PiS - czas na transformację

Obrazek użytkownika Rybitzky
Kraj

[WTQ] dokonał pewnego podsumowania „osiągnięć" Platformy Obywatelskiej. Bez wątpienia przedstawione przez niego przykłady nepotyzmu to tylko ułamek tego co obecnie wyprawia rządzącą partia. Już nawet dziennikarze nie mogą zbywać milczeniem niektórych wybryków polityków koalicji.

Tymczasem sami Polacy wydają się być niezbyt poruszeni. Podobnie, nie rusza ich coraz bardziej ostra retoryka członków rządu. Ministrowie chcą wkraczać na terytoria, gdy nigdy wcześniej nie było polityki. Liczyć kobietom okresy, śledzić papierosowych spekulantów, dawać ludziom prawo jazdy tylko na kilka-kilkanaście lat. Paranoja? Nie, już wkrótce polska rzeczywistość.

W czasach tzw. faszyzmu, szczęśliwie zakończonych rok temu, nikomu z rządzących nawet nie przychodziły do głowy takie pomysły. Mimo to poparcie dla PO wciąż rośnie (przynajmniej teoretycznie), a faktyczne autorytarne zapędy nie budzą słowa sprzeciwu. Wystarczy pokazać ludziom twarz Kaczyńskiego, by reagowali jak publiczność z Orwellowskich seansów nienawiści.

Oczywiście, nie dotyczy to wszystkich Polaków. Znaczna jednak część naszego społeczeństwa wydaje się być na zawsze skażona jakimś jadem. Trucizna w ich głowach sprawia, że nie będą myśleć logicznie tak długo, póki będzie istniał straszak w postaci PiS oraz braci Kaczyńskich.

Jak temu zaradzić? Otóż, rzecz w tym, iż najprawdopodobniej nie można. Moim zdaniem polskiej prawicy pozostaje tylko jedno - dokonać podobnej metamorfozy jak komuniści pod koniec lat osiemdziesiątych. Należy zmienić szyld i liderów, pozostając przy dotychczasowych założeniach.

Polskiemu społeczeństwu trzeba dać nową, atrakcyjną, kolorową papkę, która wypełni ludziom mózgi. Bez PiS i Kaczyńskich Platforma szybko straci poparcie. Polacy lubią nowe produkty - także na scenie politycznej.

Rzecz jednak w tym, że to co będzie wyglądać na papkę - nie może nią być. Za plastikową fasadą pełną uśmiechniętych neo-Donaldów musi kryć się twarda i zdeterminowana organizacja, która po zdobyciu władzy nie odda jej tak szybko, jak ostatnio PiS.

Czy realizacja takiego scenariusza jest prawdopodobna? Niezbyt. Co nie zmienia faktu, że właśnie zmiana formy jest tym, czego PiS obecnie najbardziej potrzebuje. Jeśli PiS nie założy sobie sam maski, jego przeciwnicy z łatwością przyprawią temu ugrupowaniu każdą najgorszą gębę.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Medalik.Zdosc duzym zaciekawieniem przeczytalem Twoj wpis,w ktorym proponujesz zmiane liderow na widok ktorych ludzie odwracaja glowy.Mam nadzieje ze piszesz to tylko w swoim imieniu,ja znam mnostwo osob ,ktorzy sluchaja madrych ,przemyslanych wypowiedzi Kaczynskich,slonce Peru nie dorasta im do piet,a to co robi platforma wola o pomste do nieba.Napisze moze Ci co kiedys powiedziel amerykanski przywodca[nie jest wazne co kraj moze zrobic dla Ciebie,ale pomysl co Ty mozesz zrobic dla kraju.]wymiana szyldow i przywodcow niewiele da,nalezy w jak najwiekszym stopniu pomoc PiSowi,i to powinno byc zadanie dla nas.pozdrawiam-Boniek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#4078

PiS jest dzięki Kaczyńskim.
Zmienić ich, ludzi naprawdę inteligentnych o wysokiej kulturze?
Takie posunięcie to rozbicie PiSu, i zniszczenie na długo prawicy.

Któż tak nie może patrzeć na Kaczyńskich?
Jedynie ci co im słoma z butów wystaje.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#4144