Wyzwolenie prawdy...

Obrazek użytkownika fotoamator
Idee

Dzisiaj wielowątkowo i mniej poetycko, za to bardziej przejrzyście.

Po lekturze kilku doskonałych wpisów na Niepoprawnych, których, nota bene, coraz więcej, z wielką satysfakcją można rzec, że dopóki tacy ludzie, jak autorzy tych tekstów, mają mądrość we krwi, to z Polska nie powinno być tak źle jak niektórym się wydaje. Co innego na S24, gdzie kakofonia informacji, czasami i często, zupełnie niezrozumiale forowana na „czołówkę, przesłania wolną i nieskrepowaną myśl tych, którzy są tak naprawdę solą tej ziemi.

Ale tak już jest, gdy poklask przesłania prawdę (tu ukłony w stronę Amelii007, która doskonale wie, co to jest prawda), a słowa przestają pełnić role przekazu i stają się jedynie kuglarskim popisem dla podniesienia słupków oglądalności i… co za tym idzie służą nie ludziom, ale mamonie.

Ale, widocznie, tak już jest, że specyfika zawodowego środowiska, tworzącego współczesne media polega na tym, że słów używa się instrumentalnie, żonglując nimi kuglarsko, a aby osiągnąć właściwy poziom „przychodów – zarówno w sensie finansowym jak również w postaci niezdrowego zainteresowania tłumu. Żongluje się również treścią tekstów, mieszając je, jak marna praczka, w maglu miesza czystą bieliznę z brudną, z czego powstaje jedynie szara breja i mnóstwo śmierdzącej i cuchnącej wody.

Dlaczego o tym piszę ? Bo uważam, że jeśli pozwoli się na to by magiel zastępował prawdę, to jest tak samo jakby pozwolić nadal rządzić tym, którzy z Polski zrobili kraj bezrobotnych, chorych, zmęczonych i pozbawionych przyszłości ludzi.

Każdy bunt ma oczywiście swoja skalę i formę. Mój bunt jest skromny, ale myślę, że wymierny, bo wielu ludzi z nim się utożsamia, czego doświadczam, obcując z nimi poprzez słowo i tekst właśnie. Te słowa krótkich komentarzy są niczym potwierdzenie , przyznaję, gorzkiej prawdy – ale tylko ona potrafi nas wyzwolić.

Być może jest to bardzo górnolotne i patetyczne stwierdzenie, ale zapewniam, że moje odczucia są porównywalne obecnie do tego, co przeżywałem w latach 80- tych, gdy z grupą bliskich mi wtedy osób broniliśmy, jako licealiści jeszcze, wartości uniwersalnych, dzięki którym, na krótko, ale udało się przywrócić sens życia. Tak samo broniliśmy krzyża jak teraz bronią go na Krakowskim Przedmieściu ci, którzy nie poddają się zwątpieniu, pomimo szykan i fizycznej brutalności, pomimo szkalowania i opluwania. Kłaniam się z szacunkiem i wielka pokorą wobec tych ludzi, zaś tym, którzy są ich prześladowcami, mówię - nigdy nie wygracie ! Prawda jest zbyt cenna wartością i nigdy nie uda się jej stłamsić a także zniewolić tych, którzy ją głoszą.

Widzę i czuję znów to samo, co wtedy, gdy pod oknami mojego domu przechadzali się ubecy. Odczuwam to samo – tak jak wtedy, gdy zginął Grześ Przemyk, lecz teraz siła mojego odczuwania jest jeszcze większa – bo obarczona wiekiem, wiedzą i doświadczeniem, oraz przede wszystkim troską o moich najbliższych.

Tak, tak. Kiedyś byłem dzieckiem a później młodzieńcem. Teraz jestem zatroskanym ojcem, który patrzy na swoje dzieci i nie może sobie wyobrazić ich zniewolenia przez nowy „system” – inny niż to co do tej pory „podarowała” nam historia, lecz jakże złowrogi, bo wywodzący się z tego samego moralnego dna piekła…

Dzisiaj nie będzie wniosków ani celnej puenty. Raczej chwila zastanowienia i refleksji nad przyszłością i wyborem właściwej drogi. Bo czy jesteśmy dziećmi, ojcami, matkami to musimy, w pewnym momencie, dokonać wyboru. Tak jak dokonali go ci, którzy odeszli w imię miłości do ojczyzny…

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

lwowianka
Autor
Potężny wpis. Pamiętać zawsze jednak należy, iż prawda "zawsze zwycięży", "wyjdzie na wierzch" etc. Polska jest okupowana, jak to określa Stanisław Michalkiewicz przez "razwiedkę". Część społeczeństwa jednak się budzi z tego biernego letargu. Widać to począwszy od ACTA. Nie pomoże ekipie Tuska walka z krzyżem i Kościołem. Odejdzie niebawem. Nie snujmy domysłów, czy wcześniejsze wybory; odejdzie na pewno. Tylko czy Polska będzie wolna bez lustracji i dekomunizacji z niesiołami, kutzami, olejnikami, czy michnikami i blumsztajnami? Oto jest pytanie!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

lwowianka

#238235