W Sylwestra pijemy z Unią Europejską?

Obrazek użytkownika Patryk Gorgol
Świat

Wydawać by się mogło, że w Sylwestra bawić się będziemy bez jakiegokolwiek udziału Unii Europejskiej. Okazuje się jednak, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości ma bardzo bogate orzecznictwo z zakresu „spraw alkoholowych”. Kto wie, może niektórzy sędziowie ETS-u łączą pracę (wyrokowanie) z pożytecznym (zabawa sylwestrowa)? Niewiele jest gatunków alkoholi, które nie były obiektem badań i decyzji ETS-u, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. Prześledźmy.

[caption id="" align="alignleft" width="180" caption="źródło: minialkohol.cal.pl"][/caption]

Jaka wódka?
Nikodem Dyzma, grany przez Cezarego Pazurę, mawiał, że smakuje mu tylko polska „czysta”, bo jego organizm jest polski i toleruje tylko to, co polskie. Do niedawna wódką był tylko alkohol destylowany o odpowiedniej mocy, wytworzony na bazie zboża i ziemniaków. Komisja Europejska zaproponowała jednak inną definicję wódki, który pozwala na nazywanie wódką każdego alkoholu destylowanego powyżej 37,5% wytworzony z surowców rolnych. Zatem niczym sensacyjnym nie będzie wódka z bananów, winogron czy trzciny cukrowej. Polscy i szwedzcy politycy przegrali batalię w tej sprawie. Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej również opowiedziały się za takim rozwiązaniem. Warto podkreślić, że polscy europarlamentarzyści byli w tej kwestii zjednoczeni jak nigdy. Ryszard Czarnecki (PiS, wtedy Samoobrona) walczył ramię w ramię z Bogusławem Sonikiem (PO).

Dzięki UE w Sylwestra pojawiła się zatem możliwość picia nowych rodzajów wódek. Uspokaja nas jednak Andrzej Szumowski, prezes Polish Vodka Association, który w rozmowie z „Rynkami Zagranicznymi” podkreślił, że polski konsument zna się na wódce i ceni najwyższą jakość produktu, jaką proponują rodzimi producenci Nasz rynek (zatem również sylwestrowy stół) jest niezagrożony. Doskonale podsumowuje to zdanie wypowiedziane przez Pabla Picasso, które odnaleźć można na stronie PVA. „W XX wieku powstały trzy genialne wynalazki – blues, kubizm i polska wódka”.

[caption id="" align="alignleft" width="185" caption="źródło: http://pl.beeropedia.org/"][/caption]

Wino czy piwo?
Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem wódki, może zdecydować się na inny rodzaj alkoholu. Bardzo popularne przy tej okazji są wina i piwa. Co na to Unia Europejska?

Unijni sędziowie również zajmowali się tą kwestią. Wydali wyrok według którego są to produkty podobne, a niższe opodatkowanie jednego z nich byłoby dyskryminacją drugiego i próbą wpływania na gusty konsumentów przez państwo, a na to nie można przecież pozwolić. Sprawa dotyczyła Wielkiej Brytanii. Pytanie tylko, czy rzeczywiście wino i piwo uznać można za produkty podobne? Posiadają one inny skład chemiczny i stężenie alkoholu Nie trzeba być doktorem prawa, by o tym wiedzieć.

Ciekawostką jest fakt, że Polska prawo do produkcji wina owocowego zastrzegła sobie w traktacie akcesyjnym. W 2008 roku Unia Europejska szykowała drugi zamach – tym razem na wina owocowe. Definicja win zostałaby zamknięta do alkoholu produkowanego na bazie winogron. Tym razem jednak udało się obronić przed niekorzystną dla naszego przemysłu alkoholowego zmianą.

Rozstrzygając dylemat, wino czy piwo, trzeba kierować się podstawową zasadą. Nie mieszać.

[caption id="" align="alignleft" width="127" caption="źródło: http://ecofriendlydaily.com"][/caption]

Whisky czy koniak?
Alkohol dla koneserów również był obiektem badań ETS-u.. Podobnie jak w przypadku wina i piwa, sprawdzali „podobieństwo produktu”. Sędziowie musieli dogłębnie zbadać proces produkcji.

Whisky i koniak zostały uznane za produkty podobne. Produkcja polega na destylowaniu produktów wyjściowych (koniak – winogrono lub inne owoce, whisky – zboże). Sędziowie zauważyli również, że oba te trunki mają wysoką zawartość alkoholu, a forma ich spożywanie w dużej mierze zależy od gustu konsumentów. Po zapoznaniu się z wyrokiem w końcu można się upewnić, że Unia Europejska zajmuje się sprawami naprawdę ważnymi dla obywateli.

ETS jednak nie rozstrzygnął dylematu – whisky czy koniak. Jeśli są to produkty podobne, to może bez różnicy?

[caption id="" align="alignleft" width="245" caption="źródło: http://www.freewebs.com/lesbos-eiland/Ouzo_-_plomari.jpg"][/caption]

Ouzo, brandy, sznaps?
Zawsze można zdecydować się na mniej tradycyjne rodzaje alkoholi. One również były przedmiotem orzeczeń.

ETS skrytykował w swoim wyroku Grecję za stosowanie niższego oprocentowanie brandy i ouzo, w momencie, gdy wyżej obciążone są whisky, rum i dżin. Sędziowie uznali to za dyskryminację.

Analogicznie sytuacja wygląda w Danii, która niżej opodatkowała sznapsa, importowanego z Niemiec. ETS postanowił również poważnie rozważyć ten problem. W tym celu m.in. zapoznał się ze strukturą spożycia alkoholu w Danii i zauważył, że jest to faworyzowanie miejscowych wytwórców sznapsa, w porównaniu z wytwórcami innych trunków.

ETS znowu nie wypowiedział się na temat jakości napojów, a jedynie nakazał ich równe traktowanie. Na całe szczęście to, czy (i jeśli tak, to ile) będziemy spożywać alkohol, znajduje się poza prawodawstwem unijnym.

Na końcu chciałbym podziękować czytelnikom za przeglądanie i komentowanie mojego bloga. Życzę wszystkim udanego Sylwestra i jeszcze lepszego, nowego roku!
-------------------
przy pisaniu artykułu korzystałem z artykułu Władysława Czaplińskiego pt. "Zasada niedyskryminacji/równego traktowania w prawie wspólnotowym"

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dlatego powinniśmy wystąpić z UE!
Pozdrawiam. Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#41853