Komu jeszcze podpadnie Tusk?

Obrazek użytkownika KP
Kraj

Kibice, nauczyciele i rodzice, lekarze, studenci, to tylko niektóre grupy społeczne z których Tusk albo zrobił sobie zdeklarowanych i zdeterminowanych wrogów (tak jak kibice czy rodzice z którymi jego rząd poszedł na otwartą wojnę) albo przynajmniej tak jednoznacznie zawiódł ich oczekiwania i okazał się dla nich kłamcą, że nikt już ich nie namówi do głosowanie na PO, nawet jeśli nie poprą PiS.

Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że strasznie wkurza mnie powtarzana przez koleżeństwo z pracy, że ten Kaczyński to może i ma niezły program (po tym jak im go streściłem, ale i tak trudno było im uwierzyć że nie ma w nim nic o wieszaniu zdrajców), ale za to strasznie konfliktowy jest, jeśli wygra wybory to zaraz ze wszystkimi się pokłóci i znowu będzie bajzel. Plus jest taki że coraz więcej w moim środowisku zauważam ludzi tak zniechęconych do PO, że jednoznacznie deklarują, że na wybory nie pójdą. Jeśli okaże się to powszechniejszym trendem, to moim zdaniem będzie jakaś większa medialna wrzutka mająca obudzić antypisowski sentyment, ale musiałoby być to coś naprawdę większego.

A tak nawiasem mówiąc to rządu tak konfliktowego i głuchego na głos różnych grup społecznych jak rząd Tuska nigdy jeszcze nie mieliśmy. Ale tutaj działa cały czas metoda "na bezczelnego": przeciwników oskarżyć to to co samemu się robi, jak w przypadku kibiców, na których nagonka od początku do końca była wyreżyserowana przez Tuska, ale którzy sprawnie zostali przedstawieni jako agresorzy. W społeczeństwo en masse nie sprawdza przecież realnej chronologii wydarzeń (1. Konflikt wybiórczej z kibicami 2. Antyrządowe transparenty 3. Nagonka)

Brak głosów

Komentarze

Próbowano na ile można sobie pozwolić w komisji śledczej od afery hazardowej - i okazało się, że można WSZYSTKO; jej przewodniczący był zwiastunem polityki PO - opozycjo, narodzie, wszyscy po kolei (z każdej grupy, poza tą trzymającą władzę), mamy was w d...

Vote up!
0
Vote down!
0
#186887