"Gazeta Wyborcza" i "Newsweek": faszystów należało wpuścić

Obrazek użytkownika Rybitzky
Kraj

Powstrzymanie banderowców skomentowano w „Gazecie Wyborczej” na sposób charakterystyczny dla tego medium (lub dla „Newsweeka”). Jerzy Pomianowski ostro skrytykował ludzi, którym udało się zapobiec przeprowadzeniu w Polsce haniebnej imprezy. Ale poza rytualnym podkreślaniem, iż „zaszkodzono stosunkom polsko-ukraińskim”, Pomianowski powiedział też:

Na Wołyniu doszło do zbrodni i do jednej z największych czystek etnicznych w Europie. Ale nie bawmy się w wyścigi trupów, które są ulubionym zajęciem niektórych kresowiaków i - co mnie szczególnie zgorszyło - także i duchownych - powiedział.

O co chodzi w tej wypowiedzi? Cóż, Pomianowski ma już 88 lat i najwidoczniej uznał, iż może dołączyć do „wrzeszczącego staruszka” Bartoszewskiego w dziele obrażania ludzi o innych poglądach. Zarazem niewykluczone, iż z powodu wieku Pomianowski ma kłopoty z kojarzeniem najprostszych faktów. Dlatego pozwolę sobie wyjaśnić starszemu panu w czym rzecz.

Otóż, jak okazało się już po starcie radu śladami Bandery „kolarze” byli w ukraińskich miejscowościach fetowani przez towarzystwo wymachujące czerwono-czarnymi flagami OUN. Ci ludzie nawet przez wielu miejscowych są uznawani za faszystów, co mogłem zaobserwować osobiście w 2004 roku.

Na akcję sprzeciwu wobec rajdu banderowców nie należy więc patrzeć przez pryzmat naleciałości historycznych. Dziś po prostu powstrzymano ukraińskich faszystów – jak najbardziej współczesnych. Takie wydarzenie ma rzutować negatywnie na nasze stosunki z Ukrainą? Jeśli tak, to poważny problem mają Ukraińcy, nie Polacy.

***

W całej tej sprawie zabawne jest, iż „kolarze” przyznali się do ukrycia rzeczywistego charakteru rajdu i nie są zdziwieni polską reakcją. Dla nich to oczywiste, iż kraj nie chce wpuścić na swój teren prowokatorów. Tymczasem niektórzy dziennikarze będą lamentować jeszcze przez kilka dni.

No, ale wszyscy wiemy, jacy są ludzie polskich mediów i obserwując ich szarpaninę możemy się uśmiechnąć. Jednakże spojrzawszy na Jarosława Gowina można tylko z politowaniem pokiwać głową. Poseł PO stwierdził bowiem:

Rajd powinien przejechać. Mimo wszystko lepiej byłoby, gdyby przejechał, bo była to okazja do rozpoczęcia bardzo trudnego i na pewno trwającego przez pokolenia dialogu polsko-ukraińskiego.

Proszę bardzo, niech Gowin pójdzie do tych panów z czerwono-czarnymi i rozpocznie się z nimi dialog. Chociaż biorąc pod uwagę tendencje w PO, zbliżenie z faszystami można uznać za logiczny krok.

***

Mimo wszystko należy chyba banderowcom podziękować. Paradoksalnie, dzięki ich akcji w polskich mediach więcej mówiło się o czarnych kartach ukraińskiej historii niż podczas dwóch ostatnich rocznic rzezi wołyńskiej.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Bo byłoby to kolejne wydarzenie kompromitujące Polskę!
A im właśnie o to chodzi!
Skąd tyle k... na tym naszym łez padole?
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#27828

Cytuje:"Ale nie bawmy się w wyścigi trupów, które są ulubionym zajęciem niektórych kresowiaków i - co mnie szczególnie zgorszyło - także i duchownych - powiedział."

Zgroza!

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

#27830

Tak chyba koszernie bełkotał jakiś tam użyteczno-idiotyczny profesor!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#27831

Pieprzyć ich ( nie dosłownie, oczywiście) Bez zastawek: To banda zdrajców i skurwysynów.

Jacek Jarecki

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#27839

... ja takich raczej nie używam.

Generalnie sytuacja była bardzo niebezpieczna. Po wjechaniu na teren Polski, na drodze przejazdu pojawić się miało mnóstwo protestujących Polaków. Obok nich, pojawić się mieli również ukraińscy nacjonaliści. Ich podstawowym zadaniem miało być prowokowanie zajść - rzucanie kamieniami, butelkami, wywołanie rozruchów.

Podstawowym celem rajdu i całej jego otoczki było sprowokowanie ataku na kolarzy. Rajd przygotowywano prawdopodobnie od około roku. Czas przeprowadzenia rajdu jest nieprzypadkowy. Chodzi o wybory na Ukrainie w roku 2010.

Gdyby doszło do szamotaniny, poranienia uczestników rajdu (a to było zaplanowane) powstałby silny resentyment antypolski na Ukrainie i stosunki polsko-ukraińskie uległyby drastycznemu pogorszeniu. Notowania ukraińskich partii nacjonalistycznych poszybowałyby w górę - I O TO ORGANIZATOROM RAJDU CHODZIŁO. Jako kraj nie jesteśmy jedynym celem takich prowokacji. Identyczne przeprowadzają Ukraińcy względem Rosjan. Nie znam ich szczegółów, ale chodzi dokładnie o to samo.

Polski rząd był informowany o takich zamiarach ukraińskich nacjonalistów już około pół roku temu. Informatorami są kręgi Polaków zamieszkujących Ukrainę. Niestety, nasi drodzy rządzący zignorowali te sygnały.

Teraz zestawcie sobie fakty:
- niewiarygodne okrucieństwo i barbarzyństwo nacjonalistów ukraińskich w czasie wojny
- szczegółowe plany ataków i sposobów torturowania zabijanych wtedy Polaków
z faktami obecnymi:
- szczegółowo zaplanowaną prowokacją
- zimnym wykorzystaniem piętnastoletnich, nieświadomych chłopaków - oni przecież mieli w założeniu odnieść rany lub zginąć. W imię wyższych celów.

Wyciągnijcie wnioski z jak niewiarygodnie barbarzyńskim i zdeterminowanym przeciwnikiem mamy do czynienia.

Wniosek jest jeden - trzeba budować przyjacielskie stosunki z Ukrainą, ale nie w oparciu o nacjonalistów Ukraińskich. Albo właśnie w oparciu o nich (bo są silnie antyrosyjscy), ale po rozliczeniu, udokumentowaniu i upamiętnieniu krzywd i zdaniu sobie przez Ukraińców sprawy z tego, że interes wspólny - Polski i Ukraiński jest zagrożony przez nieformalny sojusz Rosyjsko Niemiecki

To bardzo trudne do zrealizowania w praktyce :(

Tyle pisania na dziś.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27840

prawdzie a nie na fazłszu!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#27848

"o proteście polskich środowisk nacjonalistycznych związanych z Kresami Wschodnimi", jak to banderowcy ze ZUwP mawiają.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27844

Powinnismy przyzwyczaic sie do tego typu antypolskich komentarzy Zurnała Plebiscytowego, to przeciez nie jest polska gazeta tylko wydawana w Polsce

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Wiara katolicka i Duma Narodowa to moja siła

#27870

"Newsweek" dawniej nie był taki zły, wszystko popsuło się po 2007...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27875

ale to nie zasługa rządu,tylko protestujących
Kresowiaków i Kompatantów AK
oraz dzielnego księdza Zaleskiego,rząd
rozmiłowany w słupkach,zareagował
"obstrukcją urzędniczą" mnie jednak
nie zdziwiły reakcje mieszadelka i im po-dobnych
lecz wypowiedz pana Gowina z PO
no, własciwie
dziwic nie powinny,wszak to Znak wydał
ksiązkę grosika STRACH,a pan Gowin ze Znaku,
podobno?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#28339