Smoleńsk: Kreml powtórzył swoje - niet

Obrazek użytkownika Tadeusz Rozłucki
Kraj

Tak jak się można było spodziewać bez specjalnego powodzenia przebiegają starania polskich parlamentarzystów o zwrot czarnych skrzynek oraz szczątków Tu-154M. Delegacja polskich posłów i senatorów przebywa w Rosji od niedzieli. Tamtejsze ministerstwo spraw zagranicznych powtórzyło po raz kolejny oficjalne stanowisko Kremla, że pozostałości po samolocie zostaną zwrócone dopiero po zakończeniu śledztwa. Jak zrelacjonowali w mediach niektórzy uczestnicy rozmów w Moskwie rosyjskie władze po raz kolejny powtórzyły swoje – niet.
Rzecz jasna nie ma w tym nic ani zaskakującego ani nowego. Rosjanie powtarzają po raz kolejny swą starą śpiewkę o zakończeniu śledztwa najprawdopodobniej po to by skuteczniej rozgrywać obecne polskie władze. Jeśli nasi śledczy za rządowymi „ekspertami” powtórzą po raz kolejny ustalenia MAK-u, to będzie można bardzo łatwo wykorzystać ustalenia niezależnych naukowców do kompromitacji całej ekipy Tuska, w ten sposób mając go w ręku.
Tak jak wielokrotnie komentowali to już niezależni publicyści Rosjanie tak łatwo nie zrezygnują z tego atutu. Powtórzę więc za nimi po raz kolejny, że w tej kwestii rząd Tuska stoi na gorszej jeśli nie na straconej pozycji. Zemściła się po raz kolejny łatwowierność i naiwność doradców premiera, (wciąż zakładam, że oni o zamachu jednak nie wiedzieli). W polityce, szczególnie tej międzynarodowej nie ma czegoś takiego jak przyjaźń czy bezinteresowność. Nawet, jak się okazuje, w obliczu takiej tragedii. Są jedynie interesy. Putinowi były na rękę uściski z Tuskiem, ale przekazanie inicjatywy w tej sprawie stronie polskiej już nie za bardzo.
Jednocześnie warto zauważyć na chłodny ogląd sytuacji, jeśli nie wyrachowanie strony rosyjskiej. Przecieki o dobrym carze, który o niczym nie wiedział, i złych bojarach którzy knują jak by go obalić wydają mi się w tym świetle mniej prawdopodobne. Czy więc jest nadzieja na ostateczne odkrycie prawdy o katastrofie w Smoleńsku? Jestem przekonany, że wcześniej czy później ją jednak poznamy. Może nawet wcześniej niż później.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

tytuł w stylu: My do nich: oddajcie samolot, oni: nie oddamy - lub jakoś podobnie.

Wydawało mi się, że dla "słusznych" portali: "my" to "fajni Polacy" (lemingi itd) i rosyjska komisja oraz media, a "oni" to takie jak w pewnym sensie moja skromna osoba: oszołomy i mohery:) A tu zmiana akcentów propagandowych. Co to oznacza, coś szykują?

Poprzednim razem było tak: ku memu zdziwieniu media głównego nurtu, zaczęły nagłaśniać konferencję naukową/spotkanie na temat Smoleńska - nie zamilczały, nie ośmieszały. Dzień dwa później wybuchła "afera trotylowa". Wydaje się, że narracja nieośmieszająca inne niż oficjalne poglądy na Smoleńsk, miała ośmielić do zbyt emocjonalnych reakcji w przypadku mowy o trotylu. W pewnym sensie trochę im się udało, choć więcej chyba stracili - o ile oni tracą, bo tracimy głównie my "oszołomy" - mieszając z tym trotylem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#338120

Nie 'my' (tusk) jesteśmy winni, a sowiet. Bardzo proste.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#338240

prof Rycho
Kto tylko naiwny może sądzić,że wrak oddadza!!! Toż to "Miecz" wymierzony w TYCH co się mienią,być ponad NIMI?Toż to szantaż na lata, to nic,że zdrada. To trwoga dla Tuska i wielu jego...I ręce IM drzą od mysli nawet takiej - bo cała ta wizyta to UKŁUTA ZDRADA dla TRWANIA DALSZEGO i RABOWANIA NIEUSTANNEGO!!! A,że Polak głupi i czeka -
to jeszcze rzeka mleka wleje się do gardeł SŁUZB obu stronom ...
Panowie ci jak za szewca Kilińskiego powstania -sprzedają
wszystko,dają i informacje jak mówić i czynić, choć to zdrada i pomimo jak wtedy, gdy Polska UPADA,ze wiedzą o tym i boja się sznura,
robią Narodowi Podchody,by na żer coś rzucić NAIWNYM dla osłody! Pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

prof Rycho

#338138

Rosjanom trafiła się taka polityczna gratka, że oni musieliby na głowę upaść aby dobrowolnie z niej zrezygnować. Trzymają obecne władze polskie za gardło. Putin wie więcej niż my wiemy, a my wiemy już dużo. W takiej sytuacji Donald T. zrobi wszystko by nie zostać przebranym w gustowny garniturek z napisem ZK na plecach. Ludzi pokroju Tuska, Komorowskiego czy Sikorskiego się nie szanuje, takich pacanów się wykorzystuje. I bolszewia to robi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#338197

Ci ludzie z sowietem współpracują, trudno tu pisać, że sowiet ich wykorzystuje. Twierdzenie, że sowiet ich wykorzystuje, jest zrzucaniem odpowiedzialności za ich zdradę, za ich jawną i dobrowolną pracę na rzecz sowieta.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#338241

dziwne te wpisy o Smolensku ,jakby ktoś chciał wybielić Tuska ijego ludzi, że niby on nie wiedział, że go putin rozgrywa. nie podoba mi się ta interpretacja

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

olencja45

#338222