Reprezentacja Polski wróciła do swego domu

Obrazek użytkownika zuberegg
Sport

Wczorajszy mecz Polska-Liechtenstein był meczem szczególnym nie tylko ze względu na pożegnanie Jerzego Dudka. Był to powrót reprezentacji do miejsca gdzie zaczynała ona swe występy. Tu, na boisku Cracovii odbył się pierwszy "domowy" mecz reprezentacji, tu też reprezentacja zdobyła swą pierwszą bramkę w naszym kraju. Był to powrót po dziewięćdziesięciu latach.....

12-05-1922 Polska-Węgry 0-3 wszystkie bramki zdobył Solti.

Przegląd sportowy 19-05-1922 Boisko Cracovii było ostatniej niedzieli Mekką wszystkich zwolenników sportu footbalowego. Przybyło z górą 16.000 widzów i to z najrozmaitszych okolic Polski. Wielu musiało wracać wzgl. zadowolić się jakimś lichym miejscem, gdyż cała trybuna była już dawno przed zawodami wysprzedana. Jedno z największych boisk sportowych w Polsce, nawet przebudowane; okazało sie za szczupłe dla pomieszczenia widzów na zawodach międzypaństwowych.

Polska: Loth II (Polonia); Gintel (Cracovia), Klotz (Jutrzenka);Cikowski (Cracovia), Śliwa (Wisła), Synowiec (Cracovia) kapitan; Krumholz (Jutrzenka), Reyman (Wisła), Kałuża (Cracovia), W. Kuchar (Pogoń), Szperling (Cracovia)

Węgry:Neuhaus; Zatyko, Kovacs; Szabo kapitan, Kleber, Tomecsko, Katzer, Razso, Priboj, Seiden, Solti

3-06-1923 Polska-Jugosławia1-2 Kałuża-Perska, Zinaja

Przegląd sportowy 7-06-1923 Sportowy Kraków żył w ostatnich dniach ubiegłego tygodnia w ogromnem podnieceniu, a mecz niedzielny stanowił wyłączny niemal temat rozmów. Dużą troskę budził stan pogody, bo przez trzy dni padał ulewny deszcz. dopiero w sobotę wieczór niebo okazało sie łaskawsze, a w niedzielę rano ukazało się wreszcie upragnione słońce. Już od godziny 1-szej w południe tłumy ludzi wezbraną rzeką płynęły w stronę parku Cracovii, lecz nie mogąc się dostać do wnętrza-park był zamknięty-wyłamały bramę i obaliły część płotu. [...] Wreszcie o godz. 5-20 wstępuje na boisko drużyna Jugosławji, witana gromkimi oklaskami wielotysięcznych tłumów (przeszło 15000). W chwilę później brawa jeszcze gorętsze:morze głów, tysiące rozpalonych żarem ciekawości oczu skierowuje się do miejsca, gdzie na zielony kobierzec murawy wstępuje reprezentacja Polski. Czerwone barwy naszych piłkarzy migocą, jak krwawe maki, w przeciwieństwie do bławatnych barw Jugosłowian.

Polska: Wiśniewski (Wisła), Gintel (Cracovia), Fryc (C), Spojda (Warta), Cikowski (C), Synowiec (C.kapitan), Zimowski (C), Kuchar (Pogoń), Kałuża (C), Garbień (Pogoń), Sperling (C)

Jugosławja:Friedrich, Vrbancić, Dasović, Pazur II, Dubravcić, Paskvan, Vragović, Zinaja, Perska, Vinek, Szaraz

Mecz z Liechtensteinem też jest historycznym, to pierwszy międzypaństwowy wygrany mecz reprezentacji rozgrywany na stadionie Cracovii:).

Polska-Liechtenstein 2-0 Sobiech, Rybus

Polska:Dudek;Jędrzejczyk, Salamon, Komorowski, Wawrzyniak;Matuszczyk, Borysiuk; Grosicki, Mierzejewski, Rybus; Sobiech

Liechtenstein: Jehle;Oehri, Stocklasa, Frick, Quintans;D. Hasler, Buechel, Wieser, N. Hasler, Christen;Beck

Widzów 9000.

Brak głosów

Komentarze

Napisałeś: "Mecz z Liechtensteinem też jest historycznym, to pierwszy międzypaństwowy wygrany mecz reprezentacji rozgrywany na stadionie Cracovii:)". Ale strzelone dwie bramki niezbyt wymagającej drużynie nie wróżą nic dobrego na mecz z Mołdawią. Liczyłem na wynik co najmniej 4:0 lub 5:1, Nawet jeśli biało-czerwoni wygrają jutro z Mołdawią, to każda strzelona bramka w końcowym rozrachunku będzie bezcenna. 

Pozdrawiam,
                  
________________________ 
"Stan skrajnej niewiedzy czasem potrafi doprowadzić
do stanu skrajnego ogłupienia". (Satyr)

Vote up!
0
Vote down!
0
#361877

Mecz był oczywiście słabiutki, dlatego nie zajmowałem sie jego przebiegiem:)
Pozdrawiam również

Vote up!
0
Vote down!
0

zuberegg

#361930