Żulia na salonach

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

- Żaden człowiek nie jest samotną wyspą; każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu (…) śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Dlatego nigdy nie pytaj, komu bije dzwon; bije on tobie.-

Autor motta: John Donne, Medytacja XVII
Tytuł dzieła: Komu bije dzwon
Autor dzieła: Ernest Hemingway

Ustrój demokratyczny zbudowała cywilizacja zachodnia, a fundmentyem jest poszanowanie praw, życia i honoru kazdej jednostki społeczeństwa.

U nas zulia wkroczyła do polityki i buduje "przyszłość".
Polityczna zulia po katastrofie smolenskiej postapiła w sposób prymitywny charakteryzujący dawne plemiona azjatyckie.
Przywieżć szczątki ofiar, szybko i byle jak/ bez badań DNA / zakopać, dać odzszkodowania i wykreslić z pamięci - to było zadaniem politycznej zulii sprawujacej władzę.
To jest własnie kompromitacja i postepowanie wbrew cywilizacji zachodniej.

- Dla 1 120 rodzin ofiar 11 września, których szczątków jeszcze niezidentyfikowani, pojawił się promyk nadziei. Badacze z laboratorium policyjnego mają użyć najwyższej klasy technologii, która pozwoli użyć DNA z kości do rozpoznania koloru oczu i skóry zmarłego - napisała we wrześniu gazeta „The New York Post”.

Choć od sławnego „9/11” minęło jedenaście lat, dalej trwają prace nad identyfikacją szczątek ofiar. Z ruin wydobyto łącznie 21 817 fragmentów ciał. Do tej pory zidentyfikowano i pochowano 1 633 z 2 753 ofiar ataku w Nowym Jorku. Choć to żmudne zajęcie, prace nad identyfikacją trwają nadal. W 2012 r. – udało się przywrócić tożsamość i pochować jedne szczątki.

Cały czas szuka tez miejsc pochówku żołnierzy poległych w II wojnie światowej. Cel zawsze ten sam: dać rodzinie szansę pochować szczątki swoich bliskich.
Cały czas pracują za to federalne laboratoria. „Dotrzymać obietnicy”, „wypełnić Ich zaufanie” czy „nikogo nie zostawiamy” to motta POW/Missing Personnel Office Pentagonu - http://www.dtic.mil/dpmo/. Pracują tam ludzie, którzy cały czas szukają 83 tys. zaginionych amerykańskich żołnierzy od czasów II wojny światowej. Każdego dnia są w pogotowiu specjalne zespoły wojskowych, gotowe wyruszyć po znajdujących się poza liniami wroga żołnierzy. Żywych czy umarłych.

Najczęściej ich misja sprowadza się do odkrycia i identyfikacji szczątek.

- Nikt tu nie podnosi ani kwestii kosztów, ani potrzeby identyfikacji. Jest bowiem czymś oczywistym, że prawo godnego pochówku szczątków bliskich – zwłaszcza tych, którzy zginęli na służbie państwu - jest jednym z fundamentów zachodniej cywilizacji. A obowiązkiem wszystkich władz jest udzielenie jak najdalej idącej pomocy w tej kwestii.-

http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-pawla-burdzego/37790-pawel-burdzy...

A u nas w dzikim, postkolonialnym kraju polityczną żulię wspiera żulia salonowa i medialna.
Salonowa żulia atakuje rodziny ofiar smoleńskich i odmawia im prawa do pochówku bliskich pod własnym nazwiskiem.

- Ci którzy zupełnie rozsądnie myśleli o tej sprawie gdzieś się kompletnie pogubili. Mamy tu do czynienia z kilkoma rodzinami, ale z hałaśliwymi.-
- Dni mijają od bardzo dobrego wystąpienia Andrzeja Seremeta w Sejmie, ale tak jakby nie wystąpił. Smoleńska narracja rozwija się jak rozwijała się poprzednio. Znalazł się tylko taki nowy chłopiec do bicia, który popełnił przestępstwo, czyli prokurator generalny. Bo obraził honor rodzin - ośmielił się powiedzieć, że rodziny się pomyliły przy identyfikacji zwłok. W tej chwili wszystko jest kwestionowane: prokuratorzy polscy nie byli przy sekcjach, nie robili sekcji, że wszystko toczy się na terytorium Rosji. Czy już będziemy żyć z taką narracją? Czy wszystko co zostanie prawdziwie powiedziane, bo przecież nie było żadnych kłamstw będzie grochem rzucanym o ścianę?-

- Na Torwarze widziałam porzucone trumny posłów, których rodziny tak walczą dziś o prawdę. Wtedy nie żądali, by je otwierać - mówiła w Poranku Radia TOK FM Janina Paradowska. - Ocieramy się o rodzaj podłości wobec ludzi, którzy wtedy w ekstremalnych warunkach pracowali, i części rodzin ofiar, którzy nie biegają po mediach, ale do której to z ogromną siłą wraca - komentowała powrót do sprawy smoleńskiej i kolejnych ekshumacji.
Zawtórował jej żul z czerskiej.

Kubły pomyj na rodziny ofiar smoleńskich wylał żul - profesor Markowski

- Takiej czci i ogromnej uwagi, jaką żeśmy poświęcili tej setce, która zeszła z tego padołu, to żadna setka się nigdy nie doczekała - tak szum wokół ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej skwitował w audycji "Gość Radia Zet" prof. Radosław Markowski. - Pora z tym w sposób sensowny i taktowny skończyć - dodał.
Prof. Markowski w rozmowie z Moniką Olejnik wyznał, że sprawa katastrofy smoleńskiej go "irytuje". - Pomyłki się zdarzają. Patrząc na to, jak my profilujemy nasze drogi i jak ustawiamy przy nich znaki, mam poczucie, że 5-10 proc. naszych bliskich jest gdzieś indziej pochowanych. To nie musi być katastrofa smoleńska, żeby się pomylić. Nie wiem, jak działają polskie prosektoria - mówił politolog.

- Takiej czci i ogromnej uwagi, jaką żeśmy poświęcili tej setce, która zeszła z tego padołu, to żadna setka się nigdy nie doczekała. A na polskich drogach, wykonując swój zawód, tyle samo profesjonalnych kierowców ginie w kilka miesięcy - zwrócił uwagę politolog, dodając, że sprawę trzeba w końcu "w sposób sensowny i taktowny" zakończyć. - Trzeba zacząć indywidualizować te sprawy. Ta cała otoczka publiczności tego wszystkiego jest po prostu niesmaczna - skwitował.

- Uważam, że życie i śmierć człowieka są sprawą indywidualną. W tym przypadku (katastrofa smoleńska - red.), siłą rzeczy ona musiała być upubliczniona, ale... Tyle ile my wszyscy jako podatnicy, ile państwo polskie na rzecz tej setki, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, zrobiło i robi, po prostu przekracza wszelkie granice proporcji w stosunku do innych śmierci- uważa prof. Radosław Markowski.
źródło: http://www.tokfm.pl

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12585528,Markowski_ziryt...
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12605927,_Tyle__ile_panstwo_robi_dla_...

- Co oni chcą? Taki jeden przypadek, to przecież jest bardzo mało, mogło być więcej - powiedział i dodał: - Były trzy ekshumacje, myślę, że te rodziny zapłacą za to, Gosiewskiego, Kurtyki i Wassermanna. Niepotrzebnie, jak się okazuje. Mam nadzieję, że te rodziny zapłacą za to, bo nie może być tak, że będą obciążały skarb państwa tego rodzaju żądania rodzin.

- To rodziny identyfikowały zwłoki. Do kogo ma pretensje rodzina Anny Walentynowicz? To ta rodzina zidentyfikowała źle. Zresztą oni mówili już po tej ekshumacji w Gdańsku, że nie są pewni. Najpierw byli pewni, że to nie pani Walentynowicz, a potem powiedzieli, że nie są pewni. Czyli nie takie to było oczywiste - powiedział Niesiołowski.

- To obrzydliwa pisowska hucpa, próba dorwania się do władzy na trumnach - powiedział w Superstacji Stefan Niesiołowski, komentując zarzuty wysuwane wobec Ewy Kopacz po wynikach ekshumacji Anny Walentynowicz.

http://www.fakt.pl/Niesiolowski-Za-ekshumacje-niech-placa-rodziny-Stefan...

- Ja też pewnie kiedyś będę leżeć w tym grobie. I chciałabym mieć pewność, że będę leżeć obok swojego męża - mówi "Wprost'' Joanna Racewicz, żona kapitana BOR Pawła Janeczka, który zginął w Smoleńsku.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,12587210,Joanna_Racewicz___Chcialabym_miec_pe...

- Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością.-
E. Hemingway

http://pl.wikiquote.org/wiki/Motta_dzie%C5%82_literackich

Żulii trzymającej władzę i zulom POmagierom wszystko jedno.
A więc niechaj ich rozdziobią kruki i wrony.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Niesiołowskiego, Palikota, Tuska, Lizuta, Hartmana i całkiem pokaźnego zastępu podobnych przykrych mutacji białka o wrażliwości mniejszej niż mają podeszwy ich butów, przychodzi mi do głowy pomysł zasugerowania im rozpoczęcia nowej akcji na wzór "nie płakałem po Papieżu". Hasło akcji np. "Sram na to gdzie wyrzucą moje truchło gdy zdechnę" albo "Pierdolę pochówek". Koszulki (jak zawsze gustowne przy takich okazjach, mogą być tęczowe), banery, wywiady we wszystkich wiodących mediach, parady, marsze oraz sztuka teatralna na ten temat sfinansowana przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i film ze Sławkiem Sierakowskim i Sipowiczem w roli głównej (wyreżyserowany przez Matejkę Polskiej Kinematografii). Oprawa muzyczny przedsięwzięcia - Kora & Hołdys. Patron medialny GW i radio PiN. Żyjemy w demokracji więc nawet ludzie powierzchowni powinni mieć prawo do niegodnego pochówku!

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#295912

gość z drogi

nie rozumiem jak mozna ich ogladać i słuchać.....

potrójne 10

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#295923