Święty Ogień

Obrazek użytkownika matka trzech córek
Kultura

…W ten sam sposób władze izraelskie przychodzą i pieczętują Grób woskiem. Jednak zanim to zrobią, zgodnie ze zwyczajem wchodzą do środka i sprawdzają, czy nie ma tam jakichkolwiek ukrytych źródeł ognia, które mogłyby wywołać cud, a tym samym skłonić niedowiarków do podejrzeń o oszustwo…”
Jest w Jerozolimie miejsce, gdzie każdego roku dochodzi do nadprzyrodzonego zjawiska. Oglądają je tłumy ludzi zgromadzonych tam w jednym celu - zobaczyć cud na własne oczy.
Bazylika Grobu Pańskiego usytuowana jest na wzgórzu Golgoty. Wybudowana została w połowie IV wieku przez cesarza Konstantyna w miejscu wskazanym mu przez matkę - Helena. To na jej polecenie odszukano grób, w którym dwa tysiące lat temu, złożono ciało Jezusa Chrystusa po ukrzyżowaniu. Kamień grobowy obmurowano maleńką kapliczką o nazwie Anastasis - Zmartwychwstanie. Całość osłonięto murami świątyni. Jej kształt formowało czternaście wieków burzliwych dziejów.

 

Jerozolima wraz z ziemią na której leży, przez wieki stanowiła cel - zdobycie go zdawało się być równoznaczne z ukoronowaniem - tronem dla tego, kto na nim zasiądzie i zapanuje nad światem Wschodu i Zachodu.
Ku tej ziemi prowadził swoich wędrowców Mojżesz, wiedziony wizją obiecanej przez Pana ojczyzny. Jako Ziemię Świętą, czczą ją po dziś dzień wyznawcy trzech najpotężniejszych religii. Widziała wiele i przeszła niejedno. Wielokroć w historii spływała krwią walczących o nią ludzi, a wszyscy zdobyć ją chcieli w Imię Boże! Każdy ze słowami pokoju na ustach, a mieczem w ręku zawładnąć pragnął świętością, by móc ustanawiać na niej własne - świeckie już prawa.
Kościoły katolickie i cerkwie prawosławne, sąsiadują tu z synagogami i meczetami. Wielojęzyczne tłumy pielgrzymów, przetaczają się każdego dnia po zabytkowych kamiennych uliczkach starej Jerozolimy. Każdy z nich znajduje tu obiekty kultu związane z własną wiarą i obcując z nimi umacnia się w niej.

 

Jerozolima jest królową najważniejszych religii na świecie. Sanktuarium, którego znaczenia nie umniejsza przemijający czas.
W Wielką Sobotę poprzedzającą Wielkanoc, w Bazylice Grobu Pańskiego, zbierają się wierni Kościołów Prawosławnych, by uczestniczyć w wydarzeniu, o randze którego świadczy wyjątkowo silna presja wyciszenia tego faktu. Swoiste tabu - tajemnica, obawiająca się powszechnej wiedzy, ponieważ, sprawiłaby niemało ambarasu w poukładanym świecie religijnych dogmatów.
Jaka to tajemna wiedza? Co to za niezwykłe tabu osnute powszechnym milczeniem od wielu stuleci?
W ciemnej kapliczce - kuwuklii - maleńkim przybytku okalającym Kamień Namaszczenia, w Wielką Sobotę każdego roku, pojawia się dziwne niebieskawe światło. Wydostaje się z kamienia, na którym niegdyś położono Zbawiciela. Nie zastano ciała trzeciego dnia po śmierci, a jaśniejący niebiańskim światłem Anioł ogłosił jego Zmartwychwstanie.
Niebieskie światło ma w sobie niezwykłą cechę. Polega ona na tym, że chociaż nie jest gorące i nie parzy, to jednak zapala świece w rękach modlącego się u grobu Patriarchy. Często także wędruje pośród zgromadzonych na zewnątrz Anastasis tłumów i ku ich wielkiej radości, zapala świece trzymane w uniesionych dłoniach.

Płonące woskowe gromnice i oliwne lampki utwierdzają słuszność wyboru wśród ludzi zgromadzonych wokół Grobu. Ich świadectwo niesione jest do miejsc, z których przybyli i wzmacnia wiarę w religię, jaką wyznają.
Podobnie jak zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa było niepożądanym wydarzeniem dla wrogów nowej wiary, tak i pojawianie się tajemniczego ognia budzi zrozumiały niepokój. Wydaje się bowiem potwierdzać ów fakt - czyni go wiarygodnym i budzi do refleksji. Przychodzi w sukurs obrońcom wiary chrześcijańskiej, udowadniając sens jej istnienia.
Zastanowienie budzi wstrzemięźliwa dyskrecja o cudzie wśród hierarchów Kościoła Katolickiego. Chociaż wielkosobotni Święty Ogień pojawia się od wielu wieków, to jednak dopiero dzięki współczesnym formom masowego przekazu - internetowi, zawdzięczać można rozpowszechnienie wiedzy o tym niezwykłym zjawisku.

Podziały wśród chrześcijan sprawiły, że ten cud o nadzwyczajnym wymiarze, pozostał utajony ku wygodzie tych, co władzę i zaszczyty wyżej sobie cenili niż pojednanie w imię Zmartwychwstałego.
W XIII wieku doszło do rozłamu w chrześcijaństwie. Wpływ na to miały różnice kulturowe pomiędzy łacińskim Zachodem, z Rzymem jako centrum religijnym, a greckim Wschodem z Konstantynopolem na czele i dużym wpływie orientu na sposób wyznawania religii chrystusowej.
Nie bez znaczenia był również konflikt pomiędzy hierarchami obu stron, przejawiający się we wzajemnych posądzeniach o niewłaściwe interpretowanie Pisma Świętego.
Padały zarzuty o herezję, mającą być następstwem poddawania kanonów wspólnej wiary wpływom miejscowych zależności - typowych dla chrystianizowanych obszarów.
Konflikt zakończył się rozłamem, jednakże nigdy nie doszło do całkowitego oderwania się od siebie bratnich Kościołów, ponieważ wspólne podwaliny wiary pozostały nienaruszone.

Oba Kościoły posiadają własną zwierzchność i wzajemną niezależność. Istnieją niewielkie różnice w pojmowaniu drugorzędnych dogmatów, a także odmienne tradycje związane z celebrą Mszy Świętej.
Podporządkowanie kalendarzowi juliańskiemu sprawia, że prawosławie kultywuje doroczne uroczystości religijne z reguły w innym czasie, niż rzymskokatoliccy chrześcijanie.
Dzisiaj przypada Wielka Sobota w Kościele Prawosławnym. Tłumy chrześcijan obrządku prawosławnego i nie tylko, wypełnią Bazylikę Grobu Pańskiego w oczekiwaniu na pojawienie się „Świętego Ognia”.
Czy i dziś zabiją triumfalne dzwony Bazyliki Grobu Pańskiego, by obwieścić światu, że Chrystus zmartwychwstał, bo… zajaśniało światło w grobowcu, by uczcić Syna Bożego?

HOLY FIRE JERUSALEM
 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#355178

#358406