Szukaj

Dobry Duch Pana Prezydenta

portret użytkownika Akiko
KaczynskaMaria.jpg
Blog

Oglądałam w niedzielę przesympatyczny wywiad, taki kobiecy, z Marią Kaczyńską.
Mówila wiele, nawet o tym ,że czasem płacze, gdy słyszy kłamstwa o mężu.
http://www.onet.tv/czy-maria-kaczynska-placze,5893968,5,klip.html#
Pani Maria jest z wykształcenia ekonomistką. Studiowała handel zagraniczny w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Sopocie w latach 1961–1966.
Jej rodzina, po II wojnie światowej została repatriowana z Wilna. Ojciec walczył w wileńskiej Armii Krajowej, jeden z jego braci w szeregach II Korpusu gen. Władysława Andersa pod Monte Cassino. Drugi brat został zamordowany przez NKWD w Katyniu.
Zna świetnie języki obce więc w imieniu Prezydenta uczestniczyła jako Specjalny Wysłannik Prezydenta RP w wielu uroczystościach międzynarodowych, reprezentując de facto głowę państwa polskiego.
W listopadzie 2006 Maria Kaczyńska otrzymała tytuł i statuetkę Człowiek Otwartego Serca, która przyznawana jest przez Kapitułę Stowarzyszenia Osób i Dzieci Niepełnosprawnych Pomocna Dłoń.
W Pałacu prezydenta nazywają ją Dobrym Duchem.
Tytułów i odznaczeń ma wiele.
Ostatnio to jest 17 marca 2009 Maria Kaczyńska została uhonorowana orderem "Ambasadora Rozwoju Profilaktyki Zdrowia w Polsce 2009" za zaangażowanie na rzecz profilaktyki onkologicznej, poprawy sytuacji osób niepełnosprawnych w Polsce oraz zapobieganiu krzywdzeniu i wykorzystywaniu dzieci, a także za zaangażowanie w problemy ochrony środowiska. Odznaczenie to przyznawane jest przez Fundację "Akademia Zdrowia i Urody",
Stałe Przedstawicielstwo ONZ w Polsce oraz Światową Organizację Zdrowia.
Imieniem i nazwiskiem prezydentowej Marii Kaczyńskiej nazwano też oficjalnie nową odmianę holenderskiego tulipana.
Ma duże poczucie humoru. A oto przykład:
http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,18004,news,,1,,jaka_babcia_jest_maria...
Maria Kaczyńska słynie też z dobrego gustu. Jej kreacje zwykle wprawiają w zachwyt najbardziej krytycznych stylistów. Ostatnio sensację wzbudził jej czarno-biały żakiet w który ubrała się z okazji wrześniowej wizyty prezydenta Ukrainy.
Ma swoje poglądy, często inne niż męża. I jest im wierna. Mocno naraziła się o. Tadeuszowi Rydzykowi, gdy w 2007 r. poparła apel kobiet mediów o pozostawienie bez zmian zapisu konstytucji dotyczącego przerywania ciąży.
Interesuje się sztuką, głównie teatrem, muzyką i baletem.
Kiedyś zapytana na temat Tuska powiedziała:
" Kiedyś wydawał mi się sympatycznym kolegą męża z czasów „Solidarności", chociaż ktoś mi kiedyś powiedział, że „to cukierek maczany w truciźnie".
Może to i prawda – za bardzo pochłonięty jest PR-em. Mąż niejednokrotnie był pełen dobrych intencji, uważał, że wzajemne relacje da się ułożyć.
I niestety, ponieważ media kreują rzeczywistość, często ich relacje przedstawiane są w ten sposób, że Tusk czyni cuda, a Kaczyński przeszkadza."
Na temat wypowiedzi posła Palikota powiedziała tak:
"To kolejny już „występ" tego pana. Jak ktoś słusznie zauważył, warto by się zwrócić o raport o stanie zdrowia Janusza Palikota.
A do premiera mam pytanie: dlaczego pozwala na to, żeby znany polityk PO pomawiał głowę państwa?"
I troche fotek Pierwszej Damy:

8.77778
Średnio: 8.8 (9 głosów)

Tulipan Maria Kaczyńska

Podczas uroczystości w ambasadzie Holandii ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce Marnix Krop wręczył 24 kwietnia małżonce prezydenta RP Marii Kaczyńskiej nową odmianę tulipana nazwaną jej imieniem. Tulipan został wyhodowany przez holenderskiego hodowcę p. Jana Ligtharta. Proces hodowli zajął 18 lat. Prezydentowa odwiedziła ambasadę z okazji Święta Narodowego Niderlandów.
image

portret użytkownika Akiko

Re: Tulipan Maria Kaczyńska

"SE": - Nie było też prezydenta w Wigilię 1981 roku, gdy był internowany.

Prezydent: - Tak. Siedziałem w celi 16-osobowej. Z tym, że ten dzień w obozie różnił się od innych, bo pozwolono nam przechodzić z celi do celi.

Prezydentowa: - Pamiętam, że długo szukałam wtedy męża. Nie wiedziałam dokładnie gdzie jest, nikt nie chciał mi udzielić informacji. W przeddzień Wigilii dowiedziałam się, że znajduje się w obozie w Strzebielinku, i że mogę mu zawieźć paczkę. Ruszyłam z przyjaciółką Marysią, której mąż też tam był. Najpierw na posterunek w Wejherowie. Później do obozu. Była sroga zima. Śnieg, biało..., problemy z komunikacją. Jechałyśmy moim maluchem, załatwiałam paliwo. Ten maluch zresztą służył nam bardzo długo.

Prezydent: - GDT 2618 - jedyny numer samochodu, który pamiętam.

"SE": - Co było w paczce dla męża?

Prezydentowa: - Żywność. W tym okresie zaczęła już napływać z zagranicy dla internowanych, więc na pewno były to jakieś konserwy, sery i produkty, które się nie psują. Pamiętam, że któregoś razu - chyba to była Wielkanoc - nie pozwolili mi przekazać mężowi jaj na twardo, bo uznali, że to już za dużo... i to mnie bardzo rozżaliło.

portret użytkownika ma

kimono

 w kimonie

Maria Kaczyńska w kimonie

Pamiętam jak Kinga Rusin w programie "dzień dobry tvn", próbowała za wszelką cenę doszukać się jakiś wad w kimonie, postawie, sposobie chodzenia Marii Kczyńskiej. Zaproszona do studia młoda Japonka wyrażała się o wszystkim bardzo pochlebnie. 

W końcu Rusin zadała jej pytanie czy 30 minut na zakładanie kimona to nie jest za długo. Odpowiedź ją dobiła, bo Japonka powiedziała, że u kobiet kapryśnych i niezdyscyplinowanych trwa to o wiele dłużej.

portret użytkownika Akiko

Re: kimono

No dobrze Pani Rusin...

portret użytkownika Colas Bregnon

Kochani

Colas Bregnon
Jako stary i doświadczony Internauta bardzo bym prosił żeby fotki wstawiane na postach były zipowane.
To proste i jak ktoś nie wie to w dwuch słowach mogę wytłumaczyć, tyle że mój Windows jest po angielsku tak że najlepiej byłoby znależć "Guru" z sarmackim zacięciem.
I ja naprawdę nie bredzę, najlepsza fotka dla portalu nie musi mieć więcej niż do 10 kb.
Czemu?
A temu że fotki takie prosto z aparatu mają ponad 1 Mg, a czasem i więcej.
Taka na e-mail jest widoczna jak ma do 50kb.
Na web site powinna być jak wspomniałem do 10kb.
A najważniejsze jest to że duże i pojemne posty (a fotki zabierają znacznie więcej pojemności niż tekst) bardzo zwalniają "przepustowość" portalu.
Chcę powiedzieć że przepustowość to jest czas w jakim pewna ilość informacji, ląduje na Waszym komputerze.
Czyli szybkość przesyłania informacji.
Otwieranie witryny to tak jakby z dużego zbiornika spuszczać wodę przy pomocy wężyka.
Jak jest mały, to wolniej.
Taka przepustowość jest jedną z cech serwera a ten, którego używa nasz portal nie jest championem w tej materii, bo chyba wszyscy zauważyli że otwiera się dosyć wolno.
I tak jeżeli na stronie jest zmagazynowana zbyt duża ilość informacji to przy małej przepustowości strona jest jak żółw.
Mówiąc krótko, im więcej za dużych fotek zmagazynowanych na portalu, tym wolniej się będzie otwierał.

Ergo, ktokolwiek wstawia zbyt duże fotografie szkodzi Portalowi.
I denerwuje czytelników, a mogą być i tacy, którzy zrezygnują z wchodzenia na Niepoprawnych bo na ich kompach będzie otwierał się za długo. Sam tak robię i sądzę nie jestem jedyny. Dicte.
CB

portret użytkownika Colas Bregnon

Zna świetnie języki obce...

Colas Bregnon
Być może zna, pewnikiem się sama nauczyła bo absolwenci studiów ekonomicznych, nawet w Sopocie, nie wychodzili z tak płynną znajomością języków. Następna sprawa to czy przypadkiem tłumacz reprezentujący Prezydenta RP nie powinien być zaprzysiężonym zawodowcem?
Osobiście bym się czuł znacznie lepiej gdyby prezydent mego kraju był przez takiego zawodowca reprezentowany.
Czasami zwykli poligloci, żony nawet, mogą się mylić a z nieudolnych tłumaczeń wynikać mogą problemy mogące ośmieszć mój kraj, bo mój prezydent, jaki by nie był, ten kraj w moim imieniu i reszty Polaków reprezentuje.
Opowiem tu historyjkę z dawnych czasów gdy Nikita Chruszczow pojechał po raz pierwszy na zachód i spotkawszy się z generałem De Gaulle postanowił popisać się i zagaił:
"Voulez Vous couche avec Moi, Mon General?". De Gaulle zachował kamienny spokój a oficjalny tłumacz, jak wieść gminna niesie, zrobił w spodnie.
Mam też pytanie dlaczego pani Kaczyńska nigdy nie wytłumaczyła swej brzydszej i mniejszej połowie że jarmułkę w Sejmie i manorę zapalać powinien dopiero w pewnej kolejności, Żydów zarejestrowanych jako mniejszość jest 1,033 sztuk.
A oto w kolejności, poczynając od naliczniejszych:
1 Ślązacy 173 153
2 Niemcy 152 897
3 Białorusini 48 737
4 Ukraińcy 30 957
5 Romowie 12 855
6 Rosjanie 6 103
7 Łemkowie 5 863
8 Litwini 5 846
9 Kaszubi 5 062
10 Słowacy 2 001
13 Amerykanie 1 541
14 Grecy 1 404
15 Włosi 1 367
16 Żydzi 1 133
17 Bułgarzy 1 112
18 Ormianie 1 082

Z powyższego wynika że starozakonnych jest 1,033 a muzułmanów 15 do 25 tysięcy (patrz na link poniżej) z czego wynika że ze względu na szacunek dla mniejszości narodowych Prezydent nasz, zanim założy jarmułkę, powinien przynieść z domu dywanik i 5 razy dziennie walić czołem, w Sejmie też.
A w ogóle to na pewno powinien się żegnać "szczyptą" i mówić o sobie "Ja, Kaczyński rab Bożyj".
Dalej już nie zdzierżę, idę z psem na spacer.
C.B.
http://ekai.pl/wydarzenia/ekumenizm/x17812/muzul...

portret użytkownika Akiko

Re: Zna świetnie języki obce...

Maria Kaczyńska po urlopie macierzyńskim zarabiała jako korepetytor i tłumacz.

portret użytkownika ma

tłumacz przysięgły

Oj, można się przejechać na tych tłumaczach. Osobiście miałabym większe zaufanie do pani Kaczyńskiej niż do przyjaciółki pana Dukaczewskiego (z której usług Kancelaria Prezydenta już nie korzysta).

portret użytkownika Akiko

Re: tłumacz przysięgły

Byla wtedy komuna i Maria Kaczynska musiala byc dobrym tlumaczem by sie utrzymac na powierzchni...

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

portret użytkownika Colas Bregnon

A czy Panie Przysięgły...

Colas Bregnon
....mrs. Kaczyńska dostała tą "fuchę" tłumacza ze względu na swe unikalne na skalę krajową kwalifikacje, czy ze wzlędu na swe unikalne, na skalę międzynarodową nawet, kwalifikacje w sypialni Jego Prezydenckiej Mości?
Odpowie mi na to Szanowny Przedmówca??
Bo jeżeli to drugie, to ja współczuję Ojcu Narodu.

Colas Bregnon

a po ile dzisiaj rozum u Ciebie?

każdemu włazisz pod pierzynę?

portret użytkownika Colas Bregnon

Brak dobrych manier......

Colas Bregnon
... jest często spotykanym zjawiskiem na Internecie, szczególnie na polskich portalach.
Tam daleko od "Pomrocznej", (przedmówczyni kojarzy mi się z tym niezbyt sympatycznym dla naszej biednej Ojczyzny określeniem) gdzieś w szerokim Świecie, tam gdzie demokracja zapuściła już korzenie, ludzie rozumieją że wolność wypowiadania swych poglądów wiąże się z pewną odpowiedzialnością i kulturą. A jak się dyskutuje to zdanie autora zbija się kontrargumentami a nie inwektywami w stosunku do jego osoby. To nie twój interes co sie dzieje z moim rozumem i nie twój za....y interes komu włażę pod pierzynę.
Znowu zabawiam się pieniactwem ale tym razem zrobię wyjątek bo nie lubię chamstwa.
Zrobię też coś czego nie powinienem, gdyż zdradzam tajemnicę korespondencji, ale mam do tego prawo gdyż legalnie tekst listu, który otrzymałem jest moją własnością, papier i koperta zaś nadawcy.
A oto fragment który przesłano mi od jednego z VIPów tego portalu. Cytuję:
Wg. mnie i jeszcze jednego admina, który wyraził swoją opinię (reszta jeszcze nie miała okazji) piszesz duzo ciekawiej niż średnia blogerska na niepoprawnych. Dlatego promujemy Twoje teksty.
I ta opinia liczy się dla mnie najbardziej.
A Tobie Krysko odpowiem słowami rzymskich filozofów:
QUOD DEUS VULT PERDERE, PRIUS DEMENTAT

portret użytkownika nurniflowenola

Czar prysł!

No to se przesrałeś, moralizatorku od skrobanek!!!

Buźka!

-------------------------------

Samotny wilk w biegu

portret użytkownika Colas Bregnon

Tak?

Colas Bregnon
A niby dlaczego? Czyście wszyscy się szaleju objedli?
Czy kulturalna i na poziomie dyskusja powinna zawierać inwektywy na temat autora czegokolwiek tam?
Znacie w ogóle regulamin tego portalu?
Mówią tam o net-etyce?
Mówią.
A co to jest ta net-etyka?
Wy nie macie o tym pojęcia.
Czy pieprzenie o wchodzeniu komuś do łóżka to jest etyka? Gdzieście się urodzili buraki?
Zdecydowałem się tą sprawę przekazać Adminom bo to co się stało z jakąkolwiek etyką nie ma nic wspólnego. Jest jej zaprzeczeniem.
Bo nieetycznie jest pisać jak to zrobiło to stworzenie zwane Kryska.
I to musi być rozwiązane. Ludzie piszą artykuły dobrze lub źle, z mniejszą lub większą domieszką grafomaństwa.
Czasami nawet bez.
Inni komentują i to jest trudne. Trzeba to robić z pewną klasą a jak jej brakuje wtedy w gestii tych którzy dostarczają platformy medialnej musi leżeć reagowanie na łamanie etyki i elementarnych zasad dobrego wychowania.
A pisanie komentarza jak zrobiło toto zwane kryska jest poniżej wszelkiej krytyki.
C.B.

portret użytkownika Kuki

swoją klasę pokazałeś tutaj:

http://niepoprawni.pl/blog/592/dobry-duch-pana-p...

o obrazku nie wspomnę, bo jest pozbawiony sensu, czyli ZERO.

portret użytkownika Kuki

Brak dobrych manier...

mam okazję wyrazić swoją opinię. to, że nieźle piszesz nie oznacza, że możesz pleść trzy po trzy. za pewnie się poczułeś, bo adminów jest siedmiu - więcej niż "was".

http://niepoprawni.pl/grafika/straszne-blizniaki
intencje zrozumiałem.

portret użytkownika Danz

Kuki

No właśnie adminów jest 7-dmiu, dodatkowo każdy ma swoje zdanie. I co z tym fantem zrobić? ;)).
Pozdrawiam

portret użytkownika Kuki

Danz

po pierwsze: nie pisać do blogerów tego typu maili j.w.

portret użytkownika Gawrion

Kuki

Dlaczego?

Gawrion,

Dlaczego?

bo póżniej niektórym woda sodowa odpierd....

pozdrawiam

portret użytkownika Gawrion

Krysko

Gdybym miał obawiać się o to, że przez jakieś moje działania czy napisane słowa, będą się działy rzeczy, za które nie mogę ponosić odpowiedzialności, a tylko nieświadomie jestem ich większą czy mniejszą przyczyną, to musiałbym zamknąć się w lodówce odłączonej od internetu ;)

Gawrion

nie zamykaj się!

a ten facet to brał nauki od tego speca od dożynania watah

jego pogarda do innych, traktowanie z góry, to takie charakterystyczne dla wyborców ekipy cudolandu

u niego wkurzyły mnie aluzje o sypialni, spaniu z kim Prezydentowej i co z tego wynika

i to ma być prawdziwy facet?
to mięczak jest
a moze zazdrosny?
i jaki łasy na pochwały, taki, że aż się pogubił i posypał

portret użytkownika Kuki

lodówka

dlaczego od razu do lodówki? nie wystarczy przemyśleć? każdy popełnia błędy.

portret użytkownika Kuki

dlaczego?

bo nie wiadomo kto gorzej pisze od CB. może pisz tutaj kto jest beznadziejny, a kto jest super, kogo "promujemy", a kogo nie. będzie przejrzyściej. poza tym - jak widzisz - CB niezbyt ładnie się zachował w tym konkretnym przypadku. takie wykorzystanie koresp. przez CB działa na szkodę nppl.

portret użytkownika Gawrion

Kuki

Ja wiem kto od kogo pisze ciekawiej (gorzej czy lepiej też wiem). Zresztą zawsze wydawało mi się, że na czołówkę idą teksty najciekawsze, a nie z losowania. Ty też to wiesz, kto jak pisze. Co więcej - cała niepoprawna społeczność w widoczny sposób swoje oceny co do tekstów rożnych autorów przejawia:

http://niepoprawni.pl/najwyzej_oceniane/ogolem
http://niepoprawni.pl/najgorzej_oceniane/ogolem

Wszyscy to wiemy, ale nikt nie chce mówić o tym z oczywistych względów publicznie wprost - dlatego oceny są anonimowe. Dlatego mimo tego, że wiem, nie chciałbym o tym rozmawiać publicznie i nigdy nie przejawiałem takiej chęci. Jeśli ktoś chce wiedzieć, od kogo moim zdaniem pisze gorzej czy lepiej, ciekawiej czy mniej ciekawie - niech pyta. Odpowiem szczerze. Nie rozumiem dlaczego, z jakiegoś powodu, miałbym się hamować w wyrażaniu tych ocen w niepublicznej korespondencji? Zauważ też, że mimo niepublicznego charakteru wypowiedzi nie segregowałem blogerów wprost, tylko posłużyłem sie abstrakcyjnym pojęciem "średniej blogerskiej".

A to, że z tego powodu, iż CB ujawnił moje niepubliczne zdanie o jego tekstach kierowane do niego, ktoś zdał sobie sprawę, że istnieją wpisy ciekawsze i mniej ciekawe, albo co więcej - domniemał sobie, że znajduje się poniżej blogerskiej średniej, to nie moja wina. Może moja przyczyna, ale nie moja wina. Każdy powinien znać swoją wartość. Każdemu także życzę aby to właśnie jego teksty były najciekawsze, najlepsze i najwyżej oceniane. Jak pisać dobrze, ciekawie, na interesujące tematy? Właśnie tak:

http://niepoprawni.pl/najwyzej_oceniane/ogolem

(kryterium brane pod uwagę przy rankingu wpisów najwyżej ocenianych może być czasami niesprawiedliwe i czasami tekst mający 15 głosów i średnią 9,93333 będzie potencjalnie lepszy od tego z 8 głosami i średnią 10. Dlatego prośba aby każdy oceniał wpisy które czyta - im więcej głosów tym bardziej obiektywna ocena)

portret użytkownika Kuki

Gawrion

Cytat:
Wg. mnie i jeszcze jednego admina, który wyraził swoją opinię (reszta jeszcze nie miała okazji) piszesz duzo ciekawiej niż średnia blogerska na niepoprawnych. Dlatego promujemy Twoje teksty.

Możesz w prywatnej korespondencji chwalić i ganić kogo chcesz. wg mnie to nie była prywatna korespondencja, bo dotyczyła spraw nppl. i tu powinieneś zachowywać umiar.
powtarzam: Twoja i jeszcze jednego admina opinia została wykorzystana przez CB przeciwko nppl.

portret użytkownika Gawrion

Kuki

1. Nigdzie nie napisałem, ze była to korespondencja prywatna.

2. Nie ja upubliczniłem korespondencję.

3. Wg Ciebie zrobiłem źle, że w niepublicznej korespondencji pochwaliłem blogera. Przecież wyraźnie napisałem, że jest to tylko moje zdanie i jeszcze jednego z adminów - pisałem więc za siebie i wg wiedzy, którą posiadałem. Zdanie jest wyrwane z kontekstu całego mejla i problemu, którego dotyczyła wymiana korespondencji. W kontaktach z ludźmi zawsze jestem szczery, mówię to co myślę, mówię prawdę - nie możesz mi odmawiać tego prawa nawet w tym wypadku gdy rozmawiam z blogerem z pozycji admina czy redaktora niepoprawnych.

4. Jeśli już to: moja i jeszcze jednego admina opinia została wykorzystana przez CB przeciwko krysce a nie nppl. Już wcześniej pisałem, że odcinam się od takiej erystyki i w sporze tym nie chcę uczestniczyć po żadnej ze stron. Miło mi, że CB traktuje tak moje zdanie, ale nie ma to moim zdaniem znaczenia w slownych utarczkach z kryską i innymi.

5. Za to co opisuję w punkcie trzecim jestem teraz publicznie ganiony przez Ciebie. Jeśli już coś jest na szkodę nppl to raczej to.

W związku z powyższym - nie będę już się publicznie tłumaczył na publicznie stawiane mi zarzuty w przedmiocie niepublicznych pochwał jakich dopuściłem się wobec blogera CB. Nie czuję się winny.

portret użytkownika Kuki

Gawrion

nie bądź taki delikatny. korona Ci z głowy nie spadnie, jeśli publicznie sobie pogawędzimy. nie straci na tym nppl, bez obaw.

oznajmiłeś "szczerą prawdę" niejakiemu CB, a on wykorzystał to nie tylko przeciwko krysce. jednocześnie wprowadził element niepewności w relacjach blogerów z nppl, do których nie pisałeś podobnie. chyba zrozumiale?

moja uwaga - nie zarzut - dotyczy jedynie nie przewidzenia następstw przez Ciebie. skąd mogłeś wiedzieć? nie mogłeś wiedzieć, ale mogłeś być ostrożniejszy. stąd prośba o umiarkowanie. nie chwal dnia przed zachodem...

mleko się rozlało i musimy je wypić ;)

 

portret użytkownika Colas Bregnon

Tak?

Colas Bregnon
Kukuś. Ja nie mam może najlepszego zdania o dyskutantach w tym poście ale wierzę że jak na tym Świecie jest cała masa idiotów to musi być dla równowagi pewna ilość ludzi z pomyślunkiem i Adminów do nich zaliczam.
A jeżeli ktoś spróbuje mi wytłumaczyć że pisanie autorowi, kontrowersyjnego nawet, artykułu uwag na temat wchodzenia komuś pod pierzynę i jego rozumu, to jest to wycieczka OSOBISTA a jako taka zabroniona przez regulamin tego portalu.
A jak kogoś pióro swędzi to niech se nim podłubie tam gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Dicte.
CB

portret użytkownika Kuki

Tak?

Kuki
"Cola-sik Bregnon. szaleju się objadłeś? gdzie się urodziłeś, buraku?"

Tak?

Szalej żem znalazł, a cytata n/t miejsca narodzin warzywa skąd jest? ;P
(niskie dziś ciśnienie w hektopaskalach, portale nisko latają i się onetyzują (o pryzmy)... ;P

portret użytkownika Kuki

Hun

w związku z aurą poszedłem na łatwiznę. naśladuję ludzia z pomyślunkiem.

ps
gdzie szalej tam i burak

Tobie nawet Bóg niepotrzebny

sam rozum straciłeś

i nie pouczaj nikogo o zasadach zachowania, nie pisz o chamstwie, bo chamowi o chamstwie nie wypada pisać i moralizować
żegnam cię ozięble prymitywie, pozujacy na "kogoś"
dla mnie jesteś mniej niz ZERO
i rozumu u siebie nie poszukuj, bo go nie masz

Bye!

portret użytkownika Colas Bregnon

Kogokolwiek mał bym pouczać...

Colas Bregnon
.. ale już dawno zrozumiałem że uczyć rozwielitkę (choćby tylko intelektualną) czegokolwiek oprócz konsumowania i wydalania nie ma sensu.
Ty niewiasto bezrozumna nie wiesz co to chamstwo, boś sama się tym chamstwem posłużyła bredząc o moim wchodzeniu komuś pod pierzynę.
A jak ja jestem zero, to Ty jesteś minus nieskończoność.
A jak byś to nazwała co naskrobałaś?
Dowcipem? Inteligentnym, sarkastycznym powiedzonkiem?
To było chamskie, co więcej napisane z tylko jedną intencją, żeby mnie obrazić. PURE and SIMPLE.
A ja obraz nie zwykłem puszczać płazem.

To mój ostatni post w tym temacie bo uczono mnie w młodości:
"Trzeba wiedzieć z kim"
A jak ktoś ci przetlumaczył łacińską sentencię, którą zakończyłem mój post to niech przetłumaczy i tą"
SI TACUISSES, PHILOSOPHUS MANSISSES

A jak ktoś ci przetlumaczył łacińską sentencię,

jesteś głupim, zarozumiałym burakiem

myślisz i traktujesz nas tu jako głupszych od siebie
pogódz się z tym, że na pewno są madrzejsi i języki znają, nie tylko polski

a jeśli nie możesz, to weż brzytwę i pochlastaj się, tak dla jaj, nie na serio
a póki co zimny tusz polecam i okłady na główkę no i bromu deczko
i jeszcze jedno, mam pytanie, czy Ty jesteś prawdziwym mężczyzną? bo mam wątpliwości

z tą korespondencją prywatną to zachowałeś się jak prymitywny babol na bazarze

masz rację - trzeba wiedziec z kim, bo lepiej z mądrym zgubić niz z głupim w polemiki się wdawać

bywaj! rycerzyku

portret użytkownika Gawrion

Colasie

Jeśli już cytujesz korespondencję to rób to bez błędów - "Wg" a nie "Wg." Ktoś pomyśli, że nie znam zasad pisowni.

Druga sprawa - to troszkę głupio być autorytetem w zdaniu które zawiera, jak by nie było, argumentum ad auctoritatem - ten rodzaj argumentacji, zdaje się, często stosowany jest jako erystyczny. Gdybym jeszcze był jakimś autorytetem.. ale nie jestem.

Nie lubię, gdy ktoś niespodziewanie upublicznia korespondencję, co do której miałem przeświadczenie, że na zawsze zostanie niepubliczna. Tym bardziej mogę być niezadowolony, że bez pytania stawiasz mnie w pewnym sensie po jakiejś stronie konfliktu, w którym niekoniecznie chciałbym się stawiać po którejkolwiek ze stron. Czy tekst Twój, a papier i koperta moja? Mógłbym polemizować.. Zawiodłem się na moim przeświadczeniu.

Trzecia sprawa - "ciekawie" może być określeniem dość nieostrym, dlatego jeśli już w konflikcie jako "autorytet" zostałem postawiony, pragnąłbym sprecyzować o co mi nie chodziło. Nie chodziło mi na pewno o to, że z treścią wpisów, komentarzy Twoich się zgadzam. Nie chodziło też o to, że się z nimi nie zgadzam. Chodziło raczej o poruszaną tematykę, która niejednokrotnie mnie zaciekawiła.

Czwarta rzecz - nie wnikając w istotę sporów - do wszystkich - dajcie spokój z tymi kłótniami. Jeśli nie przypadliście sobie do gustu to po prostu ze sobą nie rozmawiajcie. Jeśli lubicie się pokłócić, to się kłóćcie. Tylko bez skarg na konto admin czy kontakt. Redakcja naprawdę nie ma czasu zajmować się sporami użytkowników ;)

portret użytkownika Colas Bregnon

A co to faktycznie jest Wg?

Colas Bregnon
Sam zdecydowałeś wystawić problem Wg, czy Wg. na forum publiczne. Moja odpowiedź poniżej. Z drugiej zaś strony masz rację że nasze polemiki, choć w odniesieniu do pewnej osoby to brzmi jak kompement są, de facto, zaśmiecaniem Waszego portalu. Jednego tylko nie rozumiem komentatorka kreska użyła znacznie więcej nieetycznych zwrotów dotyczących mojej osoby, niż ja w stosunku do niej. I nikt, absolutnie nikt jej tego nie wytknął. Określenie "Baba furiatka jest gorsza od grzechotnika" w epoce równouprawnienia do mnie nie przemawia. Dodatkowo reprymendujesz mnie za brak kropki, tak więc czuję się uprawniony do napisania poniższego pisma.
Oto ono:

Howdy

Ja tu wysunalem powazny problem a Ty wyskakujesz mi z taka drobnostka jak jedna kropka?

Wisz co? Ja zawsze bardzo sie staram zeby bledow nie robic. Myslalem ze Wg to skrot od według co pasowało do kontekstu, a w skrócie winno być w literackiej polszczyznie Wdł. (z kropka) alem myslal ze ci sie palec omsknal i uciekla ci jedna litera, w koncu to byl prywatny list. Nie zmieniałem wszystkiego bo zasadą cytatu jest ze sie tego nie robi bez względu jakie bzdury pisze autor cytatu. (ja nie sugeruje ze piszesz bzdury, ja mowie ze jak w cytacie sa jakiekolwiek pomylki czy przeklamania, to nie nalezy ich poprawiac).

Ale cosik mi mówi że to nie chodzi o friggin’ kropke tu chodzi ze ja zacytowalem fragment prywatnego listu no i po prawdzie to moglem postawic Ciebie i jeszcze kogos w ciutke niezrecznej sytucji. Ale prawnie moglem, bo jest tak jak napisalem; ja jestem wlascicielem tresci listu (Kodeks Postepowania Cywilnego) a nadawca papieru na ktorym zostal napisany. Nie wiem jakie macie uklady z ta kryska ale jak na ten przyklad ktos z Admina jest z nia blisko to moze miec problem gdy ktokolwiek, jakąkolwiek zwróci jej uwagę.

Dalej mysle ze sprawa niezbyt kulturnych wystapien osobistych na portalu jest czyms, czemu powinno sie poswiecic nieco wiecej uwagi niz kropce. Sadze ze jak dajecie punkty za aktywnosc to mozecie je zabierac za bycie assholem/assholką.

Winnego latwo znalezc.
Zasada nr, 1 jest; NIE MA WYCIECZEK OSOBISTYCH.
A kto pierwszy taka zrobi to on jest odpowiedzialny za lawine ktora wywolal. To łatwo sprawdzić wystarczy poczytac komentarze w chronologicznej sekwencji.

Jak poczytasz to skonstatujesz ze nie ma ani jednego przypadku zebym ja byl tym inicjatorem. Najlepszy dowod ostatni jej post, oprocz innych kalumni ma watpliwosci co do mej meskosci. Well, jest kilkaset kobiet ktore mogloby sie na ten temat bardzo pozytywnie wypowiedziec. (In case of kryska, otherwise)

Sorry, za ten bajzel ale mnie ponosi jak ktos za bezdurno fajda mi w Internet.

Staram sie tuszowac incydenty, raz nawet jednemu takiemu zwrocilem uwage zeby sie zachowywal i on to przyjal.

Jak sie daje shit po przyjacielsku to najczesciej jest akceptowany bez riposty. Tyle ze wszystko musi miec swoje granice. A jak nikt nie widzi ze kryska przekroczyla wszelkie granice to żle świadczy o portalu bo momo deklaracji o swobodzie wypowiadania, zasada nieproliferacji kalumni, inwektyw, bzdur i dowodow alego wychowania winna byc dostrzezona przez Admina i Czytelnikow.
A jak tego nie zrobicie oznacza to tylko jedno - KOTERIĘ.

RGDS

C.B.

P.S. Ja po tej ostatniej deklaracji sie wycofuje.
Nie bede juz NICZEGO komentował.
Idę na strajk.
Tak długo jak nie będzie na tym portalu stworzona bariera dla stworzeń ,którym Dobry Bóg dał dar wymowy zamiast ogona.
A Gawriona osobiście przepraszam.
Nie sądziłem że będziesz zmuszony stracić tyle czasu na prowadzenie tego polemiku, który już i tak zaszedł na manowce.
Mam niepłonną nadzieję, jednakże, że się wróci i zawędruje do szczęśliwego końca.
Cheers
Colas Bregnon
http://zwg.shawwebspace.ca/profile/

portret użytkownika andruch2001

Colas &All

Insynuujesz nam koterię ( zmowę ) ....
A może jest tak po prostu że czekamy cierpliwie aż wreszcie konflikt naturalnie wygaśnie ...
Prawdę mówiąc Colasie ( powiem Ci to na ucho )cholernie źle trafiłeś , może ty tego nie wiesz ale te ścierwa z obecnego establishmentu na sam zwrot "Kryska" mają się na baczności ..
Wiedzą dobrze że to niemiłosierna "jędza" i "żywemu nie przepuści" ..No cóż mogę ci jedynie współczuć że to trafiło też i na Ciebie ...
Prawda jest taka że lepiej ją mieć po "swojej stronie" ..
Poza tym jako 100% "chłop" wiesz pewnie i o tym że damskie "bluzgi" nie mogą naruszyć naszej godności .

A tak poza tym mów i pisz dalej co chcesz ja Ją bardzo lubię a nade wszystko jest bezcenna do "pewnych zadań" ..

Właśnie dlatego "zrób" coś z tym i dołącz do nas ..

;-)

pozdrawiam
............................
http://andruch.blogspot.com/

portret użytkownika Colas Bregnon

Zartujesz Waść

Colas Bregnon
Ton i sposób kryski jest wspaniałym materiałem dowodowym dla jej antagonistów.
Jak coś napisze w tym samym stylu i manierą jak do mnie, to wysyła w podtekście informację, która jest niezwykle korzystna dla jej antagonistów. A brzmi ona:
ZOBACZCIE TYLKO TACY I TAKIM TONEM NAS KRYTYKUJĄ
To metoda "niewprost" ale niezwykle skuteczna.
Powiem więcej, Jeżeli nawet komentatorka kryska ze swoim stylem jest częścią grupy w której większość jest normalna to i tak jako kryska psuje obraz całej grupy.
Na prostej zasadzie. "Kropla dziegciu" w miodzie psuje smak całej jego baryłki.
A jak byłyby problemy ze zrozumieniem ze względu na brak wiedzy co to dziegć (to do kryski) to sparafrazuję: "Naknoć" do beczki miodu, to nikt go już nie spróbuje".
A to co twierdzisz mój drogi Przedmówco że oczekujecie na samoczynne wygaśniecie konfliktu bez komentowania tego kto go zainicjował, jest dość pokrętne, bo brak krytyki jest uważane za aprobatę. I to ją podnieca.
Ale..
Gallus in suo sterquilinio plurimum potest
Kogut tylko na własnym gnojowisku dużo może

portret użytkownika andruch2001

Colas ...

Wobec takiego obrotu "sprawy" nic tu po mnie ...
Chciałbym Ci jedynie kolejny raz przypomnieć ..

- "COLASIE PASKUDNIE TRAFIŁEŚ"

pozdrawiam
............................
http://andruch.blogspot.com/

Re: a co to jest faktycznie wg?

zgodnie z ortografia, tylko po skrotach, w ktorych wystepuje samogloska stawiamy kropke. Proste.

Pozdrawiam

portret użytkownika Globtrotter

A jużci

Sam pamiam z zamierzchłych czasów że mnie uczyli że po skrótach musi być kropka. W ogóle to się coś złego z polszczyzną dzieje czego nawet za dobrze nie rozumiem.
I o ile pamiętam to ten, no wiecie... pisało sie na płotach h.j przez samo H a potem jak demokracja nastała to przeczytałem, po raz pierwszy w gazecie NIE zresztą, że ma być ch.j
Czyli co? Język się zmienia, czy może taki obrzezany pisze to się przez Ch?

portret użytkownika Colas Bregnon

Owszem ale niekoniecznie

Colas Bregnon
Pokopałem ciutkę na Necie i oto wyniki:
Sa to posty różnych Polaków, zapewne zwykłych zjadaczy chleba, ale z tego widać że gramatyka, gramatyką a maniera, manierą.
_________________________________________________________
zamiast solarium dobry balsam brązujący? najlepszy wdł Was to..?

Zadano: 2010-02-10 20:00:43
___________________________________________________________

Kto wdł was jest lepszy ?

Wdł. mnie świetny odmóżdżający film ;) Dawanie 2/10 mija się z celem.
___________________________________________________________

Jak wynika z powyższego jest tam Wdł (bez kropki) i i raz (Wdł. (z kropką) czyli że język ojczysty ulega ciągłym modyfikacjom. Może "Colas Old Timer" uczył się nieco inaczej ale wierzę głęboko że znam polski bom jedno z najbardziej renomowanych liceów warszawskich szczęśliwie ukończył. I nikt mnie jeszcze, jak długo pałętam sie po tym Świecie, nie dał rady przegadać.
Ale, ale, dla uczciwości zapodam że znalazłem też że skrótem ostatnio stosowanym jest Wg i to bez kropki, psia krowka.
Czyli można rzec że ja i Gawrion mieliśmy po kawałku racji.
CB

portret użytkownika Kuki

wg

proste. http://pl.wikipedia.org/wiki/Skr%C3%B3t

to też proste: "doktora" - dr. lub dra

portret użytkownika Colas Bregnon

Querida

Colas Bregnon
Korepetytor i tłumacz to nie zupełnie to samo co Tłumacz Przysięgły taki co ma tłumaczyć Prezydenta.
To poważna posada, bardzo poważna.
Pamiętam że jak JFK (John Fitzgerald Kenedy) przyjechał do PRLu przywiózł swego własnego najmimordę.
I, co?
I okazało się że gościu nie dawał rady, musiał robić to ktoś z naszych.
Czy nie aby prof. Stanisławski?? (Ale mogę się mylić)
Abrazos
CB

portret użytkownika Akiko

1-ke za Marie Kaczynska?

Moze bys sie podpisal i napisal dlaczego?

portret użytkownika Colas Bregnon

Kto??

Colas Bregnon

portret użytkownika Akiko

Maria Kaczynska

- A jakiś przepis rodzinny?

Prezydentowa i Prezydent: - Kutia.

Prezydentowa: - To ważna potrawa. Nie jest to akurat przepis z mojej rodziny, bo kutię nauczyła mnie robić koleżanka. Zmielony mak miesza się z rodzynkami, migdałami, orzechami, ze skórką pomarańczową i z miodem.

Colas kontra Kryska , ring wolny

Przeczytałem wszystkie komentarze. Nie chcę komentować merytorycznej zawartości tekstów – one bronią się same. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebne są tutaj odniesienia „ad personam”. I dotyczy to wszystkich – którzy tak czynią. Czy nie można zacytować fragmentu wypowiedzi , która nas „uwiera” z jakichś tam powodów ? I spokojnie „rozprawić„ się z jego zawartością ? Inaczej cała dyskusja schodzi do poziomu magla i rykoszetem trafia w samych dyskutujących - którzy chyba wcale nie mieli takiego celu. Impulsywność , błyskotliwość – to cechy , które piszącemu dają niezaprzeczalny osobisty styl. Ale odwieczny problem literatów – „forma czy treść” - staje w końcu kością w gardle zbyt krewkich autorów. Jasne jest , że w wypadku felietonistów – nie są oni w stanie napisać tekstu „bezosobowego” . Czyli jakby to ujął Colas -„bez j...j” , a w wypadku kobiety – „bez ikry”. I to są właśnie indywidualne różnice w stylu. Ubarwiające dyskusję. Jednak należy uważać by nie przekroczyć „cienkiej czerwonej linii” jak pisał Jones. Bo wtedy rozum wymyka się spod kontroli i z europejczyków przeistaczamy się w euro-azjatów.
A to jest mieszanina wybuchowa.
Nie apeluję tutaj do nikogo – apele są zawsze dowodem bezsilności.
Czytam teksty i Colasa i Kryski. Nie znam ich osobiście. Colasa znam z wypowiedzi głównie na portalach polonijnych. Pisze tam odważne teksty – które często u nas nie ukazałaby się na żadnym portalu – ze względu na „niepoprawność polityczną”. Ale na „niepoprawnych „ – to jest chyba możliwe. Jednak sama odwaga – to za mało. Te teksty mają ( oprócz znanej już impulsywności ) duże walory poznawcze. Poza tym ma on mentalność intelektualnego buntownika. To często prowadzi do spięć na forach komentatorów. Główną cecha in plus tekstów Colasa jest „inne spojrzenie”. Spojrzenie człowieka zza oceanu, wyzwolone z TVN-owskiego szymlu , któremu , niestety jesteśmy my - tubylcy podświadomie poddani.
Osoby równie impulsywne – w końcu, wcześniej czy później - zawsze wchodzą w zwarcie z tym nietuzinkowym człowiekiem.
Kryska – pisze równie dobrze. Tak jak Colasowi przydarzają się gorsze i lepsze dni – ale w sumie obraz jest korzystny. Oboje to ludzie autentycznie pragnący dobrych rozwiązań dla naszego kraju. Różni ich sposób „podejścia do ula” – w celu dobrania się do miodu.
I obojgu doradzałbym spokój i ostrożność. Choć na pszczołach się zbytnio nie znam.

Mozets

dzięki za rozsadne i wywazone słowa

a na ulach sie nie znam, pszczółką nie jestem

pozdrawiam sedecznie

portret użytkownika Colas Bregnon

A co tak......

Colas Bregnon
.....faktycznie ta kryska napisała?
Jedno co mi się kojarzy to: "Przyszła kryska na Matyska" ale jak mówisz że napisała to mogę się mylić.
A jeżeli kilkuwiersz na mój temat nie jest szczytem osiągnięć tej bogobojnej niewiasty to może dasz mi namiar mr. Mozets na jakiś produkt jej intelektu (ta ksywa nie ma nic wspólnego z Mojżeszem, głęboko wierzę?).
A tak naprawdę to równy z Ciebie chłop bo te walkirie by mnie zakrakały bez Twojego kubełka zimnej wody.
Bóg zapłać. A jak Ty jakimś nawiedzonym podpadniesz to stanę murem. Masz jak w banku (tylko nie polskim).
Cheers
Colas Bregnon

Colas Bregnon

mi namiar mr. Mozets na jakiś produkt jej intelektu"

spadaj buraku! jesteś zarozumiałym chamem.
oby ci ta sodówa łba nie rozpieprzyła
-człowiek wyjdzie z "wiochy" ale wiocha z człowieka juz nie -

portret użytkownika Colas Bregnon

Brawo "my kulturnyj narod"

Colas Bregnon
Jak z taką manierą krytykujesz swoich antagonistów, a jak wynika z jednego z postów, prawdopodobnie ekipę rządzącą,
to wygląda na to że się długo utrzyma przy władzy.
Ktoś tam nadmienił że jesteś dobra do pewnych robót, hm mogę spekulować jakich..
Takie też potrzebne.
Ale jak się bierzesz do polityki to serdecznie żal mi tych, którzy wraz z tobą walczą o tę samą sprawę, bo dzieki twym komentarzom przegraną mają jak w banku.
Apage
CB

Colas Bregnon

pokaż, ze jesteś prawdziwym facetem i odpieprz sie w końcu ode mnie, bo póki co zachowujesz się jak przysłowiowa gnida, która się włosa uczepiła
niech Cie pycha rozwala dalej, pomyślności
wiedz, że na tym świecie geniuszem nie jesteą, są lepsi od Ciebie, to pewne

udajesz takiego kulturalnego a zacząłeś gzrzebać pod cudzą pierzyną i snuć domysły jkie korzyści z tej wspólnoty wypływają i dla kogo

i to mnie wkurzyło, zresztą nie tylko mnie

i dla jasności, żebyś nie myślał, że bronie Prezydentowej, bo byłam wyborcą PiS, nie! byłam wyborcą UPR

uważam, ze gdybys był faktycznie miłym i kulturalnym i w dodatku prawdziwym facetem, to byś powiedział- Mea Culpa- i zakończył polemikę

ale Ty idziesz w tzw.zaparte, jak Rychu dziś przed komisją, Ty tez mówisz: wszyscy żli i winni, Ty jeden wspaniały, boski i kulturalny no i geniusz na niepoprawnych.pl

Pax między chrześcijany

Nie wiem kto jest kobietą , kto jest mężczyzną na tym portalu. I mnie to nie interesuje. I nie będę śledczym. Bo po to jest internet i wynaleziono pseudonimy - by nikt nie wycierał sobie ust czyimkolwiek nazwiskiem. Przez internet można wiele - ale nie wszystko.( Tutaj zażartuję sobie w pospolity i trywialny sposób cytując wesołe zapytanie z netu : cytuję: " czy można zdjąć majtki przez inernet??" )Interesuje mnie tylko treść, meritum sprawy. Wyżej powiedziałem co sądzę o wypowiedziach ad personam. I nie będę się powtarzał. Wracając do artykułów Colasa - przyznaję: że wiele jego artykułów dotyczy spraw już kiedyś poruszanych. Ale jego wypowiedzi nie są plagiatami, ani informacjami tępo powtórzonymi. Zawsze jest w nich kilka nowych punktów widzenia i sporo nowych informacji. Prawie wszystkie z tych informacji są z pewnością znane wywiadowi wojskowemu i cywilnemu, ale nie są znane zwykłemu Kowalskiemu . Który ma prawo je znać. Użytkownicy portalu "niepoprawni" mają prawo do posiadania własnych sympatii politycznych. Ale zasłanianie oczu i uszu na fakty przypomina zachowanie dziecka ( kilkumiesięcznego), które zasłaniając się pieluszką - "myśli" (udaje) ,że go nie ma i mamusia go nie widzi. Jasne,że Colas w pewien sposób - chociażby przez dobór tematyki próbuje wpływać na tok myślenia dyskutantów. Na siłę można-by to nazwać manipulacją. Ale tylko na siłę. Przecież portal nie ma hołubić ćwierćinteligentów. I podawać im papki w stylu Tusk Vision Network (TVN). Ma równać w górę - by ci mniej myślący - zaczęli trochę używać rozumu. Cała reszta powinna najpierw zaliczyć WUML. I wtedy rozmawiać. Krótkowzrocznym jest zamysł moderatorów portali - by "urabiać" umysły maluczkich. Oni także w końcu przejrzą. Chyba,że chodzi o czas... Wtedy rozumię. I krysce i Colasowi jeszcze raz nieśmiało doradzam. Zostawcie inwektywy dla prostaków - a Wy jak przystało na ludzi inteligentnych - podyskutujcie rzeczowo. Może być twardo - ale bez wyzwisk. Howgh!

Mozets

Pax między chrześcijany!
Howgh!

portret użytkownika Kuki

Mozets

Użytkownik Mozets napisał:
Prawie wszystkie z tych informacji są z pewnością znane wywiadowi wojskowemu i cywilnemu, ale nie są znane zwykłemu Kowalskiemu. Który ma prawo je znać.
itd.
itd.

jak sobie radzi MK pod pierzyną (bo o niej jest notka)? to powinni poznać ćwierćinteligenci?

Krysiu

Ode mnie 10, trzymaj sie, pozdrawiam. Elzbieta7