Do twórców ruchu narodowego słów kilka

Obrazek użytkownika Piana
Idee

Tuż po tegorocznym Marszu Niepodległości media zalewały informacjami na temat przebiegu demonstracji, prowokacji i zajść. Temat był wielokrotnie wałkowany, więc chciałbym skupić się na mniej zauważanej kwestii. Podczas wiecu, jaki odbył się na koniec uroczystości, Szefowie Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki i Obozu Radykalno-Narodowego Przemysław Holocher zapowiedzieli utworzenie ruchu narodowego.

Ruch (być może partia) oparta na ideologii nacjonalistycznej nie jest pomysłem złym. Jedni opierali się na wierze w wielką rewolucję proletariacką i nadejściu komunizmu, inni z kolei poświęcili swoje życie hasłom o zjednoczonej Europie. Po prostu idea narodowa nie jest sama w sobie ani dobra ani zła.

Problem pojawia się, gdy zapytamy się jakie treści kryją się za hasłami o „Wielkiej Polsce”? I poczujemy się niczym Kubuś Puchatek, który im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka nie było. Moim zdaniem nie kryje się nic albo niewiele. Rzućmy zatem okiem na zalążki ruchu narodowego.

Kto ma tworzyć ową „Wielką Polskę”? Rzecz jasna Polacy. Polacy, ale czy wszyscy? A jeśli nie, to którzy? Czy uznajemy kogoś Polakiem według metryki urodzenia, czy też według poczucia przynależności? Czy to ma być zbiór zamknięty czy otwarty? Czy każdy może zostać Polakiem? Żyjemy w czasach pomieszanych pojęć i lepiej jest się wypowiadać precyzyjnie.

Jaki program ekonomiczny proponują narodowcy? Czy mamy walczyć z korporacjami zachodnimi? Wszystko w rękach Polaków? Pozwolę sobie zauważyć, iż „Rzeczpospolita” w rękach Anglików to była całkiem niezależna gazeta, a po przejęciu przez Polaka Hajdarowicza zaczęła niepokojąco tracić obiektywność i krytyczne widzenie świata.

Idźmy dalej w las, a tam więcej drzew. Zapytajmy się narodowców, czy lepiej popierać polskich przedsiębiorców produkujących za granicą czy też lepiej gdy producent z innego kraju produkuje w Polsce? Nieraz słyszałem opinie, że mają świetnych zagranicznych szefów, a dyrektorzy Polacy okazują się być zwykłymi bydlakami.

A co na arenie międzynarodowej? Jakie widzą narodowcy relacje z Unia, Niemcami, Rosją i Stanami? W którą stronę idziemy? Z kim trzymamy sztamę, a kogo dissujemy (jak mawia młodzież)? Czy mają alternatywę dla zdychającego NATO? Jak widzą proces uwalniania się z objęć z Brukseli?

No i najważniejsze. Co mają do zaoferowania dla „zwykłego” wyborcy? Hasła z wiecu się zupełnie nie nadają – to pewne. Ostro formułowane hasła ludzi po prostu zrażają. Nie trzeba być wielkim znawcą tematu, aby wiedzieć, że ludzie najbardziej pragną dwóch rzeczy. Pierwszą z nich jest pełny brzuch. Druga to tzw. „święty spokój”. Skoro jesteśmy już wyposażeni w tak elementarną wiedzę, zapytajmy się narodowców. W jaki sposób „zwykły” obywatel ma wiedzieć, że „Wielka Polska” przełoży się na jego pełny brzuch i „święty spokój”? I w końcu w jaki sposób przekonać do idei narodowej kogoś , kto martwi się głównie kiepską pensją i groźbą zwolnienia, bo jego firma ma coraz mniej zamówień?

Przyznam się, że 11-go listopada nie usłyszałem nic konkretnego. Same hasła i ludzi, którzy potrafią krzyczeć. Nierozważne działanie napaleńców może przynieść więcej szkody niż korzyści. Przed wojną ruch narodowy to była realna siła, która trzeźwo patrzyła na świat. Czy ludzie nazywający się współczesnymi narodowcami i starającymi się nawiązywać do chlubnej historii potrafią się rozeznać w zawiłościach XXI wieku? Super, że pielęgnują historię endecji i NSZ, ale dziś mamy zupełnie inny świat niż był za czasów Dmowskiego.

Czy narodowcy mocno przemyśleli swój ruch? Bez rozważnego działania będziemy mieli do czynienia z kolejną partię kanapową, która w momencie wejścia w ostry kryzys może uzyskać kilkuprocentowe poparcie, ale nic więcej. Przy okazji może też zdyskredytować idee narodowe na lata. W najbliższym czasie czeka nas wiele wstrząsów. Unia jest w głębokim kryzysie, a NATO stało się de facto mało ważnym klubem. Czy narodowcy na pewno potrafią odpowiedzieć na wyzwania przyszłości?

PS. Na marginesie napiszę, że podobne problemy ma ruch wolnościowy, który zajmuje się głównie wojnami personalnymi (kto z Korwinem, kto przeciw). Nad czym oczywiście bardzo boleję.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

zdaje się Kowalski w programie u Pospieszalskiego powiedział co jest zadaniem na najbliższą przyszłość a więc zmiana tożsamości narodowej (z pamięci piszę)i stworzenie więzi wspólnoty pomiędzy Polakami, a NSZ? jak tak dalej pójdzie to powstanie jak Feniks z popiołów i będzie miał nadmiar rekruta.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307386

A) stosuje chwyt "salonu": "ludzie chcą spokoju i nie chcą patrzeć w przeszłość", chociaz narody zamożne i wpływowe - które nas m.in. via "salon" tresują  byśmy tak myśleli - np. Niemcy czy Żydzi, bardzo intensywnie patrzą w przeszłość (uprawiają korzystną dla siebie politykę historyczną, a to opiera się na patrzeniu z perspektywy narodu, grupy, a  nie z perspektywy paneuropejskiej). Ja np. nie znam narodu, który byłby zamożny i nie byłby w jakiś sposób nacjonalistyczny, w sensie skupiony na sobie i na kraju, nawet uważający się za lepszy od innych(co z reguły jest mniej lub bardziej skrzętnie skrywane pod maską politycznej poprawności).Nie widzę szans rozwoju narodu zakompleksiałego, a takie kompleksy dostrzegam w nas (narodowcy tego nie zmienią, ale może bedą choć trochę przeciwstawiać się wywoływaniu u nas kompleksów przez siły słuszne:).

B) Autor stawia niezłe wymagania ruchowi narodowemu. :) Ma on naprawić lub zbudować, to co było niszczone lub nie zostało zbudowane, no powiedzmy od 1945 r. Młodzi narodowcy dostają więc zadanie od Autora - zbudować dobrobyt, który nie powstał w PRL i tzw. III RP. Niezłe oczekiwania!:))

C) Powstanie ruchu innego, niż cała istniejąca klasa polityczna (która jest b. blisko siebie), nazwijmy ją umownie lewicą bardziej lub mniej proestablishmentową, postokrągłosotołową, prounijną (nie wyłączając PiS, choć czasem stosuje inną retorykę), że o bezkrytycznym filosemityzmie nie wspomnę,  jest niewątpliwie dobre dla "demokracji". Pomijam tu, czy aby ruch zaistniał, wystarczy przekonywanie Polaków przez jego działania czy musi być jakaś tam chocby szczątkowa zgoda wielkich tego świata (taki ruch to dobre kanalizowanie niezadowolonych, które można kontrolować). Pomijaqm, że po zaistnieniu powstaną pokusy dla liderów dołączenia do establishmentu. Pomijam na ile ruch jest i będzie infilrtowany przez agentów "słusznych sił politycznych" jak i policyjnych, którzy będą - w zależności od zapotrzebowania - pacyfikować ruch od wewnątrz lub przeciwnie: radykalizować go, np. do tego stopnia, by policja i sądy mieli usprawiedliwienie do działania. Piszę o czasie dzisiejszym: a więc bedzie to dobre dla "demokracji", pytanie czy będzie dobre dla rozwoju narodu/społeczeństwa, dla gospodarki itd. Niekoniecznie zachwianie jednolitością sił politycznych musi byc dobre, ale tak jest gdy jest rozwój i konsensus w narodzie dla tego rozwoju - np. Korea Południowa nie była chyba za bardzo demokratyczna, ale kwitła. Jednak w kraju, gdzie siły polityczne uprawiają mafijno-oligarchiczne (że się tak wyrażę) podejście do gospodarki, gdzie olbrzymi wpływ mają ARGI (antyrozwojowe grupy interesu jak to nazywa Zybertowicz), powstanie nowej siły chcącej chocby trochę  upić miodu, a więc atakującej zasiedziałe ARGI, jest korzystne. Zaskorupienie ARGI, układu itp - jest niezwykle szkodliwe dla rozwoju i nawet jak nowi nie będą "uczciwi", tylko zwyczajnie pazerni, nie będą mieli tak destrukcyjnego działania na państwo i gospodarkę jak struktury zasiedziałe. Po prostu nigdy nie zdobedą takiego wpływu i mocy.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307397

"Kto ma tworzyć ową „Wielką Polskę”? Rzecz jasna Polacy. Polacy, ale czy wszyscy? A jeśli nie, to którzy? Czy uznajemy kogoś Polakiem według metryki urodzenia, czy też według poczucia przynależności? Czy to ma być zbiór zamknięty czy otwarty? Czy każdy może zostać Polakiem? Żyjemy w czasach pomieszanych pojęć i lepiej jest się wypowiadać precyzyjnie."

O to bym się nie martwił. Moim zdaniem dla narodowców jest jasne, że chodzi o Polaków-patriotów.

"Zapytajmy się narodowców, czy lepiej popierać polskich przedsiębiorców produkujących za granicą czy też lepiej gdy producent z innego kraju produkuje w Polsce? Nieraz słyszałem opinie, że mają świetnych zagranicznych szefów, a dyrektorzy Polacy okazują się być zwykłymi bydlakami. "

Jedno nie wyklucza drugiego. Zły rynek, psuje dyrektorów, kierowników, im gorsza koniunktura tym większe dociskanie ludzi. Gdy koniunktura jest dobra to o pracownika się dba bo pójdzie gdzie indziej.

"Nie trzeba być wielkim znawcą tematu, aby wiedzieć, że ludzie najbardziej pragną dwóch rzeczy. Pierwszą z nich jest pełny brzuch. Druga to tzw. „święty spokój”. Skoro jesteśmy już wyposażeni w tak elementarną wiedzę, zapytajmy się narodowców. W jaki sposób „zwykły” obywatel ma wiedzieć, że „Wielka Polska” przełoży się na jego pełny brzuch i „święty spokój”?"

Nie byłbym taki pewien, ja słyszę nawet od byłych Platformersów, którzy dostali po dupie, że trzeba iść na barykady. ONR i MW świetnie wchodzą w tą niszę, dla nich teraz robi sie miejsce.

"Przyznam się, że 11-go listopada nie usłyszałem nic konkretnego. Same hasła i ludzi, którzy potrafią krzyczeć. Nierozważne działanie napaleńców może przynieść więcej szkody niż korzyści"

Nie zgadzam się, trzeba mocno poszperać -filmiki, teksty i można wtedy powiedzieć, że oni wcale nie myślą głupio. mają pomysły, plany. Rodzi się coś wielkiego.

A co do polityki ONR. Marian Kowalski startował kiedyś na euro-posła. Warto poszukać tych filmików.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307411

To odpowiedź do J23

Dziękuję za tak długi komentarz. Postaram się na niego odpowiedzieć:

Ad a) Dlaczego PO wygrywa wybory? Bo właśnie daje poczucie bezpieczeństwa i świętego spokoju. Podkreślam "poczucie". tacy są ludzie i już. Nie trzeba czytać prac socjologicznych - wystarczy obejrzeć pierwszy lepszy serial jak "M jak Miłość" czy "Na dobre i na złe". I właśnie do nich trzeba dotrzeć. Nie można się obrażać "naród jest nie ten-tego", tylko do nich dotrzeć. W jaki sposób? To już zadanie do szefów ruchu narodowego.

Tak, to prawda - im bardziej naród jest zorganizowany, tym ma lepszą pozycję. Jesteśmy rozbici od mniej więcej połowy wieku XVIII-go. Czy da się to skleić? Nie, ale można znaleźć kilka wspólnych punktów i je konsekwentnie realizować.

Tak, trzeba walczyć z kompleksami, ale to można zrobić dopiero łącząc kwestie narodowe z innymi. Tyle.

Ad b) Nic podobnego. Narodowcy mają za zadanie pokazać ludziom, że kwestię narodową, własnego państwa, można połączyć z dobrobytem. Tylko tyle.

Ad C) Ile mamy ruchów chadeckich, wolnościowych, niepodległościowych...? Jak na razie w powstaniu ruchu narodowego dostrzegam korzyść tylko dla GW. Atakowanie PiSu i Kaczyńskiego jest strasznie nudne, a tu nowy wróg sam się pcha swoim nieprzemyślanymi hasłami. Byłem w Warszawie 11-go listopada i dla "zwykłego odbiorcy", czyli takiego, co lubi "M jak miłość" i głosuje w wyborach retoryka byłaby odpychająca. Co dla nich mają narodowcy? Jakąś wersję "soft"? Nie zauważyłem. Ruch jest silny gdy ma silne "doły". Czy MW/ONR mają wystarczająco silne doły? Śmiem wątpić.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307417

ja nie rozumiem. Radykałowie są radykałami i nie będą mówić tak gładko jak Błaszczak. Jeżeli prawica nie będzie miała mediów, to żadna zmiana retoryki nic nie da. Trzeba właśnie przyzwyczajać społeczeństwo do nowej retoryki.

czyli WINNYCH OSĄDZAĆ.

Daliśmy się urobić politycznej poprawności, że gładkie słówka wygrywają. Guzik prawda
Nie ma w naszej historii bohatera z miękką retoryką i nie będzie. bez mediów nic nie zrobimy.

Sam nie wiem czy w tym kraju da się jeszcze demokratycznie przyjąć władzę I JĄ UTRZYMAĆ. Nastroje w Polsce się radykalizują, tak jak pisałem- wiem to z rozmów z byłymi popieraczami PO.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307525

Radziłbym posłuchać nieco wykładów i rozmów Zybertowicza. On bardzo dobrze opisuje współczesne społeczeństwo, nadzieje i leki. Potem możemy wrócić do dyskusji.

Ludzie boją się zmian. Koniec kropka. Taka jest psychika ludzka. "Jest chu... ale stabilnie". Aby dotrzeć do nich nie można operować ostrymi hasłami. Marchewka lepiej przemawia niż kij.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307546

ale uważam, ze jest miejsce na radykałów i na PiS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307556

I na wolnościowców, i na następców PPS i na monarchistów. Pytanie tylko co do celu działania.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307810

Problem w tym, że pojęcie narodu może być definiowane na sposób XIX wieczny, jak i na sposób sarmacki. Ten drugi jest dla mnie znacznie bliższy. Jeśli uważasz się za Polaka, choć nie masz rodziców Polaków, ale czujesz się Polakiem i akceptujesz nasze wartości - to witaj w klubie. Tego nie ma i w ten sposób narodowcy sami wystawiają się na strzał.

Marian Kowalski jest dobrym mówcą i dobrze wypada. Pytanie jest następujące - czy narodowcy chcą robić rewolucję czy osiągać dobry wynik w wyborach? Jeśli to drugie, to przydałby się (przy szacunku dla M. Kowalskiego) ktoś z milszą facjatą.

Ja dalej nie dostaję odpowiedzi - w jaki sposób połączyć "Wielką Polskę" z sukcesem ludzi (nie tylko oligarchów)? to jest klucz do jakiegokolwiek sukcesu narodowców.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307425

i lepiej wypada w mediach.

"Ja dalej nie dostaję odpowiedzi - w jaki sposób połączyć "Wielką Polskę" z sukcesem ludzi (nie tylko oligarchów)? to jest klucz do jakiegokolwiek sukcesu narodowców."

A kto daje taką odpowiedź?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307523

Odpowiem na około. Ile osób poparło w referendum wejście do UE? Bo im się Unia kojarzyła z dobrobytem, zachodnim blichtrem i hasłem "Unia da".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307543

Uważa Pan, że można wygrać wybory gdy dane są trzymane na ruskich serwerach? Uważa Pan, że w kraju, w którym rządzą nami zamachowcy można marzyć o normalnym przejęciu władzy?

Mam poważne wątpliwości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307559

Byłem szefem komisji wyborczej w trakcie wyborów w 2010 roku. Zwykli ludzie popierali Komorowskiego (w 2 turze 2/3 głosów). Tak niestety jest. Nie zwalajmy winy na serwery w Rosji. Ludzie wybierają konformistycznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307809

Wyobrażałeś sobie, że podczas ataku milicji na Marsz Niepodległości, rzecznik ONRu Marian Kowalski wygłosi program, statut i plan stosunków międzynarodowych dopiero co powołanego Ruchu Narodowego?
Spokojnie.

Pozdrawiam.

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#307437

Opinie swoje formułuję po wiecu, jaki miał miejsce na koniec marszu. Występowali tam Kowalski, Winnicki, Zawisza, Holecher. Nie usłyszałem żadnych konkretów ani oferty dla "zwykłego" obywatela.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307509

o konkrety. Na wiecach nie przedstawia się programu rządzenia. Ich postulaty są bardzo proste, rozwalić układ Okrągłego Stołu i zniszczyć układy obcych interesów. Już samo to spowoduje, że w kasie przeciętnego Kowalskiego zostaną tysiące złotych.

Żeby było jasne. Sam jeszcze nie wiem gdzie zmierza ONR i MW.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307522

OK. Rozwalić "republikę okrągłego stołu". jestem jak najbardziej za. Co w zamian? Pytam i nie słyszę odpowiedzi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307541

Wolność idioto, a na co liczyłeś,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gilos69

#307584

potrzebne są szczególnie sprzyjające warunki. Można je wywoływać np. tak Czy chodzi o to, by wygrał PiS czy chodzi o Polskę?- Jerzy Wasiukiewicz  

A generalnie, prędzej ta "prawica" stanie się stonogą o stu płucach, niż siłą zdolną powalić Tuska . Ale co se pokopie Kaczora, to se pokopie, bo istnieje tylko na takim tle. Zamiast konfrontować się z PO, wolą z PiSem.
 

I niewykluczone, że w przyszłym roku pójdą z Bulem, bo coś tam coś tam, bo w Rosji zbawienie W imieniu Polskiej prawicy pragniemy złożyć panu Prezydentowi Władimirowi Putinowi szczere gratulacje

Oględnie mówiąc - słodkie pomieszanie albo harce agentury. Jest opcja, że wszystko to razem, oczywiście. I ona jest chyba najbliższa rzeczywistości.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307611

to są jaja czy na serio? Kim jest ten Jerzy Krajewski do jasnej anielki?- ten co tam komentuje

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307721

 A ichni Gajos, na moją krytykę odpowiedział cuś o kurach i szzzzcz..iu. Prawdopodobnie to ONI posiedli pełnię wtajemniczenia, inni błądzą po omacku :(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#307916