Uwaga! nowa strategia PR' owska PO!

Obrazek użytkownika cosmosis
Blog

Ostatnio zauważyłem kolejną zadziwiającą prawidłowość. Otóż płakanie stało się punktem koniecznym w realizacji polityki Platformy. Pod pojęciem płakanie mam na myśli granie na uczuciach i empatii innych. Jest to uderzanie w typowo lewicową retorykę typu: 'no wiemy, że jest afera, ale zobaczcie państwo, ci ludzie naprawdę cierpią'. och, jakie to smutne, prawie że się wzruszyłem.

Najpierw płakała posłanka Sawicka w 2007 roku. I po części wypłakała Platformie zwycięstwo. Płakanie było na tyle skuteczne, gdyż było prawdopodobnie konsultowane ze sztabem PR' owców i psycologów. Jak płakać, aby z winnego korupcji i innych przestępstw stać się ofiarą obrzydliwego spisku? To pytanie jest nowym, filozoficznym pytaniem. To coś w stylu współczesnego: 'być albo nie być, oto jest pytanie', tylko że użytego na użytek polityki.

Sawicka płakała także dzisiaj. Także dziś powtarzała w telewizji te same argumenty, tym samym tonem. Przeciętny, niezbyt rozgarnięty odbiorca na pewno uruchomi swoje pokłady empatii, przecież jesteśmy tylko ludźmi, każdy popełnia jakieś błędy. A pani Sawicka tak pięknie, poetycko przepraszała i się kajała.

I właśnie w tą nutę uderzają płaczący politycy, których mamy prawdziwy wysyp. Kolejnym przykładem jest Poseł Gowin. Poseł ten argumentował, iż panu Chlebowskiemu zawaliło się życie. A co mnie to w sumie obchodzi? To logiczne, że zawaliło mu się życie, ponosi konsekwencje swoich czynów i tyle. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. I nie widzę powodu, aby uruchamiać swoje pokłady empatii w stosunku do tego człowieka. Korumpował, więc poniesie konsekwencje.

Również pan Drzewiecki płakał, uderzając w dobrze znaną nutę empatii. Powiedział ostatnio na konferencji prasowej, cytuję: 'Jestem tylko człowiekiem i jako człowiek muszę zająć się obroną mojego dobrego imienia', a także, cytuję: 'Mam jedno nazwisko i jedną rodzinę'. Ach, ta obrzydliwa, PiS' owska prowokacja! Jak oni w ogóle śmieli ruszać tak wrażliwego człowieka, mającego jedno nazwisko i jedną rodzinę? No jak tak można? Zdaje się mówić nierozgarnięty odbiorca.

więcej moich tekstów na:

www.astral-projection.blog.onet.pl

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

zapomniałeś o Bonim. Też płakał jak wyszła jego współpraca z tajnymi służbami w PRL.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#33316

A może ci wszyscy płaczący panowie mają jakieś problemy z osobowością? A może z płcią?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33329

... zanim skonsumuje ofiarę.

Poza tym zauważyłem dziwną zależność między płaczem polityka, a już szczególnie przyłapanego na kłamstwie lub złodziejstwie, a pustą kieszenią podatnika czyli wyborcy lub też zrobieniem go w tak zwane bambuko. Myślę, że jest to temat warty rozprawy filizoficznej lub conajmniej magisterium. Nawet mam tytuł.

"O tym jak głupi Polacy dają się nabierać na płacz krokodyli z PO Targowica"

______________________________________________________________

"Strzeżcie się Wilki, strzeżcie się przynęty..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#33331

Przecież PO to "partia miłości". Zatem uczuciowość odgrywa pierwszoplanową rolę. Uczuciowość to nie uczciwość, jeżeli ktoś miałby się przejęzyczyć...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________ Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#128319