Prof. Gliński, Pereira, Mucha przyjaźnie o Ruchu Narodowym

Obrazek użytkownika idź Pod Prąd
Kraj

Wczoraj Marian Kowalski z Ruchu Narodowego po raz pierwszy sforsował oficjalnie bramy KUL. Kowalskiego zaproszono do debaty „WSPÓŁCZESNE WYZWANIA RUCHU NARODOWEGO” w ramach XLII DNI SPOŁECZNYCH „Społecznik – „frajer” czy bohater?”. Jako nie zapowiedziany gość na sali pojawił się prof. Piotr Gliński. Gazetę Polską reprezentowali: Samuel Pereira i Wojciech Mucha. Pełną relację zamieszczę za parę godzin, teraz tylko najciekawsze momenty: prof. Gliński ciepło odniósł się do nowej formacji przestrzegając przed pojawiającym się na jej obrzeżach antysemityzmem i nacjonalizmem tkwiącym w haśle „Polska dla Polaków”. Redaktorzy Gazety Polskiej obiecali obiektywnie pisać o RN, by nie powtarzały się więcej paszkwile w rodzaju artykułu red. Piotra Lisiewicza atakujące Kowalskiego za sympatię do filmu „Hubal” (tu pisałem o tym).

Paweł Chojecki

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To ma być ten paszkwil?

O Ryszardzie Filipskim wspomniałem nie przypadkiem. Podczas wiecu narodowców po Marszu Niepodległości porywające przemówienie wygłosił rzecznik ONR Marian Kowalski. Powołał się w nim na „piękny film” „Hubal” Bohdana Poręby, działacza moczarowskiego skrzydła PZPR, Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, PRON oraz narodowo-komunistycznego Zjednoczenia Patriotycznego Grunwald. Oraz „piękną rolę” w nim aktora Filipskiego.

http://niezalezna.pl/37311-narodowcy-i-koledzy-z-wojska

To Poręba nie był działaczem moczarowskiego skrzydła PZPR, Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, PRON oraz narodowo-komunistycznego Zjednoczenia Patriotycznego Grunwald? Historia alternatywna staje się modna.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#349747

Ależ Ma, to nie jest historia alternatywna, to jest... "Rzeczywistość" :-)))!

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#349749