"Beata S." przed Komisją Hazardową

Obrazek użytkownika klaymen
Blog

Właśnie swobodną wypowiedź przed komisją śledczą zakończyła "Beata S." Wiemy już wszystko i dalsza praca komisji nie ma już sensu: winny jest Mariusz K. ksywa "alkoholik", który wydawał pieniądze podatników na drogie samochody, wille i perfumy. To on Mariusz K. knuł i przygotowywał zamach stanu w Polsce, a jak już niedługo się okaże był też kierowcą "Białego Land Rovera", który zbiegł z miejsca kolizji. Czekamy już tylko na uwiarygodnienie tego faktu przez Gazobeton i SyfStację. Zabrakło łez, ale apel o nielinczowanie "Beaty S." był. Szkoda, że Komisja Hazardowa nie zaczęła swojej działalności od przesłuchania "Beaty S.", można by wtedy zakończyć pracę komisji już na pierwszym jej posiedzeniu i zaoszczędzić pieniądze podatników, aresztować Mariusza K. i zapobiec tym samym ucieczce z miejsca kolizji "Białego Land Rovera".

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#43973

NIE PŁAKAŁ, CHOCIAZ GŁOS MU DRŻAŁ ALE JAJA

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#43983

Odniosłam wrażenie, że przybrał pozę kaznodzieji na ambonie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie"

#43989