Pretekst do rozważań nad upadkiem Rzeczpospolitej

Obrazek użytkownika Jaku
Kraj

W nocy 2 sierpnia odbył się atak cyberterrorystyczny na serwery Teologii Politycznej. Hakerzy zaatakowali za pośrednictwem rosyjskich serwerów.

Teologia Polityczna nie jest pismem szeroko kolportowanym, ani bardzo popularnym. W zasadzie można stwierdzić, że owo małe pismo religijno-polityczne nikomu nie wadzi w swoim marginalnym położeniu. Problem TP polega jednak na tym, że waży się krytykować rosyjską politykę. Za karę przedwczoraj zaatakowano ich serwery. Choć trop pozostawiony przez hakerów prowadzi do Rosji, współtwórca czasopisma Dariusz Karłowicz nie chce przesądzać o udziale rosyjskich służb w przedsięwzięciu.

Z ową sprawą jest tak samo, jak z wszystkimi ,,przypadkowymi'' zdarzeniami wokół afery Olewnika - kolejne instancje mogą bezczelnie przymykać oczy na oczywistą dla każdego prawdę, media i politycy mogą dementować a pożyteczni idioci ujadać - wszyscy i tak wiedzą jak jest naprawdę. Kłamcy z całym arsenałem pięknych słów którymi wycierają sobie mordę świecą wśród uczciwych ludzi jak czarne plamy na białej koszuli Rzeczpospolitej i tylko ignoranci lub umoczeni nie chcą przyjąć tego do wiadomości.

O ataku na Teologię Polityczną, o szpiegach rosyjskich inwigilujących Polskę, by zdobyć sekrety NATO i wybrykach rosyjskich ,,historyków'' premier Donald Tusk podczas rocznicy wybuchu II Wojny Światowej z Carem Wszechrusi Władimirem Putinem zapewne nie porozmawia. Będą fałszywe uśmiechy, poklepywania po plecach i służalcze zapewnienia o przyjaźni z jednej strony, oraz przemowy mające zakłamać polsko-rosyjskie relacje z drugiej. O ile Jego Magnificencja Putin raczy zaszczycić Polaków swą osobą w rocznicę gwałtu na Rzeczpospolitej do której walnie przyczynił się daleki poprzednik Władimira Władimirowicza z zawadiackim wąsem.

Przypadek Teologii Politycznej był pretekstem. Od kilku dni mam dużo wolnego czasu i śledzę bieżące wydarzenia polityczne. Co widzę? Kolejne ułaskawienia w sprawie Olewnika, skandaliczne żądania odszkodowań ze strony funkcjonariuszy którzy przyczynili się do, oczywiście motywowanego problemami osobistymi, jak wszystkie trzy, samobójstwa oprawcy, kolejne pomysłowe interpretacje historii Polski proponowane przez specjalistów z Moskwy i milczenie polskich władz, a teraz ten zamach na wolność słowa, która tylko teoretycznie u nas obowiązuje.

Te wszystkie przykłady fasadowości III Rzeczpospolitej wzmagają we mnie tylko i wyłącznie negatywne uczucia. Obrzydzenie, frustrację i żal. Aż chce się kląć na ziemię ojczystą i bluźnić na nią - upodloną Polskę gwałconą przez oszustów, przestępców i kłamców. Na państwo prawa, które obowiązuje tylko na papierze, demokracji która nie działa i społeczeństwa obywatelskiego wodzonego za nos przez elity nie czujące żadnego związku z przypadłymi im w spadku włościami. Miała być druga Japonia, potem druga Irlandia a jest drugi Bangladesz.

Nic dziwnego, że emigrantom nie chce się wracać, a pozostającym na terenie kraju obywatelom tylko marzy się wyjazd z miejsca, w którym kruszynę chleba podnosi się z ziemi i rzuca nią w największego wroga - Rodaka. Jedyne, co pozostaje to wiara i nadzieja, że prawda w końcu zwycięży. Ale czy jedyną drogą do tego zwycięstwa rzeczywiście będzie po raz kolejny nieposłuszeństwo obywatelskie i opór - bierny i czynny wobec ludzi, którzy zabrali nam Ojczyznę?

Za inspirację dziękuję Kokosowi26

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

"Ale czy jedyną drogą do tego zwycięstwa rzeczywiście będzie nieposłuszeństwo obywatelskie i opór - bierny i czynny wobec ludzi, którzy zabrali nam Ojczyznę?"

A jaką Ty masz receptę, Jaku?

Bo chyba nie bierność obywateli, jak de facto radził Wassermann podczas ostatniego pobytu w RM /"zaczekać na wybory i właściwie głosować"/?

Defensywa nic nie daje.

Oddana władza, to m.in. grożna Ustawa o prokuraturze, załatwione stocznie, perpektywa sprzedaży KGHM, Banku PKO BP i innych, i tysiące innych negatywnych konsekwencji.

Więc, co proponujesz Jaku?

Pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27613

Wassermann jest politykiem, nie rewolucjonistą. Nic innego nie mógł poradzić.

Co proponuję? Chciałbym mieć gotową receptę i za minutę zacząć ją realizować. Jednak pytajnik na końcu mojego tekstu ma świadczyć o tym, że nie wiem jak mamy z tego gówna wyjść. Musi być jakieś wyjście ale póki co go nie widzę.

Co Ty w takim razie o tym myślisz?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27615

Przedterminowe wybory wymuszone protestem o skali takiej jak w Budapeszcie i większej.

Cel: zmiana władzy poprzez zmianę ordynacji wyborczej.

Metody: przygotować kadry do walki o parlament i najważniejsze stanowiska w Państwie poprzez współpracę jak największej liczby bojowych środowisk prawicowych. Spisać projekt niezbędnych zmian ustrojowych. Impeachment dla niegodnych funkcjonariuszy państwowych przede wszystkim!!!

Młodzi - walczcie o bycie mężami stanu. Nie oglądajcie się na tych, których strach ogarnia na myśl, co będzie jak ich znowu obsmaruje jakiś tandentny dziennikarzyna i czy aby na pewno nie wpłynie to na wysokość słupków.

Partie ulokowane w Sejmie niczego nie zmienią. Zbyt jest im tam wygodnie. Po co mieliby ponosić ryzyko? Ryzyko musimy ponieść My - Suweren, inaczej łobuzy zabiorą nam wszystko przy kłamliwych opowieściach parlamentarzystów, że oni się o nas troszczą, tylko nic nie mogą.

Kto nic nie może - na emeryturę!!!

Do rebelii, mądrej!!! Stać nas na to!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27647

Utrzymujemy władzę, która nie daje nam nic w zamian.
Nie mamy wymiaru sprawiedliwości z prawdziwego zdarzenia. Armia i policja nie są w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa. Wojsko ma dwukrotnie niższą liczebność niż prywatne firmy ochroniarskie, co czyni Polskę krajem wyjątkowym nawet na tle Afryki.
Państwo nie jest nawet chętne do obrony nas wszystkich przed zagranicznymi atakami i prowokacjami (antysemityzm, rajd szlakiem Bandery).
Każda afera finansowo-kryminalna, w którą zamieszani są ludzie władzy kończy się serią tajemniczych mordów i "samobójstw"
Sekuła
Dębski-Baranina
Faltzmann
Pańko
Papała
Porwanie Olewnika

Czas wziąć sprawy w swoje ręce i przestać zachowywać się jak stado baranów pędzonych na rzeź zamiast na redyk. Trzeba pozbyć się tych szczekających owczarków, baców i pozostającego w zamaskowanej kolibie, głównego juhasa.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27625

Trzeba to zrobić. A początkiem długiej drogi do zwycięstwa jest bierny opór ludzi takich jak Ty czy ja i mówienie o tym, jak to wszystko wygląda naprawdę. Trzeba wzmagać potrzebę zmian w ludziach i podtrzymywać wiarę w możliwość ich przeprowadzenia. Potem potrzebna będzie grupa ludzi, która odważy się sięgnąć po zdecydowane środki i pozamiata po tych bydlakach.

Polecam zapis z pamiętnika Krzysztofa Olewnika, który pisał on będąc zakutym w krowi łańcuch przez przestępców którzy potem się pozabijali jak na rozkaz i nikt nie próbuje się zastanowić czemu, za co i po co to wszystko miało miejsce.

http://www.youtube.com/watch?v=Q2qaI5sTDYU

Żyjemy w kraju bezprawia i niesprawiedliwości. To od nas zależy czy takim pozostanie i czy uda nam się stworzyć dom godzien swej wielkiej przeszłości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27628

..Wprawdzie roztropność nakazuje nie zmieniać od dawna ustalonych
rządów dla błahych powodów i przemijających przyczyn[...]. Lecz jednak
długi szereg nadużyć i przywłaszczeń, [...] wykazuje jawny zamiar
wtłoczenia na dany naród jarzma rządu nieograniczonego, naród ma nie
tylko prawo, lecz i obowiązek obalenia podobnego rządu i zawarowania
swego bezpieczeństwa na przyszłość za pomocą nowych rękojmi...”
Thomas Jefferson

Czytam te madre komentarze, to ohy i ehy jak to Autor otwiera tym komentatorom oczy i nie wiadomo co robic....
Otwarte nawet najszerzej oczy i wiedza najprecyzyjniejsza jak dotad nic nie daje....
Najwyzszy czas abysmy z ta wiedza i z tymi otwartymi oczyma cos zaczeli robic!!!

Mamy nie tylko prawo ale i obowiazek!

Proponuje autorowi i powyzszym komentatorom aby wlaczyli sie
do walki o zmiane ordynacji wyborczej w Polsce. Sa juz gotowe
struktury, wystarczy energie gdybania przetransformowac na konkrety.
Jest wiele argumentow za Jednoosobowymi Okregami Wyborczymi, pierwszym
i podstawowym jest - OBECNY SYSTEM NIE PRACJE.

Byc
moze jest to nasza ostatnia szansa!
Osobiscie zyje w kraju gdzie system JOW obowiazuje. Nie ma problemu z
bogatymi kupujacymi sobie PR i media, poniewaz wysokosc wydatkow na
kampanie wyborcza jest ustalona dla wszystkich kandydatow identyczna i
sami kandydaci pilnuja sie nawzajem. Kampania wyborcza to przede
wszystkim ciezka praca a pozniej pieniadze. Ja osobiscie poznaje moich
kandydatow, bo stukaja do moich drzwi podczas kampanii i moge ich
przyjac herbatka i poznac. Organizuja tez wiece, grile w parkach etc,
gdzie rowniez mozna porozmawiac o stuacji w mojej dzielnicy i okregu
wyborczym. Wybieram kandydata, ktorego program jest najblizszy mojemu,
zastanawiam sie co zrobi ew.dla mojej rodziny, dzielnicy i okregu. I
rozliczam go z jego pracy wybierajac go ponownie lub nie. W
extremalnych wypadkach mam mozliwosc z innymi wyborcami ( w
odpowiedniej ilosci) pozbyc sie go, jezeli wybralam jakiegos
nieudacznika( lub jezeli go nie wybralam, bo glosowalam na innego)
Jak mam problemy moge zadzwonic do mojego reprezentanta i umowic sie na
spotkanie i jezeli moja skarga jest zasadna napewno mi pomoze
ingerujac. Co wiecej pracownik z jego biura zadzwoni po jakims czasie
aby sie dowiedziec czy wszystko jest w porzadku. Ten reprezentant ma
twarz , ktora znam, spotykam go na miejscu waznych wydarzen w moim
okregu, jak swieta religijne czy narodowe, strajk, pogrzeb znanej czy
waznej osoby w okregu, wypadek, pozar, etc.Jest nie do pomyslenia ( I
jest to smierc polityczna) olewanie wyborcy.

Nie bede zanudzala, powiem tylko, iz w Polsce napisalam setki
prosb o pomoc do poslow I senatorow, wisialam u niejednej poselskiej
klamki, gdzie bylam mniej lub bardziej po chamsku zbywana, na moje
setki listow dostalam JEDNA odpowiedz i ta JEDNA poslanka spotkala sie ze mna!!!

Zapewniam Was, ze JOW pracuje moze nie idealnie, ale demokratycznie i o
niebo lepiej niz sytem w Polsce. Najwazniejsze jest to, iz moj
reprezentant jest ODPOWIEDZIALNY personalnie za poczynania ( lub ich brak) przed wyborcami!

Wszystkim nieprzekonanym i przeciwnym ordynacji JOW, polecam
lekturę stanowiska KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA ( jak ten twor okraglego
stolu dziala pisalam w Trzeciej Wladzy) z dnia 4 czerwca 2009 r. - co
do planowanych zmian ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz
niektórych innych ustaw.
A oto cytat z dok.wspomnianego powyżej:

"...Projektowana zmiana doprowadzi do tego, że ponad 95% kadry sędziowskiej w Polsce pozbawione będzie adekwatnej reprezentacji przez wybranych przez siebie przedstawicieli.
Ponadto proponowana w art. 1 pkt. 26 projektu treść art. 33 § 9 i 10 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych wprowadza sposób wyboru do
zgromadzenia
ogólnego sędziów apelacji poprzez oddawanie głosów na listę a nie na
kandydata, co dodatkowo zmniejsza reprezentatywność wybranego w ten
sposób organu
.
W ocenie Krajowej Rady Sądownictwa proponowana organizacja samorządu
sędziowskiego godzi w zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art.
2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
.
Krajowa Rada Sądownictwa zwraca uwagę na rażący brak proporcjonalności..."


Zdawałoby się, iż co jest dobre dla trzeciej władzy, byłoby dobre i dla Kowalskich.
Pozdrawiam

PS zalaczam ten komentarz rowniez pod tekxtem inspiratora.

faxe

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

faxe

#27629

Co z tego, że masz gotową receptę, skoro dalej nie proponujesz JAK to zrobić. Bryluje w tym tutaj równie gorący zwolennik JOW. pan Bacz.

Moje ochy i achy są warte tyle samo co Twoje bo oboje nie mamy pomysłu jak zmienić obecną sytuację. Albo mamy tylko nie piszemy o nich wprost.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27632

Jest coś co możemy zrobić. Od podstaw. Wolne, nieskrępowane wybory, które bedziemy kontrolować. Może śmieszne, ale jedyne co mozemy zrobić dzisiaj...
krzysztofjaw

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw (Krzysztof Jaworucki)

#27638

Jak?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27639

Mozna zaczac od podpisania petycji

http://www.jednomandatowe.pl/

Kazdy z nas ma grono przyjaciol, rodzine, znajomych ich rowniez przekonac iz podpisanie petycji i walka o Jow to nasza szansa na prawdziwe zmiany.
Przylaczyc sie do corocznego marszu Jow. (maj)
Walczyc poprzez naciskanie i petycje o zmiane ustawy ( projekt lezy w komisji legislacyjnej Sejmu) dot. inicjatyw legislacyjnych obywateli. 100tys podpisow potrzebne do inicjacji legislacyjnej OBYWATELI w Sejmie. W bodajze 2004 roku Jednomandatowi zebrali 240 tys.!
Jak wspomnialam, Jednomandatowi sa zorganizowani, poprzec ich i podlaczyc sie.
Niepoprawni maja swoich fanow, maja radio itd.

I agitowac jak przeciwnik !

Nie jet moja agenda brylowanie, ja chce naprawy i zmian, poniewaz oprocz duszy "dzialacza" mam swoja prywatna agende.
Gdyby sytuacja zyciowa i finansowa pozwalalila stalabym z transparentem pod Sejmem, agitujac.
Poki co podpisuje sie pod petycjami Jednomandatowych i agituje gdzie sie da.

Jow obiecal PiS, obiecal PO, wezmy ich za slowo!!!
Na stronie Jednomandatowych sa wszystkie informacje potrzebne do walki.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

faxe

#27643

Niestety jest więcej ludzi, którzy coraz mniej wierzą w Nasz Kraj... ale warto walczyć: słowem, czynem, duchem... i dlatego podziwiam ludzi, których jeszcze coś rusza...
Pozdrawiam
krzysztofjaw

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw (Krzysztof Jaworucki)

#27636

Walka to jedyny sens w powszechnie obowiązującym tu bezsensie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27637

W ciagu tego tygodnia zrobie liste adresow emailowych wszystkich poslow i senatorow i zamieszcze na Niepoprawnych. zarzucmy ich petycjami.
Widze ze jestescie na YouTube, to swietne narzedzie, dlaczego nie uzywac go do agitacji Jow???
faxe

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

faxe

#27646

Na początek rzuć problem pod dyskusję dla Niepoprawnych. Niezbędnym elementem agitacji jest początkowa akcja informacyjna. To podstawa. Nie będą podpisywać w ciemno.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27663

Petycję o JOW-y podpisałem.
Reszta, czyli atak na mentalność dla jej zmiany jest w naszych rękach - najpierw trzeba robić to, co proponował Jacek Jarecki i ja czyli podjąć propagandowe działania na rzecz zmiany świadomości jeszcze jako tako myślących wyborców.

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27668

Do propagandy trzeba mieć tubę - walczmy więc o tuby.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27673

... bardzo podoba mi się, że zaczynacie mówić i myśleć co ZROBIĆ, a nie tylko komentować bierzącą rzeczywistość.

JOW - to podstawa, zaangażowanie w ruch i udział w propagowaniu tej idei jest szalenie ważny.

W Sobotę o godzinie 18 ma być demonstracja pod rosyjską ambasadą przeciwko prowokowaniu przez Rosję wojny z Gruzją. To też sprawa dla nas - Polakó - żywotnie ważna. Dla ułatwienia podaję adres:

Belwederska 49
00-761 Warszawa

Zdecydowanie wolę czyny do słów :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27693

W Krakowie zobowiązuję się zadbać o każdego Niepoprawnego. Adres i godzinę podałem w informacji nt. akcji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27732