Eksperymentalny hołd przy biurze PIS-u
Nie minęły trzy dni od eksperymentalnych przeprosin Bronisława Komorowskiego, który bił się w piersi Palikota, Macierewicza i Kurskiego, gdy nasz nowy prezydent, złożył eksperymentalny hołd ku czci zamordowanego we wtorek Marka Rosiaka. W tym eksperymencie, uczestniczył także premier Donald Tusk oraz marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, składając w sobotę około godziny ósmej rano kwiaty przed siedzibą biura Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi.
Ten eksperyment pokazywała wielokrotnie w niedzielę niezależna od PIS-u telewizja TVN i jej żurnaliści wskazując, że – podobnie jak przy eksperymentalnych przeprosinach – nic z tego eksperymentalnego hołdu nie wynikło. A przecież nietrudno było dostrzec dobrej woli trzech eksperymentatorów, którzy musieli zerwać się z łóżek przed szóstą w sobotni ranek, by dwoma helikopterami (narażając swoje życie) dotrzeć z Warszawy na lotnisko w Łodzi, by z tego lotniska udać się (dla zmylenia przeciwnika) specjalnym, pancernym autobusem przed siedzibę biura PIS-u, w którym dokonano morderstwa członka PIS-u - w zastępstwie Jarosława Kaczyńskiego, na którego zasadzał się morderca.
Zaproszona na tę okoliczność hołdu niezależna od PIS-u telewizja, pokazała nadjeżdżający pancerny autobus, zapełniony ochroniarzami, wysiadających z niego eksperymentatorów złożenia hołdu, oraz fragment placu przed siedzibą PIS-u, z ułożonymi zniczami w kształcie krzyża, oraz obstawionego funkcjonariuszami BOR. Niezależna od PIS-u telewizja pokazała złożenie kwiatów przez trzech eksperymentatorów oraz przemówienie prezydenta Komorowskiego. Niestety, nie dowiedzieliśmy się z tego, niezależnego od PIS-u przekazu telewizyjnego, do kogo przemawiał prezydent Komorowski, gdyż oprócz ochroniarzy BOR, na placu nie było nikogo! Co gorsza, w trakcie tak ważnego, można rzec historycznego przemówienia obecnego prezydenta, funkcjonariusze BOR stali odwróceni do prezydenta plecami, patrząc gdzieś w dal, gdzie stali kolejni ochroniarze, także odwróceni plecami…
Przemówienie prezydenta Komorowskiego było zatem także eksperymentalne, gdyż niewątpliwie nie słyszeli go nawet borowcy, którzy w trakcie służby mają słuchawki w uszach, gdyż są sterowani przez dowódcę ochrony. Gdyby nie zawsze niezależna od PIS-u telewizja, nikt by się o eksperymentalnym hołdzie nie dowiedział!
Podjęte przez władze naszego Państwa środki ostrożności, tj. przyjazd pod biuro PIS-u pancernym autobusem, wyglądającym dla przechodniów, jak zwyczajny autokar przewożący turystów lub pielgrzymów na Jasną Górę - można usprawiedliwić. Podobnie - złożenie hołdu w otoczeniu borowców i przemówienie obecnego prezydenta do odwróconych plecami ochroniarzy. Władcy III RP kierują się bowiem obawą, że gdyby oddanie hołdu zamordowanemu członkowi PIS odbyło się jawnie - z udziałem publiczności – mogłoby dojść do zbiorowego wybuchu entuzjazmu na widok Komorowskiego, Tuska i Schetyny.
Po zadzierzgnięciu więzów pełnego zaufania z Putinem, władcy III RP znaleźli się więc w sytuacji władców PRL-u, których Naród także kochał, więc ich wystąpienia musiały być równie starannie przygotowywane, z uwagi na możliwy wybuch entuzjazmu. Teraz, gdy do tych przygotowań dochodzi jeszcze sytuacja budżetowa, czego skutkiem była konieczność ulokowania Tuska ze Schetyną w jednym helikopterze, należałoby zastanowić się nad połączeniem wszystkich eksperymentów Komorowskiego, Tuska i Schetyny w jedną całość. Oczywiście, pod egidą TVN-u, stacji niezależnej od PIS-u.
TVN posiada przecież obszerne studia, gdzie zainscenizować można nie tylko taniec z gwiazdami, ale nawet taniec na linie nad Zieloną Wyspą. I publiczność TVN ma wyrobioną ideologicznie przez gminnego żurnalistę, który kiedyś przyjechał do województwa. Inscenizacja złożenia hołdu przed biurem PIS, w otoczeniu wyrobionej ideologicznie i postępowej młodzieży, to przecież błahostka dla TVN-u!
Nie trzeba będzie naszym władcom zrywać się o świcie, czyścić teren z przypadkowych przechodniów, latać helikopterem z narażeniem życia i przemawiać w pustkę. Przy takiej inscenizacji, nie trafią już w pustkę jakże mądre słowa obecnego prezydenta, który po eksperymentalnym akcie przeproszenia za Palikota, Macierewicza i Kurskiego zapytał: „Zobaczymy, co z tego wyniknie?” Pracująca dla TVN-u żurnalistka Kolenda-Zaleska w mig opracuje właściwy komentarz Jarosława Kaczyńskiego, obnażając ohydę jego hipokryzji i agresji…
- Kapitan Nemo - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- zgłoś naruszenie













Bardzo podoba mi się
"eksperymentalne" ujęcie przez Pana tematu.
Ze swojej strony zastanawiam się jednak nad jeszcze jednym eksperymentem, tym poprzedzającym cichcem składane kwiaty. Jeżeli to faktycznie był mord polityczny powstały na bazie, sączonego przez wiadome media, jadu nienawiści do PiSu i jego prezesa, to czy nie chodziło o to aby przetestować społeczeństwo jak daleko można się posunąć? Jaka będzie reakcja i w jakiej ilości, na portalach czy w niezależnej prasie?
Pozdrawiam
Szpilka
Test by był gdyby to działo się nieukradkiem, przy dużej frekwencji mieszkańców. A tak to... przyjechali potajemnie jak złodzieje i odjechali jak złodzieje. Nawet pies z kulawą nogą ich zlekcewarzył. I dobrze! Niech sobie w Ossowie pomnik odsłaniają, pewnie też będzie ukradkiem żeby zgniłym jajem nikt nie oberwał za tą hańbę.
Pozdrawiam.
contessa
Kapitan Nemo
Doskonałe. :-)
Eksperymentalna hipokryzja.
Eksperymentalny pokazowy kicz władzy hipokrytów, a rynsztok ze strupami rozwiniętej kiły PRL Tuska jak płynął tak płynie dalej.
Re: Eksperymentalny hołd przy biurze PIS-u
Eksperyment jak sama nazwa wskazuje służy do tego, żeby się nie powiódł. Ale obawiam się, że nasi eksperymentatorzy nie mają zielonego pojęcia o tej prostej prawdzie, którą wpajano za moich czasów studentom Politechniki Warszawskiej.
Andrzej.A
Re: Eksperymentalny hołd przy biurze PIS-u
wiadomo do kogo przemawiał prezydent
do premiera marszałka
Niestety nie znamy reakcji audytorium.
niezawodna blogosfera
Na blogosferę można liczyć. 10/10
Jan Bogatko ..,.daję 10 -
Jan Bogatko
..,.daję 10 - celny komentarz.
Pozdrawiam,
Re: Eksperymentalny hołd...
Alez to dobry znak, czy zby się kogoś bali ?... 10. Pozdrawiam.
(narażając swoje życie)
Graś (choć cieć, jest poinformowany) powiedział, że nic im nie zagrażało !!!
Co z tego wynika, już po woli widać. Na razie nie PiS, a Jarosław Kaczyński osobiście jest winien wszelkich plag.
Także deklaracji łódzkiej
www.deklaracjalodzka.pl
Autor
Tekst super.
Równie super wyglądało składanie kwiatów przez Wielkich Eksperymentatorów w pustce otoczonej podwójnym kordonem ochroniarzy wiernie transmitowane przez obiektywna telewizje TVN.