Augustów ponownie

Obrazek użytkownika BeeSee
Kraj

Jeszcze raz o obwodnicy Augustowa
Dzisiaj, 24.03.2009 r., GDDKiA Oddział Białystok złożył wniosek do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku o wydanie decyzji środowiskowej na obwodnicę Augustowa w wariancie przez Raczki. To główny news, zjechało się 3 ministrów, rozpoczynając kampanię wyborczą.
Przypominać historii nie mam zamiaru, powstało na to mnóstwo stron internetowych i całe mnóstwo potu na klawiatury przelano.
Precyzując tylko nieprawdziwe informacje, które pojawiły się w przekazie medialnym, a co jest istotne do rozważań, hipotetycznych oczywiście.
Wbrew temu co twierdzi min. Grabarczyk, w obrocie prawnym pozostała, utrzymana przez wszystkie instancje sądowe w Polsce decyzja Burmistrza Augustowa wydająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla realizowanego wariantu. Co prawda, sama decyzja ma określony termin ważności do roku 2007, ale, na podstawie specustawy, na którą tak chętnie powołuje się minister, decyzja jest ważna do końca 2020 r.
Przeinaczenie tego faktu ma poważny powód - skargę w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Już pojawiły się głosy, by skargę wycofać. Jest tutaj kolejne uproszczenie, gdyż skarga obejmuje również obwodnicę Wasilkowa, o której zrobiło się cicho i jest to temat uboczny.
Oczywiście cała propaganda w czasach sporu o Rospudę udowadniała, iż sprawa przez ETS jest przez Polskę przegrana. Nie jest to jednak oczywiste. Decyzja Burmistrza Augustowa wydana została przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Traktat akcesyjny przystąpienia Polski wyraźnie precyzuje, iż Polska zobowiązuje się do przestrzegania prawa unijnego od dnia przystąpienia. W związku z powyższym ETS nie ma podstaw prawnych, by kwestionować przebieg drogi ustalony przez akcesją. Wiem ten akapit jest bardzo drażliwy, a jak pokazuje przykład sądów "polskich" wyroki są niezbadane i niezawisłe od wszelkiej logiki i inteligencji.
Jednakże, przyjmując, iż ETS przejmuje się obowiązującymi traktatami i prawem, należałoby się spodziewać, iż wyrok powinien być nekorzystny dla zwolenników wariantów innych niż do tej pory realizowany.
I tutaj wchodzi w grę polityka, a konkretniej kampania wyborcza. Bardzo źle marketingowo wyglądałoby, gdyby się okazało, iż poprzedni rząd miał rację. Trzeba więc niebezpieczeństwo zarzegnać, prosząc o wycofanie skargi z ETS.
Oczywiście zupełnym przypadkiem jest, iż podobno, wariant przez Raczki opracowywało 6 osób czynnie uczestniczących w blokadach. I już zupełnie związku nie ma, iż pani Radca Prawny Ministerstwa Środowiska jednocześnie jest opłacana przez organizacje protestujące przeciwko wariantowi do tej pory realizowanemu.
Tak już na zakończenie - ekolodzy, z tytułami profesorskimi wypowiadali się przeciw wariantowi przez Raczki. "Ekolodzy" bez rzadnego wykształcenia protestowali przeciw wariantowi do tej pory realizowanemu.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

I życzymy wielu ciekawych wpisów i dyskusji. Zachęcamy też do udziału w naszym radiu.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#16374

i pozdrawiam nowego blogera/kę/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#16375