O psie który zjadł Iwana Pietrowicza.

Obrazek użytkownika Jarek Cimrman
Kraj

   Pawłow, jak wiemy, zajmował się badaniami nad Psem Pawłowa;)

Pies w kontakcie z jedzeniem wydzielał ślinę - naukowiec przeprowadził taki eksperyment: przy podaniu jedzenia poruszał dzwonkiem. Pies do tego stopnia skojarzył ze sobą te dwie funkcje, że po pewnym czasie już samo dzwonienie przyprawiało go o ślinotok. Tym sposobem Rosjanie zawładnęli bronią większą niż atom - warunkowaniem. Sam uczony padł ofiarą swojego odkrycia. Większość z nas słysząc ,,Pawłow” myśli o psie, zamiast o Iwanie Pietrowiczu. Podobnie Mołotow, Kałasznikow i Mendelejew powszechnie znaczą niewiele więcej niż butelka z benzyną, karabin i tabela zapełniona wzorami pierwiastków. Rosyjskie nazwiska, chociaż z trudem to jednak potrafimy umiejscowić poza produktem, gorzej z językami nie słowiańskimi gdzie słowa Ford, Yamaha, Suzuki utraciły ludzkie odpowiedniki i tętnią gorącym olejem w mocnych sercach silników.

   Telewizja to globalne laboratorium, w którym setki Iwanów Pietrowiczów uruchamiają miliony dzwonków kilkaset razy dziennie. Warunkują nas do spodziewanych zachowań na widok, dźwięk, znak – co dla niepoznaki zwie się reklamą i konsumpcją.

   Telewizor oddałem najgorszemu wrogowi, gorzej, że Polska oddała media w ręce fałszywych przyjaciół. Warunkowanie reklamą działa na ogromną większośc ludzi, ponieważ nie posiadają oni narzędzi do samoobrony. Jego wrogiem są zachowania w oparciu o wartości absolutne, inne niż zwierzęce pragnienie zaspokojenia podstawowych żądz. Dlatego telewizja, w imieniu wielkich korporacji, walczy z Bogiem, honorem i ojczyzną – absolutami które zamieniają naszego Psa Pawłowa w trudną do złamania i zbydlęcenia jednostkę. Wartości wspólne, w świecie konsumpcjonizmu skazane są na walkę z medialną machiną, dlatego patrioci i wierzący, w mediach na usługach globalnej finansjery, przedstawiani są jako oszołomy. Środowiska narodowe (nie tylko polskie) atakowane są ze wszystkich stron, wypychane poza obszar głównego nurtu, zamykane w medialnych gettach, i karane śmiercią przez zamilczenie. Wybitnym przykładem na trafność mojego podejrzenia są media pana Sakiewicza, które mimo wielkiej liczby czytelników omijane są przez reklamodawców szerokim łukiem.

   Światowy chłam, którego jedynym celem jest sprzedanie się, nie trawi niepokornych. Wybiera fajną Polskę Pawłowa. Jedną ręką głaszcze jej zakompleksioną główkę, drugą opróżnia kieszenie. Pożycza pieniądze na lichwiarski procent mówiąc: Zobacz jaki jesteś bogaty. Skocz, anioły cię będą nosić na rękach.

   Główną przyczyną nieobecności TV trvam na Multipleksie, jest moim zdaniem jej destrukcyjna funkcja wobec reklamy i konsupmcjonizmu. Walka z rządem jest tutaj skutkiem ubocznym. Trvam przedstawia patriotyzm jako alternatywną wobec konsupcjonizmu postawę. Konsupmcjonizm z założenia potępia wszystkie niekonsumpcyjne ideologie, i jeśli nie może ich wchłonąć dąży do ich zniszczenia. Bycie patriotą, jest w dzisiejszych czasach bardziej antysystemowe niż anarchia. Szukasz wyjątkowości – załóż moher.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Szalenie celne spostrzeżenie i trudno się z nim nie zgodzić.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#281451

wiedza ze cukier jest szkodliwy ,ale wciaz go liza bo slodki.
Trzeba znalezc metode zeby ten cukier posolic i zeby slowo cukier juz wiecej niekojarzyl sie z czyms slodkim ,milym.
Podswiadomosc ludzka jest bardzo pdatna,ludzie widza ze jest zle a mimo to glosuja za tym zlem,bo zostali wytresowani.
Od dawna uzywano metod socjotechnicznych wrecz hipnotycznych zeby sterowac ludzmi , ba nawet calymi narodami.
Jedna z tych metod ktora zostala uzyta w Polsce to jest odhumanizowanie czlowieka.
Czlowieka odhumanizowanego latwiej zniszczyc, zabic tak dzialali na przyklad Niemcy przed i wczasie wojny, kiedy to uwazali sie za nadludzi,tak dzialaja Zydzi w stosunku do Palestynczykow i nie tylko nazywajac niezydow bydlem.
Wedlug nich oni ludzie nie odpowiadaja za zabicie gojow bo to nieludzie.
Socjotechnika opiera sie na oddzalowywaniu na najprymitywniejsze instynkaty ludzkie poprez osmieszenie innych za jego wyglad, ubranie, postepowanie, kalectwoitd.
socjotechnicy twoza nowe normy,styl zycia,pseudo kulture,
a kto sie nie zaadoptuje w nowych warunkach bedzie niszczony bo nie jest cool.
Za czlowiekiem odhumanizowanym pawlowe spoleczenstwo nie upomni sie jak za czlowiekiem cool.
Prezydent Lech Kaczynski jak i reszta patryjotow polskich
podlegala dlugiej i stalej akcji dehumanizacyjnej.
Po zamachu smolenskim juz po zamordowaniu dalej ta akcja trwala zeby Polacy sie nie upominali o oszolomow, mocherow,
obrzydliwego kaczora itd.zeby latwiej przelkneli ta egzekucje.
Osmieszenie jest potezna bronia ludzie zakompleksieni o slabej psychice boja sie tego i czesto wbrew sobie podejmuja dzialanai podcinania sobie galezi na ktorej siedza.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#281463

Zgadzam się, że mój wpis to w pewnym sensie,, truizmy", ale takie stwierdzenie uprawnione jest tylko jeśli patrzeć na walkę konsumpcjonizmu z patriotyzmem z pozycji poddania się. Wierzę, że poddać się nie wolno. Oczywistości powinny być często odkurzane, żeby nie przestały błyszczeć i kłuć w oczy. Sytuacja globalna zmienia się z dnia na dzień (truizm), kryzys zatacza coraz szersze kręgi, i dlatego właśnie teraz nadszedł moment na wołanie do konsumentów żeby się obudzili. Wobec zawirowań gospodarczych mamy okazję ,,przechwycić" z rąk telewizorni ogromną liczbę konsumentów i odbudować, przynajmniej w sferze ducha, ojczyznę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#281509