Kpt. WŁODZIMIERZ MARSZEWSKI - ŻOŁNIERZ NIEZŁOMNY POWSTANIA ANTYKOMUNISTYCZNEGO

Obrazek użytkownika zimny
Idee

ROCZNICA ZAMORDOWANIA przez bezpiekę 10 marca 1948
WŁODZIMIERZA MARSZEWSKIEGO
p.o. Komendanta Głównego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i Przewodniczącego Komitetu Porozumiewawczego Organizacji Polski Podziemnej

WŁODZIMIERZ MARSZEWSKI

Włodzimierz Marszewski
kapitan piechoty
Data i miejsce urodzenia 19 stycznia 1891
Warszawa
Data i miejsce śmierci 10 marca 1948
Warszawa

Włodzimierz Marszewski, ps. Gorczyca, Graba, Wacław Grabowski (ur. 19 stycznia[1] 1891 w Warszawie, stracony 10 marca 1948 w Warszawie) – kapitan piechoty Wojska Polskiego, polityk obozu narodowego, działacz związków zawodowych, publicysta i wydawca, członek NOW, NSZ-AK oraz NZW, p.o. Komendanta Głównego NZW.

Młodość i I wojna światowa

Pochodził z rodziny ziemiańskiej. Był synem Stanisława Marszewskiego i Ksawery z domu Ślewińska. Studiował w Wyższej Szkole Handlowej w Lipsku. Po wybuchu I wojny światowej został powołany do armii rosyjskiej. Kiedy rozpoczęła się w Rosji w 1917 rewolucja bolszewicka, przedostał się do Armii Polskiej we Francji gen. Józefa Hallera. Związał się tam z czołowymi działaczami Komitetu Narodowego Polskiego. Z rekomendacji Romana Dmowskiego, przywódcy KNP, został adiutantem i sekretarzem Mariana Seydy. Uczestniczył w misji dyplomatycznej do USA, gdzie prowadzono akcję werbunkową do polskiego wojska we Francji. Po powrocie dostał awans do stopnia kapitana i objął funkcję szefa sekcji w Biurze 2 (wywiad) Sztabu Armii Polskiej we Francji.
Okres międzywojenny

W 1919 mianowano go drugim attaché wojskowym przy gen. ppor. mar. Zygmuncie Brynku, kierowniku Wydziału Wojskowego w ambasadzie w Waszyngtonie. Po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej powrócił do Polski i otrzymał przydział do Wydziału Zagranicznego Oddziału II Naczelnego Dowództwa WP. Po zakończeniu działań wojennych został przeniesiony do rezerwy w stopniu kapitana ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 z przydziałem do 36 Pułku Piechoty Legii Akademickiej w Warszawie (w 1934 zajmował 265 lokatę w korpusie oficerów rezerwy piechoty).

Zaangażował się w działalność społeczną i polityczną związaną z obozem narodowym. Pracował m.in. w Wydziale Prasowym Rady Naczelnej Organizacji Ziemiańskich. Został czołowym działaczem Związków Zawodowych "Praca Polska", które były ideowo powiązane z endecją. Współuczestniczył w opracowaniu ich programu. W latach 1926–1930 wydawał tygodnik "Głos Pracy" (później "Głos Pracy Polskiej") – organ prasowy tych związków. Jednocześnie był działaczem Obozu Wielkiej Polski i Stronnictwa Narodowego. Pośredniczył w kontaktach polityków narodowych z gen. Władysławem Sikorskim i Wincentym Witosem oraz przywódcami zdelegalizowanego Obozu Radykalno-Narodowego. W lutym 1936 brał udział w Palkovicach w Czechosłowacji w naradach opozycyjnego wobec władzy sanacyjnej Frontu Morges.
Kampania wrześniowa i konspiracja

W sierpniu 1939 został zmobilizowany do WP. Ze względu na znajomość kilku obcych języków otrzymał przydział do Biura Cenzury Naczelnego Dowództwa WP. Następnie ewakuował się wraz z grupą oficerów Sztabu Naczelnego Wodza do Rumunii, a stamtąd przedostał się do Francji. Z polecenia nowego Naczelnego Wodza gen. W. Sikorskiego jako jego polityczny emisariusz udał się w listopadzie 1939 do okupowanej Polski.

W kraju związał się z konspiracją SN; współuczestniczył w pewnym stopniu przy tworzeniu Organizacji Wojskowej Stronnictwa Narodowego, późniejszej NOW. Był także jednym z organizatorów podziemnej organizacji "Uprawa" ("Tarcza"), wywodzącej się ze środowisk ziemiańskich i będącej zapleczem materialnym ZWZ-AK. O jego dalszej roli w konspiracji niewiele wiadomo. Prawdopodobnie był głęboko zaangażowany w wywiadzie politycznym podziemia narodowego. Pośredniczył też w kontaktach między NOW i NSZ oraz SN i AK. Od 1 lipca 1944 sprawował funkcję szefa komórki wywiadu i kontrwywiadu w Komendzie Głównej NSZ-AK. W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego przebywał na Ochocie. Nie wiadomo, jaką rolę odgrywał podczas walk. Po kapitulacji opuścił Warszawę wraz z ludnością cywilną i zbiegł z transportu do obozu przejściowego w Pruszkowie. Nawiązał kontakty z działaczami narodowymi, którzy schronili się w podwarszawskich miejscowościach, jak Milanówek, Podkowa Leśna, Grodzisk Mazowiecki.

Konspiracja antykomunistyczna

Brał udział w listopadzie 1944 na naradzie przedstawicieli SN, NOW-AK i NSZ-AK, podczas której wszedł w skład najwyższych władz SN oraz komisji wojskowej, przygotowującej powstanie Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. W marcu 1945 stanął na czele Wydziału Wojskowego SN, a po formalnym ukonstytuowaniu Komendy Głównej NZW objął kierownictwo II Oddziału. Od jesieni 1945 był szefem odtwarzanej przez SN Delegatury Rządu. Jednocześnie kierował Wydziałem Politycznym Zarządu Głównego SN. W listopadzie tego roku został mianowany p.o. Komendanta Głównego NZW; sprawował to stanowisko do marca 1946. W warunkach nowej okupacji opowiadał się za współpracą różnych środowisk konspiracyjnych. W tym celu współuczestniczył w utworzeniu Komitetu Porozumiewawczego Organizacji Demokratycznych Polski Podziemnej, stanowiącego platformę polityczną owego współdziałania. Był autorem słynnego memoriału KPODPP skierowanego do Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczącego sytuacji Polski pod okupacją sowiecką. Jego kopie przekazał też osobiście ambasadorom USA i Wielkiej Brytanii. Od września 1946 był prezesem KPODPP. Utrzymywał również silne kontakty z wysokimi dostojnikami kościelnymi, m.in. prymasem Polski kardynałem Augustem Hlondem, czy biskupem kieleckim Czesławem Kaczmarkiem, licząc na włączenie środowisk katolickich do pracy KPODPP. Jednakże 7 stycznia 1947 został aresztowany przez UB. Po brutalnym śledztwie 27 grudnia 1947 Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na karę śmierci. 4 lutego 1948 Najwyższy Sąd Wojskowy utrzymał ją w mocy. Został stracony 10 marca 1948 w więzieniu mokotowskim. Grób symboliczny znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w Kwaterze "Na Łączce".

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Na youtube "Inka. 1946 - ja jedna zginę" oraz "Śmierć rotmistrza Pileckiego" i brak mi słów na opisanie heroizmu Niezłomnych oraz bestalstwa ich katów.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#234663

 Nic się nie zmieniło,bo teraz są samobójstwa,wypadki,katastrofy.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#234669

A my dalej " Bezkompromisowo, w imię prawdy historycznej, dzięki wolności badań, budujemy tożsamość narodu, w oparciu o tradycję niepodległościową....Prosowiecki komunizm w Polsce jest tradycją zdrady narodowej!!!... W ocenie PRLu najważniejszy jest stosunek do niepodległości i stosunek do zdrady......Czy mamy niepodległość czy nie, ustalamy pojęcia, wokół których budujemy moralność publiczną!!!/na czas ciemny/".........................../Janusz Kurtyka/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

zimny drań
 

#234670

....piękne rozdziały, smutnej i tragicznej histori, Polskich Bohaterów......

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

zimny drań
 

#236159