Wielkanocny kociokwik michnikowszczyzny

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Święta tuż tuż, a na Czerskiej pełna mobilizacja.
Istny wiosenny kociokwik, bo w IIIRP układa się nie po myśli postępowych polityków parti rządzącej i jedynie słusznej i wbrew podpowiedziom światłych publicystów patrzących na ręce ale opozycji.

Niedawno Janina Paradowska, czyli " niezalezna" i "obiektywna" dziennikarka robiaca za rzecznika Tuska wyrażała swój strach przed ogromem władzy nowej prokuratury oraz obawę, czy aby nie zostanie ona odzyskana przez PiS.
I szczebiotka Polityki i Super Stacji wykrakała.
Dobrze chociaż, ze wychwalany pod niebiosa przez Jasię Miro póki co zostaje w Sejmie i sam Donald mu odpuści prawdopodobnie, bo miłość wszystko wybaczy a ponadto Miro za dużo wie.

Nie wybacza jednak michnikowszczyzna i uwija się jak w ukropie.

-"Ziobryści" mocni w Prokuraturze Generalnej-

-Posady ”ziobrystów” podzielą prokuraturę-

- Seremet nie powalił na kolana- grzmi Ewa Siedlecka

- "Do nowo utworzonej Prokuratury Generalnej powołał 50 prokuratorów, w tym troje, których chce mieć jako swoich zastępców: Marka Jamrogowicza - ma być pierwszym zastępcą, Marzenę Kowalską (na odpowiadać za pion przestępczości zorganizowanej) i Roberta Hernanda (pion sądowy i postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym). Dwoje ostatnich to prokuratorzy kojarzeni ze Zbigniewem Ziobrą (Hernand współtworzył "ziobrowe" Stowarzyszenie Prokuratorów "Ad Vocem", Kowalska nadzorowała m.in. śledztwo w sprawie kardiochirurga G.). Oboje dzień wcześniej zostali negatywnie zaopiniowani przez Radę Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym" -.
Michnikowszczyzna ma ciężki orzech do zgryzienia a tym orzechem jest ZIOBRO i jego byli podwładni, których awansował teraz Seremet.
I na dodatek ta Kowalska, która "prześladowała" ikonę gazowni, łapownika kardiochirurga Garlickiego.

- "Nie wątpię w polityczną niezależność prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Obawiam się jednak, że wobec prokuratury prowadzi politykę, która może pogłębić podziały i osłabić jego pozycję" - pisze Siedlecka"-.

- "Rzeczywistość przerosła oczekiwania: aż dwoje z trojga zastępców to "ziobryści". Ich osiągnięcia zawodowe nie były tak wybitne, by tłumaczyć nominacje" -.
Sedlecka bulwersuje powołanie Jerzego Engelkinga.
Jakim prawe?
Przeciez to ziobrysta.

-"To zdumiewające zważywszy na to, że Engelking jako zastępca prokuratora generalnego realizował politykę PiS i osobistą Zbigniewa Ziobry "- uczynienia z prokuratury i służb specjalnych narzędzia sprawowania władzy.

Siedlecka i Czerska widziałaby tam najchętniej byłego zastępcę prokuratora generalnego Kazimierza Olejnika, ostatniego szefa Prokuratury Krajowej Edwarda Zalewskiego czy Andrzeja Janeckiego z warszawskiej prokuratury apelacyjnej.
Tak, to by byli właściwi ludzie na właściwych stołkach, po linii i na bazie.

Dominika Wielowieyska rozumie, uspokaja i tłumaczy skok na bank centralny Tuska i Rostowskiego z krainy "zielona wyspa".

- "Nie potrafię przesądzić, czym kierują się członkowie RPP, wybrani przez koalicję rządową. Ale wierzę, że dobrem publicznym. Wiem, że każdy z nich ma odpowiednie wykształcenie, poważny dorobek naukowy i większość z nich nie była związana z partią rządzącą"-

Szkoda, że wEelowiejsaka nie była taka wyrozumiała, kiedy to samo chciał zrobić Kołodko a póżniej nawoływał do obrabowania banku Lepper.
Wówczas cyngle gazowni i inni na pomysłach rozwiązania rezerwy rewaluacyjnej czy próbach zmuszenia NBP do zaniżenia kursu złotego nie pozostawili suchej nitki.

Teraz to co innego.
Teraz władzę wreszcie wzięła siła całkowicie uznawana przez establishment za swoją.
I trzyma ją mocno i pewnie dzięki temu establishmentowi.
Ta władza zapewnia establishmentowi trwałość konsumowania fruktów jakich dochrapali się w czasie transformacji i w całym 20 leciu po 1989roku.

A kto przeciw tej władzy to zaraz sprowadzi się go do parteru.
Tak też uczyniła Wielowiejska, krytykując Tomasza Wróblewskiego za te słowa"

- "Słuchałem takich opowieści, że od kandydatów Platformy Obywatelskiej na członków Rady Polityki Pieniężnej odbierano deklaracje, że jak przyjdzie do dyskusji o przekazaniu zysku NBP do budżetu to wszyscy jak jeden mąż zagłosują za"-

Na co Wielowiejska ryknęła wielce zniesmaczona:

-"Być może wypowiedź Tomasza Wróblewskiego na antenie radiowej "Trójki" nie zrobiłaby takiej furory, gdyby nie podchwyciły jej ochoczo środowe "Wiadomości" TVP, szykując materiał pod hasłem "Niedopuszczalne naciski rządu na RPP". Jedynym źródłem był właśnie Wróblewski. Pusty śmiech człowieka ogarnia. Już widzę jak wybrani przez parlament członkowie RPP: prof. Jerzy Hausner i prof. Jan Winiecki biegają dziś na posyłki u Tuska. Owszem Winiecki powinien w relacjach z dziennikarzami zachować umiar, bo jego obraźliwe wypowiedzi pod adresem niektórych mediów są niedopuszczalne. Ale też właśnie ostry język Winieckiego pokazuje, że to nie człowiek, który będzie wykonywał jakiekolwiek polecenia z zewnątrz. Są jakieś granice absurdu. Niestety plotki redaktora Wróblewskiego także przez inne media są dziś prezentowane jako wiarygodna informacja" -

Wiadomo dla gazowni cham i prostak, komuch Winiecki to geniusz.
Taki Wróblewski to może mu po Marlboro skoczyć co najwyżej albo Wielowieskiej pranie do magla odnieść.

W tym przedświątecznym kociokwiku na Czerskiej głos zabrał sam naczelny przeor gazowni, ojciec Waldek i rzucił wezwanie do narodu a właściwie do jego oszołomskiej części lub jak kto woli do bydła.

- "Kochaj bliźniego swego, jak Jaruzelskiego" -
Ojciec Waldemar zastanawia się dlaczego tak wielu katolików nie miłuje ikony postkomuchów i salonowszcvzyzny.

- "Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego mimo kilkudziesięciu lat dawania świadectwa przez Naszego Papieża boskiemu przykazaniu "kochaj bliźniego swego, jak siebie samego" i dawania go także wobec osób, których czyny były trudne do oceny, dlaczego tak wielu katolików w Polsce, w tym przyznających się głośno do wiary polityków i osób z kręgów opiniotwórczych swoim postępowaniem daje świadectwo, jakby kierowało się przykazaniem: "Kochajcie bliźniego swego, jak my Jaruzelskiego".

Panie Waldku, jak to z tą miłością u Pana?

Tę " miłość" trzeba koniecznie zabić i wypalić

a tę koniecznie podtrzymywać i drwa dokładać, by nie zgasła?

http://wyborcza.pl/1,75248,7727542,_Ziobrysci__mocni_w_Prokuraturze_Gene...

http://wyborcza.pl/1,75968,7729527,Naczelny__Dziennika__w_maglu.html

http://wyborcza.pl/1,75968,7729147,Kochaj_blizniego_swego__jak_Jaruzelsk...

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#54067

Dixi, no!
żeby mi to było ostatni raz!

pozdro

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#54069

To świąteczna miłość lewicy z salonem. A co niby innego????

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#54070

a który na tym obrazku to generał a który Kuczyński, hę?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#54071

Sam akt jest obrzydliwy.
Przynajmniej nie ma już wątpliwości co do moich intencji. Przecież nie sugerowałem że pier.... :):):)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#54072

partia, polska zjednoczona platforma obywatelska, z wodzem donaldino, z dworem hazardzistów i trzecia władza swołocz z wybiórczej....10

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#54068

"Wyborcza" ma swoje smutki i smuteczki. Nie dość, że watahy zagnieżdżą się w prokuraturze, to jeszcze trzeba chwalić rząd za to samo, za co jechało się poprzedników... Współczuję, bo musi być im strasznie łyso...

pozdrowienia

Gadający Grzyb

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrowienia

Gadający Grzyb

#54116

dycha prawie przedswiąteczna.........

Krysko jestes Wielka.......:)))))

najpiękniejsze życzenia swiateczne

dla Ciebie,dla Redakcji

i dla listy obecnosci

pod twoim artykulem.......:)

i dlatego, co w drodze do Polski......też :)

mam nadzieję,ze suszarki omija.........:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#54127