MH370 - kulisy, spekulacje i hipoteza Panamy

Obrazek użytkownika W kapeluszu Panama
Świat

     Z biegiem czasu pojawią się co raz większe spekulacje o trasie lotu MH370 i pojawią głosy o tym, że jest bardzo dziwna katastrofa. Wczorajsza awantura przed ambasadą Malezji wszczęta przez rodziny pasażerów feralnego lotu, mówi jedno: władze Malezji coś ukrywają... Tylko co ?

    Zacznijmy, więc od początku. W domu pilota znaleziono profesjonalny symulator lotów, nie jakoś tam zabawkę na Windowsa na laptopie, za pomocą którego być może pilot ćwiczył manewry lotu B777 na niskich wysokościach? Pójdźmy dalej, załogi latające na dalekiej Azji dowiedziały się o miejscowych pilotów o tym, że pokładzie B777 lot MH370 znajdował się pokaźny ładunek złota. Do kogo należał i jakie było miejsce jego dostarczenia do dziś stanowi tajemnicę. Agencje prasowe próbowały zdementować tą informację, publikując informację o przewożonym na pokładzie ładunku baterii do laptopów, które są ponoć bardzo łatwopalne i stanowią ładunek niebezpieczny w ruchu lotniczym jak stal w ruchu morskim.

    Teraz o samym samolocie B777. Maksymalny jego zasięg wynosi 17500 km po zatankowaniu maksymalnie zbiorników paliwa. Samolot ten jest używany przez linię lotniczą British Airways do lotu trwającego z Londynu do Sydney 22 godziny i odległości około 18000 km z międzylądowaniem na tankowanie w Singapurze lub Hong Kongu. Odległość tego lotu stanowi więc prawie połowę długości równika, czyli najdłuższego równoleżnika na Ziemi. Zatem możliwości samolotu B777, który nota bene jest największym samolotem o napędzie dwusilnikowym są ogromne.

    Zatem przejdziemy teraz do mojej hipotezy ciągu tragicznych zdarzeń. Samolot po starcie skierował się na korytarz powietrzny w kierunku lotniska Pekin Capitol. Po przekroczeniu przestrzeni powietrznej Malezji zawrócił i skierował się, to jest niewiarygodne w kierunku bieguna południowego. Jest to bardzo rzadko używany w lotnictwie cywilnym korytarz powietrzny. Jak okazało się w ostatnich dniach, trasa rejsu MH370 była nadal monitorowana przez malezyjskie radary wojskowe. Prawdopodobnie szczątki samolotu B 777 znajdują się na zachodnich wybrzeżach Australii.

    To dalszy ciąg mej hipotezy. Samolot lecący na niskiej wysokości wraz z ładunkiem złota oddala się w kierunku korytarza biegnącego nad Antarktydą. Jest więc oczywiste, że został porwany. W przypadku podejrzenia o porwanie samolotu pasażerskiego procedury zakładają wysłanie samolotów myśliwskich w celu kontaktu radiowego i wzrokowego z danym statkiem powietrznym. Dodam że takowa procedura została wykonana w przypadku B767 pilotowanego przez kapitana Wronę.

     Idźmy dalej, zakładając że B777 zatankował maksymalną ilość paliwa do zbiorników na lotnisku w Kuala Lumpur co byłoby niezgodne z planem lotu, to takowa ilość paliwa wystarczyłaby na lot w korytarzu nad biegunem południowym do Afryki Środkowej lub do Ameryki Południowej.

    Postawmy zatem dwa pytania:

1) Czy B777 mógł być zestrzelony przez malezyjskie myśliwce?

2) Ile paliwa zostało zatankowane do B777 w porcie lotniczym w Kuala Lumpur?

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:8)

Komentarze

Podaje się 7 ton, albo 25. Taka fotuna musiała do kogoś należeć. Tu tkwi odpowiedź.

Rzadko słyszy się o tego typu  lotniczych ładunach. Poza tym przypadkiem, tylko jedna tego typu wiadomość obiegła ostatnio media. Kilka dni wcześniej, jakoby, w Kijowie do helikoptera załadowano złoto należące do Ukrainy.Ponoć 45 ton!

Żartowaliśmy nawet na Niepoprawnych, że Amerykanie "zabezpieczyli" skarb narodowy:)

Pozdrawiam 

 

  

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#421195

#421199

  Nawet jeśli jest 7 ton złota, to przecież fortuna ! ! ! Jeżeli taki ładunek zmierzał na korytarz powietrzny na Biegunem Południowym, zakładając przelot nad eksterytorialnej przestrzeni powietrznej nad Antarktydą, to utrata takiego ładunku to klęska, a klęska do kwadraru jeśli dostałby się w niepowołane ręce.

 

Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#421203

No tak, tylko w Twojej hipotezie jest jedna podstawowa niewiadoma - nie wiemy czy tam naprawdę było złoto (bądź inny atrakcyjny dla porywaczy ładunek) czy to kaczka dziennikarska, mająca na celu podnieść atmosferę newsów i powielana później bezmyślnie przez inne media. Nie wiem, czy tak jak sugerujesz, informacja o bateriach do laptopów miała przykryć wersję o złocie, ale wiem, że akumulatory litowo-jonowe (czyli najczęściej używane w laptopach) w stanie jałowym (niepodłączone do źródła prądu) raczej nie wybuchają, zwłaszcza w niskich temperaturach. Może na złocie się nie znam, ale na akumulatorach akurat nie najgorzej. Więc być może...

 

pozdr...

/benjamin

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#421214

O ile mi wiadomo na pokładzie nie było w 1 klasie polityków, to zgadzam się z Panem co do wariantu B dotyczącego ładunku samolotu. To na ten czas hipoteza...

 

Serdeczności przesyłam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#421217

Teorie spiskowe !!!

Czyli - teoria Anodiny ?

        teoria Milera ?

        teoria Macierewicza?

       moja teoria ?

a od spekulacji jest GPW -(gielda papierow wartosciowych) a nie uznani blogerzy - pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Józef z Londynu

#421229

USA , Rosja i Chiny kontrolują radarami, przy pomocy satelitów itd każdy centymetr naszej planety !!

Wykrywają " niewidzialne bombowce" !! Wykryją międzykontynentalny pocisk lecący znacznie szybciej niż Boeing , ale wielkiej i powolnej kupy stali nie są w stanie wykryć :)

Po co wydawać dziesiątki miliardow na nowe rakiety , nowe "niewykrywalne" bombowce, jak można broń nuklearna załadować na byle jakiego Boeinga i wysłać go nad terytorium wroga

. Zważając na obecne działania poszukiwawcze Malezyjskiego samolotu wychodzi na to ,że zbrojenia w nowe maszyny latające i rakiety sa tylko niepotrzebnym drenowaniem kieszeni podatników. Nie dziwie się rodzinom ludzi z tego samolotu ,że nie wierzą w oficjalne wersje .

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Józef z Londynu

#421246

w pancerna brzoze po srodku oceanu , bo piloci zeszli ponizej progu bezpieczenstwa i mieli problemy z jezykiem rosyjskim

ktory jak wiadomo jest jezykiem miedzynarodowym w przestrzeni lotniczej calego swiata, w kazdym badz razie lepiej go znac jako jezyk wroga.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#421308