Daj Boże, żeby to była fałszywka!

Obrazek użytkownika matka trzech córek
Idee

 

 

 Ktoś, kto pokpiwa sobie z wszędobylskich panikarzy wietrzących dookoła siebie agentów, powinien sięgnąć po opasłe tomisko autorstwa Piotra Kołakowskiego: „Sowieckie służby bezpieczeństwa i wywiadu na ziemiach polskich”

 Nie łudźmy się już dłużej! Agenci są wokół nas! Te, niestrawione przez niepodległą demokrację resztki  „Kominternu”, wgryzły się mocno w naszą rzeczywistość i skutecznie okiełznały rozzuchwalone wolnością społeczeństwo.

 Przykłady efektywności tych działań odczuwamy codziennie. Na każdej płaszczyźnie życia zauważamy wpływ anonimowych sił, których intencji nikt z nas nie jest w stanie ani rozpoznać, ani im zapobiec.

Bezradnie wyczekujemy naprawy tego stanu rzeczy, albo choćby zauważalnego zwrotu w kierunku powstrzymania niepokojących procesów.

Jak działał „Trust” wie każdy, kto interesuje się historią. Nie każdy jednak wie, że ten sprawdzony przez sowiecki wywiad sposób obezwładniania przeciwnika, stał się wzorcowym modelem dla wielu tajnych organizacji. Korzysta się z niego do tej pory, bo jest wyjątkowo skuteczny.

 Mam tu przed sobą „dokument”, który jako żywo przypomina wytyczne zawarte w instrukcjach „Trustu”. Jest to fragment Uchwały OUN z 1990 roku. Tak. Nie pomyliłam się: z 1990 roku!

 

 

 

 FRAGMENTY UCHWAŁY KRAJOWEGO PROWIDU ORGANIZACJI UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW (OUN) podjętej  22.VI.1990.

 

 Gdyby słowa tego szczególnego manifestu dotyczyły grupy jakichś wyłysiałych ze starości nazistowskich niedobitków w dalekiej Kanadzie, rzecz nie byłaby warta nawet wzmianki, ale nie!

W Uchwale stoi wyraźnie:

"...Sprawy polskie:
1. na Ukrainie, ze szczególnym uwzględnieniem terenów Ukrainy Zachodniej;
2. w diasporze;
3. w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Ukrainy Zacurzońskiej.
1. Popieramy gorąco wysiłki wyzwoleńcze narodów bałtyckich, Litwy, Łotwy i Estonii, popieramy wysiłki wyzwoleńcze Mołdawian, Gruzinów i Ormian. Solidaryzujemy się z walką o wolność bratniego narodu białoruskiego, pamiętając jednocześnie, że wywodzi się on z naszego ukraińskiego gniazda - Kijowskiej Rusi i do tego gniazda w przyszłości powinien wrócić..."

 

Jak czas pokazał, wszystkie te dyrektywy wprowadzono w życie. W Polsce nawet TV Biełsat stworzono, by nieść słowa pokrzepienia białoruskim opozycjonistom, przyduszonym ciężkim buciorem ruskiego Łukaszenki.

Zastępy nacjonalistycznej młodzieży białoruskiej i ukraińskiej, zrzeszonej wokół banderowskich ideałów, wspólnie walczyły w górach Kaukazu. Tam wsławił się w boju Saszko Biełyj.

 O zaangażowaniu naszych rodaków w wyzwoleńcze działania sąsiadów, można pisać tomy.

W zapisach Uchwały, stosunek do Polaków żyjących na Ukrainie jest co najmniej bulwersujący, zważywszy, jakimi prawami została obdarowana w Polsce mniejszość ukraińska:

 

„...Z postkomunistyczną Polską należy utrzymywać stosunki przyjazne i na zasadach wzajemności. Aby nie drażnić Polaków i rządu należy przyznać im na Ukrainie pewne uprawnienia w zakresie wiary, kultury i szkolnictwa, bacząc równocześnie, aby te koncesje nie poszły zbyt daleko. Wykluczyć organizowanie się Polaków pod względem politycznym. Przede wszystkim należy narzucić Polakom nasz punkt widzenia na historię i na stosunki ukraińsko-polskie. Nie dopuścić do głoszenia, że Lwów, Tarnopol, Stanisławów, Krzemieniec i in. kiedykolwiek odgrywały rolę polskich ośrodków kultury. Zawsze były to ośrodki kultury ukraińskiej. Polacy nie odgrywali w nich najmniejszej roli, a to, co o nich głosi się dzisiaj, zaliczyć należy do polskiej szowinistycznej propagandy.
Młodzież polską wciągać do patriotycznych akcji związanych z rocznicami patriotycznymi - w tym związanymi ze sławnymi dziejami UPA. Pozwoli to nie tylko zachwiać wiarę w polską propagandę państwową, ale także doprowadzić do rychłej ukrainizacji polskiej młodzieży zrażonej kłamstwami polskiej propagandy odnośnie UPA…”

 

 Zapewne też, w celu odrodzenia się polskiej kultury na Ukrainnych Kresach, wyraźnie wyznaczono granice „wolności” dla polskiej diaspory:

„… Sporządzać i systematycznie uzupełniać spisy Polaków mieszkających na Ukrainie a przede wszystkim na Ukrainie Zachodniej. Spisy te oraz adres) służyć będą sprawie Ścisłej kontroli ich poczynań. Znając historię i zdolności konspiracyjne Polaków nie można wykluczyć, że w przyszłości zecha konspirować przeciwko samostijnej Ukrainie. Nie można też wykluczyć, że znajdą się w Polsce siły rewizjonistyczne, które zechcą odebrać Ukraińcom Lwów. Pomocnymi w tym mogą być właśnie konspirujący Polacy. Dlatego w najbliższej przyszłości, gdy Ukraina pozbędzie się swoich własnych komunistów, ujawniani Polacy powinni złożyć przysięgę lojalności i wierność samostijnej Ukrainie. To samo uczynić winni polscy księża, zakonnicy i zakonnice.Nie utrudniać Polakom wyjazdów do Polski na pobyt stały, lecz je ułatwiać. Pamiętajmy, że odwiecznym celem Ukraińców i naczelnym OUN była depolonizacja ziem zasiedlonych od kilku pokoleń przez Polaków. Ułatwiając maksymalnie wyjazdy do Polski, należy równocześnie ułatwiać im czasowe kontakty z krewnymi i znajomymi w Polsce…”.

 

Sprawa Rzezi Wołyńskiej miała być zagłuszona negatywnym wydźwiękiem operacji „Wisła”, a sama UPA, porównywana do naszej Armii Krajowej, której sława dawno przekroczyła granice Polski. Takie „utożsamianie” miało zagwarantować doskonały mandat jakościowy.

„... Wszelkimi siłami dążyć do tego, żeby w różnych naszych kontaktach z Polakami strona polska przyznawała iż były to przykłady palenia wsi ukraińskich i mordowania Ukraińców przez AK, wykazywać podobieństwo między UPA i AK, podkreślając wyższość pod każdym względem UPA nad AK. Wymuszać na Polakach przyznawanie się do antyukraińskich akcji, potępienia przez nich samych pacyfikacji i rewindykacji przed wojną i haniebnej operacji Wisła po wojnie. Wszystkie te akcje przyniosły wiele cierpień i krwi narodowi ukraińskiemu. Podkreślać to w komunikatach, które koniecznie muszą być publikowane w językach obcych, zwłaszcza w angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i rosyjskim…”.

 

 Sprawa pretensji terytorialnych również nie została pominięta w tym wiekopomnym dziele. Każdy, kto dzisiaj zasłuchany w słowa Jarosza oddycha uspokojony, powinien wiedzieć, jakim wytycznym ma podporządkować się ten człowiek, by trzymać się wytyczonej przez organizację drogi.

„…Zmierzać do tego, aby miarodajne czynniki polskie na emigracji zrzekły się wszelkich zamiarów i myśli rewindykacji względem Ukrainy a sprawę Ukrainy Zacurzońskiej (Zasanie, Chełmszczyzna, Podlasie i Łemkowszczyzna) pozostawić otwartą, sugerując, że zostanie ona załatwiona z korzyścią dla obu stron przez narodowe rządy w pełni suwerennych państw samostijnej Ukrainy i postkomunistycznej Polski. Na takim stanowisku stoi już obecnie Konfederacja Polski Niepodległej. Tę organizację i jej ludzi należy wspierać. W takim też duchu należy urabiać polską opinię publiczną na obczyźnie, za pośrednictwem polskich organizacji i będących w polskich rękach środków informacji. W tym celu należy przenikać do polskich organizacji tam, gdzie jest to możliwe i lansować nasz punkt widzenia cierpliwie ale uparcie, zyskiwać zwolenników wśród Polaków, a tam, gdzie to najbardziej celowe, nie żałować środków z Funduszu Wyzwolenia Ukrainy. Kupować audycje w polskim radiu oraz miejsca w polskich gazetach. Wchodzić do polskich zespołów redakcyjnych. Dyskusje prowadzić w duchu heroizmu UPA i nie kwestionowanej ukraińskości Ukrainy Zacurzońskiej ze stolicą w książęcym grodzie Przemyślu. ..”

 

 To, co dzieje się dzisiaj na Ukrainie,  nie pozostaje bez wpływu na los Polski. Z każdym dniem rośnie zagrożenie dla naszego kraju ze strony Federacji Rosyjskiej. Jako czołowy sojusznik Ukrainy, Polska  staje się wrogiem numer dwa. Jako „zaplecze” Ukraińców, trafiliśmy na tę samą tarczę strzelniczą. Podobnie jak oni, tak  i my znaleźliśmy się na celowniku.  Los Ukrainy, czy tego chcemy czy nie, stać się może również naszym losem.

  Jak do tego doszło? Okazuje się, że w Uchwale, dwadzieścia cztery lata temu, przewidziano taki stan rzeczy.

„…Ukrainie potrzebna jako sojusznik do rozbicia ZSRR. W tym celu należy popierać w Polsce wszystkimi siłami wszystko co ma posmak antyrosyjski. Katyń, wywózki na Sybir, zbrodnie NKWD i UB. Taki stan rzeczy odwraca uwagę Polaków od UPA, która polscy komuniści przedstawili narodowi polskiemu kłamliwie nie jako zbrojny ruch narodowo-wyzwoleńczy, lecz jako bandy. Podkreślać z całą mocą, ze pełne wyzwolenie Polski nie jest możliwe bez samostijnej Ukrainy (vide Michnik). Oznacza to pełne zaufanie Polaków do antymoskiewskiej polityki Ukraińców, pozwoli na ich zupełny bezkrytycyzm i na pełne ich zaangażowanie po naszej stronie. Zaangażowanie to ma pomóc do umocnienia pozycji Ukrainy i osłabienia Polski, co pozwoli w przyszłości podporządkować państwo polskie ukraińskim interesom narodowym. ..”.

 

 Przyznam szczerze, że z mieszanymi uczuciami potraktowałam ten tekst i gdyby nie to, co  dzieje się na wschodzie Ukrainy, zapewne zignorowałabym go, pozostawiając bez komentarza.

Czy jest autentyczny? Autor strony z której skopiowałam fragmenty Uchwały daje jasno do zrozumienia, że dokument jest prawdziwy.

"Powyższy tekst po przetłumaczeniu Agencja Konsularna RP we Lwowie, pismem z dnia 20 marca 1991 r. przesłała do Komisji Sejmowej d/s Polski w Warszawie, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych dept. Prasy i Informacji w Warszawie, do Instytutu Historii PAN w Warszawie i kilku innych miejsc. Poza tym materiał został wydrukowany dnia 12-14 kwietnia 1991 r. w gazecie "Polska Zbrojna", organie Ministerstwa Obrony Narodowej ." 
 

Z tym większym niepokojem przyjmuję kolejne wytyczne podawane przez organizację OUN:

„…. Przeciwstawiać się wszelkiemu zbliżeniu Polaków i Rosjan zarówno na Ukrainie jak i w Polsce, podsycać wrogość Polaków do Rosjan i odwrotnie, pamiętając, że ścisły sojusz rosyjsko-polski jest poważnym zagrożeniem dla Ukrainy i jej całości terytorialnej... „

„…To wszystko ma służyć osłabieniu Polski, a w przyszłości doprowadzić nawet do zupełnej dekompozycji państwa polskiego - co leży w interesie polityki Ukrainy, w której siłą awangardową jest i będzie rewolucyjna OUN. Nigdy nie zależało nam na sile Polski i teraz nie zależy, wręcz przeciwnie, na jej osłabieniu wewnętrznym i międzynarodowym. Zależy nam na tym, żeby w Polsce istniała słaba służba wewnętrzna (i kierowana przez ludzi nam życzliwych) i słaba, nieliczna armia. Zależy nam także na rozbiciu narodu polskiego i osłabieniu Solidarności. Należy zatem podsycać w łonie narodu polskiego separatyzmy regionalne: Górnoślązaków, Kaszubów, Górali. Robić to należy w sposób jak to czynili Polacy żebraczej Polski przedwojennej z Ukraińcami, Poleszukami, Hucułami i Łemkami. Podsycać aktywność narodową Ukraińców, Białorusinów, Żydów, Czechów, Słowaków a przede wszystkim Niemców. Próby hamowania ich dynamizmu określać jako ucisk, brak demokracji i polską nieszczerość w głoszeniu haseł równości i wolności. Nie dopuszczać do zbliżenia polsko-niemieckiego. Podkreślać aktualność hasła "Jak świat światem, Niemiec Polakowi nie będzie bratem". Obecna Polska nie powinna być zbyt silna, ale też nie może być zbyt słaba. Wobec zupełnego rozprężenia sieci polskiego kontrwywiadu, z którego solidarnościowy rząd wypędził wszystkich fachowców pochodzących z nomenklatury, odbudować tajną sieć OUN i zacząć kontrolować wszystkie dziedziny życia Rzeczypospolitej ."

 

 Nie wiem, co myśleć. Jak odnieść się do tych bulwersujących treści. Jeśli są prawdziwe i nie wyszły spod ręki sowieckiego prowokatora, to oznaczają poważne kłopoty. Tak samo realne,  jak  rzeczywiste stały się niektóre z wytycznych tej „Uchwały”.

 

 Ostatnio, jeden z portali na facebooku zaprezentował taką oto ulotkę:

 

 

 

 

 

 

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=310828072414757&set=a.2670474767...

Strona, z  której pochodzą cytaty:

http://lukaszkuzmicz.blogspot.com/search?updated-min=2010-01-01T00:00:00%2B01:00%20&updated-max=2011-01-01T00:00:00%2B01:00%20&max-results=6

Inna strona z treścią fragmentu Uchwału OUN:

http://wolyn.org/index.php/publikacje/747-gorzka-prawda-wszyscy-wiedz-i-...

foto: Kresy .pl Na zdjęciu Wołodymyr Wiatrowicz - ukraiński historyk sławiący heroizm OUN-UPA

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:17)

Komentarze

A lbo jeśli to tak jak Protokoły Mędroców których zapisy jak proroctwa Nostradamusa potweirdza sie tylko wtedy gdy stały się już faktem.

A że w Polsce rządzi Ukraińska mafia wiadomo od dawna mimo że życiorysy "gwiazd" zaczynaja sie od 1990  i ani słowka o rodzicach (biedne sieroty po komuniźmie). Ale aby sie przekonać wystarczy zajrzeć chocby do Fundacji Batorego i paru innych by sie przekonac jak szkolono i wspomagano Ukrańskich przyszłych ( od 25.V.2012) władców.

Twoja notka to jak w grze w okręty: trafiony-zatopiony.

Dla mnie "piątka"

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1
#1426365

Zaprezentowana przez Aleszumma Gazeta Warszawska donosi o Wrocławiu, którym rządzą Niemcy i...Ukraińcy. I na pewno kupię ten numer, żeby przyjrzeć się sprawie.

Trzeba dmuchać na zimne, bo ileż to razy można dawać się okaleczać? Wszak, Polak mądry po szkodzie.

Wiatrowycz, ten ze zdjęcia, ma współpracować z naszym IPN-em nad "zawiłościami" Rzezi Wołyńskiej. Ciekawe, co z tego wyniknie, bo facet wyjątkowo stronniczy.

Co do Resortowych Dzieci, to książkę mam na półce, a wiedzę o nich w głowie. Pozdrawiam serdecznie.

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1426366

Mówi o tym dr Lucyna Kulińska.

Historią polsko-ukraińską zajmują się w Polsce wyłącznie Ukraińcy

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1426437

Doskonale wpisuje się w tematykę mojej notki. Warto wysłuchać tego, co mówi Doktor Kulińska, bo to są  bardzo ważne informacje.

Od 1.46 odwołuje się też do kontrowersyjnej Uchwały OUN.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1426462

..w kontekscie tego, co przytoczyłaś wyłania mi się obraz "poszukiwaczy ruskich szpionów" w środowiskach gapola...znamienne jest to, że heppening, jak to nazwał młody wildsztain tzw majdan był popierany przez te środowiska...czyli jesteśmy rozgrywani, już teraz wiem dlaczego tutaj na NP jest sraczka, jeśli porusza sie temat ukrainy pałownicy się sprzegają...na tematy poboczne nie zwracana jest uwaga...wyczuwam czosnek...ale przede wszystkim wyczuwam skłócanie Polaków... a najbardziej w tematach ukraińskich...jest coś na rzeczy...pozdrawiam niepoprawnie

...wycinanka na tą okoliczność :))

 

 

 

 

 

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-3
#1426368

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1426370


 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1426372

 Popatrz, jaki ten Wowa kameleon, chyba nie ma kostiumu, którego by nie przymierzył? A w każdym mu do twarzy!

Pozdrawiam:)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1426374

 

 

 

 

 

 

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1426385

Trybeusie, manewrując odpowiednio emocjami, można nielichą sieć uprząść.

Pozdrawiam:)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1426376


 

 

pozdrawiam niepoprawnie

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1426377

Tak popularnego modela jeszcze nie widziałam:)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1426379

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1426383

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1426382

 

 

 

 

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1426378

Fałszywska lub nie, na pewno w takim tonie utrzymane są instrukcje dla wywiadów większości państw ościennych. Wszędzie się robi takie strategie, tylko nie w romantycznej III RP.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1426380

nie strzeżmy cudzej tajemnicy bardziej niż inicjatorzy dywersji. Świadomość zagrożenia bywa bardziej skuteczna dla obrony  niż najlepszy kontrwywiad.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1426381

Oczywiście moim komentarzem nie chciałem w żaden sposób bagatelizować tej sprawy.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1426399

Jak to pięknie można trollując zajechać jakże istotną notkę, nieprawdaż?

Trybeus miał rację, sraczka dopada szerokie rzesze internautów, kiedy wspomnieć temat Ukrainy, w tym wypadku w formie nachalnego i bezwstydnego trollowania.

We wpisie matki trzech córek nie ma ani słowa o Putinie, natomiast są niezwykle istotne wiadomości na temat planu odrodzonej UPA względem Polski. Oczywiście UPA to nasi przyjaciele, a Putin jest największym wrogiem. Nie zapominajmy o naszych przyjaciołach Niemcach , którzy odrodzenie UPA finansowali i naszych najlepszych przyjaciołach Amerykanach, którzy dali im władzę na Ukrainie.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1426387

Ale zaraźliwe te memy, bo i ja dałam się wciągnąć do zabawy, chociaż temat wpisu nie powinien inspirowac do żartów.

Czy Putin wkradł się tu przypadkowo? On nie był już dzieckiem, kiedy padał system. Nawet mundur nosił. Ja tam bym głowy nie dała, że sowieci nie maczali w tym wszystkim palców.

 Ukraińcy zawsze dawali się podpuszczać. Nawet teraz robią wszystko na opak i przeciw samym sobie, chociaż wyraźnie widać, że są wkręcani. Ot, duraki! 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1426391

Czy zawsze musi byc POprawnie !!!

Troche luzu, smiechu, zabawy toc to lepsze o najlepszych lekarstw

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1426395

Dawno sie tak nie uśmialam ha ha ha !!! Co prawda notka Matki 3C budzi w człowieku czujność, ale cały urok blogosfery polega własnie na takich komentarzach, które z głównej drogi skręcają na ciekawą ścieżkę którą można wrócić ponownie na drogę!!!! Pozdrawiam!!!!

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1426433

Brawo, Józefie z Trollynu!

a gdzie to jest ?

 

ok. zapodaj jakis adres, moze byc post code 

Pozdrawiam POprawnie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1426396

Diagnoza tyle dziwna ze az idiotyczna

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1426404

To jest fałszywka, dawno już opisana. Jej autorem jest Edward Prus, były żołnierz Istrebitielnego Batalionu - formacji pomocniczej przy NKWD, działalność której skierowana była głównie przeciwko UPA. Członek Zjednoczenia Patriotycznego "Grunwald". Także w PAX. Nieciekawa postać, choć apologetom Poręby, a poniekąd Jaruzelskiego bliska.

Proszę weryfikować źródła Matko :)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1426403

Edward Prus (ur. 1931 w Załoźcach, zm. 31 grudnia 2007) – polski historyk, politolog, działacz i aktywista narodowy, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor Wyższej Szkoły Planowania Strategicznego w Dąbrowie Górniczej oraz Wyższej Szkoły Pedagogicznej TWP w Warszawie, wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.W latach 1944-1946 był harcerzem Szarych Szeregów i żołnierzem polskich oddziałów samoobrony chroniących polską ludność przed mordami dokonywanymi przez oddziały UPA i ukraińską ludność cywilną. Był również żołnierzem Istrebitielnego Batalionu - formacji pomocniczej przy NKWD[, działalność której była skierowana głównie przeciwko UPA.
W 1946 został wysiedlony z rodzinnych stron w nowe granice Polski, gdzie ukończył Uniwersytet Warszawski. Autor publikacji oraz szkiców historycznych poświęconych zbrodniom dokonanym na kresowej ludności polskiej przez Ukraińców z OUN i UPA, oraz prac na temat martyrologii Żydów i Polaków w czasie II wojny światowej na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej
 
Opisy pozycji:
1.Prus Edward - Ukraino pokochaj prawdę:
Oddziały nacjonalistów ukraińskich dokonały 11 lipca 1943 roku masowych mordów Polaków w kilkudziesięciu miejscowościach na Wołyniu. Tak naprawdę jednak mordy inicjowane i przeprowadzane przez UPA/OUN rozpoczęły się już 1942 i trwały aż pięć lat na terenach zarówno polskich kresów jak i województw: rzeszowskiego lubelskiego i krakowskiego. Liczba ofiar Polaków i obywateli polskich innych narodowości (Żydów, Ormian, Czechów), i samych Ukraińców, mordowanych za pomoc Polakom, obliczana jest na samym Wołyniu na 60 tysięcy. Kolejne 60 tysięcy ofiar to Polacy zamordowani w pozostałych województwach. Ofiary po stronie ukraińskiej obliczane są na kilkanaście tysięcy, jednak historycy ukraińscy wliczają także Ukraińców, którzy zginęli z rąk nacjonalistów ukraińskich za pomoc udzielaną Polakom. Nikła pamięć o tej zbrodni, a właściwie zapomnienie o niej należy do najbardziej wstydliwych kart dwudziestolecia po 1989 roku. Ludobójstwo to pozostaje właściwie tylko w pamięci tych, którzy byli świadkami zbrodni i cudem przeżyli. W 2003 roku połowa Polaków nic nie wiedziała o ukraińskich zbrodniach na Polakach w czasie II wojny światowej. Wiedzę o tym deklaruje jedynie 14 % Polaków. Dotąd także polski parlament, nie zdecydował się na nazwanie tragedii sprzed 60 lat - ludobójstwem. Dlaczego tak niewiele wiemy o tamtych cierpieniach. Czy ofiary z polskich Kresów nie zasługują na naszą pamięć?
 
2.Prus Edward - Rycerze żelaznej ostrogi. Oddziały wojskowe UPA:
Jest to jedno z niewielu tak dokładnych i rzetelnych opracowań dziejów wojskowych oddziałów ukraińskich nacjonalistów w czasie II wojny światowej. Autor stara się w być obiektywny i ukazać prawdę. Swe wnioski oparł na szczegółowych i długotrwałych badaniach. 
 
3.Prus Edward - Herosi spod znaku tryzuba. Konowalec, Bandera, Szuchewycz:
Książka obejmuje okres dwudziestolecia wojennego, lata okupacji i początek lat pięćdziesiątych. Autor koncentruje uwagę na ukraińskich organizacjach społeczno-politycznych, ze szczególnym podkreśleniem ugrupowań o nacjonalistycznej proweniencji. Zawiera szczegółowy rodowód Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN a i b), której wytworem była Ukraińska Powstańcza Armia (UPA)
 
 
 
Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1426406

Panie Józefie z Londynu, ja bym chciał żeby tyle samo miejsca poświęcił Pan temu okresowi życia Pana Edwarda Prusa, o którym lakonicznie się pisze: "Był również żołnierzem Istrebitielnego Batalionu - formacji pomocniczej NKWD", co późniejszemu wymienianiu jego tytułów na wątpliwych uczelniach, jak również cytowaniu jego publikacji. Dla mnie to skurwiel, w jego biogramach można wyczytać, że należał do Szarych Szeregów. Ciekaw jestem kiedy, skoro urodził się w roku 1931 ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1426408

nie mam az takiej wiedzy i tyle

opieram sie na niektorych publikacjach

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1426423

A ja kiedyś słyszałem czarny borysie - czyli trollu upowski - że brali ci ludzie broń do eki nawet od komuchów w wobronie rpzeciw waszym bandziorom - UPO-wskim co mordowali dzieci jak szczury.....

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1531545

Jesteś czujny. To dobrze:)

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#1426409

cyt. "Nieciekawa postać, choć apologetom Poręby, a poniekąd Jaruzelskiego bliska".

Isakiewicz ma na ten temat nieco inne zdanie

 

http://wolyn.org/index.php/publikacje/616-polska-bez-honoru.html

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1426407

To znaczy co ? Isakiewicz uważa, że była to jednak ciekawa postać ? czy też jednak nie była ona bliska apologetom Poręby, a poniekąd Jaruzelskiego ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1426411

i ja bym chcial to wiedziec ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1426415

 Ponoć w swojej pracy doktorskiej zawarł treść tego dokumentu?  

Może jakieś linki, czy inne "źródła" podsuniesz, Kubo Odtruwaczu? 

Bardzo chcę wierzyć, ze to fałszywka. Udowodnij to. Będę wdzięczna.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1426413

Jak sam  Poliszczuk napisal ze po przeanalizowaniu tych dokumentow (kilku fragmentow)- DOSZEDL  do wniosku ze ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1426416

 
Banderowski blef w świetle dokumentów 2014-02-13
 
 
Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1426417

Jeszcze raz dziekuję.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1426426

Walczyli przeciw skurwysynom z UPA -bandziorom i innym wynaturzeńcom.... mordującym dzieci......

17-latek - tyle wtedy miał lat - powiedizał mi w oczy- w obronie swojej rodziny nie patrzałem kto dawał mi broń do obrony przeciw bandytom....

i ja robiłbym to samo - nienawidzę komuchów ale wy UPO-wcy jesteście 1000 razy gorsi - banderowcy, nacjonaliści ukraińscy naziole......

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1531546

"Powyższy tekst po przetłumaczeniu Agencja Konsularna RP we Lwowie, pismem z dnia 20 marca 1991 r. przesłała do Komisji Sejmowej d/s Polski w Warszawie, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych departament Prasy i Informacji w Warszawie, do Instytutu Historii PAN w Warszawie i kilku innych miejsc. Poza tym materiał został wydrukowany dnia 12-14 kwietnia 1991 r. w gazecie "Polska Zbrojna", organie Ministerstwa Obrony Narodowej ."

Jak pisze dalej W.Poliszczuk "Po przeanalizowaniu tekstu fragmentów "uchwały", po skonfrontowaniu ich z innymi publikacjami, doszedłem do wniosku, że "uchwała", a raczej jej fragmenty, jest oryginalną uchwałą OUN-b. Wskazuje na to treść uchwały, która jest adekwatna do strategii, polityki i ideologii OUN-b. Tekst "Uchwały" jest odzwierciedleniem mentalności kierowniczych kół OUN-b ."

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1426414

Blisko współpracował z Leszkiem Bublem i Andrzejem Lepperem. Za PReLu twierdził, że był żołnierzem istriebitielnych batalionów, ale już po roku 1989 przyznawał się do Szarych Szeregów. Pytany o konkretne miejsca walki wskazywał miejsca, gdzie nigdy do nich nie doszło. Powołujesz się na książkę "Herosi spod znaku tryzuba". Mały cytacik pochodzący z tej ksiązki:

 

"Nie ma okazji związanej z jakimkolwiek "dziejowym" wydarzeniem łączącym się z
OUN-UPA, aby gniew na Polaków, na wszystko co socjalistyczne, nie znalazło
ujścia w publicystyce na łamach dosłownie dziesiątków dzienników, tygodników,
miesięczników, roczników, biuletynów okazjonalnych i wszelkich
zeszytów "naukowych", którymi zalany jest rynek w RFN, Francji, Anglii, Belgii,
Kanady, obu Ameryk i Australii. Przy każdej tego typu rocznicy dokonuje się n
łamach pism, na falach eteru rozgłośni radiowych, zamienienia historii w
legendę i to wraz ze wszystkimi jej atrybutami, wyrażającymi skrytą tęsknotę za
przebrzmiałą "sławą mołojecką". Konstruuje się legendy i propaguje się je
planowo, w celu wywołania nastrojów społecznych - "zimnowojennych"
i "gorącowojennych".
Nie ma na świecie awantury polityczno-militarnej, żeby nie uczestniczyli w niej
ukraińscy faszyści. Spotykaliśmy ich już w Korei, w Indochinach, w Rodezji, w
Algierii, w Kongo, w Wietnamie i Chile. Ciągle judzą przeciw każdej próbie
odprężenia w stosunkach międzynarodowych, protestują przeciwko każdej rozsądnej
decyzji przedłużającej pokój na świecie.
Protestowali przeciw decyzjom podjętym w Helsinkach, protestują przeciwko
planom rozbrojeniowym. Popierają natomiast wszystko to, co służy wyścigowi
zbrojeń i przybliża katastrofę nuklearną."

 

Wychodzi na to, że są to bardzo bliscy sojusznicy hasbary. Czyż nie tak ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-5
#1426422

#1426427

 „Polityka jako zjawisko społeczne”, autor Edward Prus:

„Marksizm wykazał, że walka klasowa jest siłą napędową rozwoju
społeczeństwa podzielonego na antagonistyczne klasy. Walka klasowa prowadzi do
zastąpienia starego ustroju nowym ustrojem społecznym. (...) Walka polityczna,
kończąca się rewolucją socjalistyczną i ustanowieniem dyktatury proletariatu,
stanowi decydujący warunek wyzwolenia klasy robotniczej od wyzysku”.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1426425

Znam ten tekst  najbardziej wiarygodnej wspolczesnie "dziennikarki Superstacji" Elizy Michalik i Piotra Lisiewicza

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1426428

a tak konkretnie, co ma Pan do zarzucenia Piotrowi Lisiewiczowi ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1426432

Nic. ja tylko pisalem ze wspolnie z Michalik napisali ten arty.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1426449

UPOWSKI - TROLL - czarny borys.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1531538

Jarosz dostał 0,7% głosów w wyborach na prezydenta.

Tyle w temacie Twojego wpisu.

PS. u nas też nzajdziesz organizacje piszące o powrocie do królestwa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-4
#1426441

no i co z tego?

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1531540

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

"Ar­mia ba­ranów, której prze­wodzi lew, jest sil­niej­sza od ar­mii lwów pro­wadzo­nej przez barana."

#1426464

Powiem którko UPO-wski Troll.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1531537

Wojna z naziolami... bez pardonu!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1531539