Nagłośnienie ACTA przyczyną niezainteresowania przez społeczeństwo?

Obrazek użytkownika reign_77
Świat

Uświadomiłem sobie, że tak może być! Pomyślmy.. rządy chciały po cichu przepchnąć umowę, ale się nie udało. Młodzi zaczęli demonstrować, rozeszło się na całą Europę, parlament europejski odrzucił ACTA.. I tak KE chce (i ma takie prawo) totalnie olać opinię parlamentu (czyli olewa tym samym społeczeństwo i demokrację) i przyjąć umowę cenzurującą internet.. STOP!

Nad tym właśnie chcę się chwilę rozpisać. ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement; Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi) dotyczy praw autorskich. Czyli m. in. głośnej sprawy cenzurowania internetu oraz możliwości skuteczniejszego ścigania oraz inwigilowania społeczeństwa. A o czym ponad połowa choćby demonstrująca w mrozach pod pałacem prezydenckim nie wiedziała? I co również ważne - o czym nie wiedzą osoby starsze, które na hasło 'internet' reagują stwierdzeniem 'to mnie nie dotyczy, bo nie mam internetu, za stary na to jestem'?

Pierwsza kwestia - leki. Największe koncerny farmaceutyczne mają opatentowane swoje produkty oraz środki ich wykonania. W przypadku wejścia ACTA w życie, głupi Rutinoscorbin może zostać wycofany, czy bardzo podobna pigułka, którą powszechnie nazywa się 'Witamina C'. Czemu? Bo patent został już wcześniej zrobiony. Ponadto, cena takiej głupiej pastylki będzie mogła wynosić.. ile chcą! Czemu? Bo nie będzie konkurencji. Ta pigułka oraz metoda jej produkcji są opatentowane, więc nikomu nie wolno tego podrabiać

Następnie pomówmy o warunkach szpitalnych. Wiadomo - w Polsce jest kiepsko. Ale może być jeszcze gorzej. Okaże się, że sprzęt szpitalny musi zostać zmodernizowany.. po nowych cenach. Czemu? Bo tu także nie będzie konkurencji. Jedna firma opatentuje sobie sprzęty i co zrobisz?

Następnie - żywność. I tutaj rysuje się bardzo ciekawy obraz przyszłości. UE coraz bardziej skłania się w kierunku genetycznie modyfikowanej żywności. O ile mi wiadomo, coraz mniej jest tam 'czystych' nasion. Takie zmodyfikowane nasiona są opatentowane. W przypadku ACTA, kilka grup może zacząć dyktować ceny żywności na całym kontynencie. I tutaj też nie da rady już nic zrobić

I inne, np. części motoryzacyjne, sprzęt komputerowy, czy głupi rower, czy nawet gitara. Wszystko opatentowane!

I tutaj pytanie - czemu wszyscy skupili się na internecie? Może faktycznie wychwycili umowę internauci, więc na internecie się skupili. Ale jest także możliwość inna, jakby przemilczana. Może ci u góry zobaczyli, że społeczeństwo się mobilizuje, i sami podstawili do demonstrujących ludzi swoje osoby, które sprawiły, że ludzie skupili się tylko i wyłącznie na internecie. W ten sposób przeciwko ACTA wystąpili (i nadal się interesują) głównie internauci. Mimo tego, że wystąpienia były liczne, to mogłoby być ich o wiele więcej. Ponadto, przy okazji ACTA część ludzi zaczęła się interesować samą UE. Może panowie rządzący także to przewidzieli i chcieli, by jak najmniej liczna grupa otworzyła oczy?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Tusk i jego ferajna już zadbali, żeby się to nie powtórzyło...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

M-)

#271964