Nocna Ojczyzna Kazimierza Wierzyńskiego

Obrazek użytkownika Aleksander Rybczyński
Kultura

"Nocna Ojczyzna" Kazimierza Wierzyńskiego należy do najpiękniejszych, porywających, patriotycznych wierszy ubiegłego stulecia.

Jest jeszcze jednym świadectwem poezji emigracyjnej, zawsze traktowanej przez współczesnych historyków polskiej literatury z pobłażliwym dystansem akademickiej pewności siebie.

Można było naiwnie wierzyć, że po obaleniu berlińskiego muru, emigracyjni pisarze wpadną w ramiona salonu III RP. Niestety, poza namaszczonym przez noblowskie insygnia MIłoszem i zdzierającym z narodowej tradycji "gębę" polskości Gombrowiczem, niewielu pisarzy emigracyjnych istnieje w powszechnej, historycznej świadomości Polaków.

Jednym z takich niedocenionych autorów jest Kazimierz Wierzyński - niezłomny, wielki, szlachetny poeta, który pozostał do końca swoich dni wierny, niezłomny i oddany sprawie niepodległości Polski.

"Nocna Ojczyzna" pochodzi ze słynnego tomiku "Czarny Polonez", wydanego w 1968 roku przez paryski "Instytut Literacki" i jest dzisiaj wierszem prawie zapomnianym, nie uwzględnianym w antologiach, ani lekturach szkolnych. Nie znalazłem go nawet w internecie.

"Nocna Ojczyzna" powinna być recytowana jednym tchem z "Przesłaniem Pana Cogito" i "Raportem z oblężonego miasta".

Tekst wiersza na stronie:
www.marszpolonia.com

Fotografia Poety z archiwum Wacława Iwaniuka

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

A skąd że mi to że moja Ojczyzna przychodzi do mnie
Palący problem tajnych kompletów
Kto podejmie trud napisania historii Polski przez Polaków i dla Polaków
Kto napisze podręczniki języka polskiego z miłości Ojczyzny wypływające
Kiedy wszechnica internetowa samo wyedukowania
Podręczniki piszą flancowane żydłaki by nie nauczyć, by ogłupić, by ośmieszyć Polskę
Gdy przeczyta się Zapomniany holocaust Lucasa(dlaczego polscy historycy nie piszą prac w obronie Polski?) i skonfrontuje się z Campo di Fiori Miłosza to widać za co dali Nobla
Campo di Fiori w programie j. polskiego widziałem a Wierzyńskiego nie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#297582

Napisałeś, cyt.: "(...) Kto podejmie trud napisania historii Polski przez Polaków i dla Polaków?" oraz "(...) dlaczego polscy historycy nie piszą prac w obronie Polski?"  

Otóż jest taki historyk. To prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak – szczególna postać, jeden z najwybitniejszych naukowców, wpisujący się w karty historii Polski jako jej bardzo zaangażowany obrońca. Historyk, pracownik Naukowy uniwersytetu w Częstochowie, a przede wszystkim wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Publikujący cyklicznie w tygodniku „Niedziela”, „Nasz Dziennik” i sporadycznie w innych propolskich periodykach.

   Jest autorem ponad 50 książek. Po roku 1989 odgrywa znaczącą rolę w ukazywaniu zagrożeń wynikających z uprawianego antypolonizmu przez środowiska żydowskie. Przełamuje tabu wokół problematyki żydowskiej. Szczególnie duże zainteresowanie wzbudziły dwa kolejne cykle publicystyczne o stosunkach polsko-żydowskich: „Przemilczane świadectwa” – 47 artykułów na łamach „Słowa” – dziennika katolickiego i 30 dwukolumnowych artykułów „Za co Żydzi muszą przeprosić Polaków” - opublikowanych w „Naszej Polsce”. W roku 1999 ukazała się jego pionierska książka pt. „Przemilczane zbrodnie”, przerywająca długotrwałe milczenie o zbrodniach popełnionych przez zbolszewizowanych Żydów na ich polskich sąsiadach.
   W 2001 roku prawdziwym bestsellerem stała się jego książka „100 kłamstw J.T. Grossa”, w której demaskuje w sposób udokumentowany kłamstwa Jana Tomasa Grossa, których dopuścił się w swojej książce pt. „Sąsiedzi”, a dotyczących rzekomego pogromu dokonanego przez Polaków na Żydach w Jedwabnem. Środowiska żydo-komunistyczne i libertyńskie nader często oskarżają tego historyka o uprawianie antysemityzmu, jednakże nigdy nie były w stanie tego dowieść.
   J.R. Nowak bardzo dobrze udokumentowuje faktograficznie prezentowane treści, a niejednokrotnie prowadzone prokuratorskie śledztwo po doniesieniach antypolskich środowisk – nie było w stanie podważyć ich zgodności z prawdą. Chciałbym tu zwrócić szczególną uwagę na niezwykły warsztat pisarski profesora J.R. Nowaka. Pisze zawsze w sposób udokumentowany i tu trzeba w nim widzieć mistrza erudyki faktograficznej i dokumentacyjnej. Nowak ma po prostu pamięć „komputerową”. Jego teksty są podparte setkami odnośników do źródeł, cytatów, bibliografii, a więc za tym co pisze, znajduje się potężne zaplecze dokumentacyjne. I co więcej, – to zaplecze ma on zawsze natychmiast przygotowane. 
   Niejednokrotnie z podziwem obserwowałem, że gdy strona żydowska podjęła jakiś atak w jakimś nowym temacie, to Nowak miał natychmiast odpowiedź o wiele bogatszą i 10-krotnie bardziej udokumentowaną niż zawierał ów atak. Oznacza to niezwykłą mobilność tego arsenału intelektualno-dokumentacyjnego, nad którym pracuje ten uczony. Toteż z J.R. Nowakiem w polemice nikt nie wygra, czego przykładem było spotkanie 20 września 2001 roku na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie na Festiwalu Nauki zorganizowano panel dyskusyjny „Polacy i Żydzi we wspólnym domu”. Organizatorzy tego panelu zaprosili także prof. J.R. Nowaka. Ale gdy strona żydowska nie umiała odpowiedzieć na fakty przytoczone przez profesora, – Żydzi zerwali panel i opuścili aulę. Nazajutrz po panelu „Gazeta Wyborcza” opisała ten incydent, dając tytuł, który miał obrazić profesora: „Nowak, właśnie ten Nowak”.
   Nader cennym źródłem wiedzy o obrazie Polski i Polaków w świecie stały się dwa kolejne wydania książki pióra J.R. Nowaka „Myśli o Polsce i Polakach”. Jego 2-tomowe „Zagrożenia dla Polski i polskości” zdominowały literaturę patriotyczną w roku 1998, podobnie jak wydany rok później pierwszy tom, zatytułowany „Czarny leksykon”, w którym autor demaskuje obraz ludzi z polskich pseudo-elit. Osiągalny dla czytelnika jest także tom drugi „Czarnego leksykonu”.
   Wielkim zainteresowaniem cieszą się również jego książki:  „Kościół a rewolucja francuska”, „Walka z Kościołem wczoraj i dziś”, „Spory o historię i współczesność” (ponad 600-stronicowy wybór dorobku publicystycznego) i „Czarna legenda dziejów Polski” – demaskująca rozliczne dzisiejsze próby zafałszowania polskiej historii.
   Prof. J.R. Nowak robi szczególnie wiele dla budowania mostów między krajem a Polonią, które z taką zaciętością burzą i nie pozwalają odbudować kolejni funkcjonariusze z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Miał ponad 300 audycji w polonijnych radiostacjach USA i Kanady. Brał cyklicznie udział w programach Wojciecha Wierzewskiego w polonijnym radiu w Chicago, którego słuchacze uznali J.R. Nowaka za najlepszego komentatora z Polski.
   Czynnie włącza się w uświadamianie niezdecydowanych Polaków przed każdymi wyborami do parlamentu polskiego, europarlamentu czy wyborami do terenowych organów samorządowych. Wykorzystuje do tego celu antenę „Radia Maryja”, którą udostępniają jemu ojcowie Redemptoryści, a także pisze na łamach „Niedzieli”. Cykliczny program na antenie tego radia zatytułowany „Minął miesiąc”, którego gościem jest J.R. Nowak, – daje nie zmanipulowany obraz najważniejszych wydarzeń w sektorze politycznym, społecznym i gospodarczym Polski rodakom nie tylko w Polsce ale i w świecie.

Pozdrawiam, Satyr
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#297612

Dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Po namyśle sam doszedłem do wniosku że mój wpis jest krzywdzący dla wielu badaczy którzy biją głową w mur i nie mogą się przebić przez monopol żydostwa w nadzorze nad świadomością Polaków.
Nie mając rozeznania często trafiam na niestrawne gnioty po których odechciewa mi się czytać na dłuższy czas
Dzięki.
Pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#297685