Przyczepiło się g… do statku

Obrazek użytkownika Piana
Blog

Co roku, w okolicy czwartego czerwca, nadwiślańskiemu społeczeństwu serwowany jest istny cały festiwal hipokryzji. Obłuda wylewa się z mediów wszelakich, od której aż uszy więdną i mózg się gotuje. Z jakiej to przyczyny? Politycy obchodzą swoje własne, zarządzone przez siebie święto, którym (poza nimi właśnie) nie zainteresuje się nawet pies z kulawą nogą.

Jakby kto nie pamiętał (bo w sumie nie ma czego) w tym dniu wypada rocznica wyborów z 1989 cementujących ustalenia tzw. „Okrągłego stołu”. Jak to się mówiło przed dwudziestu laty - stół jest okrągły, ale same kanty.

W roku 2010 rocznica pamiętnych wyborów minęła zupełnie niezauważona i nikt za nią nie tęsknił. Ludzie po prostu wiedzą albo podskórnie wyczuwają, że to fałszywe święto. Święto władzy, święto układu „magdalenkowego”. Rocznica, którą próbuje nam narzucić władza, ale robi to wyjątkowo nieudolnie (jak zresztą wszystko co robi władza, z wyjątkiem okradania ludzi). Ciemny lud to odrzuca, niczym bzdurne laickie święta ustanowione za czasów krwawej rewolucji francuskiej.

Ja jednak, niczym masochista, wsłuchuje się w rwący potok słów i niewielką ilości sensu i wyciągam z tego jeden wniosek, a brzmi on (mówiąc wulgarnie) – przyczepiło się gówno do statku i krzyczy: „Płyniemy!”. Na jakiej podstawie to twierdzę? Spieszę z wyjaśnieniem.

Niejaki Bronisław Komorowski, co ostatnio dostał do wykonywania fuchę polskojęzycznego namiestnika (nazywanego dla niepoznaki i śmiechu Prezydentem RP), także rozpływał się w zachwytach nad osiągnięciami dwudziestolecia. Że to „my osiągnęliśmy”, „my to”, „my tamto”… Chciałoby się powiedzieć: „Taaaak Bronek, to Ty wstawałeś o 4 rano aby jechać po towar do hurtowni i cały dzień spędzałeś na bazarze w „szczęce”, to Ty ciągnąłeś palety w „Biedronce” i Ty użerałeś się z ZUS-ami, fiskusami i innymi pasożytami żerującymi na nadwiślańskich niewolnikach, których nazywa się „obywatelami” odświętnie i dla żartu”.

Właśnie o to chodzi. W jakim stopniu włodarze byłej III RP zapracowali na „sukces”? Oceniając obiektywnie – w zerowym. Powiem więcej – zachowywali się jak szkodniki, co tylko starają się przeszkadzać szarym ludziom – czy to pracownikom, czy pracobiorcom. Ile przepisów „wymyślono” (podkreślam słowo wymyślono, gdyż ich pożyteczność jest zerowa) przez ostatnie dwadzieścia lat, ile nowych podatków nałożono, ile zatrudniono nowych biurw aby skutecznie uprzykrzały życie? Tak, marni politykierzy różnej maści – taki jest wasz „wkład” w sukces dwudziestolecia.

Przepraszam, zapomniałem o istotnym „sukcesie”, jakie dokonały rządzące nami „elity”. Byłbym niesprawiedliwy zapominając o tak wybitnym „osiągnięciu”. Jedyne, co wam naprawdę wyszło, to przejedzenie pieniędzy z prywatyzacji i (żeby było mało) zadłużenie! W ciągu 20 lat wzrosło ono z 50 miliardów złotych do obecnych 700 miliardów. Gdy na stronie Ministerstwa Finansów (czytaj: „Urząd Główny do Spraw Rabunku Niewolników”) wpiszemy hasło „dług publiczny” zobaczymy hasło „rentowne obligacje ciągle w modzie”. Tak, zadłużanie się jest trendi-dżezi-kul, więc w czym Piana widzisz problem? Co się czepiasz? Tak, ja chyba wioskowy głupek jestem, tylko z większej miejscowości.

Aby jednak nie było zbyt czarno, to rzeczywiście – na pewno jesteśmy bogatsi niż w 1989 roku. Warto zauważyć, że sukcesy są tylko na poziomie „prywatnym” (no, może czasami samorządowym). Pasożyt o nazwie „Państwo” za cokolwiek się nie weźmie, to na pewno (za przeproszeniem) spieprzy. Tyle. Wystarczy popatrzeć na wszelakie dziedziny życia pozostające pod opieką „Państwa”. Wielokrotnie o tym pisałem, więc nie będę się powtarzał. Drogi, kolej, służba zdrowia, wojsko i policja, zabezpieczenia przeciwpowodziowe, system emerytalny…

A propos służby zdrowia. Niedawno urzędasy tam pobierające wynagrodzenie stwierdziły, że (uwaga!!) kolejki do specjalistów to wina pacjentów! Normalnie same Kolumby i Ajnsztajny tam pracują. Zresztą nie od dziś wiadomo, że służba zdrowia lepiej by działała gdyby tylko nie było pacjentów, a kolej bez pasażerów byłaby po prostu idealna. Niestety, zwykli ludzie o tymi nie wiedzą i psują tak pięknie zaprojektowaną konstrukcję.

Na sam koniec skojarzenie - podsumowanie. Porównując klasę polityczną, możne stwierdzić iż zachowuje się jak „naukowiec” wyrywający muszce nogi i chwalący się jednocześnie, że dzięki jego wysiłkom mucha idzie naprzód.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Prawda jest jedna, nie ma dwóch prawdów. No i tutaj mamy prawde - co piszesz i gówno prawdę. O pierwszej nic nie słychać - "brak fachowców". Druga wylewa się z pysków politykierów, ynteligentow, pisarzynów, aktorzynów "autorytetów" przez radio, telewizję , papier, internet [przepraszam tych co nie wymieniłem, a jest ich na tony]. Przez wszystkie przekaziory w ich rękach. Efekty jakieś mają, trochę durni nachodowali. Do głosowań wystarczy, a jak nie to sie wniesie ciche poprawki , pociągnie się kilka procent, wszak nie takie rzeczy się robiło  [po wojnie]. Dlatego tak jest , bo wymordowali wszystkich POLSKICH KOLUMBÓW.  Inaczej nigdy by nie byli u władzy-NIGDY. Widocznie znalezli jednego mądrego co im powiedział aby więcej takiej hucpy nie uprawiać jak z obchodami chyba rok temu , rocznicy solidarności. Musieli się zamknąć na Wawelu za grubymi murami. Tak wszystko jest fajnie budowane od 20 lat że bali się cieszyć, radować z całym spoleczeństwem na ulicach miast. Cieszcie się goje że jeszcze chwilowo macie co żreć , ale to niedługo się skonczy. Będziecie woleli umierać niz żyć w globaliżmie który wam szykujemy. Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71410

Tekst doskonały a podsumowanie "chłopa ze wsi" jeszcze lepsze.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71420

Zgadzając się co do diagnozy zaniedbań i zorganizowanego łotrostwa,jakim jest IIIRP, muszę nadmienić, że wybory 4 czerwca'89 roku były zwycięstwem Polaków. Tak właśnie - nie okrągłostołowych "elit", lecz Polaków. Nigdy później nie dano komunie tak wyraźnej czerwonej kartki przy wyborczych urnach. "Listę rządową" wycinano nawet w zamkniętych, mundurowych obwodach.
I to zwycięstwo, ten wybuch społecznego entuzjazmu, został kompletnie zmarnowany przez "okrągłostołowców", którzy na gwałt jęli przepraszać komunistów za "nieodpowiedzialny" naród i zamiast wykorzystać społeczny mandat do ostatecznej rozprawy z komuną przystąpili do organizowania II tury, by czerwoni dostali tyle, ile uzgodniono przy stoliku...
I właśnie ten gwałt na woli narodu jest prawdziwym aktem założycielskim III RP.

pozdrowienia

Gadający Grzyb

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrowienia

Gadający Grzyb

#71432

Zamordowany swiadomie przez filię komunistyczną oddelegowaną do okręgłego stołu na rozmowy z komunistami. Wiadomo że po ZAMORDOWANIU prawdziwej POLSKIEJ SOLIDARNOŚCI powołano tą filię z michnikoidami na czele pod dyktando sovieta światowego. Uzgodnienia były już dawno zaakceptowane.  Stół wystawiono w celu odegrania teatrum dla goji. Rozmowa komuny z komuną. Nawet Jaruzelskiego "wybrali" prezydentem na "prośbę" Hameryki. Zapewne pamiętasz brakującego jednego głosu. No ale nie po to hucpa aby jednego głosu nie znaleść,znaleziono. Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#71467

 Nie wielkie zainteresowanie "matecznikiem" "pierestrojki mgdalenkowo,okrąglo stołowej". A wydawołoby się że tutaj dyskusja powinna lecieć jak lawa nie mieszcząca się w kraterze. No ale jak wiemy jakie znaczenie ma "okr.stół" do dysput na temat wypowiedzi Palikota. Może jestem "uprzedzony" ale coraz wyrażniej i cześciej widzę dysputy na tematy kabaretowe a nie konkrety. Czy to nie jest następny z wielu kanałów dla wpuszczenia w niego "patriotów". Pozdrawiam. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71597

 Jest faktem ! choć przyznam . że ma zalety lecz  na prezia się nie (nadaje) w takim kraju jak 3 RP , to nawet szympans może byc prezydentem .. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#85975

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika o_Onufry (niezweryfikowany) nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

No tak. Już 1050 lat ta Stajnia Augiasza pod watykańskim zarządem Episkookupanta doi ten biedny kraj i ogłupia owieczki wmawiając, że jest niemalże mlekiem i miodem płynącym albowiem pod specjalną ochroną Opatrzności (co jej świątynię budują - a przecież ten ich bog tam nie mieszka) i Niekopulanej zawsze Dziewicy co jej właśnie kolejną szopkę w Toruniu specjaliści od niepokalanych poczęć i wiecznych dziewictw postawili i zakonsekrowali.
Boże ich widzisz i nie grzmisz?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-6
#1513652

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Rypiejo_ku_rypiejo został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

"Jakie łżeelity taka łżeczywistość"

Każdy w Porypaństwie - prócz ryb - chętnie bierze,
kasiorę lewą trzepie i - via Kościół - pierze
Tu za pieniądze kapłan gorliwie się modli
tutaj pieniądz od zawsze polityków podli!

Tu budżet Państwa pod sutanną znika
jakże śmiesznej pamięci Rektora Rydzyka
Tu miliony kosztuje byle'tam pokropek
miliony toną w błocku kultu kato-szopek!

Tu pod sutannę trafiały miliardy
czasu "nędzy Balcera" - i ludem pogardy...
Tu politycy wdzięcznie w kruchcie się krygują
tu polit-mierni-zawsze Promotorom wierni
w dupę słusznego kleru z wdziękiem się wlizują!

Byle ich sutannik, nawet popedofilony
poparł z "niepolitycznej", lokalnej ambony!
To sens istoty Wadzy, istota jej bytu:
Wlizać się sutannowym w "istotę" odbytu!

Wlizać się w samo centrum, i tam wiecznie TRWAĆ
Służyć kat-okupacji co TRWA - i TRWA MAĆ!
Oto modus vivendi, takoż operandi
skundlonych z Tiarą i ze słuszną Wiarą
Elit Najciemniejszej naszej Patafialnej
gdzie wszystkich wiąże/dech im kadzidłem zapiera
logikę niszczy/resztki rozumu odbiera
ten słynny, opiewany, jakże wszystkim znany
"...trynd co sprawia..." że pomiędzy Bugiem, Odrom, Nysom
modelowym Poprypaństwem Kanonicznego Bezprawia
My som...!

Jacy tacy, bierni-wierni, naiwni Podlacy!
I nie daj mu Panie Boże katolicki
by się kto nad tym gnojem "schylił"... jak Kotliński!
Który ku bezmiernej Kościoła wściekłości
Kat-toruńskie "opiewał" niecne nieczystości!
Aż popadł się do "młyna" gdzie mu mielą kości...

Brzękną już (do rozpuku!) Ziobrka mózgowe opony
gdy od Torunia linię palą telefony!
Starczy Słudze najmniejsza nawet byle plotka
by Ziobrku wpadł w sieć rekin, co dopiero - płotka...

Dobrze, że "dobra zmiana" wypiera tą "lepszą"
- wrogiem "lepszego" będąc "dobre" lepsze spieprza...
Im szybciej, częściej "dobre" wyprze czynnik "lepszy"
tym szybciej Kaczor w bełtanym guanie się wypieprzy!
Przyjmij ludu to hasło ponad podziałami,
I pozornie nawet mocno nad kulturą:
PRECZ Z NIEUDACZNĄ KACZOPOKRACZNĄ
BRĄZOWO-BIAŁĄ PiSDYKTATURĄ!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-7

Ilekroć w życiu słyszałem, że źle myślę, tyle razy myślałem, że źle słyszę. Wydatnie zwiększający "swobodę języka" cios w zęby za każdym razem upewniał mnie, że słuch mam wyśmienity!!

#1513653