Pamiętajmy o niezłomnych żołnierzach, 1 marca wywiesimy flagi narodowe

Obrazek użytkownika Tomasz A.S.
Kraj

W zeszłym roku, 1 marca, po raz pierwszy obchodziliśmy nowe święto państwowe - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - działaczy podziemia antykomunistycznego, którzy w latach 40., 50. i na pocz. lat 60. XX w. walczyli o suwerenność państwa polskiego.
Datę święta upamiętniającego bohaterów walki z narzuconym Polsce reżimem komunistycznym wybrano nieprzypadkowo.
1 marca przypadła w zeszłym roku 60. rocznica stracenia przez UB kierownictwa IV Komendy organizacji niepodległościowej "Wolność i Niezawisłość". Dzień ten poświęcony jest na równi żołnierzom, jak i tym, którzy komunizmowi w Polsce przeciwstawiali się w inny sposób.

Jednym z pomysłodawców ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" był prezes IPN, Janusz Kurtyka,
Projekt ustawy w tej sprawie złożył zaś w Sejmie prezydent Lech Kaczyński.

Określenie „Żołnierze Wyklęci” jest autorstwa członków Ligi Republikańskiej, którzy szukali tytułu dla przygotowanej jesienią 1993 roku wystawy poświęconej podziemiu antykomunistycznemu. Wystawa ta została po raz pierwszy zaprezentowana na Uniwersytecie Warszawskim, w holu Auditorium Maximum. Ekspozycja nosiła tytuł „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r”.
To kolejny tragiczny rozdział historii Polski. Partia komunistyczna pokonała „Żołnierzy Wyklętych” dzięki potędze Armii Czerwonej. Poległym i pomordowanym żołnierzom nie dano nawet prawa do godnego pochówku – spoczywają w nieznanych do dziś miejscach. Przez lata PRLu propaganda komunistyczna zohydzała ich pamięć.
Określenie „Żołnierze Wyklęci” zawiera też oskarżenie pod adresem elit opiniotwórczych III RP o milczenie na temat heroicznego oporu stawianego przez tych żołnierzy reżimowi komunistycznemu. Koncepcja „milczenia” ujawniła się wyraźniew 1998 roku podczas ceremonii odznaczenia Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego Orderem Orła Białego. Ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski stwierdził, że Kuroń i Modzelewski byli pierwszymi, którzy otwarcie napiętnowali panujący w Polsce system dyktatury komunistycznej.
Kłamliwość tego stwierdzenia jest kuriozalna, przypomnijmy, że przez konspirację antykomunistyczną w latach 1944–1954 przewinęło się co najmniej 150 tys. ludzi, z czego 20 tys. wzięło udział w walce z bronią w ręku. Skala ofiary złożonej na ołtarzu wolności to kilkadziesiąt tysięcy poległych oraz pomordowanych i około 200 tys. aresztowanych oraz więzionych. Jednak oficjele nie wspominali tych oczywistych faktów. Żołnierze WiNu w III RP byli dalej „Wyklęci”.
Zmiana sytuacji nastąpiła wraz z powstaniem IPNu, gdy otwarto zasoby archiwalne tajnej policji komunistycznej. Niezaprzeczalne zasługi w przywracaniu pamięci o „Żołnierzach Wyklętych” ma Fundacja „Pamiętamy”, która wzniosła do tej pory dwadzieścia pomników, upamiętniając nimi z imienia i nazwiska ponad 1300 poległych i pomordowanych żołnierzy.

Źródło:
http://info-horyzont.pl/info-1-marca-dniem-zolnierzy-wykletych.html

W komentarzach proszę umieszczać informacje o obchodach w różnych miejscach w Polsce.
Pozwoli to na uczestniczenie w święcie większej ilości osób. Dla przykładu znalazłem spis uroczystości planowanych w sześciu miastach przez NOP:

Toruń: Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych | info
25.02.2012 o 16:00 | za 11 dni i 20:50 godziny.
@ Toruń, Plac Św. Katarzyny

Wrocław: Manifestacja w Dzień Żołnierzy Wyklętych | info
01.03.2012 o | za 16 dni i 04:50 godziny.
@ Wrocław, Rynek

Białystok: Manifestacja ku czci Żołnierzy Wyklętych | info
03.03.2012 o 15:30 | za 18 dni i 20:20 godziny.
@ Białystok, Plac Uniwersytecki

Kraków: Marsz ku czci Żołnierzy Wyklętych | info
03.03.2012 o 16:00 | za 18 dni i 20:50 godziny.
@ Kraków, Rynek Główny

Szczecinek: Manifestacja w hołdzie Żołnierzom Wyklętym | info
03.03.2012 o 16:00 | za 18 dni i 20:50 godziny.
@ Szczecinek, Kościół Garnizonowy

Malbork: Manifestacja w hołdzie Żołnierzom Wyklętym | info
04.03.2012 o 12:00 | za 19 dni i 16:50 godziny.
@ Malbork, kościół p.w. Jana Chrzciciela

Polska się upomni
APEL W SPRAWIE OBCHODÓW DNI UPAMIETNIAJąCYCH ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH W 2012 R.
Jest rzeczą ważną żeby pamięć i duma z Żołnierzy Wyklętych weszła do świadomości Polaków, jako istotny składnik patriotyzmu narodowego. Dlatego w roku 2012 chcemy doprowadzić do obchodów świąt im poświęconych w możliwie szerokim zakresie. Dniami szczególnymi obchodów w 2012 r. będą daty:
- 01.03.2012 r. - (czwartek) Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - święto Państwowe. (najbliższe niedziele; 24.02., 06.03.2012 r.)
- 25.05.2012 r. - (piątek) - Europejski Dzień Bohaterów Walki Z Totalitaryzmem - dzień stracenia rotmistrza Pileckiego - obchody organizowane w wielu miastach kraju, przez inicjatora Pana Presa Tyrpę uczestnika Porozumienia (najbliższe niedziele; 20.05. i 25.05.2012 r.)
- 27.09.2012 r. - (czwartek) Dzień Polskiego Państwa Podziemnego - dzień pamięci ustalony Uchwałą Sejmu RP (najbliższe niedziele; 23.09 i 30.09.2012r.)
Doświadczenia wskazują ze w Polsce brak podmiotów inicjujących takie obchody brak tradycji uczestnictwa, święta te są pomijane również przez środki masowego przekazu. Istotą rzeczy jest także możliwie szeroki zakres obchodów. Dlatego apelujemy o tworzenie lokalnych porozumień na rzecz obchodów i wyłaniania pełnomocników, którzy liderowaliby ich organizowaniu. Istnieje konieczność powołania takich Porozumień we wszystkich województwach, a także strukturach lokalnych miastach czy gminach. Ważny jest udział środowisk kombatanckich, ale ciężar organizacyjny muszą wziąć na siebie my ich młodsi następcy, przedstawiciele okresu "Solidarność", czy też ludzie pokoleń, które weszły w aktywne życie już po odzyskaniu niepodległości. Ważne są tu inicjatywy obywatelskie osób i organizacji społecznych potrafiące skupić wokół siebie organizacje młodzieży takich jak Strzelcy, ZHP, ZHR, Grupy Rekonstrukcji Historycznych, organizacje o nastawieniu patriotycznym. Liczymy na współorganizowanie uroczystości organizacyjnie i merytorycznie wsparcie Instytutu Pamięci Narodowej.
Charakter uroczystości, pamięć o tradycji Żołnierzy Niezłomnych - Bóg, Honor, Ojczyzna, nakazuje odwołanie się do duszpasterstw. Jest to niezbędne dla utrzymania należytej pamięci o zamordowanych, poległych i umarłych i wynika też z tradycji współbrzmienia patriotyzmu polskiego z ideą chrześcijańską.
Nieodzowne jest zapewnienie patronatu: udziału władz państwowych i samorządowych, w aspekcie współpracy ze szkołami, ponieważ jednym z celów jest zapewnienie udziału w uroczystościach młodzieży. Stąd ważna jest sieć kontaktów z dyrektorami i nauczycielami szkół. Czynnikiem ważnym jest przełamanie obojętności mediów wobec spraw obchodów. Podkreślić trzeba, że udział mediów publicznych jest w pewnym sensie obligatoryjny, ze względów nie tylko moralnych, ale i obowiązujących uchwał lub ustaw Sejmu. Modelowe założenia, co do planowanych obchodów.
Sprawdzoną formą obchodów jest:
- Msza święta za Ojczyznę w intencji poległych, zamordowanych i zmarłych - Żołnierzy Wyklętych, - Apel Żołnierzy Wyklętych, Poległych i Zamordowanych przez Komunistów;
- Złożenie kwiatów przed symbolicznymi miejscami pamięci o nich;
W związku z Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem - organizowane są marsze "Przypominamy o Rotmistrzu". Polecane są inne formy jak koncerty, mitingi, seminaria, przedstawienia teatralne, pokazy filmowe.
Udział Kompanii Honorowej Wojska Polskiego, regulowany jest odpowiednimi rozporządzeniami, musi być załatwiany z dużym wyprzedzeniem czasowym. Generalnie - czynnik czasu jest najważniejszy, lecz czynnik finansowy również. Dlatego ważne byłoby ukształtowanie się sieci pełnomocników do końca listopada 2011 r. Do końca grudnia przeprowadzone winny być ustalenia organizacyjne w zakresie obchodów Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzonych w dniu 01.03.2012 r. Realizacja tych działań może być realizowana na zasadzie obywatelskiej spontaniczności. Na stronie www.honor.pl ,tworzyć możemy jedynie platformę informacyjną organizatorów. Do sfery działań "Porozumienia" należy również informowanie o takich datach, które powinny być objęte rekonstrukcjami historycznymi oraz uformowanie Kalendarium Wielkich Bohaterskich męczeńskich śmierci, którymi wypełniony jest każdy dzień roku.
Apelujemy do przystępowania do "Porozumienia na rzecz obchodów Dnia i Roku Żołnierzy Wyklętych", które zostało zawarte 11.01.2011 r. i które na niezmienionych zasadach będzie kontynuować działania w latach następnych. Treści porozumienia "Zaproszenie i deklaracja przystąpienia do "Porozumienia na rzecz obchodów dnia i roku Żołnierzy Wyklętych" publikowane SA na stronie www.honor.pl, na której publikowane są też inne w tym aktualne informacje na temat obchodów. Porozumienie pełni rolę inspirują i informacyjną, organizowanie uroczystości i prowadzone działania realizowane są samodzielnie przez tych którzy takie inicjatywy upamiętniające "Żołnierzy Wyklętych" podejmują.
Apel niniejszy oparty jest o treść Pisma Okólnego Prezesa Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość mjr WP Jerzego Pasierbiaka.
W imieniu i z upoważnienia "Porozumienia na rzecz obchodów dnia i roku Żołnierzy Wyklętych" Prezes Fundacji "Polska się Upomni" 2.11. 2011r
Jerzy Scheur

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

POCZĄTEK MANIFESTACJI O GODZ. 18.00 NA PLACU NAPRZECIWKO DWORCA PKP, OBOK „NEONETU” (UL. BUCZKA)

Akcji patronują Stowarzyszenie Żołnierzy AK i WiN im. majora „Zapory”, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Patronat medialny objęły portale: Nacjonalista.pl oraz Autonom.pl.
**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#225519

Msza za Ojczyznę odbędzie się w Kościele św. Jacka o godzinie 18.00. Po mszy przemarsz pod obelisk Polskiego Państwa Podziemnego przy Kościele Mariackim, a następnie pod Pomnik Żołnierza Polskiego na Plac Zwycięstwa

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#225521

1 marca 2012 roku zostanie odsłonięta w Starachowicach tablica upamiętniająca naszego patrona kpt. „Robura”.

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#225523

Witam! Na moim balkonie na pewno będzie flaga,zresztą jak zawsze kiedy Ojczyzna wzywa.

Ludzie się ,,budzą"i to jest najpiękniejsze.Damy radę Polacy,damy radę!

                             Bóg,Honor,Ojczyzna i Prawda Smoleńska!!!

Niech żyje Szczecin i szczeciniacy.10 punktów za akcję.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#225526

o godz.18.OO w archikatedrze odbędzie się uroczysta msza św.,a póżniej Stowarzyszenie Studentów dla Rzeczypospolitej i młodzież licealna będzie śpiwać pieśni o żółnierzach wyklętych,recytowac wiersze Herberta i Wencla.
"ponieważ zyli prawem wilka,historia głucho o nich milczy..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#225692

 

W cieniu Walentynek

elzbieta23, 14 Lutego 2012, 12:26
 

Zawartość merytoryczna, styl lub forma tego materiału mogą odbiegać od standardów przyjętych w dziennikarstwie.
 

 

 14 lutego 1942 roku powstała Armia Krajowa.  Zaistniała, by ująć w zorganizowane karby to, co wyrastało samorzutnie we wszystkich zakątkach okupowanej Polski.

 Polacy są narodem niepokornym i we krwi mają nie dającą się ujarzmić wolę walki o niezależność.

   Już w pierws   zych dniach września oficerowie Wehrmachtu donosili, że w oczach ludności cywilnej zauważają hardość, zwiastującą kłopoty z podporządkowaniem jej rygorom niesionym przez okupanta. Nie mylili się.

  Rząd Polski wyemigrował, ewakuując się w bezpieczne miejsce i zapewne  szybko utraciłby swoje znaczenie za granicą, a także  wpływy w kraju, gdyby pozbawiony był armii. W jego interesie leżało posiadanie wojska, którego głównodowodzącym, byłby członek ekipy rządowej.

 Dzisiaj, po latach, widać jak na dłoni:  kto, jak, dlaczego i po co? Nie o tym jednakże chciałabym napisać, bo powstały już tomy stosownej literatury, a i tak nie widać końca sporów i dyskusji.

  Ja o innej sprawie. Trudnej i przykrej.

  Dlaczego pozwoliliśmy , by Walentynki wyparły z powszechnej pamięci tak ważną rocznicę? Czy aby nie dlatego, że znaczenie Armii Krajowej znacznie zmalało w ostatnich latach? Czy nie przyczyniła się do tego czarna legenda tworzona przez wrogów Polski Podziemnej, by umniejszyć zasługi,  splugawić pamięć i odwrócić sympatię od  Leśnych Zastępów?

 Znamienne, że nawet podczas królowania PZPR z jej socjalistycznym, wrogim wszelkim reakcjonistom programem dla narodu, nie ważono się oficjalnie potępiać  Armii Krajowej jako całości, skrupulatnie  wyszukując poszczególne jednostki, by  na nich skupić wszelkie odwetowe represje.

 Może dlatego, że żyło jeszcze wtedy  tak wielu  uczestników  i  świadków tamtych zdarzeń. Teraz, kiedy odchodzą ostatni,  nastąpił długo oczekiwany moment, by uderzyć ze zdwojoną mocą. Dokończyć dzieła, które rozpoczęły plutony egzekucyjne pod murami więzień, w celach i kazamatach ubeckich katowni. Trzeba dobić  Zaplutych Karłów Reakcji, odbierając im cześć i pamięć.

  Sposobów jest wiele. Najskuteczniejszym jest jak zwykle wykazanie, że nie byli bohaterami, a ich działania opierały się o chęć prymitywnego odwetu i zysku.

  Ideologię, która im przyświecała, piętnuje się  oszczerstwami,  jaskrawo punktując ekscesy o charakterze narodowościowym, ze szczególnym uwzględnieniem epizodów antysemickich.

   Jako dowodów w sprawie, używa się archiwalnych zapisków z ubeckich teczek, chociaż powszechnie znana jest wiarygodność takich wymuszonych brutalnymi śledztwami dokumentów. Popularyzuje się wspomnienia ludzi ciężko doświadczonych działaniami ludźmi w mundurach, chociaż posiadamy wiedzę na temat mnogich akcji propagandowych, których celem była kompromitacja leśnych oddziałów.

   Jak skuteczne bywały takie akcje, niech zaświadczy krótka opowieść:

   Kiedy w 1944 roku, niemieckie wojska przesunęły się o kilka kilometrów na zachód, do leśnej wioski weszło pięciu sowieckich partyzantów. Weseli,  rubaszni  -szczęśliwi, że wróg uchodzi w popłochu.

  Chcąc uczcić sytuację, zaproponowali młodzieży potańcówkę. Mieli ze sobą bardzo popularny u Sowietów instrument - harmoszkę. Bimber też mieli!

  Z łatwością nawiązali porozumienie z miejscowymi podrostkami, ciekawymi świata, jak to zwykle bywa. Udostępniona przez kogoś izba stała się salą do tańca.

 Nie wiadomo już dziś, jak to się stało, dość, że trzech chłopaków nabrało ochoty do wstąpienia w szeregi oddziału, wkupując się  a to karabinem, a to granatem, wyciągniętym z jakiejś głębokiej skrytki w obórce, czy innym chlewiku.

  Bić Niemca, chociażby przy boku sowieckiego sojusznika. Tym można było zaimponować starszym braciom i sąsiadom, którzy po lasach, od lat toczyli swoją wojnę z najeźdźcą.

 

  Niestety, finał był tragiczny. Partyzantami okazali się być  rosyjskojęzyczni członkowie  tych niesławnych  garnizonów, które bez litości pacyfikowały zbuntowaną ludność podbitych przez Niemców państw. Ich metody dobitnie poznała Powstańcza Warszawa.

  Okaleczone przez "partyzantów" trupy trzech nastolatków zakopano pod krzyżem na skraju wsi. Można tylko westchnąć z ulgą, że ludność tamtych terenów nie ufała Rosjanom , a w związku z tym, wieś powitała "bojców" bardzo wstrzemięźliwie. Inaczej, spłonęłaby wraz z mieszkańcami...

 Odpowiedzialność za zbrodnię,  spadłaby na partyzantów, a jakże...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#225734

 w malutkiej wsi, flaga wisi na stałe...

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#225841

 w malutkiej wsi, flaga wisi na stałe...

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#225842