KE zablokowała 3.5mld - Co na to rząd? NIC - nic się nie stało!

Obrazek użytkownika prof Rycho
Gospodarka

KE żąda zbadania wszystkich projektów prowadzonych przez GDDKiA. Sprawa dotyczy przetargów i korupcji. Chodzi o wielkie kwoty,ale też o politykę -zmniejszenie przyszłych dotacji unijnych!

Przez zachodnie agencje prasowe przewija się słowo "kompromitacja" w aspekcie budowy dróg w Polsce!

Pamiętamy słowa Tuska-"Polska zasługuje na cuda. Nie chcę i nie dopuszczę do tego, żeby Polską rządzili ludzie, którzy mówią, że nic nie może się udać, którzy uważają, że Polacy to naród aferzystów i złodziei". Panie Tusk-to jak to jest z tymi złodziejami i aferami?

Groźba zamrożenia trzech i pół miliarda złotych unijnych funduszy nie spowoduje utraty naszej płynności finansowej - mówi GDDKiA. Przedstawiciele rządu Tuska - wręcz oburzeni, a co tam -widać nie przeczytali dokładnie komunikatu.A sprawa niezwykle poważna i kompromitująca. Przed kamerami nie stanął Tusk,czy Nowak

Prokuratura Apelacyjna w Warszawie prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy przetargach organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Sprawa jest otwarta i nie możemy mówić o szczegółach, prowadzimy ją we współpracy z ABW - mówi
Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej, dzisiaj zaznaczył, że akt oskarżenia przeciwko 11 osobom już trafił do sądu. Dziesięciu z nich zarzucono udział w tak zwanej zmowie przetargowej. Jedenastej osobie postawiono zarzut pomocnictwa, przekroczenia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej.
"Prokurator oskarżył więc 11 osób o zmowę na rzecz próby utworzenia kartelu - chodzi o 10 byłych i obecnych menadżerów dużych firm budowlanych i jednego dyrektora GDDKiA".

Przedstawiciele firm uzgadniali jakie konsorcja mają wygrać przetargi na poszczególne odcinki dróg. W akcie oskarżenia jest mowa o dwóch odcinkach na drodze krajowej numer 8, pomiędzy Białymstokiem i Jeżewem oraz Rawą Mazowiecką i Piotrkowem Trybunalskim, a także o odcinku budowanej autostrady A4 Radymno-Korczowa.
Mówi się, że to początek góry lodowej.
Badane są inne projekty,dziesiątki nowych wątków w tym z udziałem osób z dyrekcji...

Chodzi o to,że w konsekwencji przestępczych działań, zawyżano ceny budowy 1km dróg.Zmowy cenowe to jedne z większych przestępstw gospodarczych w USA. To jedna z odpowiedzi, dlaczego tak drogo się w Polsce buduje!
Trwają pomniejsze śledztwa w wielu województwach - bo te inwestycje były w wielu miejscach - skokami na kasę.

Nieudolna GDDiKA-za całość dziąłań tej instytucji tylko tak można ją ocenić, stwierdza -" Groźba zamrożenia trzech i pół miliarda złotych unijnych funduszy nie spowoduje utraty naszej płynności finansowej" - uspokaja zupełnie bezczelnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.Ale w przypadku innych potwierdzeń, Unia zazada zwrotu poprzednich kwot.

Przecież to z Narodu podatków środki na budowy mają!
Łatwo czyimś rządzić-nieprawdaż Dyrekcjo?
Bałagan,korupcja, nepotyzm - gdzie i czego się dotknie!

Tak działa "sitwa", klany pokomunistycznej soldateski. Tak było z LOT, w górnictwie, byłych stoczniach, rafineriach, Amber Gold ...
To słyszymy od wielu lat!

A Polsce grozi nawet odebranie całkowicie dotacji, ze względu na wykrycie zmowy cenowej firm budujących drogi.
To będzie zależało od skali "przekrętów".
Afera goni, aferę, czego nie dotknie się ten rząd - to korupcja lub afera.

Czytamy z gazet: CBA zajmie się nieprawidłowościami przy budowie odcinka C autostrady A2. Istnieje także podejrzenie, że używano gorszych i tańszych materiałów, tanich odpowiedników materiałów. Firma DSS weszła na budowę odcinka C autostrady Stryków-Konotopa 1 sierpnia 2011 r. Umowę opiewającą na ponad 700 mln zł podpisano bez przetargu. Zaraz po tym - zbankrutowała? Kto się obłowił. To takie Amber Gold przecież!

Czytamy, że ABW,CBŚ zajmuje się tym, owym itd. Całe strony internetowe to afery Panie Tusk!
Ile jeszcze o takich newsach można czytać? Dziesiątkach, setkach?

PYTAM CZY JESZCZE KTO PANUJE NAD PUBLICZNYMI PIENIĘDZMI I KORUPCJĄ W III RP!

To chory postsowiecki system - kto ma winnych rozliczać?
To działa w najlepszym przypadku tak - Ukradł 20 mln, dostał 2 lata zawiasów i 5 tys. grzywny i tyle!

Takie państwo musi upaść - Panie Tusk! Czy Pan coś z tego rozumie?

Komisja Europejska zablokowała 3,5 mld złotych po doniesieniach o zmowach cenowych przy kontraktach na budowę kilku odcinków polskich dróg.

Co na to oficjele:
Minister Elżbieta Bieńkowska mówiła w radiowej Jedynce, że sprawa zostanie wyjaśniona do marca. Jednak, jej zdaniem, działania Komisji Europejskiej są niezrozumiałe, a w sprawie to Polska jest pokrzywdzona. Dodaje, że urzędnicy w Brukseli wstrzymują płatności gdy nie działa coś w systemie. Co ona "tworzy", czy to kto do kłamania nasłany? Polska pokrzywdzona...

Tymczasem w Polsce funkcjonuje on /system/ bardzo dobrze. "Nie przyznajemy się do żadnego błędu" - A cóż mogła powiedzieć w imieniu rządu Tuska - propaganda reżimu trwa!

Sitwy i korupcja - kosztem setek podwykonawców, z których wielu doprowadzono do bankructwa - to były owoce KORUPCJI przy budowie dróg.

Decyzja o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku z punktu widzenia polskich kierowców była przełomowym momentem. Do Euro powstać miało przeszło 960 km nowych autostrad i aż 2200 km dróg ekspresowych. Tymczasem żadna z autostrad (A1, A2, A4) nie jest wciąż gotowa.
Wykonano ok 1/3 zamierzonego planu!!

Pamiętamy jak Minister GRABARCZYK w lutym 2008 zapewniał, że Polska zdąży z budową dróg przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku, których gospodarzem są Polska i Ukraina.
Cezary Grabarczyk wyliczał, że nasz kraj musi wybudować ponad 900 kilometrów autostrad i ponad 2100 km dróg ekspresowych. Pozwoli to na doprowadzenie szybkich tras od granicy zachodniej do Warszawy, wybudowanie całej autostrady A1 oraz dróg szybkiego ruchu łączących wszystkie miasta - gospodarzy mistrzostw, a także na połączenie drogowe z Ukrainą.

W ciągu najbliższych trzech latach Polska przeznaczy na ten cel 83 miliardy złotych. Pieniądze w dużej części będą pochodzić ze środków unijnych.

Oddano 1/3, wydano ponad 90 mld!
Co warte są słowa nieudolnego ministra! Ale, ale w... nagrodę został w-ce Marszałkiem Sejmu. Odchodząc dał na osłodę projekt rozporządzenia o obniżce, o połowę za przejazdy autostradami płatnym - co oznacza, że wcześniej były z sufitu!
Przy okazji - dziś wiemy - przez obniżki o ok 40% zwiększyła się liczba aut korzystająca z autostrad.

Co zatem się stało, że Niemcy budują autostrady taniej niż Polacy. Jak to możliwe?!

Budowa 1 kilometra autostrady kosztuje w Polsce 9,6 miliona euro. Drogo - pytamy dlaczego?
W Polsce buduje się drogo, a wykonawcy bankrutują?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała zestawienie cen budowanych dróg w Polsce i 9 krajach naszego regionu.
Drożej niż w Polsce buduje się tylko w górzystej Austrii. Wiadomo - tunele mosty, góry...
Na drugim biegunie mamy Bułgarię. Tam wybudowanie kilometra autostrady kosztuje 5 razy mniej niż w Polsce!

Taniej niż my budują także nasi sąsiedzi. Niemcy o prawie półtora miliona euro za kilometr drogi, a Czesi o prawie milion.

Skoro więc budujemy w cenach europejskiej powyżej średniej, dlaczego nasze firmy, zajmujące się tą branżą, bankrutują? OTO PYTANIE!

Ale posłuchajmy:
Mój dziadek woził kiedyś dla Niemców, za darmo budował drogi, rowy i okopy, bo byliśmy pod okupacją niemiecką w czasie wojny. Teraz jest 70 lat po wojnie i wnuczek znów ma za darmo budować? To ja pytam: pod czyją jesteśmy okupacją? Podobno komunizmu nie ma, żyjemy w wolnej Polsce, a my dalej mamy reżim i mamy za darmo pracować? Kto więc kradnie?
Dariusz Smukowski, przedsiębiorca budujący A2.

Już dziś wiadomo, że przejęcie budowy autostrady przez niektóre firmy były "przekrętem", zdobyły je bez wymaganego przetargu, absolutnie nie miały prawo do prowadzenia takich inwestycji, albo z braku doświadczenia lub kapitału założycielskiego, który nie dawał gwarancji wykonania powierzonej inwestycji, czy ewentualnych rekompensat za nie wykonaną robotę. Zastanawiam się na poważnie, czy nie jest to obok, jak stwierdziłem efekt totalnej niekompetencji tego pseudo-rządu, czy może wynik działań obcego wywiadu,bo jak można było podzielić i kto o tym zdecydował,że 100 km odcinek przyszłej autostrady podzielono na(i proszę mnie poprawić jeżeli się mylę) 5 odcinków tj. po 20 km każdy i firma "kogucik" z CHIN z symbolicznym kapitałem założycielskim nie potrafi zbudować tego odcinka przez 2 lata.
Gdzie był polski nadzór budowlany, gdzie kontrwywiad, bo przecież tak poważne inwestycje o takim zasięgu powinna być monitorowana. Fiasko budowy autostrad to bowiem idealny temat dla tych, którym zależy na kolejnym argumencie (obok "pijanego generała" i nie dostatecznie wyszkolonych pilotów) że POLSKA jest krajem powszechnego bałaganu ,niekompetencji i chaosu, to idzie w świat. Mówi inny.

Wiceminister Transportu Patrycja Wolińska-Bartkiewicz.
powiada, że to dobrze, że niezgodne z prawem działania dotyczące zmów przetargowych są w Polsce wykrywane, bo to sygnał dla podmiotów, które takie działania podejmują, że nie będą bezkarne.
Pani Minister - Może i dobrze, ale jaki procent jest wykrywany, kto zwróci zagrabione pieniądze, kto za to politycznie odpowie, jakie straty dla Polski to niesie, jeśli mówi się, że to "Góra Lodowa"?
Nich Pani nie wypowiada się jak dama do towarzystwa!

Czy oni są pijani jak to mówią, czy się nie słyszą wypowiedział się mój uczelniany kolega - to przecież reakcja KE Unii na KORUPCJE W III RP! Czy oni to rozumieją, czy tak bezczelni?

Według "Strategii" Min. Nowaka w 2020 r. w Polsce będzie 2 tys. km autostrad, o ponad 1,1 tys. km więcej niż w 2010 r. Na koniec obecnej dekady w Polsce ma być także 2,8 tys. km dróg ekspresowych, o ponad 2,1 tys. km więcej niż dwa lata temu. W dokumencie tym rząd deklaruje również, że w 2020 r. powstaną autostrady lub drogi ekspresowe łączące wszystkich 18 miast wojewódzkich.
No cóż ja mu nie wierzę - podobnie nie wierzyłem Grabarczykowi!
Ci spece od dróg i kolei to dyletanci, to politykierzy!
Rozkładają inwestycje i strasznie dużo środków marnują!

Co opozycja:
"Składamy wniosek do NIK o skontrolowanie działań GDDKiA w zakresie przetargów, które wyłaniały wykonawców do budowy dróg" - powiedział na środowej konferencji prasowej szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Klub PiS chce także złożyć wniosek o rozszerzenie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o informację premiera na temat sytuacji w GDDKiA. Zdaniem Błaszczaka, z funkcji Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad powinien ustąpić obecnie ją pełniący Lech Witecki. "Szef tej instytucji powinien podać się do dymisji"
Panie Błaszczak gdzie opozycja, była? Dlaczego tak późno?

Dodam, że Solidarna Polska składa wniosek o... dymisję nieudolnego Ministra Nowaka!

A ja tak marzę, aby pewnego dnia - kto wprowadził dekretem taki stan - by tych ludzi widzieć w więzieniach i ze skonfiskowanymi majątkami.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Obwodnicy Olsztyna nie będzie to zapowiedzieli
Prezydent planował zablokować przejazd TIR-om przez miasto
Ale wyszło z tego jak widać hasło
Może dopiero społeczne działanie TIRY na tory
Usunie z dróg miejskich te pokraczne zmory
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#327809

co ten rząd spieprzył . Właściwie to spieprzył tylko dla Polski bo dla oligarchii to zrobił dobrze .
Do Pana wpisu nic nie można dodać , wszystko jest ujęte , tylko smutno jakoś że to w naszej Polsce .
A dymisja powinna być wnioskowana na cały rząd i to jak najszybciej .

Pozdrawiam (10) - to są ważne sprawy .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!

#327820

 wg listy członków tych niby-partii, w rzeczywistości zaś organizacji mafijnych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#327848