Abdykacja, prawa i obowiązki a nasze życie

Obrazek użytkownika Faber
Blog

Kim był człowiek mający tytuł króla i władzę majestatu Rzeczpospolitej ? Nazywał się Stanisław August Poniatowski herbu Ciołek, wiemy z historii, że miał władzę i rząd a więc panowanie nad państwem Rzeczpospolitą Obojga Narodów w XVIII wieku. Z tego czego dokonał wiemy, że choć jak każdy mężczyzna miał wiele kochanek, to jako rycerz nie miał jajec, w rozumieniu współczesnych mężczyzn z XXI wieku. I tyle. Wystarczy aż nadto, nie był baranem, lecz ciołkiem. Bo oddał kobiecie... carycy Katarzynie II koronę i wszystko to, co świadczy o tym, że chłop to nie ciepłe kluchy albo ciele co ogonem miele. Podobnym typem chłopa był Ludwik XVI król Francji, zniewieściałym osobnikiem, który stracił tron z koroną i zgubił Francję. Tak samo jak niedołęga SAP, król Polski abdykował całkiem niepotrzebnie w zamian za marną mamonę i nie dziwota, że dzisiaj chyba nawet grobu swojego nie ma...My Polacy nie jesteśmy baranami, ale ciołkami jak nasz król Poniatowski na pewno i oddaliśmy politykę w ręce naszych przeciwników postkomunistów.

W Talmudzie jest zapisana sentencja o takiej treści: „Niech Twoja wola ustąpi przed wolą bliźniego”. Prawda, że jest taka piękna ? Tak. Poza pięknem. Bo jeśli jest piękno to i dobro, inaczej jest bez sensu, w tym jest marny i pusty kwietyzm. W młodości ożeniłem się. Jak poeta wierzyłem: „Weź sobie żonę z prosta, dużo szczęścia małe koszta” i drogo kosztowała mnie naiwność romantyka. Podobnież było wtedy, kiedy byłem w pełni praw, co do swojej własności i mogłem decydować o losie, o swojej przyszłości i kształcie dobrobytu mojej własności, ale kiedy ustąpiłem swoich praw, wszystko poszło nie tak i obróciło się wniwecz. Zapłaciłem frycowe za naiwną wiarę w ludzką dobroć, zrozumienie i możliwość, tak po ludzku zwyczajnie mówiąc, porozumienia między nami ludźmi dobrej woli. Kosztowało mnie tyle, że mało brakowało, abym utracił wiarę w Boga i w sens religii katolickiej. Wiara uclała!!

Abdykować nam nie wolno nigdy. Pod żadnym pozorem, dla żadnej iluzji , choćby miało ono uzasadnienie w naszej naiwnej dobroci, jak i też w naszym na opak rozumieniu religii, nie wolno nam rezygnować po dobroci z naszych praw. Jeśli mamy prawa, to także obowiązki na przyszłość. Tomasz Hamerken z Kempis zrezygnował by i dzisiaj z wielu rzeczy, o czym niedawno przypomniałem na NE wpisując fragment z jego pierwszej księgi. Ale nam nie wolno !! Nam nie wolno dlatego że dzisiaj widać jak POSTKOMUNA jak smok wawelski podnosi głowę. I źle dzieje się w naszej Ojczyźnie z naszą demokracją, że jest koślawa. To samo jest z sądownictwem w Polsce, że jest skorumpowane i jest w nim zjawisko nadużywania prawa a nawet orzecznictwo na opak sprawiedliwości. Za dużo zaufania pokładaliśmy w naszej władzy i w naszej demokracji, że wszystko i samo dobro będzie się działo automatycznie bez kontroli z naszej strony jako obywateli. Niepotrzebnie żeśmy abdykowali i zrezygnowali ze swych praw i nie podjęli się obowiązków obywatelskich. Nasza Ojczyzna cierpliwie czeka i Bóg też czeka, co będziemy robić, jak działać i jak dalej żyć !!!

Brak głosów