Komu jeszcze platformerska maska na halloween?

Obrazek użytkownika Recenzent JM
Kraj

Co takiego jest w Platformie, że niemal każdy, kto zbliży się do środowiska tej formacji traci swoją twarz? Czasem myślę, że to mi się tylko tak wydaje, ale czytając wpisy na forach chyba nie tylko ja tak to postrzegam. Nie sposób nie zauważyć tego, że z większością ludzi wstępujących do środowisk zbliżonych do Platformy dzieje się coś niedobrego. Tak jakby się czemuś zaprzedali. Jakby kro po kroku, w miarę coraz głębszego wchodzenia w to środowisko ich twarze przysłaniał jakiś rodzaj nieprzyjemnych, czy nawet odrażających masek. I coś dziwnego dzieje się też w ich głowach – następuje przewartościowanie świata i zmienia się sposób postrzegania innych ludzi. Logikę zastępuje pycha, pogarda, nienawiść i jakiś dziwny niepokój.
W tej formacji nawet nienaganny, drogi ubiór i wystudiowany uśmiech nie potrafią sprawić, by ci ludzie wydawali się sympatyczni. Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na to, że w tym środowisku nawet płeć z definicji piękna niewiele ma kobiecego piękna, wdzięku i ciepła.
Przyznam się, że nie potrafię do końca zrozumieć, dlaczego znani i powszechnie szanowani ludzie, z dorobkiem naukowym, z ciężko wypracowaną pozycją w kulturze, sztuce, życiu i ci, co latami pracowali na swój autorytet, tak łatwo się tego wyzbywają?
Jakieś szaleństwo, czy może przekleństwo?
Wałęsa, Mazowiecki, Bartoszewski, Kutz, Wajda, Niesiołowski, Sikorski, Kopacz, Olbrychski, Hołdys, Lis, Paradowska, Olejnik, Kuczyński, Davies, Pieronek, Boniecki, Sowa - i tak można by wyliczać i wyliczać. Reżyserzy, aktorzy, muzycy, kabareciarze, modele, pisarze, publicyści czy dziennikarze - nie ważne: młodzi, czy starzy, pierwszy, czy piąty szereg, ks. Biskup, czy zakonnik, profesor, czy tramwajarka.
Tak mnie wzięło na te przemyślenia, gdy miałem wątpliwą przyjemność zapoznania się z lękami Wojciecha Maziarskiego, który obwieścił w swoim artykule, że kłamstwo smoleńskie jest groźniejsze od kłamstwa oświęcimskiego. Przy czym w jego artykule kłamstwo oświęcimskie to oczywiście negowanie Holocaustu, zaś kłamstwo smoleńskie, to negowanie oficjalnie uznanych przez rządy Polski i Rosji przyczyn katastrofy smoleńskiej. No cóż, „Oświęcim” zdarzył się dość dawno i doświadczyli go inni. „Smoleńsk” dzieje się na naszych oczach i może Pana Maziarskiego oraz innych mataczących i kłamiących sporo kosztować. Nie dziwię się więc, że publicysta się boi, co nie zmienia faktu, że to, co się z nim dzieje jest nad wyraz smutne.
Ale pomyślcie tylko, do czego może doprowadzić zderzenie słabego umysłu z prawdą.
Jeszcze smutniejszy moim zdaniem jest przypadek byłego doradcy prezydenta Cartera – Pana Zbigniewa Brzezińskiego, który udzielił delikatnie mówiąc dość dziwacznych i mało wyważonych wypowiedzi podczas ostatniego występu w TVN 24. Komentując sytuację w Polsce po katastrofie smoleńskiej stwierdził on miedzy innymi (podaję za wpolityce.pl):
„Są niestety osoby na scenie politycznej, które świadomie, albo podświadomie, bo są chore, dzielą społeczeństwo i podważają wiarygodność rządu, państwa, sprawiedliwości itd. I to jest wstrętne.”
Co do tego, co jest wstrętne można by z Panem Brzezińskim długo dyskutować. Jak widać Pan Brzeziński pozwolił sobie zasugerować chorobę osobom, które podważają w sprawie katastrofy smoleńskiej wiarygodność rządu, państwa itd. Ja mu choroby nie sugeruję. Nie zarzucając mu złych intencji, myślę, że po tym, co w swej mądrości raczył powiedzieć – po prostu nie muszę niczego sugerować.
Polski Halloween trwa już tyle lat i ciągle jeszcze są ludzie gotowi skusić się na prezent, lub nagrodę od Platformy. Trzymane w rękach złote rogi, zamieniają na założone na szyję sznury, albo halloweenowe maski, które przyrastają im do twarzy.
Zresztą, może te maski tak naprawdę nie przysłaniają twarzy, tylko odsłaniają ich prawdziwe, niekiedy długo ukrywane oblicza?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Widać panu Brzezińskiemu bliżej do tych co stawiają POmniki Bolszewikom,do tych co mówią że SS to ludzie honoru,i do tych co mówią że Polska to nienormalność,tak jak napisałeś,jemu PO prostu spadła maska,lub ze starości wszystko się POmieszało,i jest daleko od Polski,i nie zna reali co tu się wyrabia,tym co POpierają POlszewie,to maski opadły,i to jest ich prawdziwe oblicze,złodziei,kombinatorów,szubrawców,a nawet morderców

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#305012

jest mistrzowskie - zgadzam się w całej rozciągłości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pobudka!

#305017

pomieszaly mu sie rebubliki krumskie sybirskie i polskie mysli jak stalin pryk utuczonuy na kfc genetycznie modyfikowanych

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#305123

"kłamstwo smoleńskie, to negowanie oficjalnie uznanych - W CHWILI KATASTROFY - przyczyn katastrofy smoleńskiej"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#305021

zdecydowane zdanie miał śp Edward Moskal .

Pozdrawiam

cui bono

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#305023

Ktoś mi może powie, co wspólnego z Polską ma Brzeziński, który w 1938 r. w wieku 10.lat wyjechał z Polski do Ameryki /Kanady/ i nigdy potem u nas nie mieszkał? Mieni sie sowietologiem, bo na tym oryginalnym jak na powojenne lata kierunku takiemu lotnemu umysłowi najłatwiej było zdobyc za oceanem dyplom.

Co ma wspólnego, oprócz miejsca urodzenia? W Wikipedii piszą jak to od najmłodszych lat żył w świecie dyplomacji. No tak, zaprzeczyć nie można, gdy miał 3 latka jego ojciec został wysłany na placówkę do Lipska skąd  wrócił po czterech latach, a więc gdy nasz mały geniusz polityczny miał aż 7 lat i już wtedy wszystko wiedział najlepiej i miał zwyczaj wymądrzania się / opowiadała mi to tesciowa, sąsiadka i koleżanka z podwórka ZB/. 

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#305029