Drugi ogień – miał być Niesiołowski będzie Tadeusz Mazowiecki .

Obrazek użytkownika Polak2013
Historia

 23 sierpnia 1989 roku Sejm nowy rząd z premierem Tadeuszem Mazowieckim na czele , zatwierdził go prezydent Wojciech Jaruzelski .

Pamiętam jak Mazowiecki wzniósł do góry z trybuny sejmowej do posłów a dzięki relacji TVP do wszystkich Polaków dwa palce .

Kochani NP wiecie co to oznaczało . W historii Szkocji , gdy Szkoci walczyli o swoją wolność z Anglikami w 1297 roku za czasów króla Edwarda I zwanego Długonogim żołnierze angielscy obcinali każdemu złapanemu Szkotowi dwa palce . Szkoci na znak że nie zostali złapani przez Anglików pokazywali im wtedy z pewnej odległości te dwa palce . Znak ten oznaczał nic innego jak fuck you .

U nas w Polsce jest to podniesiony w górę jeden odpowiedni palec , w Szkocji właśnie te dwa pokazane Polakom przez Mazowieckiego .

A dlaczego tak myślę - zobaczcie sami nie napiszę nic nowego – takie małe podsumowanie .

Tadeusz MAZOWIECKI, autor ataku prasowego na bpa Kaczmarka, współpracownik „Tygodnika Powszechnego”, poseł PRL, UW, poseł przewodniczący i premier UW, KO, twórca grubej kreski, zażarty przeciwnik lustracji.

Człowiek, który zaczął od działalności, jako kolaborant stalinowski , a skończył jako kolaborant Jaruzelskiego i Kiszczaka.

Mazowiecki obejmował władzę w czasie galopującej inflacji, która była główną zmorą tego okresu. Ona została drastycznie zahamowana, ale metodą okradania Polaków, ratowano stabilizację gospodarczą na korzyść nomenklatury. Znacznie większą winą Mazowieckiego i jego formacji jest to, co Bronisław Geremek nazwał kontraktem O zawarcie z komunistami – zdrajcami, ludźmi, którzy walczyli z Polską i polskością, agentami obcego mocarstwa – kontraktu na współrządzenie i na ochronę zdrajców, zbrodniarzy i złodziei. Ta sprawa miała ogromne konsekwencje. Ma do dzisiaj - niszczący wpływ na życie narodowe, społeczne i ekonomiczne.

Dziś Mazowiecki jest doradcą Prezydenta RP.

Doradzanie Prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu to dowód kontynuacji poprzednich zadań, jakie Mazowiecki wykonywał na korzyść komunizmu i postkomunizmu. Mazowiecki jest reprezentantem Polski zniewolonej, Polski dumnej ze swojego zniewolenia i służącej temu zniewoleniu.

Niektóre fakty z życiorysu Mazowieckiego .

  •  8.01.1951 – aresztowanie bp. Kaczmarka pod zarzutem szpiegostwa na rzecz USA i Watykanu. W kilka dni po aresztowaniu, Tadeusz Mazowiecki napisał we „Wrocławskim Tygodniku Katolickim” (redaktor naczelny 1953-55): „Ludowa ojczyzna przywróciła godność milionom prostych ludzi, w olbrzymiej większości wierzących (…) i buduje w niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu. (…)
  • •1955 – Tadeusz Mazowiecki wyrzucony ze Stowarzyszenia PAX za krytykę Bolesława Piaseckiego ( postać bardzo kontrowersyjna twórca PAX, prowadził politykę bez przymierza z PZPR )
  •  1957 – Tadeusz Mazowiecki jest jednym z założycieli KIK (Klub Inteligencji Katolickiej) Skupia inteligencję pragnącą w sposób świadomy przeżywać swe powołanie ludzi świeckich. Jest niezależny od władz państwowych, jak i od hierarchii kościelnej. Nie opowiada się też za żadną opcją polityczną, podejmuje jednak systematyczną refleksję nad kulturą zachowań politycznych. W sierpniu 1980 roku 5 członków KIK z Tadeuszem Mazowieckim, Andrzejem Wielowieyskim i Bohdanem Cywińskim zostało ekspertami gdańskiego Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, biorąc udział w negocjacjach z rządem.

Środowisko KIKu w końcu lat osiemdziesiątych odegrało rolę pomostu, który umożliwił negocjacje rządu z opozycją i stroną Kościelną w postaci tzw. okrągłego stołu. W lutym 1989 roku przy "okrągłym stole" w Warszawie, w ramach reprezentacji "Solidarności" zasiadło 20 członków KIK

  • 1958 – 1981 – Tadeusz Mazowiecki jest założycielem i redaktorem naczelnym katolickiego miesięcznika „Więź”. Episkopat jako całość krytyczniej ustosunkowywał się do „Więzi” z racji jej zbyt lewicowej orientacji KIK .
  • w 1963 r. dezyderaty takich osób jak Tadeusz Mazowiecki, Stanisław Stomma, Jerzy Turowicz i Andrzej Wielowieyski miały zmusić prymasa Wyszyńskiego do przyjęcia liberalnej, zachodniej opcji katolickiej, a jak sądzi Peter Raina, chodziło w istocie o „odizolowanie czy zneutralizowanie niewygodnych dla komunistów kapłanów”. Taki był cel władz, a tzw. katolicy „postępowi” ku temu samemu de facto zmierzał.
  • 1961 – 1972 – Tadeusz Mazowiecki posłem na Sejm PRL (III, IV i V kadencji)
  • 1968 – Tadeusz Mazowiecki interpelował w sprawie wydarzeń marcowych Doradcy protestujących robotników w sierpniu 1980 r. – Zarówno Tadeuszowi Mazowieckiemu jak i Bronisławowi Geremkowi rząd umożliwił przybycie do stoczni. Geremek, Mazowiecki i inni wysłani zostali do Gdańska specjalnym samolotem w asyście oficera MSW. Wszystkie swoje posunięcia konsultowali z ówczesnymi władzami. Wpływając na decyzje podejmowane przez Komitet Strajkowy starali się zrealizować dwa cele: po pierwsze – jak najszybsze zakończenie strajku, po drugie – nie dopuszczenie do rozprzestrzenienia się strajku na cały kraj.
  • 2.08.2009 – Tadeusz Mazowiecki na młodzieżowym „Przystanku Woodstock” powiedział m.in.:                                                            -„rocznica Powstania Warszawskiego nie powinna być świętem narodowym (…)                                                                          - Tadeusz Mazowiecki na zadane pytanie, co mu się najbardziej w dzisiejszej Polsce podoba, odparł: „– W tej chwili? „Przystanek Woodstock”. To dowód naszej wolności, a to, że mnie słuchacie, to dowód waszej dojrzałości.” [>Rzeczpospolita, 3.08.2009]                Źródło : 22 kwietnia 2012, autor: emka

Inne wypowiedzi Mazowieckiego :

Uważam, iż katolik nie ma żadnej potrzeby zaprzeczać wielkiej doniosłości, jaką w rozwoju myśli ludzkiej odegrały teorie Marksa i jego następców. Dziś i Jutro”, 23.04.1950 r.).

• „Naszym zadaniem jest trafnie wysnuć konsekwencje wynikające z faktu pierwszeństwa dziejowego marksistów w podniesieniu socjalistycznego buntu społecznego, z pierwszeństwa, które dało właśnie im w ręce ster historii nowej epoki „Dziś i Jutro”, 2.07.1950 r.).

• lipcu 1952 r. broszury pt. „Wróg pozostał ten sam” W roku 1952 historia dowodzi wyraźnie, że dokonane w Polsce przemiany społeczne są nieodwracalne. W świat zaś wyzysku kapitalistycznego i kolonialnego coraz to mocniej uderza powiew buntu społecznego. (…)

• „Wnioski”, opublikowana wypowiedź na łamach „WTK” z 27 września 1953 r. Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, że religijna misja Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju socjalistycznym. Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. (…) Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i współoskarżonych poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną postawą społeczną, a dobra Kościoła z trwałością i interesem ustroju kapitalistycznego. Z tego stanowiska wynikało wiązanie się z imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu Stanów Zjednoczonych.

• Po wydaleniu go przez Piaseckiego do Wrocławia napisał wraz z kolegami do KC PZPR : „Niżej podpisani działacze katoliccy zwracają się z niniejszym pismem do Komitetu Centralnego PZPR jako do gospodarza politycznego naszego kraju, pragnąc poinformować go o przebiegu sprawy, która stała się przyczyną faktu, iż praktycznie znaleźli się w obliczu utraty możliwości aktywnej pracy dla celów ruchu społecznie postępowego katolików polskich. (…

• Rozdroża i wartości”, zamieszczonym w pierwszym numerze „Więzi”, Mazowiecki – obok wołania o „Kościół otwarty” – podkreślał, iż: „bezpłodna jest wszelka myśl i wszelki wysiłek nie liczący się z tym, że Polski nie można cofać do formacji kapitalistycznej. Chodzi natomiast o to, aby socjalistyczna formacja społeczno-ekonomiczna, w jaką Polska w wyniku dokonanych reform społecznych weszła, rozwijała się w kierunku najkorzystniejszym dla życia i praw człowieka, którym winna ona służyć”.

• 1960 r. Mazowiecki opublikował jeden z najgłośniejszych swoich esejów pt. „Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych”. W tekście jednoznacznie potępiającym zjawisko antysemityzmu nie omieszkał rozprawić się z poglądem o znacznym udziale Żydów w budowaniu komunizmu w Polsce.

Nic dziwnego, że tak gorliwego sojusznika kierownictwo PZPR postanowiło w końcu nagrodzić mandatem poselskim. Po raz pierwszy Mazowiecki został posłem w 1961 r. Styl jego wystąpień przez 11 lat zasiadania w Sejmie pozostał niezmienny: zawsze podkreślał swoją lojalność wobec partii i jej aktualnego kierownictwa, uwagi krytyczne dozował zaś bardzo oszczędnie. Do opozycji przeszedł dopiero w latach 70., po trzech kadencjach spędzonych w Sejmie PRL, mimo iż – jak wynika z dziennika Zabłockiego – w 1961 r. zapewniał swoje środowisko, że interesuje go tylko jedna kadencja.

Trudno się jednak dziwić tej niekonsekwencji, skoro niespełna rok po wyborze otrzymał jako poseł nowe mieszkanie przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie („bardzo ładne, obszerne, urządzone estetycznie i wygodnie” – notował Zabłocki).

Charakterystyczna jest także opinia innego posła z koła „Znak”, Stefana Kisielewskiego, który zapamiętał, że Mazowiecki „zawsze wierzgał, jak przeciwko socjalizmowi coś się mówiło”.

No cóż, w końcu zawdzięczał temu ustrojowi niemało.

Źródło :Paweł Siergiejczyk „Nasza Polska” Nr 42 (781), 19 października 2010

Chciałbym ujawnić moje głębokie wzruszenie, że mogę wśród moich doradców witać Tadeusza Mazowieckiego wraz z jego gigantycznym doświadczeniem, wielką mądrością i wielkim formatem człowieka i polityka – oświadczył Bronisław Komorowski.

Osiągnięcia Mazowieckiego:

• puścił w obieg i później utrwalił GRUBĄ KRESKĘ dla podsycenia nastrojów rewolucyjnych wśród społeczeństwa ( które zostało bez pracy i przyszłości )

• spowodował upadek wielu zakładów pracy

• doprowadził do masowych zwolnień i utratę pracy przez szerokie rzesze Polaków

• zorganizował przymusowe roboty na Żuławach dla tych co nie mieli pieczątki w dowodzie osobistym o zatrudnieniu ( tak było kochani )

• puścił w obieg powiedzonko : pierwszy milion trzeba ukraść

• zezwolił na ciche palenie akt bezpieki • kokietował SB i po pozornej weryfikacji przyjmował ich do UOP

• zatrzymał zmiany w wojsku ( jedyne zmiany to powołanie kapelanów i komputeryzacja sztabów ) wszystkich oficerów którzy wyrzucali legitymacje partyjne wyrzucano z FPR ( fundusz przyśpieszonego rozwoju ) uniemożliwiając im  dalsze rozwijanie się 

Na pewno jego dokonań można by wymienić więcej .

Nagrody

• premier Tusk zabrał go do Katynia,

• był pierwszą osobą, której zwycięzca wyborów prezydenckich podziękował za poparcie,

• za sprawą Henryki Krzywonos Mazowiecki został ogłoszony głównym bohaterem strajku z 1980 r. Dlatego, choć były premier ma już 83 lata, warto przypomnieć, skąd się wzięło jego “gigantyczne doświadczenie”, które tak wychwala prezydent.

Co MY z tego mamy :

• obniżenie się roli i rangi Polski w świecie zarówno politycznie jak i gospodarczo

• niemożność z wyrwania się z łap wpływów sowieckich

• zubożenie polskiego społeczeństwa

• brak perspektyw na przyszłość

• spustoszenie w mózgach młodzieży i lemingów

 

Kochani NP mamy obraz drugiego bohatera lemingów, taki ich drugi autorytet .

Brak głosów

Komentarze

bo jakoś na "Mazowieckiego" nie wygląda.. http://chomikuj.pl/Sokrates1905/UFO/R*c3*b3*c5*bcne/Tadeusz+Mazowiecki+-+prawdziwe+nazwisko+-+Icek+Dikman,755696332.pdf

proszę bardzo

Vote up!
0
Vote down!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#323987

Pozdrawiam PS

Vote up!
0
Vote down!
0
#338869

 szkoda że nie zasłabł na całość pamiętnego dnia

Vote up!
0
Vote down!
0
#323973

widząc naszą radość - radość wykiwanych, po raz kolejny oszukanych Polaków, nazywających go 'naszym premierem'...

______________________________________________

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Vote up!
0
Vote down!
0

 
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#323979

Bo byli ateistami i sowieckiego systemu państwa
Chcieli zawładnąć Polską ,to się im udało
My znów przegraliśmy, bo było nas mało
Nie można pozwolić na tworzenie tzw. autorytetów
Bo zamiast Państwa ,mamy siedlisko kłamliwych kretów
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#323989

Piękne podsumowanie.
Mało słów a ile treści.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!

#323990

Wobec tak obszernej charakterystyki postaci T. Mazowieckiego, wypada mnie dodać do niej jeszcze parę szczegółów.

                       

Otóż Tadeusz Mazowiecki to... człowiek znikąd. Jego prawdziwe nazwisko -  Gutmann. W publikacjach brak jakichkolwiek informacji o jego rodzicach. Ocalony w czasie holokaustu. W czasach stalinizmu, gomułkowszczyzny i gierkowszczyzny w Polsce, jego głównym zajęciem było rozbijanie Kościoła od wewnątrz. Ten judaszowy publicysta, stosując wyssaną z mlekiem matki cechę, potrafił „wkręcić” się wszędzie tam, gdzie mógłby jątrzyć, poróżniać, siać zamęt i destrukcję, nie ponosząc przy tym szwanku.
Po Marcu‘68, kiedy jego pobratymcy ponieśli porażkę i opuścili terytorium Polski (nie wszyscy!). Wówczas będąc posłem, stać go było na publiczne złożenie deklaracji w imieniu dziesiątków milionów katolików. Wówczas z trybuny sejmowej powiedział: „Wysoka Izbo! Zasadą ustrojową jest w Polsce socjalistycznej założenie, że kierownictwo polityczne sprawuje Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Na uzasadnieniu tej zasady i my opieramy swoją działalność. (...) Nie stawiamy na erozję socjalizmu”. Przecież nie otrzymał żadnego przyzwolenia, zarówno od Episkopatu Polskiego, jak i od społeczeństwa polskiego, by publicznie wypowiadać się w jego imieniu!

Samozwańczy rzecznik Polaków tak upodobał sobie tę funkcję, że kierując się „zatroskaniem o pokojowe przeobrażenia ustrojowe” przemawiał w imieniu związkowców „Solidarności”! Nie inaczej postąpił w obradach Okrągłego Stołu. Mianowany pierwszym premierem III Rzeczpospolitej skutecznie dopilnował, by Polakom przestała się śnić wolna i suwerenna Polska, choć miał historyczną szansę, by zadośćuczynić narodowi ciemiężonemu przez komunistów przez dziesięciolecia powojennej historii. Miał ku temu dwa powody, by nie doprowadzić do tego zadośćuczynienia.
Po pierwsze: masońsko-żydowskie ośrodki zachodnie dały wytyczne unicestwienia polskich finansów, gospodarki, jako „przygotowania gruntu” do wchłonięcia Polski przez Unię Germańsko-Żydowską.
Drugi powód: – wciąż wyznawane przeświadczenie o niezniszczalności komunizmu i służalczość wobec „wschodnich braci”.

Rząd pod wodzą T. Mazowieckiego zaciekle bronił upadającego Układu Warszawskiego i blokował działania dążące do wyprowadzenia wojsk sowieckich z terytorium Polski. Nie kto inny, jak on jest odpowiedzialny za zrzeczenie się odszkodowań od Niemców na rzecz poszkodowanych Polaków, pracujących niewolniczo dla III Rzeczy Niemieckiej. Pełniąc funkcję premiera rządu, przygotował grunt swoim pobratymcom i wpisał się niechlubnie na listę tych, którzy „wyprowadzili olbrzymią kasę”.
Jak tragicznie wyglądał bilans jego niechlubnych rządów, najlepiej obrazuje poniższe zestawienie starannie udokumentowanych afer gospodarczych i finansowych:
- rublowa – 15 bilionów złotych,
- import rublowy z NRD – 15 bilionów złotych, 
- paliwowa – 2 biliony złotych,
- papierosowa – 15 bilionów złotych, 
- alkoholowa – 10 bilionów złotych ,
- składów celnych – 3 biliony złotych, 
- ART-B – 6 bilionów złotych, 
- FOZZ – 10 bilionów złotych.
Razem: 76 bilionów złotych !!!

Niemalże każdy Polak kojarzy sobie tę postać jako autora polityki grubej kreski, której idee i mechanizm wyłuszczył z trybuny sejmowej. Przeszła ona do historii jako akt zdrady narodu polskiego. Krótko streszczając zasadę tej polityki, którą przedstawił Mazowiecki, można powiedzieć tak: zostawmy przeszłość w spokoju. Zapomnijmy o zbrodniarzach i zbrodniach systemu komunistycznego, o zniewoleniu narodu przez Związek Sowiecki, a także zapomnijmy o moim „dorobku”. Zwróćmy uwagę tylko ku przyszłości!
Nic z tego, panie „żółwiu”! Takich zbrodni nie wolno nam zapomnieć!

T. Mazowiecki wpisał się w polską kartę historii jako współautor antypolskiej i antykatolickiej Konstytucji III Rzeczpospolitej. Wpis to był niechlubny, albowiem tygodniami walczył – zresztą z pozytywnym skutkiem – o wyrugowanie z Konstytucji takich słów, jak: Bóg, Naród, Ojczyzna. Ustawa Zasadnicza – Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, jest aktem zdrady, także autorstwa: B. Gieremka, Z. Kuratowskiej, J. Kuronia, A. Kwaśniewskiego, B. Labudy, A. Michnika, I. Sierakowskiej.
W artykule 90 czytamy: „Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach”.
Natomiast w artykule 86 ust. 2. wrogowie i zdrajcy przyznają wyższość prawu międzynarodowemu nad prawem polskim deklarując, iż umowa międzynarodowa ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
Z kolei w artykule 86 ust. 3 dekretują: ”Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z normami prawa krajowego”.

Należałoby żądać naprawy tego stanu rzeczy, ale nie ma takiego trybunału. Woła to o pomstę do Nieba, bo organa ścigania i prawo nie gwarantują postawienia tych zdrajców przed sądem pod zarzutem zdrady Polski, osądzenia i skazania, adekwatnie do popełnionego czynu, tj. na dożywocie, ale nie w zakładzie karnym, tylko w obozie pracy. Mieliby w nim możliwość zapracowania na swoje utrzymanie, bo ja, jako podatnik nie mam zamiaru utrzymywać tych zdrajców. A tyle jest w Polsce pracy za przysłowiową miskę zupy w kopalniach, kamieniołomach, przy budowie dróg i autostrad, itp.

Reasumując charakterystykę tej postaci, wypada stwierdzić, iż „żółw” mimo swej powolności, nieźle „namieszał” w naszej ojczyźnie, a skutki jego działania będą się jeszcze naszym wnukom „odbijać czkawką”.

Pozdrawiam z 10, Satyr 
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Vote up!
0
Vote down!
0
#324127

Mix

Czas zacząć o tym pisać szerzej. W swoich propozycjach
na niepoprawnych zaproponowałem temat pt.
,, Od Mazowieckiego do Tuska czyli upadek Państwa Polskiego.,,
Doskonały początek do takiego właśnie opracowania.
Uznanie dla autora wpisu jak i autorów odpowiedzi w tym szerokiego podsumowania Satyra.
Analizując historycznie postać Mazowieckiego dobrze będzie rozwinąć temat członków jego rządu i wszystkich z imienia i nazwiska przedstawić. Co kto dla czyjego dobra uczynił pracując w rządzie i dla rządu Mazowieckiego.
Nie poprzestańmy tylko na Mazowieckim.
Mamy już jedną podstawową odpowiedź w ważnej kwestii.
Premierem była osoba pochodzenia żydowskiego.
Żyd Mazowiecki działał na szkodę Rzeczypospolitej i Polskiego Narodu.
Należy ujawnić jego współpracowników z rządu i nie tylko
oraz opisać ich działania.

pozdrawiam mix

Vote up!
0
Vote down!
0

Mix

#324168

Dziękuję i z tego co piszesz nasuwa się jeden wniosek.
Więc to róbmy ,niech każdy opisze jednego a jest ich tam od groma to zrobimy coś dobrego , NP poznają trochę więcej prawdy tak ja dzisiaj od Satyra a lemingom może otworzymy trochę oczęta , bo coś im mgłą zachodzą .

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!

#324174

Dziękuję właśnie o to mi chodziło . Ja tutaj rozpoczynając te wpisy o pseudo autorytetach i ludziach niszczących Polskę i Polaków dążę własnie do tego, sam teraz dowiedziałem się nowych informacji o Mazowieckim które skwapliwie zanotowałem .
Historii kiedyś trzeba uczyć dzieci prawdziwej , każda informacja jest więc ważna .

Uznanie i szacunek jeszcze raz .

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!

#324173

Mix

Oto Pierwszy Rząd Tadeusza Mazowieckiego:

Skład rządu w dniu zaprzysiężenia:

Tadeusz Mazowiecki;Solidarność - prezes Rady Ministrów PRL

Leszek Balcerowicz ;Solidarność - wiceprezes Rady Ministrów, minister finansów publicznych

Czesław Janicki; ZSL- wiceprezes Rady Ministrów, minister rolnictwa, gospodarki żywnościowej i leśnictwa

Jan Janowski; (SD - wiceprezes Rady Ministrów, minister - kierownik Urzędu
Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń

Czesław Kiszczak; PZPR - wiceprezes Rady Ministrów, minister spraw wewnętrznych

Jacek Ambroziak; Solidarność - minister, szef Urzędu Rady Ministrów

Artur Balazs; Solidarność - minister bez teki (ds. socjalnych i cywilizacyjnych wsi)

Aleksander Bentkowski; ZSL - minister sprawiedliwości

Izabella Cywińska; Solidarność - minister kultury i sztuki

Aleksander Hall; Solidarność minister bez teki (ds. współpracy z organizacjami politycznymi i stowarzyszeniami)

Bronisław Kamiński;ZSL- minister ochrony środowiska, zasobów naturalnych

Andrzej Kosiniak-Kamysz; ZSL,minister zdrowia i opieki społecznej

Marek Kucharski; SD - minister bez teki (ds. organizacji resortu łączności)

Jacek Kuroń; Solidarność- minister pracy i polityki socjalnej

Aleksander Mackiewicz; SD - minister rynku wewnętrznego

Jerzy Osiatyński; Solidarność - minister, kierownik Centralnego Urzędu Planowania

Aleksander Paszyński; Solidarność- minister gospodarki przestrzennej i budownictwa

Henryk Samsonowicz; Solidarność - minister edukacji narodowej

Florian Siwicki,PZPR - minister obrony narodowej, były członek BP KC PZPR

Krzyszysztof Skubiszewski ;bezpartyjny,minister spraw zagranicznych

Tadeusz Syryjczyk; Solidarność,minister przemysłu

Marcin Święcicki; PZPR - minister współpracy gospodarczej z zagranicą
Sekretarz KC PZPR.

Witold Trzeciakowski ; Solidarność - minister-członek Rady Ministrów, od grudnia 1989 przewodniczący Rady Ekonomicznej

Franciszek Wielądek; PZPR - minister transportu, żeglugi i łączności

Funkcję rzecznika rządu pełniła Małgorzata Niezabitowska.

Na podstawie materiału ze strony

http://michaelstanislaus.salon24.pl/43227,rrzady-i-nierzady-tadeusza-mazowieckiego

Warto przeanalizować listę. Kto gdzie teraz jest i jakie zajmuje miejsce w polityce.
Ile osób narodowości żydowskiej było w tym rządzie.

Następnie decyzje i działania poszczególnych członków rządu.

Jakie było zadłużenie Polski w momencie powstania rządu.

pozdrawiam mix

Vote up!
0
Vote down!
0

Mix

#324180

Chyba tylko jakis dobry kabaret mógłby skopiować naradę tego gabinetu osobliwości. Resorty siłowe w łapskach bolszewików. Reszta - bez znaczenia.

Vote up!
1
Vote down!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#324203

Wtedy mówiło się: sami Żydzi i tylko jeden Syryjczyk ;-)

Vote up!
0
Vote down!
0
#324212

z http://www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=202&w=p&token=

Tadeusz Mazowiecki, na zlecenie komunistycznych władz PRL, napisał słynny
artykuł oczerniający bpa Czesława Kaczmarka i kościół katolicki w Polsce.

KSIĘŻA - AGENCI IMPERIALIZMU

We wtorek, dnia 22 września br. [1953 red.] Wojskowy Sąd Rejonowy w
Warszawie ogłosił wyrok w sprawie ks. bp. Kaczmarka oraz ks. J. Danilewicza,
ks. Wł. Widłaka, ks. J. Dąbrowskiego i siostry W. Niklewskiej - oskarżonych
o zorganizowanie ośrodka prowadzącego działalność dywersyjną, wymierzoną
przeciwko państwu ludowemu, działalność godzącą w najżywotniejsze interesy
naszego narodu.

Proces ten, którego szczegółowy przebieg znany jest z prasy codziennej i
radia, wstrząsnął nami wszystkimi. (...) Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a
zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, że religijna misja
Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w
ustroju socjalistycznym.

Równocześnie milionowe rzesze wierzących w naszym kraju dają codziennie
ofiary, i twórczy wkład w nowe budownictwo gospodarczo-społeczne. I właśnie
ludowa ojczyzna przywróciła godność ludzką milionom prostych ludzi, w
olbrzymiej większości wierzących, przekraczając raz na zawsze stosunki
społeczne, w których urodzenie czy majątek decydowały o wartości człowieka,
otwarła dzieciom robotników i chłopów dostęp do nauki i kultury i buduje w
niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu (...).

Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność
oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i
wrogością wobec postępu społecznego, atmosfera środowiska społecznego
rozniecająca lub choćby tylko podtrzymująca bezwzględną wrogość wobec
osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z
zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp.
Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem - oto sumarycznie ujęte
przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. Doprowadziły one do czynów
skierowanych przeciwko interesom własnego narodu. Doprowadziły ks. bp.
Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego i postępu
społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej.
Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej
rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość
władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania
się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby
posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji
swych wrogich Polsce planów.

Należy z całą siłą zaznaczyć, że proces skierowany był wyłącznie
przeciwko działalności społeczno-politycznej ks. biskupa i współ
oskarżonych, nie zaś przeciwko urzędowi biskupiemu i ich godności
kapłańskiej (...).

(...) postawa polityczna biskupa czy kapłana podlega takiej samej
ocenie, jak postawa każdego innego obywatela. Dlatego więc nie tylko
bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które
doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej
działalności jego postawą.

Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy
następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie
wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące
dotychczasowego kapitalistycznego ustroju. Postawa ta wyrażała się też w
widzeniu przyszłości dla Kościoła i katolicyzmu jedynie w dawnych warunkach,
co w skutkach oznaczało wyzbywanie się apostolskiego nastawienia wobec
nowych czasów i nowej epoki społecznej.

Wrogość wobec reformy rolnej, wrogość wobec unarodowienia przemysłu i
wobec innych podstawowych osiągnięć społecznych Polski Ludowej doprowadziła
w wyniku tego nastawienia nie tylko do szkód dla ściśle pojętego interesu
państwa, ale i do przeciwdziałania czy osłabienia możliwości układania się
poprawnych stosunków między Kościołem a Państwem, do traktowania
Porozumienia z kwietnia 1950 r jako martwej litery, co godziło zarówno w
interes Państwa, jak i w dobro Kościoła i jego misję religijną w Polsce
Ludowej.

Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i
współoskarżonych poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną
postawą społeczną, a dobra Kościoła z trwałością i interesem ustroju
kapitalistycznego. Z tego stanowiska wynikało wiązanie się z
imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu Stanów Zjednoczonych
(...).

Proces ks. bp. Kaczmarka udowodnił również naocznie, i to nie po raz
pierwszy, jak dalece imperializm amerykański, pragnący przy pomocy nowej
wojny, a więc śmierci milionów ludzi, narzucić panowanie swe go ustroju
wyzysku i krzywdy społecznej krajom, które obrały nową drogę dziejową,
usiłuje różnymi drogami oddziaływać na duchowieństwo oraz ludzi wierzących i
kierować ich na drogę walki z własną ojczyzną, stanowiącą wspólne dobro
wszystkich obywateli.

Przedstawiając się jako obrońca cywilizacji chrześcijańskiej,
imperializm amerykański dokonuje nadużycia, pragnąc oszukać katolików w
krajach demokracji ludowej, w szczególności Polsce, że nowa wojna, wojna
dokonywana przy pomocy neohitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawać w zgodzie
z dobrem Kościoła. To nadużycie wymaga stanowczego odporu od nas, którzy
wiemy że dobrem Kościoła nie jest wojna, a katolicyzm pełni swą misję przez
apostolstwo, a nie przez siłę polityczną i militarną. Stawiający na
skłócenie wewnętrzne Polaków imperializm amerykański musi otrzymać stanowczą
odprawę od polskich katolików W szczególności ważne jest wyraźne i stanowcze
odcięcie się od tych usiłowań przez władzę kościelną w Polsce - Episkopat,
na przeciwstawienie którego interesom naszego narodu i jego nowej drodze
rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...).

Bolesny dla sumień ludzi wierzących proces ks. bp. Kaczmarka dobiegł
końca. Wyciągnięcie wniosków z jego przebiegu -jak już podkreślaliśmy -jest
konieczne, aby podobna sytuacja nie miała nigdy więcej miejsca (...).

Katolicy polscy co dnia pogłębiając swój wielki udział w pracy całego
narodu, jednocząc się we wspólnym Froncie Narodowym, będą dalej pracować nad
tym, aby stwarzać perspektywę dla misji Kościoła w nowej epoce, usuwać
istniejące trudności i nie dopuszczać do tragicznych konfliktów w sumieniach
wierzących, jak to miało miejsce w związku z procesem ks. bp. Kaczmarka.
Wierzymy bowiem najgłębiej, że nawet najbardziej bolesne i tragiczne pomyłki
nie mogą zmienić faktu, że przyszłość należy do ustroju społecznego, w
którym żyjemy, i że w tej przyszłości Kościół znajdzie właściwe swojej misji
religijnej miejsce, a ludzie wierzący na równi z ludźmi innych
światopoglądów będą tej przyszłości współtwórcami.

Tadeusz Mazowiecki

źródło: "Wrocławski Tygodnik Katolicki", nr 5, 27 IX 1953 r. s. 3-4.

http://www.youtube.com/watch?v=0IF9y5d5fe8

Ukłony
michał zieleśkiewicz

Vote up!
0
Vote down!
0

michaelstanislaus

#324328