Komorowski desygnuje Kaczyńskiego na nowego premiera ?

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

„Przywódcy Unii zdecydowali się powierzyć stanowisko szefa Rady Europejskiej premierowi Donaldowi Tuskowi. Szefową unijnej dyplomacji została Włoszka Federica Mogherini. „...(]]>źródło) ]]>

Donald Tusk po nominacji na szefa Rady Europy „„przychodzę do Brukseli z kraju, który głęboko wierzy w sens zjednoczonej Europy”....”To jest ważna chwila, bo jestem przekonany, że polskie dziedzictwo, moje osobiste doświadczenie, europejskie marzenia mogą stać się istotnym źródłem energii, której UE potrzebuje i będzie potrzebowała w przeszłości bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Zdaję sobie sprawę, że głównym zadaniem przewodniczącego RE jest wypracowanie kompromistu. Siedzę obok mistrza w tej sztuce. Jestem bardzo dumny, że uczyliśmy się od siebie nawzajem, ale przede wszystkim ja od Hermana van Rompuy’a jak budować kompromis „...]]>(źródło]]> )

Jarosław Kaczyński oświadczył w Rybniku: "Popieramy Polaków, chcemy, żeby Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej". Ten apel na pewno zaskoczył wszystkich tych, którzy uważają, że prezes PiS zawsze i wszędzie krytykuje postać Premiera Polski. A tu proszę!Kaczyński powiedział również: " Mówiąc poważnie: popieramy Polaków. Chcemy, żeby Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej. Polsce się należy wysokie stanowisko w Unii Europejskiej „...]]>(źródło )]]>

„Donald Tusk uznawany jest za faworyta na stanowisko szefa Rady Europejskiej. Przed szczytem premier spotka się m.in. z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką i przewodniczącym przyszłej Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem. Weźmie też udział w spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry). Nie doszło do spotkania premiera z dziennikarzami. „...]]>(źródło ) ]]>

„"Unia Europejska może dzisiaj wysłać do Rosji wyraźny sygnał: polski premier Donald Tusk, jeden z hardlinerów w walce z Władimirem Putinem, jest faworytem na stanowisko prezydenta Rady Europejskiej" - pisze portal Deutsche Wirtschafts Nachrichten (Niemiecki Serwis Ekonomiczny)....]]>(źródło ) ]]>

Marcin Wikło w rozmowie ze Zdzisławem Krasnodębskim „ Niemieckie media milczą
, więc je coś na rzeczy „..”Jeszcze w czasach Kohla była przecież wielka afera związana z  finansowaniem CDU. Były takie informacje, że sprawa dotyczyła także lat  80-tych i wspierania opozycji w krajach Europy Środkowowschodniej. Wtedy  całe Niemcy żyły tym problemem, to jest tak naprawdę początek drogi do kanclerstwa pani Angeli Merkel”..”Ona jako jedna z tak zwanych "dziewczyn Kohla" (Kohls Mädchen ) ' „...”Współczesna Polska cierpi na daleko idące uzależnienie od ośrodków zewnętrznych. Znamy oczywiście sprawę pożyczki dla SLD jesteśmy jakoś uzależnieni gospodarczo, część polskiej nauki jest uzależniona od subwencji. Pokutuje takie myślenie, że inni będą nasze sprawy załatwiać, będą też finansować naszą politykę. I nagle okazuje się, że partie polityczne, takie, jak PO także nie stroniły od bezpośredniego brania pieniędzy od zagranicznych partii politycznych. Tragikomiczny jest dodatkowo obraz tego, jak wyglądało przekazywanie tych pieniędzy.”...”Potwierdza to tę diagnozę, która mówi o niesuwerenności polskiej  polityki. PO i polityka rządu Tuska tak całkowicie bezkrytycznie  podporządkowane są polityce Berlina, że trudno nie pytać, dlaczego tak się dzieje. Czy to tylko sympatia polityczna, czy kalkulacja, czy polityczne strategie, czy są jakieś inne powody? Ta sprawa pokazuje, że  te związki były bardzo ścisłe od samego początku.”...”To oczywiście nie jest bardzo proste przełożenie. Nie odbywa się to na zasadzie jakiegoś szantażu. Bardziej bym się skłaniał w kierunku wdzięczności, powiązania, być może chęci ukrywania jakichś niewygodnych faktów. Nie wiąże się to zapewne wprost z jakimiś wymogami, ale niewątpliwie wskazuje na pewne ograniczenie polskiej suwerenności. Ale musimy jednocześnie zaznaczyć, że to są absolutnie standardy republiki bananowej.”.....”Pan zna realia niemieckie, jak Donald Tusk jest traktowany przez władze  CDU? Czy to jest równorzędny partner, czy raczej "nasz człowiek za Odrą"?
"Naszym człowiekiem" już kiedyś nazwał go sam Władimir Putin. Zapewne to była tylko niezręczna forma wyrażenia uznania dla jego polityki. Ale wracając do Niemców, dla nich Donald Tusk jest wszystkim co najlepsze w Polsce. Niemieccy socjaldemokraci kochali SLD, CDU ceniła prof. Geremka i Unię Wolności, ale nigdy jeszcze nie było u nas polityka, który by Niemcom odpowiadał tak bardzo, jak Donald Tusk. ...]]>(więcej )]]>

Rosjanie o Tusku w 2007 roku „ „Niezawisimaja gazieta”. Inna z reżimowych gazet nazwała polskiego premiera „naszym człowiekiem w Warszawie”, przeciwstawiając go braciom Kaczyńskim, z którymi zawsze były problemy.”..]]>.(źródło )]]>

Gronkiewicz Waltz . Ewa Kopacz byłaby dobrym premierem „...”Zaznaczyła, że dobrze byłoby, aby po wybraniu na szefa Rady Europejskiej premier pozostał na stanowisku przewodniczącego Platformy Obywatelskiej (PO). "Nie wiem dokładnie, jakie są uregulowania. Generalnie ważniejsza jest Polska. Platforma jest dla Polski, a nie Polska dla Platformy. Mamy Ewę Kopacz i inne osoby, które byłyby dobrymi następcami na stanowisku przewodniczącego PO" - powiedziała prezydent Warszawy.Jak przypomniała, Ewa Kopacz jest pierwszą wiceprzewodniczącą PO i w czasie nieobecności przewodniczącego sprawuje wszystkie jego obowiązki. "Tak wynika ze statutu. Jest pytanie, czy premier się tego zrzeknie. Wolałabym, aby miał z nami kontakt" - dodała Hanna Gronkiewicz-Waltz.”...(]]>źródło ) ]]>

Były sekretarz generalny PO i szef struktur partii na Dolnym Śląsku jest „do dyspozycji”, gdyby Donald Tusk objął ważne stanowisko w  Brukseli i musiał zrezygnować z kierowania Platformą.

Powiedziałem „jeśli, jeśli, jeśli”. Jeśli Donald Tusk rzeczywiście dostanie propozycję objęcia fotela szefa Rady Europy, jeśli będzie taka zmiana i jeśli będzie musiał w kraju zrezygnować z kierowania Platformą, to jestem do dyspozycji. Bo Platforma wymaga pracy i serca— powiedział Schetyna w TVP Info. Według działacza PO, propozycja dla Tuska wciąż jest realna, ale kwestia obsadzenia fotela szefa RE wcale nie musi się rozstrzygnąć w zapowiadanym terminie do 30 sierpnia.
Oczywiście Donald Tusk jest zbyt wytrawnym politykiem, aby teraz odkryć karty  i powiedzieć jednoznacznie: tak, chcę do Europy, to jest dobra propozycja, ale ta propozycja dla Polski wciąż leży za stole

— w ten sposób wahanie premiera ocenił Grzegorz Schetyna. Dodał także, że „oczywiście Polska nie jest jedyna w tej ]]>grze , ale należy w tym upatrywać naprawdę wielką szansę dla kraju”.
Były sekretarz generalny skomentował także pogłoski, że Tuska jako szefa partii ma zastąpić prezydent Wrocławia Rafał Dudkiewicz.

PO to jest wielki projekt, to nie jest tak, że można sobie po prostu wyznaczyć przewodniczącego, jest 40 tysięcy ludzi, którzy go wybiorą, ale moim zdaniem w takich wyborach Dudkiewicz miałby małe szanse”...(źródło )]]>

„Po wyborze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej będzie musiało dojść do zmiany na stanowisku premiera, co proceduralnie wiąże się z dymisją całego rządu. W takiej sytuacji konstytucja określa kolejne kroki postępowania. Pierwszym jest desygnowanie nowego szefa rządu przez prezydenta. „...”Konstytucja określa cztery przypadki, w których premier składa dymisję rządu: dzieje się tak przede wszystkim na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu, a ponadto w razie: nieuchwalenia przez Sejm wotum zaufania dla Rady Ministrów, wyrażenia rządowi wotum nieufności oraz w przypadku rezygnacji szefa rządu.
Zatem gdy Donald Tusk w związku z objęciem funkcji szefa Rady Europejskiej złoży rezygnację z urzędu premiera, jednocześnie poda rząd do dymisji.Po przyjęciu dymisji - zgodnie z konstytucją - to prezydent desygnuje nowego premiera, który proponuje skład Rady Ministrów. W ciągu dwóch tygodni od dnia przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów prezydent powołuje szefa rządu oraz ministrów.”....”Od dnia powołania premier ma dwa tygodnie na przedstawienie Sejmowi programu działania rządu i uzyskanie wotum zaufania dla swojego gabinetu.Sejm udziela wotum zaufania dla rządu bezwzględną większością głosów (a więc musi być przynajmniej jeden głos więcej "za" niż głosów "przeciw" i "wstrzymujących się") w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - na sali sejmowej w momencie głosowania musi być zatem co najmniej 230 posłów.Jeśli w tym pierwszym konstytucyjnym kroku Sejm nie udzieli Radzie Ministrów wotum zaufania, to - zgodnie z konstytucją - inicjatywę przejmuje Sejm, który ma dwa tygodnie na stworzenie rządu i udzielenie mu wotum zaufania.W tym podejściu, podobnie jak w pierwszym konstytucyjnym kroku, Sejm udziela wotum zaufania rządowi bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej 230 posłów. Jeśli Sejm udzieli wotum, prezydent powołuje wybraną w ten sposób Radę Ministrów.Gdyby nie powiódł się i drugi krok, i Sejmowi nie udałoby się wyłonić rządu, konstytucja przewiduje trzecie podejście, w którym inicjatywa wraca do prezydenta.Również w tym przypadku konstytucja daje dwa tygodnie na wyznaczenie nowego premiera i powołanie sformowanego przez niego rządu. Następnie w ciągu kolejnych dwóch tygodni od dnia powołania premier ma czas na uzyskanie od Sejmu wotum zaufania dla swego rządu.W trzecim podejściu jest to łatwiejsze, ponieważ tym razem konstytucja mówi, że Sejm uchwala wotum zwykłą (więcej głosów "za" niż "przeciw", liczba wstrzymujących nie ma znaczenia), a nie bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.W sytuacji, w której powodem podania rządu do dymisji jest rezygnacja premiera, prezydent ma możliwość, by nie przyjąć dymisji Rady Ministrów.”....]]>(źródło )]]>

„Na wiadomość o wybraniu Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europy błyskawicznie zareagowały portugalskie media. Prasa zwraca uwagę na rosnącą wagę Polski na arenie międzynarodowej. „...”uropa Centralna zrobiła miejsce dla Wschodu, Polak będzie pełnił tę funkcje w momencie, gdy tak ważne staje się, by Unia była twarda wobec Rosji Wladimira Putina - czytamy. „....]]>(źródło ) ]]>

„Donald Tusk 30 sierpnia został wybrany na szefa Rady Europejskiej. Jak podaje TVN24 we wrześniu PO może zgłosić konstruktywne wotum nieufności i kandydata na nowego premiera. Możliwe są dwa scenariusze: objęcie stanowiska premiera przez Ewę Kopacz - marszałek Sejmu lub Tomasza Siemoniaka - szefa MON. 46 posłów PO we wrześniu może złożyć wotum nieufności i wskazać kandydata na nowego premiera. Za przyjęciem wniosku musi się opowiedzieć 231 posłów. Koalicja PO-PSL liczy obecnie 234 głosy.W Sejmie podaje się dwa nazwiska kandydatów na nowego premiera: marszałek Sejmu Ewy Kopacz i ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka. „...]]>(źródło )]]>

„Traktat z Lizbony w sposób bardzo ogólny określa kompetencje szefa Rady Europejskiej, na którego wybrano premiera Donalda Tuska „...”Ustanowiony w Traktacie z Lizbony przewodniczący Rady Europejskiej miał być osobą, do której zadzwoni prezydent USA, kiedy zechce "porozmawiać z Europą", ale w Brukseli są wątpliwości, czy Van Rompuy zdołał wypracować sobie aż taki autorytet. „....”Wybrany większością kwalifikowaną przez szefów państw i rządów, przewodniczący Rady zwołuje unijne szczyty (czyli posiedzenia Rady Europejskiej) i im przewodniczy, zapewniając ciągłość prac i pomagając - jak stanowi Traktat - "osiągnąć spójność i konsensus" między przywódcami. „...”Po każdym szczycie przewodniczący Rady Europejskiej składa sprawozdanie Parlamentowi Europejskiemu. Ale nie odpowiada przed tą instytucją politycznie ani w żaden inny sposób. Eurodeputowani nie mają też żadnego głosu - odmiennie niż jest to w przypadku Komisji Europejskiej i jej szefa - w procedurze wyboru szefa Rady, który uosabia międzyrządowy, a nie wspólnotowy wymiar europejskiej integracji.Kadencja przewodniczącego Rady trwa 2,5 roku, ale można ją odnowić. Z takiej możliwości przywódcy skorzystali w przypadku Van Rompuya, który piastował unijny urząd w sumie przez 5 lat.Przewodniczący Rady Europejskiej zapewnia również "na swoim poziomie oraz w zakresie swojej właściwości reprezentację Unii na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, bez uszczerbku dla uprawnień wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa". ...]]>(źródło)]]>

Piotr Skwieciński „ Wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej w dłuższej, a nawet tylko średniej perspektywie oznacza potężne kłopoty dla Platformy. Jest to bowiem w tej chwili – skądinąd w sporej mierze na skutek działań samego Tuska – partia wyjałowiona. „...”Obecny premier jest jedynym jej politykiem, mającym przywódczą charyzmę, a także wyczucie społecznych nastrojów, umożliwiające wyjście z przeróżnych, mówiąc po sienkiewiczowsku, obieży. Wszyscy wyrastający poza przeciętność liderzy PO albo zostali zniszczeni przez samego Tuska, albo zniszczyli się sami różnego rodzaju aferami czy ekscesami. Oczywiste jest więc, że bez „PDT” obronienie władzy będzie zadaniem  niezwykle  trudnym. „..”Wydaje mi się, że z punktu widzenia PO logicznym rozwiązaniem byłyby przedwczesne wybory. Wybory, odbywające się jeszcze pod wrażeniem tego sukcesu. Wybory, poprzedzane kampanią, której część zdążyłby jeszcze poprowadzić sam Tusk (przecież odejdzie on do Brukseli dopiero w grudniu).To się nie musi udać, bo poza samą Platformą trudno w obecnym Sejmie o ugrupowanie jednoznacznie zainteresowane skróceniem kadencji. Ale zdziwiłbym się, gdyby stratedzy PO nie próbowali takiego rozwiązania.”...]]>.(źródło )]]>

Paweł Lepkowski „Przez ponad rok amerykański Kongres debatował nad nowym prawem ograniczającym wszechpotężne uprawnienia kontrwywiadowcze Narodowej Agencji Bezpieczeństwa, która od lat gromadziła dane o niemal wszystkich obywatelach USA. Dopiero teraz szef Senackiej Komisji Sprawiedliwości Patrick Leahy ogłosił, że izba wyższa amerykańskiego parlamentu zgodziła się na ostateczną wersję „Ustawy o wolności w Stanach Zjednoczonych” („USA Freedom Act”).Można zaryzykować więc stwierdzenie, że Edward Snowden, skromny 31-latek z Karoliny Północnej, pokonał wszechpotężną maszynę szpiegowską, jaką jest amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego.”....”To, co wyróżnia wśród nich Centralną Agencję Wywiadowczą, to jej niezależność wobec rządu. CIA – w przeciwieństwie do pozostałych 16 agencji – jest w dużym zakresie autonomiczna nawet wobec decyzji prezydenta.
Ale prezydent nie musi przejmować się ograniczoną autonomią CIA. Podległy mu aparat wywiadowczy 16 agencji wchodzących w skład pięciu najważniejszych ministerstw (departamentów) czyni go w dosłownym znaczeniu najpotężniejszym człowiekiem na świecie. Sam tylko Departament Obrony Narodowej kieruje aż ośmioma niezależnymi od siebie służbami wywiadowczymi i kontrwywiadowczymi. Należą do nich: Agencja Wywiadu Obrony (DIA); wspomniana wcześniej, stanowiąca państwo w państwie, Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA); Narodowe Biuro Rozpoznawcze (NRO); Narodowa Agencja Wywiadu Geoprzestrzennego (NGA); Wywiad Sił Powietrznych (AFISRA); Wywiad Armii (MI); Wywiad Korpusu Marynarki (MCIA) oraz Biuro Wywiadu Marynarki Wojennej (ONI).Taka liczba osobnych formacji wywiadowczych wchodzących w skład Pentagonu daje się wytłumaczyć mocarstwową polityką rządu Stanów Zjednoczonych. Zdumiewają jednak podobne organizacje działające przy innych ministerstwach. Departament Energii kieruje np. Biurem Wywiadu i Kontrwywiadu (OICI), a Departament Stanu posila się informacjami wywiadowczymi dostarczanymi przez agentów Biura Wywiadu i Rozpoznania (INR). Co prawda dysponujące niewielkim rocznym budżetem INR (59 milionów dolarów) zatrudnia „zaledwie” 313 pracowników, ale podzieleni na sekcje kontynentalne mają oni za zadanie codziennie wnikliwie analizować sytuację w obserwowanym przez siebie regionie świata. Jednak to nie pracownicy INR czy CIA wywołują popłoch wśród zwykłych obywateli czy przedsiębiorców, ale Biuro ds. Terroryzmu i Wywiadu Finansowego Departamentu Skarbu (TFI). Ta „firma” sieje strach wśród biznesu. Agenci TFI (TFI marshals) mają tak szeroki zakres uprawnień, że łatwo wchodzą w konflikty kompetencyjne np. z agentami CIA, FBI czy NSA. Mimo że TFI służy Departamentowi Skarbu, ma w swoich zakresie operacyjnym uprawnienia do zwalczania przestępstw finansowych w kraju i za granicą, walki z „nieuczciwymi państwami” oraz moderatorami międzynarodowego terroryzmu, w tym handlarzami broni masowego rażenia (BMR), zwalczania prania brudnych pieniędzy, ścigania przemytu narkotyków, poszukiwania seryjnych morderców oraz walki z innymi zagrożeniami bezpieczeństwa narodowego USA. Jednym słowem: wszystkim tym, czym zajmuje się 16 innych agencji oraz Federalne Biuro Śledcze, zajmuje się osobno mało znane TFI.”...”Dla przykładu: mało znana i niemal nigdzie nie wspominana Narodowa Agencja Wywiadu Geoprzestrzennego (The National Geospatial-Intelligence Agency – NGA), dawniej znana jako Narodowa Agencja ds. Kartografii i Obrazów (National Imagery and Mapping Agency – NIMA), zatrudnia obecnie 16 tys. pracowników i posiada supernowoczesną siedzibę o powierzchni 210 tys. metrów kwadratowych. Jej roczny budżet mieści się w granicach 5 miliardów dolarów. To właśnie ta agencja stała za przygotowaniem Operacji „Trójząb Neptuna” – porwania i likwidacji Osamy bin Ladena – chociaż powszechne uznanie zdobyli końcowi wykonawcy, głównie agenci CIA. „...]]>(źródło )]]>

-------------
Mój komentarz
Nagle po ataku Putina na Ukrainę Berlin i Moskwa zorientowały się ,że „nasz człowiek w Warszawie” , czyli Tusk wcale nie jest nasze , tylko że jest człowiekiem Waszyngtonu.
Po prostu jak zwykle Amerykanie ograli biednych Rosjan i Niemców . I tak w Polsce zapanowała sytuacja niezwykle w której zarówno rząd, jak i opozycja mówiły prawie jednym głosem o polityce zagranicznej i o sojuszach .

Dlaczego w takim razie Amerykanie przy pomocy Camerona i przy użyciu jakiś nacisków lub perswazji usadowiły Tuska w Brukseli .

Po pierwsze USA  nie mogły zostawić swojego klienta na pastwę Kaczyńskiego . Sikorski zaś znowu pewnie wyląduje na kilka lat na Zachodzie pod kuratelą i kontrola USA . Fakt że jego żona i dzieci i już są n stałe najlepiej świadczy o tym ,że do tego wariantu się przygotowywał.

Dla Niemiec , które z dni ana dzień straciły kontrole nad rządem w Polsce i której agentura w Polsce nalazła się w beznadziejnej sytuacji wysłanie Tuska do Brukseli stwarza możliwość przynajmniej częściowej odbudowy wpływów . Na przykład zbudowanie z jakichś proniemieckich resztek Platformy nowej partii wyznającej polityczną poprawność .

Bez Tuska Platforma się rozpadnie , Schetyna, tuskowcy i inni pozagryzają w walkach o przejęcie kontroli nad Platformą . Ponieważ partia ta przestanie być partią władzy rozgrywki ją rozsadzi , tym bardziej że Kaczyński po cichu w zamian za rozbicie Platformy zaproponuje rozłamowcom kilka stanowisk .

Dzięki rozpadowi Platformy , upadkowi lewaków i SLD Kaczyński zdobędzie nie tylko silną większość ,ale być może i większość konstytucyjną

W obecnej sytuacji na Ukrainie iw Europie Ameryka potrzebuje jastrzębi i władzy w Polsce , a to może zapewnić tylko Kaczyński. Po co więc czekać na kolejne wybory być może przedterminowe jeśli można nie marnować czasu i od razu dać władzę Kaczyńskiemu ., który przeprowadzi przedterminowe wybory . Co istotniejsze przekazanie przez Komorowskiego władzy Kaczyńskiemu mogłoby być związane z listem żelaznym dla głównych macherów Platformy . Co więcej , gdyby Tusk uznał supremację Kaczyńskiego , to kto wie mógłby przy wsparciu Kaczyńskiego dużo zrobić dla Polski w Brukseli .

Im słabsze globalnie staja się Stany Zjednoczone tym bardziej będą potrzebowali silnego sojusznika w Europie , silnej Polski .

W każdym razie „kop w górę” Tuska utorował drogę Kaczyńskiemu do samodzielnych rządów.

Oj , będzie się działo w Platformie !

video Moja teoria spiskowa o SS znalazła potwierdzenie w raporcie NIK-u! - Stanisław Michalkiewicz
video Prof. M. Wojciechowski: Rodzina a wspólnota

Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka ]]>Marek Mojsiewicz]]>  i ]]>Twitt]]>

]]>Link do Różne takie ]]>

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1]]>„ Dobre złego początki „ ]]>2 ]]>Na końcu którego będzie o bogini Kali „ ]]>3 ]]>„Nie należy nerwosolu pić na oko ]]>4 ]]>„ O rzeźbie Niosącego Światło ]]>5 ]]>„Impreza u Starskiego „ ]]>6 ]]>„Tych filmów już się oglądać nie da „ ]]>7.]]> „ Mutant „ ]]>

Rozpocząłem pisanie VIII rozdziału
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . ]]>Facebook „ Klechda Krakowska]]>

4
Twoja ocena: Brak Średnia: 3.1 (6 głosów)

Komentarze

Nie po to robią komisję, by Kaczyński wygrywał wybory.

A Tusk to kukła Angeli i nie zrobił nigdy niczego - włączając w to sprawę Ukrainy - co by interesom Angeli zaszkodziło.

Jednocześnie Władymirowi też Donald krzywdy nie zrobił - bo go Władymir trzyma smoleńskiem za jaja.

Owszem, są gadki szmatki na potrzeby tubylczego bydła, ale czyny Tuska przeczą jego słowom - jak zawsze.

Protestujących przeciw Rosji ściga policja, prokuratura i sądy. Tak wygląda poparcie rządu dla Ukrainy ?

Vote up!
2
Vote down!
0
#1437232