, rząd Orbana postępuje według zasady, że nie pozwoli sobie niczego narzucać w sprawach gospodarczych, a po drugie, chce mieć do dyspozycji wszelkie narzędzia w prowadzeniu niezależnej polityki gospodarczej – tłumaczy Kai-Olaf Lang z niemieckiej fundacji Nauka i Polityka. Jego zdaniem ocena działań gospodarczych rządu Orbana nie może być jednoznacznie negatywna. Przeprowadził udaną reformę rynku pracy, wprowadził liniowy podatek na poziomie16 proc., dokonuje konsolidacji budżetu i stara się naprawić system funduszy emerytalnych. Jednocześnie głosi hasła niezależności gospodarczej Węgier ...(więcej )

Marian Piłka „ Potrzeba przywództwa „ ...”Oprócz wielu jego słabości ustrojowych, państwo polskie cierpi na brak efektywnego przywództwa. „....”Ten brak ma wiele przyczyn. Z pewnością jedyną z nich jest kryzys patriotyzmu, postkomunistyczne struktury państwowe i kryzys moralny naszego społeczeństwa. Ale także zasadniczą przyczyną kryzysu polskiej państwowości jest oligarchizacja systemu partyjnego.”.....”Kluczem do odbudowy przywództwa narodowego jest dziś reforma wyborcza i wprowadzenie wyborów większościowych w okręgach jednomandatowych. Dziś postulat wprowadzenia okręgów jednomandatowych jest postulatem reformy ustrojowej porównywalnej w swym znaczeniu z postulatem likwidacji liberum veto w wieku XVIII. ...(więcej )

Profesor Barbara Liberska „Czy consensus Pekiński zastąpi waszyngtoński „ Noblista Robert Fogel twierdzi, że w roku 2040 wartość chińskiego Produktu Krajowego Brutto osiągnie 123 biliony USD – prawie osiem razy tyle, ile obecnie wynosi amerykańskie PKB. „....”Chińscy przywódcy mają już opracowane plany, które mają do tego doprowadzić. Bo to jest kraj, który ma świetnych ekonomistów, znakomite ośrodki badawcze, które są w stanie opracować wszystkie elementy niezbędne dla kreowania najlepszej polityki gospodarczej. Na tym polega fenomen tej gospodarki. Chińczycy na każdym etapie rozwoju są świadomi wewnętrznych i zewnętrznych uwarunkowań i szukają takich rozwiązań, które są dla nich najbardziej korzystne, niezależnie od tego, co mówią inni. „....”Bo Chiny mają nie tylko fabryki pełne niewykształconych wieśniaków, ale także armię naukowców. Jak się podróżuje po Chinach i wjeżdża nawet do średnich jak na warunki tego kraju miast, to widać przepiękne kompleksy nowych uniwersytetów technologicznych, w których w sumie kształci się prawdopodobnie więcej osób niż w całym świecie zachodnim. „....”co roku doktorów matematyki, fizyki czy informatyki w Chinach przybywa więcej niż w USA. Mało tego – wielu z nich zdobyło te doktoraty na najlepszych amerykańskich uniwersytetach. „....”Konsensus pekiński”...”Ja ten model, który przyjęły Chiny, nazywam globalizacją kontrolowaną, niektórzy mówią o globalizacji zarządzanej. To znaczy, że kraj otwiera się na globalizację, ale na swoich własnych warunkach, nie rezygnując z możliwości kontroli nad przepływami kapitału i nad działaniami inwestorów zagranicznych, przyjmując selektywnie reguły wolnorynkowej gry i otwierając się tylko w wybranych sektorach.Ten chiński model jest atrakcyjny dla wielu krajów Trzeciego Świata, które przeżywały w przeszłości rozmaite kryzysy walutowe czy finansowe w efekcie słuchania się rad MFW i otwarcia rynków finansowych. Więc przynajmniej tak długo, dopóki Chiny są w stanie nie dopuścić do podobnego kryzysu u siebie, będą one uważały, że chiński wzorzec jest rozwiązaniem pozwalającym ustrzec się kryzysowych sytuacji.
Ktoś nawet użył określenia Bejing consensus w opozycji do pojęcia Washington consensus, czyli neoliberalnego modelu, jaki Międzynarodowy Fundusz Walutowy proponował krajom słabiej rozwiniętym, które chciały wyciągnąć korzyści z globalizacji.”...(więcej )

Piotr Woyke „W 1990 r. John Williamson po raz pierwszy użył sformułowania „Konsensus Waszyngtoński”. Analizując politykę gospodarczą państw Ameryki Łacińskiej, wyróżnił dziesięć zasad, które zostały im narzucone przez instytucje mniej lub bardziej zdominowane przez Stany Zjednoczone. Pośród nich znajdowały się m.in. dyscyplina fiskalna, liberalizacja handlu, prywatyzacja czy ochrona własności prywatna „....”W związku z trwającymi transformacjami w dawnym bloku wschodnim, również przebiegającymi wedle wymienionych reguł, określenie zrobiło zawrotną karierę. Przestało być wyłącznie terminem ekonomicznym, stało się pojemniejsze. Obok neoliberalnego członu ekonomicznego pojawił się polityczny, bazujący na zasadach liberalnej demokracji „...” W 2004 r. Joshua Cooper Ramo opublikował artykuł „The Beijing Consensus”. Wyrażał w nim przekonanie, iż Konsensus Waszyngtoński skompromitował się, zaś remedium na jego wady krystalizuje się właśnie w Pekinie. „...”„Konsensus pekiński” miałby się opierać na trzech filarach – innowacyjności i permanentnym eksperymentowaniu, zrównoważonym rozwoju gospodarczym oraz współpracy państw rozwijających się w celu zapewnienia sobie suwerenności w prowadzonej polityce gospodarczej. „...”Mało energicznie dążą Chińczycy do zwiększenia wpływu na globalne instytucje finansowe (tak ważne w Konsensusie Waszyngtońskim) i nie kwapią się do budowania własnych „....”dotychczasowy brak zainteresowania Pekinu podjęciem otwartej rywalizacji o globalne przywództwo wiąże się poniekąd ze specyfiką tradycyjnej chińskiej myśli politycznej, przechodzącej obecnie swój renesans. Jest ona ściśle państwocentryczna, skupia się zwłaszcza na zapewnieniu krajowi dobrobytu i jak najbardziej harmonijnych warunków do rozwoju. Zachodnie idee kształtowania ładu międzynarodowego, obejmowania w nim przywództwa, wreszcie, tworzenia uniwersalistycznego wzorca osiągania dobrobytu są chińskiej tradycji politycznej genetycznie obce. „....”Kryzys gospodarczy połączony z dość zachowawczą i niezręczną polityką Stanów Zjednoczonych w ostatnich latach spowodował znaczne ubytki w sile oddziaływania Konsensusu Waszyngtońskiego, i tak niebędącego w najlepszej formie. Jednak, siłą rzeczy, na razie jest to wciąż dominujący konstrukt intelektualny. „. (więcej )

Konsensus Waszyngtońskidokument, będący podstawą poprawnie prowadzonej i zalecanej polityki gospodarczej USA, przedstawiony przez amerykańskiego ekonomistę Johna Williamsona pod koniec lat 80. XX wieku. Obecnie jest kanonem polityki gospodarczej MiędzynarodowegoFunduszu Walutowego oraz Banku Światowego.Początkowo był opracowany w celu zastosowania w krajach Ameryki Łacińskiej, jednak później rozciągnięto go na inne kraje, przechodzące trudności gospodarcze lub znajdujące się w procesie transformacji systemowej. Również Polska, przechodząc transformację, korzystała z jego założeń np. podczas opracowywania planu Balcerowicza.Dokument ten stał się teoretyczną podstawą poprawnie prowadzonej i zalecanej polityki gospodarczej państwa. Konsensus do dnia dzisiejszego jest kanonem polityki gospodarczej propagowanej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Bank Światowy. Co więcej, jest on zgodny z Paktem Stabilności i Wzrostu uchwalonym w 1997 roku.”...”Dokument opierał się na 10 podstawowych punktach, które powinny być realizowane w celu zapewnienia stabilnego i zrównoważonego wzrostu i rozwoju gospodarczego.

  1. Utrzymanie dyscypliny finansowej
  2. Ukierunkowanie wydatków publicznych na dziedziny, które gwarantują wysoką efektywność poniesionych nakładów i przyczyniają się do poprawy struktury podziału dochodów
  3. Reformy podatkowe ukierunkowane na obniżanie krańcowych stóp podatkowych i poszerzanie bazy podatkowej
  4. Liberalizacja rynków finansowych w celu ujednolicenia stóp procentowych
  5. Utrzymywanie jednolitego kursu walutowego na poziomie gwarantującym konkurencyjność
  6. Liberalizacja handlu
  7. Likwidacja barier dla zagranicznych inwestycji bezpośrednich
  8. Prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych
  9. Deregulacja rynków w zakresie wchodzenia na rynek i wspierania konkurencji
  10. Gwarancja praw własności

Konsensus Waszyngtoński zakładał dyscyplinę monetarną, reformę i uproszczenie systemu podatkowego, liberalizację handlu zagranicznego, ułatwienia w zakładaniu firm.
W następnych latach wprowadzano zmiany do Konsensusu. Początkowo uzupełniono go o dwubiegunowe – bipolarne założenia dotyczące systemu kursów walutowych, które powinny być bądź całkowicie sztywne, bądź całkowicie płynne. Następna zmiana wprowadzała pełną liberalizację rynku kapitałowego. Postulowano utworzenie niezależnego banku centralnego, silnego aparatu skarbowego, niezależnego sądownictwa. Zmodyfikowana wersja Konsensusu Waszyngtońskiego jest dzisiaj synonimem rynkowego fundamentalizmu i neoliberalizmu.
Uzupełnienia do konsensusu:

  1. Wzmacnianie systemu finansowego poprzez zwiększenie odporności kraju na kryzysy walutowe
  2. Dbałość o system zabezpieczenia społecznego
  3. Wzmacnianie instytucjonalnych ram funkcjonowania gospodarki
  4. Zwiększenie nakładów na edukację …..(więcej )

---------------
Mój komentarz
Sienkiewicz „ Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje, dlatego że działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że państwo jest całością"....
.............

O co tak naprawdę chodzi Sienkiewiczowi . O tak zwana bardzo popierana przez Tuska koncepcje państwa policentrycznego .Na czym polega ów policentryzm. Kluczowymi przykładami niezależność prokuratury, banku centralnego .Forsowanie policentryczności jest pochodną tak Zwanego Konsensusu Waszyngtońskiego , czyli ustroju kolonialnego narzucanego słabszym krajom przez USA , ale popieranego w Europie również przez Niemcy, czy Rosję. W całej idei policentryczności chodzi o silne osłabienie władzy politycznej .
Rozmowa Belki z Sienkiewiczem najlepiej to ilustruje. Szef banku centralnego traktuje NBP jak własny folwark i rozmawia z premierem jak równy z równym , stawia mu warunki . Belka staje się demiurgiem, który może obalić rząd, zniszczyć lub wykreować premiera . I tak dokładnie jest . Może zrobić to poprzez wysokość stopy procentowe, czy jak tutaj zaplanowano dodruk pieniądza bezpośrednio dla rządu . Pierwsza próba obalenie rządu były czasy pierwszego banku centralnego USA , kiedy to jego prezes wywołąć sztuczny kryzy ściągając wszystkie długi i nie udzielając nowych . Skończyło się to likwidacją banku .
Oczywiście taka struktura relacji bank rząd narzucana Konsensusem Waszyngtońskim pozwala międzynarodowemu lichwiarstwo bardzo łatwo ustawić na tym stanowisku swojego człowieka dokładnie tą sama metoda co Belka , czyli na przykład daniem w roku wyborczym kredytów lub nie
Sytuacja taka powoduje ogromne ubezwłasnowolnienie rządu. Dlatego też należy pójść śladem Chin i Orbana i podporządkować rządowi bank centralny , z czym się nawet zgadza Michalkiewicz . Bo fakt istnienie baku centralnego bardzo często kontrolowanego przez agentów obcych banków i oligarchii lichwiarskiej jest najlepszym dowodem na brak suwerenności państwa i jego istnienia .
Pierwsze co powinien zrobić Kaczyński po dojściu do władzy to podporządkować sobie , jako premierowi NBP . .

video Handel głową Rostowskiego
video „Nie ma żadnych wątpliwości co do kompromitacji szefa MSW" (TVP Info, 14.06.2014)
Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz  i Twitt

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
Rozdziały 1„ Dobre złego początki „ 2 Na końcu którego będzie o bogini Kali „ 3 „Nie należy nerwosolu pić na oko 4 „ O rzeźbie Niosącego Światło 5 „Impreza u Starskiego „ 6 „Tych filmów już się oglądać nie da „

Rozpocząłem pisanie VII rozdziału
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowsk

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)