Karzeł

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Rzecz będzie o karle.
Ale nie o człowieku z racji jego niewielkiego wzrostu.
Ten karzeł to karzeł polityczny i moralny.
Oto on i w dodatku na względnie właściwym miejscu, gdzieś z tyłu na ławie sejmowej co najwyżej, gdzie nie jest w stanie zagrozić Polsce i Polakom.

Ogłoszony przez partyjnych lizusów Mojżeszem a przez cyngli medialnych liczącym się graczem europejskim, przed którym Merkel, Sarkozy i Putin czpki z głow zdejmują.
Ten "olbrzym" wykonując nakazy zachodnich dygnitarzy stał się podnóżkiem Kremla.
I w ten sposób urzeczywistniło się sowieckie powiedzenie aktualne dzisiaj - Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica.

Guru michnikowszczyzny, postkomunistycznego prorosyjskiego salonu zerwał z tzw.tabu.

- „Tabu”, z którym minister Sikorski zrywa, to koncepcja funkcjonująca w polskiej polityce zagranicznej do 2007 roku (zarówno pod auspicjami prezydenta Kwaśniewskiego, jak i Kaczyńskiego), a znana najczęściej jako koncepcja wypracowana w kręgu paryskiej „Kultury”, oparta na zasadzie dezimperializacji obszaru Europy Wschodniej. Należę do grupki osób do tej zasady i do tej koncepcji przywiązanych. Uznaję jednak potrzebę rozważenia jej alternatywy realizowanej przez rząd Donalda Tuska.

Nowa polityka jest już prowadzona od trzech lat – od stycznia 2008 roku i wizyty ministra Sikorskiego w Moskwie, która miała przygotować wizytę premiera Tuska na Kremlu, a stała się prawdziwym kamieniem milowym na drodze do zepsucia stosunków polsko-ukraińskich (polski rząd zdecydował się zamanifestować wybór Moskwy w dniu, w którym prezydent Putin przykładał pistolet gazowy do głowy premier Tymoszenko).

Przypomnijmy: przed swoją pierwszą wizytą na Kremlu premier Tusk zapowiadał, że będzie zabiegał o zmianę decyzji o budowie gazociągu północnego. Nie udało się. Gazociąg jest już w budowie i okazało się, że może ona zagrodzić drogę największym okrętom do gazoportu w Świnoujściu – kluczowej inwestycji Polski na rzecz bezpieczeństwa energetycznego. Minister Sikorski kilkakrotnie powiedział publicznie, że problemu nie ma, a jeśli jest, to będzie błyskawicznie rozwiązany. Niestety – do dzisiaj rozwiązany nie jest.

W sprawie nowej umowy o dostawach gazu do Polski, zawieranej z Gazpromem, musiała interweniować Komisja Europejska, do tego stopnia stanowisko przyjęte przez stronę polską w negocjowaniu tej umowy okazało się niekorzystne dla polskich (czyli europejskich) konsumentów.

Proszę zatem o odpowiedź na pytanie: jak wygląda bilans korzyści i strat polityki zerwania z „tabu”, nowej polityki wobec Federacji Rosyjskiej, w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego Polski? Czy stanowisko Rosji uległo w tej dziedzinie jakiemuś zwrotowi, jakiejś redefinicji, poprawiającej wyraźnie położenie Polski?

http://www.rp.pl/artykul/9157,596209-Nowak--Zgoda-z-Putinem-na-jego-waru...

Medialna cynglownia wraz z gawiedzią przez nią zmanipulowaną odsądzała od czci i wiary ś.p.Prezydenta LK za kupno Możejek.
Niektórzy proponowali nawet, by kartofel z Pałacu Prezydenckiego zapłacił za nietrafną inwestycję, bo oni światli i wykształceni europejczycy nie zamierzają płacić za pomysły polskiego oszołoma z własnych podatków.
A co się okazało?
Jak wygląda prawda?
Dlaczego Możejki nie pracują?

ROSJA NIE CHCIAŁA, BY ORLEN KUPIŁ MOŻEJKI

- Wstrzymanie dostaw ropy z Rosji do rafinerii Możejki w 2006 r. miało zmusić PKN Orlen do rezygnacji z jej szybkiego kupna.

Za decyzją o wstrzymaniu dostaw stał rosyjski wicepremier Igor Sieczin, główny wykonawca polityki energetycznej Kremla - informuje "Nowaja Gazieta", powołując się na depesze z ambasad USA w Wilnie i Moskwie, udostępnione jej przez portal Wikileaks. Krok ten miał zmusić polski PKN Orlen do zrezygnowania z kupna litewskiej rafinerii zanim Komisja Europejska zatwierdzi transakcję.

Orlen zdecydował sie kupć pakiet kontrolny Możejek w maju 2006 r. od rosyjskiego koncernu Jukos. W listopadzie Komisja Europejska wyraziła zgodę na akwizycję i ostatecznie Orlen przejął rafinerię w grudniu. Jednak już w lipcu 2006 roku rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do Możejek, tłumacząc to awarią na odcinku ropociągu "Przyjaźń", którym płynęła ropa. Dziś surowiec dostarczany jest tam tankowcami, na bazie kontraktów z wieloma dostawcami, głównie z Rosji.

Z publikacji rosyjskiej gazety wynika, że Sieczin wydał polecenie na początku lipca, a do awarii rurociągu Przyjaźń, którym rosyjska ropa była tłoczona do Możejek, doszło dopiero w końcu tego miesiąca.

http://niezalezna.pl/artykul/rosja_nie_chciala_by_orlen_kupil_mozejki/43...

Donald Tusk pod względem populizmu jest podobny do Berlusconiego. Traktuje władzę jak sztabę złota, którą trzyma pod materacem - mówi Aleksander Smolar, politolog.

http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/aleksander-smolar-dla-news...

- Człowiek myślący kiepsko sobie radzi z tego typu formą dyskusji – powiedziała Julia Pitera o Tusku, który ma się sotkać dzisiaj w Sejmie z posłami w sprawie raportu MAK.
Dodała, że najtrudniejsze są ataki emocjonalne formułowane w sposób egzaltowany i przesadny.
A Tusk według niej - myślący jest i pewnie Mojżesz.

http://www.polskieradio.pl/9/299/Artykul/301012,Bedziemy-sie-skarzyc-

Myśli i to pewne o synekurze w UE, to jego cel.
Władza dla samej władzy.
I dlatego znając od kwietnia zapisy czarnej skrzynki świadczące o złym naprowadzaniu polskich pilotów w Smoleńsku przez rosyjskich kontrolerów pozwolił na medialne beszczeszczenie pamięci poległych pilotów, polskiego generała i polskiego Prezydenta.

Oto ci, których dobre imię zezwolił szargać polski premier dla osobistych politycznych korzyści:

Obaydwaj śp. piloci wojskowi urodzili się w 1974roku. W tym samym roku rozpoczęli naukę w Liceum Lotniczym w Dęblinie.
Jednocześnie ukończyli tę szkołę.
W tym samym roku i tego samego dnia zostali promowani do stopnia podporucznika i trafili do 36. splt. i tam pełnili służbę aż do śmierci.

Donald Tusk zezwolił na szarganie ludżmi, którzy nie mogli i nie mogą się bronić.

Donald Tusk to ZERO.
To moralny i polityczny karzeł.
Dla niego nie tylko polskość jest nienormalnością.
Dla niego niczym są polscy piloci, polscy generałowie, polski Prezydent i wszyscy, którzy zginęli w dniu 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku.

- A jako kto chciałby pan przejść do historii? Jak powinno brzmieć to jedno zdanie, które określiłoby w dziejach pana przywództwo? - dopytał Lis.

- W porządku gość.

- W przypadku kumpla nam wystarcza, ale jest pan szefem 40 mln kraju - nie odpuszczał Lis.

- Solidny i przyzwoity człowiek na właściwym miejscu w trudnym czasie. W dzisiejszych czasach Polska nie potrzebuje romantycznych wojów. Nie trzeba zakładać zbroi, na plecy pióra, nie trzeba husarii, nie jesteśmy pod Kłuszynem. Dziś zadaniem jest, by Polska dźwignęła się z cywilizacyjnej zapaści - odpowiedział Tusk.
http://wyborcza.pl/1,75478,8433991,Tusk__Chcialbym__by_powiedzieli_o_mni...

Małe wymagania jak na premiera IIIRP - w porządku gość.
Ale i takim nie jest Tusk.
Tusk to moralny i polityczny karzeł.
I takim zapisze się w kartach historii.

Nawet tego mu nie zaśpiewają:

Dobry chłop z niego był
jeno gorzała pił.
Tero ni ma go
czarna zimia skryła go

A jo mu godołech, godołech,
pieronie nie pij,
a on durch pił.

Dobry chłop z niego był
jeno cygara ćmił.....
Tero ni ma go
czarna zimia skryła go

A jo mu godołech, godołech,
pieronie nie ćmij,
a on durch ćmił.

Dobry chłop z niego był
jeno baby dupił
Tero ni ma go
czarna zimia skryła go

A jo mu godołech, godołech,
pieronie, pieronie ni dup ,
a on dupił wciąz
Tero ni ma go
czarna zimia skryła go

Nie usłyszy tego, bo nie zasłużył.
Karły moralne i polityczne oraz dewianci psychiczni ogarnięci żądzą władzy dla władzy zasługują jedynie na potępienie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Arkadiusz_Protasiuk
http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Grzywna

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Zaprzaniec dodam.
Celne i mocno poparte podsumowanie kanalii.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#126718

ale mosz recht - temu ciulowi jej nie zaśpiewają. A dzisiaj w sejmie popisywał się drugi ciul - niejaki TT, wybitny platformers ze Śląska. Właził Doniowi bez wazeliny, pluł na PiS. Mam nadzieję, że ktoś mu nakopie do rzyci.
oszołom z Ciemnogrodu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#126607

ja
tyn to ciul całą gębą
wszystkich ciuli mo pod zyciom

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#126653

No cóż, on jest niewątpliwie karłem moralnym, wręcz przywódcą bandy karłów, a inni są niskiego wzrostu.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#126626

Amen

Pozdrawiam

____________________________
Prawda ma w sobie znamię trwania i wychodzenia na światło dzienne, nawet gdyby starano się ją skrupulatnie i planowo ukrywać. Kłamstwo zawsze kona szybką śmiercią.- Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#126681

Jako, że karzeł, to nie musi się schylać, ażeby Władka w dupę całować.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#126719